Kto stoi za obłędnymi figurami gwiazd i modelek? Oto najbardziej znani trenerzy personalni

O pięknej, wysportowanej i smukłej sylwetce marzy wiele osób, ale jak to w życiu bywa, idealna figura to efekt bardzo ciężkiej pracy. Chyba nikt tak dobrze nie zdaje sobie z tego sprawy jak celebryci i modelki, którzy bez przerwy są na celowniku błysku fleszy. Piękna sylwetka w ich przypadku bynajmniej nie jest zasługą dobrego metabolizmu, ale trenerów personalnych, którzy dbają o to, żeby ich klienci zawsze byli w jak najlepszej formie. Kim oni są i kogo trenują? Oto kilka najbardziej znanych nazwisk wśród trenerów personalnych gwiazd.

Kto stoi za obłędnymi figurami gwiazd i modelek? Oto najbardziej znani trenerzy personalni

Gunnar Peterson


Ten pan to jeden z najbardziej znanych trenerów personalnych w Hollywood, który ma na swoim koncie ponad 20-letnie doświadczenie i naprawdę długą listę klientów. Gunnar ma kilka autorskich programów treningowych, własną książkę oraz linię akcesoriów do ćwiczeń. A jego klienci? Wśród osób zawdzięczających mu swoją figurę są między innymi Jennifer Lopez, Hugh Jackman, czołowi sportowcy amerykańscy oraz Kardashianki. Khloe sama przyznała, że jej wielka metamorfoza to zasługa Petersona.
ZobaczSchowaj komentarze

Gadka Szmatka 42: dieta popcornowa i poszukiwania Madonny

Szczęśliwi ludzie trwają teraz na majówkowych wojażach, a pozostali muszą zarabiać na chleb. Nawet nie wiecie jakim szczęściem jest zarabianie na bezczelnym recenzowaniu innych. Albo – jeśli czytacie Gadkę Szmatkę już jakiś czas – wiecie doskonale. A co wydarzyło się w tym tygodniu? Przeczytajcie sami!

PornHub znów nas rozpieszcza! I to nie codzienną dawką pornografii, ale zupełnie nową aplikacją, która w zabawny i sugestywny sposób pozwala edytować nagie selfie. Dzięki Trickpics możemy zasłonić miejsca intymne nie wyginając się w poniżających pozach w okolicach łazienkowego lustra. Czuję, że Pokojowa Nagroda Nobla wisi w powietrzu!

My tu o seksie i przyjemnościach, tymczasem jak informuje niezawodny „Super Express” Paweł Deląg przeżywa prawdziwy ludzki dramat. „Deląg zraził się do kobiet [ZDJĘCIA]” – głosi nam nagłówek. Tym razem poszło o fragment wywiadu aktora dla „Vivy”. – Dostałem pałą w łeb… Wszystkie wartości, w jakie wierzyłem, że one mają rację bytu, że one mają sens, że właśnie w ten sposób powinno się żyć, że tym człowiek powinien się w życiu kierować, że serce jest ważne, a za nim podąża umysł… To wszystko nagle zostało zanegowane. Trudno się po czymś takim pozbierać. No bo co? Wychodzi na to, że byłem naiwniakiem – wyznał przystojniak w magazynie. I co? I zraza w tabloidzie gotowa!

John Waters, amerykański reżyser jak żaden inny kochający niepokój, brud i chaos, postanowił zorganizować letni obóz dla dorosłych. 22-24 września w Conneticut będzie można nauczyć się burleski, śpiewać karaoke do suszarek, wziąć udział w konkursie kostiumowym (oczywiście nawiązującym do twórczości Watersa) czy pływać na kajakach. Gdy połączymy to z tajemniczym, mrocznym światem filmowca, otrzymamy chyba najfajniejsze wydarzenie tego roku. Jechałbym!

Ramona Rey wydała nowy singiel – „Jak Ty”. Ma on skandalicznie mało wyświetleń, a jest naprawdę niezła. Słuchajcie tego zamiast SexMasterki!

Jerzy Gruza, filmowiec odpowiedzialny za „40-latka” i „Wojnę domową”, ale też za takie kultowe pozycje, jak „Gulczas, a jak myślisz” oraz „Yyyreek!!! Kosmiczna nominacja”, postanowił otworzyć restaurację. Sędziwy reżyser opowiedział o tym w Nowa TV. Lokal ma nazywać się „Suchy chleb dla konia”. Miejmy nadzieję, że nie zabraknie tam z kolei wody, bo od nadmiaru sucharów naprawdę można się zakrztusić.

W opozycji do urody pana Gruzy – piękny Zac Efron.

Dziennikarze show-biznesowi często pytają gwiazdy o sekrety ich urody. Sam czasami przeżywam tę mękę, czasami również przeżywają je osoby popularne. Aktorka Laura Linney (jeśli jeszcze nie kojarzycie, to czas najwyższy!) w rozmowie z Yahoo odpowiedziała w – moim zdaniem – najlepszym stylu. Na pytanie „co sprawiasz, że nie widać po tobie, że się starzejesz?” odpowiedziała: „To bardzo miłe. Jem popcorn i medytuję”. 11/10

Jak informuje „The Hollywood Reporter” film biograficzny o początkach kariery Madonny jest już w fazie produkcji! Choć „Blond Ambition” (to także tytuł jej słynnej trasy koncertowej z 1990 roku) trafił pod koniec 2016 roku na Black List – coroczną listę ciekawych, lecz niezrealizowanych produkcji, studio Universal postanowiło dać mu szansę. To ma być historia o rodzeniu się królowej popu, o seksizmie panującym w branży muzycznej i ciężkich pierwszych latach kariery. Kto zagra młodą Madge? Nie wiadomo, ale trzymajmy kciuki, żeby to nie była ona.

W tematyce filmów: szykuje się nowa perełka od Wesa Andersona. „Isle of Dogs” ma mieć premierę dopiero w przyszłym roku, ale już teraz możemy podziwiać pierwszy plakat reklamujący produkcję. A na nim nazwiska osób zaangażowanych: Bryan Cranston, Edward Norton, Jeff Goldblum, Harvey Keitel, Greta Gerwig, Frances McDormand, Tilda Swinton, Yoko Ono… Mocna drużyna, jeśli nie najmocniejsza. Apetyt rośnie.

Ale dziś wyszło kulturalnie! Z tej okazji czas na mało kulturalny gif na koniec. Pa!

ZobaczSchowaj komentarze

Jesienna lista zakupów: 15 ubrań i dodatków, których będziesz potrzebować w nowym sezonie

TOPSHOP UNIQUE

PŁASZCZ
ok. 2400 zł

SIMPLE

PŁASZCZ
1299 zł

BERSHKA

PASEK
49,90 zł

ZARA

BLUZKA
239 zł

ZARA

SWETER
139 zł

ZARA

BUTY
599 zł
.
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.