Linda Parys z Fu-Ku: Wolna moda, szybka jazda! [WYWIAD]

Pojawia się i znika, a wielu ma na jego punkcie bzika – zupełnie jak w piosence sprzed lat. To pierwszy w Polsce concept store na kółkach, których oferuje modę polską, unikalną i pochodzącą z produkcji fair trade. Po co właściwie powstał, jak jest odbierany i co – poza ubraniami – oferuje? To tylko kilka z pytań, które zadaliśmy Lindzie Parys, właścicielce Fu-Ku.

Patryk Chilewicz: Skąd wziął się ten pomysł?

Linda Parys, właścicielka Fu-Ku, fotografka: Postanowiłyśmy z Agą Jarosz, współzałożycielką Fu-Ku, połączyć nasze dwie pasje: modę i podróżowanie. I tak, zainspirowane zagranicznymi trendami, z pomocą kilku silnych męskich rąk, z oldskulowego Mercedesa zrobiliśmy pierwszy polski fashion truck: Fu-Ku Fashion Truck. Podróżując po Polsce, promujemy polską autorską modę i design. W myśl idei slow fashion… Slow fashion, fast driven! (śmiech)

Przy okazji miałyśmy nadzieję – i to się chyba właśnie nam udaje – by wpisywać się w wakacyjne wspomnienia osób, które spotykamy na naszej drodze. Fu-Ku Fashion Truck to nie tylko butik na kołach, ale to też przestrzeń spotkań, chilloutu, rozmów o slow fashion i np. o tym, jak zbudować kapsułową garderobę.

Jeździcie na festiwale i w inne miejsca. Co w ramach fashion trucka oferujecie ludziom?

Tak, pojawiamy się m.in. na muzycznych festiwalach. Na przykład w tym roku byłyśmy już na Olsztyn Green Festival z polskimi gwiazdami jak Hey, Bownik czy Bovska oraz na Kraków Live Festival, na scenie którego wystąpiła m.in. Lana Del Rey. Ale pojawiamy się również na mniejszych, lokalnych eventach, jak wrocławski Strumień Festival, w trakcie którego artyści z grupy „Kotlina” pokryli naszego trucka roślinnym graffiti. Ponadto Fu-Ku Fashion Trucka możesz zgarnąć na własne przyjęcie urodzinowe. W zeszłym roku taką niespodziankę zrobił swojej dziewczynie pewien przesympatyczny chłopak. Wiadomo – bon na zakupy został od razu zrealizowany… To wygodniejsze niż zakupy w Internecie!

Po pierwsze opowiadamy o slow fashion, o tym, dlaczego ważna jest lokalna produkcja fair trade, autorskie, przemyślane projekty i wysokiej jakości materiały, dzięki którym ulubioną sukienkę czy koszulę możemy nosić kilka lat, a nie jeden sezon. I tu – po drugie – takie ubrania oferujemy w naszym Fu-Ku Fashion Trucku. Stawiając na to, co odporne na trendy, tak, by móc cieszyć się swoimi rzeczami kilka naprawdę dobrych lat, bez obaw, że wyjdą z mody albo szwy po praniu przekręcą się o 180 stopni.

Jaki jest cel tego projektu?

Ponad sześć lat temu otworzyłyśmy pierwszy wrocławski concept store: Fu-Ku Concept Store, by móc pokazać wrocławianom, czym jest slow fashion i że wcale nie kosztuje więcej niż ubranie z modnej sieciówki. Ponadto moda to dla nas również jedna z dziedzin sztuki. Organizujemy spotkania z polskimi projektantami, wystawy ilustratorów mody i warsztaty, np. projektowania biżuterii. Rok temu, po 5 latach funkcjonowania, postanowiłyśmy wyjść poza Wrocław i promować ideę świadomych zakupów i wysokiej jakości ubrań w innych miastach. Szukać zajawkowych ludzi, którzy tak jak my zakochają się w projektach rodzimych projektantów i designerów. Ale nie przez górnolotne wykłady, a dzięki spotkaniom w ciekawych, chilloutowych miejscach, by pozostać ich miłym, wakacyjnym wspomnieniem. Bo autorskiej mody nie należy się bać.

