La Mania „Mind Blow” wiosna-lato 2017

Gdybyście zapytali większość Polek, z czym im kojarzy się krawiectwo La Manii, zapewne odpowiedziałyby, że ze zmysłową kobiecością, wyrafinowanym seksapilem i klasyką w nowym wydaniu. W tym sezonie kobieta La Manii zmienia jednak wizerunek – jest pewna siebie, świadoma swojego ciała, owija sobie mężczyzn wokół palca i nie uznaje zahamowań – tak w życiu, jak i w modzie. Zobaczcie najnowszą kolekcję marki, którą obejrzeliśmy wczoraj we wnętrzach warszawskiej hali Expo XXI.

La Mania „Mind Blow” wiosna-lato 2017

Wszyscy, którzy na bieżąco śledzili przygotowania do pokazu na platformach społecznościowych czuli zapewne, że podczas niego ujrzymy bardzo wyzwolony i pełen seksapilu wizerunek kobiety. Faktycznie, pomimo że fasony nawiązujące do klasycznych modeli marki także pojawiły się na wybiegu, lwią część kolekcji stanowiły pełne erotyzmu formy i inspiracje różnymi stylami. Kobieta La Manii w tym sezonie nie uznaje tematów tabu – czy to w relacjach damsko-męskich, w postrzeganiu własnego ciała, czy w modzie: jeśli ma ochotę, garściami czerpie z seksownego streetwearu, a jeśli nastrój podpowiada jej co innego, zakłada ultra wysokie kozaki i błyszczącą mini sukienkę. Jedno zawsze jest pewne: całe otoczenie skupia uwagę wyłącznie na niej.

Zanim jednak oczom publiczności i tłumnie zgromadzonych tego wieczoru gwiazd ukazały się poszczególne sylwetki kolekcji, swoją premierę miał krótki film wyreżyserowany przez Xawerego Żuławskiego, z Mają Sablewską w roli głównej. Dynamiczna, elektroniczna muzyka, przy której trudno było usiedzieć w miejscu, magnetyzujący seksapil i prawdziwe, pełne zmysłowego erotyzmu emocje pokazywały, że pierwsze skrzypce tego wieczoru będzie grała odwaga, pasja i bezkompromisowość.

Zobacz także zestawienie najlepiej i najgorzej ubranych gwiazd z tego pokazu

Kolekcja „Mind Blow”, którą Joanna Przetakiewicz postanowiła wpisać się w nurt „see now-buy now” (pierwsze modele można już kupić na stronie marki) to początek nowej La Manii – brandu specjalizującego się nie tylko w wyrafinowanym krawiectwie z przeznaczeniem na czerwony dywan, ale także w modzie casualowej, która nadal stawia sobie, przede wszystkim, za cel odkrywanie różnych odsłon kobiecości. Joanna Przetakiewicz i finalistka pierwszej edycji „Project Runway” Liliana Pryma postawiły na nieoczywiste zestawienia tkanin, geometryczne wzory, wyraziste formy i biżuteryjne detale, które z każdą sylwetką manifestowały pewność siebie i świadomy seksapil.

Kto jest kim: Joanna Przetakiewicz

W „Mind Blow” widać nietypowe podejście do symetrii – sylwetki są zdekonstruowane, zaburzone lub lekko przedłużone. Nie zabrakło metalicznych detali, precyzyjnych haftów, zmysłowych wycięć i biżuteryjnych elementów, które ożywały wraz z ruchem modelek. Paleta kolorystyczna, mimo że dość ograniczona, nie była jednak absolutnie zachowawcza. Czerń i biel dopełniały idei geometrii i graficzności, mocno zaakcentowana czerwień symbolizowała erotyzm i pożądanie, a ciepłe złoto i srebro dodały kolekcji naprawdę sporo „powera”. A buty? Cóż, wysokie połyskujące kozaki stworzone przez markę Badura to po prostu czysty majstersztyk.