Co z waszych obserwacji wzbudza największe zainteresowanie wśród osób interesujących się Fashion Truckiem?

Przede wszystkim sam Fu-Ku Fashion Truck. To pierwszy fashion truck w Polsce (choć na polskich drogach pojawiły się też inne, m.in. z modą vintage). Wiele osób jeszcze nie wie, jak z niego korzystać, czy można wejść do środka, przymierzyć… A oczywiście można, bo truck działa jak tradycyjny sklep: wchodzisz do niego po schodkach, oglądasz, wybierasz, przymierzasz – wewnątrz znajdziesz wygodną przymierzalnię. A przed truckiem chillout corner, leżaki i lemoniada.

Żyjemy w świecie, w którym młodzież pochłania ubrania z sieciówek. Jak polska moda radzi sobie na tym trudnym rynku zdominowanym przez fast fashion?

Polska, autorska moda wygrywa na pewno jakością ubrań. Tym, że są to przemyślane i limitowane projekty. Jednocześnie rozwijamy rodzimą produkcję, bo polscy projektanci szyją sami bądź wybierają lokalne szwalnie. I to, co wspominałam wcześniej – nasi projektanci szukają ponad-sezonowych rozwiązań, tak by ich ubrania można było nosić dłużej, niezależnie od chwilowych trendów.

Oczywiście w przypadku młodzieży sama świadomość zakupów to za mało. Ważne jest bycie tu i teraz, lifestyle oraz zajawkowe rzeczy na kieszeń nastolatka. I – przede wszystkim – bardzo ważna jest dostępność projektów, o których mówimy. Tak, by polscy projektanci pojawiali się na ich ścieżce zakupów między sieciówkami. Stąd istotną rolę na polskim rynku mody odgrywają m.in. concept story, które jednocześnie są dostępne również online, czyli tam, gdzie naszej młodzieży najwięcej. Ponadto – no właśnie – musimy być tu i teraz, tam gdzie oni, czyli na przykład na fajnych festiwalach, lokalnych eventach i targach w postaci pop up storów czy mobilnych butików takich jak Fu-Ku Fashion Truck.

ZobaczSchowaj komentarze

Joanna Krupa: „Jeśli kochasz to co robisz, to wszystko naturalnie wychodzi”[WYWIAD]

Polsko-amerykańska modelka, aktorka i obrończyni praw zwierząt spotkała się z LuisaViaRoma na toskańskich wzgórzach, nieopodal Florencji, aby porozmawiać o życiu, pasji i miłości do mody.

Joanna Krupa: „Jeśli kochasz to co robisz, to wszystko naturalnie wychodzi”[WYWIAD]

Sesja powstała w przepięknej Florencji. Za co kochasz Włochy?

Włochy to jedno z moich ulubionych miejsc na świecie. Jeśli zapytasz mnie gdzie chciałabym mieć drugi dom lub gdzie chciałabym w przyszłości mieszkać, to odpowiedziałabym, że zdecydowanie Włochy. Ale nie wiem, którą część wybrałabym. Całe Włochy są piękne. Włosi są fantastyczni, moda jest zawsze na najwyższym poziomie. Jedzenie jest niesamowite i gdybym tu mieszkała, ważyłabym o kilka kilogramów więcej.

Media społecznościowe – używasz ich? Twoim zdaniem to zagrożenie czy może szansa na wybicie się?

Teraz używam mediów społecznościowych do dzielenia się moim życiem zdjęciami, z ludźmi, którzy mnie śledzą i fanami. Kilka lat temu nie sądziłam, że media społecznościowe tak eksplodują. Teraz to nie tylko zabawa, ale również praca. System tego jak zostać sławnym czy jak dostać dobrą pracę całkowicie się zmienił – to wszystko zasługa mediów społecznościowych.

Jakie są Twoje ulubione konta?

Nie śledzę wielu kont. Żyję w ciągłym biegu i moje życie wypełnione jest pracą. Bardziej dbam o moje konto, o to co umieściłam w mediach społecznościowych. Staram się tworzyć kreatywne posty i wstawiać je tak często jak mogę.

Czy masz ikonę mody?

Nie mam jednej konkretnej ikony mody. Są gwiazdy, które ubierają się niesamowicie, ale większość z nich nosi futra, a jak wiesz, ja jestem przeciwna temu. 

Część garderoby bez której nie możesz żyć…

Buty i torebki to rzeczy bez których chyba każda kobieta nie może się obejść, ponieważ jeśli masz małą czarną i do tego zakładasz szalone buty i piękną torebkę, tworzysz niesamowity look.

Idealny strój na randkę?

To zależy od okazji randki. Uważam, że mniej znaczy więcej. Wybieram sexy looki, ale z klasą. Lubię zostawić mężczyźnie nutkę niedopowiedzenia. 

Dużo działasz społecznie, szczególnie jeśli chodzi o prawa zwierząt. Dlaczego?

Od dziecka kocham zwierzęta. Gdy byłam mała zawsze ratowałam je, gdy zobaczyłam biedne zwierzę na ulicy. Później, kiedy weszłam do świata rozrywki, dowiedziałam się o smutnej rzeczywistości, która je spotyka. O wszystkim, co dzieje się ze zwierzętami, o produkcji futer, schroniskach oraz jak strasznie ludzie traktują zwierzęta, więc chciałam zabrać w ich imieniu głos. A im więcej dzielę się tym w mediach społecznościowych czy w pracy, to docieram do większości ludzi i wiem, że oni mnie słuchają. Wierzę, że mogę coś zmienić i coś z tym zrobić.

Jednym z twoich wyzwań zawodowych jest bycie prezenterką TV. 

Kocham to robić! Programy na żywo są trudne, wszystko może się zdarzyć, ale z biegiem lat uczysz się tego flow. Jeśli kochasz to co robisz, to wszystko naturalnie wychodzi. Tak jest w przypadku Top Model. 

Co było dla Ciebie największym wyzwaniem zawodowym?

Kiedy po raz pierwszy przeprowadziłam się z Chicago do Los Angeles, miałam wielkie marzenie by zostać modelką, a przez pierwsze dwa lata nikt nie chciał mnie zatrudnić. Chodziłam od agencji do agencji i słyszałam „jesteś zbyt niska, zbyt sexy. Nie zrobisz kariery”. Minęło kilka lat zanim zaczęłam coś w modelingu robić, ale najważniejszą rzeczą była myśl, aby nigdy się nie poddawać. Wiele razy dzwoniłam do mamy i mówiłam „wracam do domu”, ale w myślach mówiłam sobie „nie poddawaj się, to jest twoja pasja. To jest to co chcesz robić, walcz!”. I myślę, że również moje ego nie pozwoliłoby mi się cofnąć, ponieważ zostawiłam ówczesnego chłopaka w Chicago, a on powiedział, że nie zostanę modelką, więc chciałam mu to udowodnić.

Co sądzisz o akcji „me too” i sytuacji kobiet w branży show biznesu? 

To trudne pytanie. Dzieje się to wszędzie, nie tylko w świecie show-biznesu. Kiedy wpływowi ludzie wykorzystują swoją pozycję, trudno z tym walczyć i jest to bardzo smutne. Miejmy nadzieję, że nastąpi ogólna pozytywna zmiana, nie tylko w branży rozrywkowej.

Jakie masz rady dla młodych dziewczyn, które może spotkać taka sytuacja?

Młode dziewczyny mogą robić tak jak ja robiłam. Jeśli producent lub dyrektor podchodzi do ciebie i mówi „chodźmy na kolacje”, ty musisz powiedzieć  „daj mi swoją wizytówkę, a mój menadżer lub agent zadzwoni do ciebie”. Nigdy nie idź do hotelowego pokoju, aby się z kimś spotkać, bo nie wiesz czego możesz się spodziewać. Jeśli ktoś chce się ze mną spotkać

ZobaczSchowaj komentarze

Najmodniejszy owoc sezonu? Wiśnia! Upewnij się, że nie zabraknie jej w Twojej szafie