Krytycy powiedzą zapewne, że w nowej kolekcji La Manii za bardzo widać nawiązania do projektów innych marek. Oczywiście, same oglądając ją z bliska miałyśmy wrażenie, że sporo fasonów wygląda bardo podobnie do tego, co tworzy chociażby Demna Gvasalia (zarówno dla Vetements, jak i Balenciagi), Anthony Vaccarello czy MISBHV. Jednak mimo tego, były to kreacje, które po prostu chcemy mieć w swojej szafie i o których myślimy będąc przekonane, że podbudują nasze ego oraz zwiększą pewność siebie. Joanna Przetakiewicz oprócz bycia dyrektor kreatywną La Manii, jest także przede wszystkim świetną bizneswoman, więc nie wierzymy, że taki efekt był wynikiem przypadku. To raczej skrupulatna realizacja konkretnego planu, któremu już w tym momencie wróżymy naprawdę spory sukces.

Przeczytaj także: wywiad z Joanną Przetakiewicz

ZobaczSchowaj komentarze

Nowa polska marka – Saint Body

Powrót do lat 90. już na dobre zagościł w modzie. Jednym z najlepszych na to dowodów jest body, które powraca w prawdziwie wielkim stylu. Manuela Pieniak i Kasia Porycka, założycielki nowej polskiej marki Saint Body, wiedzą to doskonale. Ich projekty są skierowane do  kobiet, które uwielbiają te jednoczęściowe stroje.

Znalezienie idealnego body wcale nie należy do prostych zadań. Przede wszystkim musi być idealnie dopasowane, eksponować nasze ciało, ale musi też być wygodne. Właśnie na tych elementach skupia się marka Saint Body. Jej projekty wykonane są z materiałów wysokiej jakości. Tkaniny z domieszką lycry zapewnią, że body będzie się pięknie dopasowywać do ruchów naszego ciała. Z kolei, dzięki braku szwów, nie musimy się martwić o nieestetyczne ślady na skórze. Wielkim plusem są ręczne wykończenia oraz fakt, że body są produkowane w sprawdzonych, polskich szwalniach.

Jak mówią same projektantki – „Postanowiłyśmy stworzyć markę ubrań, którą pokochają nawet najbardziej wymagające klientki. Dzięki Saint Body możemy pokazać światu, jak piękne jest kobiece ciało i że każda z nas może czuć się w nim świetnie!”. W debiutanckiej kolekcji Saint Body znajdziemy zmysłowe modele w różnych kolorach, które podkreślą piękno kobiecego ciała i nawet skorygują niektóre niedoskonałości. W ofercie jest wiele różnych modeli, które możemy dopasować do naszego indywidualnego stylu. Czarne bez ramion świetnie sprawdzi się na wieczorne wyjścia ze znajomymi, a te w neutralnych odcieniach będą idealne na co dzień lub do pracy. Dzięki temu, każdy będzie mógł znaleźć coś dla siebie. Body są dostępne online w sklepie internetowym Saint Body.

Lubimy i już planujemy zakupy!

ZobaczSchowaj komentarze

Wiosenne nowości z polską metką

SOLAR

KOMBINEZON
399 ZŁ

SOLAR

KOLCZYKI
149 ZŁ

MMC

MARYNARKA
900 ZŁ

MMC

MARYNARKA
1500 ZŁ

MISBHV

BLUZA
869 zł

MALLY & CO.

SUKIENKA
1390 ZŁ
Dzielimy się osobistymi przemyśleniami na temat mody, drobnych potknięć i wielkich gaf, małych sukcesów i spektakularnych zwycięstw osobistości tworzących świat wybiegów. Przedstawiamy własne opinie. Dajemy komentarz do aktualnych sytuacji. Poszukujemy ciekawych tematów, śledząc z uwagą bieżące wydarzenia i mając w pamięci historie ze świata mody. Nie pozostajemy obojętni wobec zmian. Bogaci w doświadczenie branżowe, tworzymy treści jakościowe z interesujących wątków. Prezentujemy nasz punkt widzenia, ale też skłaniamy do refleksji. Nigdy nie zamykamy tematu w sposób oczywisty. Zabiegamy o zachowanie marginesu wolności w treściach, gdyż cenimy różnorodność opinii i świadome, indywidualne postrzeganie mody.
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.