Anya Hindmarch

Breloczek
ok. 600 zł

Aquazzura

Sandałki
ok. 800 zł

Essentiel Antwerp

Bluzka
567 zł

Essentiel Antwerp

Spodnie
724 zł

Furla

Torebka
1442 zł

Gucci

Buty
3800 zł
Modę tworzą ludzie. Jest to zjawisko społeczne, które dotyczy każdego w mniejszym lub większym stopniu. To rozpędzony mechanizm, napędzany energią stylistów, projektantów, modelek, bloggerów, trendsetterów. Odkrywamy tajemnice największych osobowości branży. W inspirujących wywiadach opowiadają o bodźcach, które stymulują ich do działania, o własnym stylu, o otaczającym ich środowisku. Rozmowy z osobowościami świata mody zawierają ciekawe prognostyki i poruszają zjawiska angażujące uwagę. Mówiąc o ludziach pragniemy pokazać nie tylko mainstream. Odważnie demonstrujemy stylizacje osób śledzących trendy i zachowujących własny, niepowtarzalny styl. Przekazujemy krótkie newsy oparte na fotografiach. Chętnie prezentujemy szyk prosto z ulic światowych stolic mody.
Drogi użytkowniku/użytkowniczko!
Dziękujemy za zaufanie i zainteresowanie serwisem fashionpost.pl :)

W związku z wprowadzeniem nowych regulacji o ochronie danych osobowych (RODO) prosimy o akceptację subskrypcji.

Po naszej stronie leży ciągłe dbanie o Twoje zadowolenie z użytkowania serwisu. Jeżeli otrzymujesz od nas informację, to oznacza, że nadal nie będziemy wysyłać SPAMu ani udostępniać Twoich danych innym podmiotom (poza tymi, z których usług korzystamy do realizacji procesu wysyłki naszego Newslettera).
Możesz w dowolnym momencie zrezygnować z naszego Newslettera, usunąć konto i zablokować wiadomości od nas. Mamy jednak nadzieję że chcesz zostać z nami!

O zmianach związanych z RODO – kto, co i dlaczego?

Potwierdzając swój adres e-mail za pomocą poniższego przycisku (linku) wyrażasz zgodę na przetwarzanie swoich danych osobowych przez administratora serwisu fashionpost.pl w celach: marketingu bezpośredniego dotyczącego własnych produktów i usług. Osoba, której dane dotyczą, ma prawo dostępu do treści swoich danych osobowych oraz prawo ich sprostowania, usunięcia, ograniczenia przetwarzania, prawo do przenoszenia danych, prawo wniesienia sprzeciwu, prawo do cofnięcia zgody w dowolnym momencie bez wpływu na zgodność z prawem przetwarzania, którego dokonano na podstawie zgody przed jej cofnięciem. Dane w tym celu przetwarzane będą na podstawie art. 6 ust. 1 lit. a) Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 roku w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (RODO). Dane będą przechowywane do momentu wycofania zgodny na ich przetwarzanie.

W celu realizacji uprawnień, prosimy wysłać wiadomośc e-mail pod adres kontakt@fashionpost.pl

Twoje dane (imię/pseudonim i adres e-mail) mogą być przekazywane do podmiotów zewnętrznych, również mających siedzibę poza terytorium Unii Europejskiej w celu realizacji usług (np. wysyłka Newslettera).
W każdej chwili możesz wypisać się z listy klikając w link rezygnacji.

EU General Data Protection Regulation
25 maja 2018 wchodzi w życie RODO, czyli General Data Protection Regulation (GDPR).
Szczegółowe informacje na ten temat znajdziesz tutaj

Potrzebujemy Twojej zgody, jeśli chcesz korzystać z naszego serwisu również po 25 maja 2018 roku.
Wyraź zgodę, klikając przycisk poniżej

Instalowanie plików cookies na Twoich urządzeniach i dostęp do tych plików

Serwis fashionpost.pl wykorzystuje technologie plików cookies, które służą do zbierania i przetwarzania danych osobowych oraz danych eksploatacyjnych. Dzięki temu jesteśmy w stanie personalizować udostępniane treści i reklamy oraz analizować ruch na naszym serwisie.
Dzięki plikom cookie stale poprawiamy jakość naszych treści. Zapewniamy Ci także lepszą obsługę, ponieważ widzisz tylko to, co leży w kręgu Twoich zainteresowań.
Nam natomiast pliki cookies umożliwiają złożone badania i analizę zainteresowania publikowanymi przez nas materiałami, przez co jesteśmy w stanie stale zapewniać wszystkim użytkownikom najwyższą jakość.

Zobacz naszą politykę prywatności