Isabel Marant jesień-zima 2017

Te buty! Te kurtki! Te paski! Jak ona to robi, że do jej kolekcji zawsze wzdychamy jeszcze przed zakończeniem pokazu, a poszczególne ich elementy z marszu stają się hitem światowych wybiegów? Odpowiedź na to pytanie zdaje się być łatwiejsza niż nam się to wydaje: Isabel Marant nie sili się na złożone filozofie czy idee, a największą inspirację odnajduje w swojej szafie i przyziemnych, modowych potrzebach współczesnych kobiet.

Isabel Marant jesień-zima 2017

Isabel Marant – jedna z najbardziej uwielbianych i najczęściej kopiowanych przez sieciówki projektantek od lat jest wierna temu samemu wizerunkowi, zarówno jeśli chodzi o jej własną garderobę, jak i to, w jaki sposób kreuje swoją odzieżową markę. Zazwyczaj bez makijażu, w niedbale związanych włosach, skórzanych rurkach, luźnych koszulach i sztybletach, które czasami zamienia na szpilki, projektuje przede wszystkim dla kobiet, które oczywiście chcą czuć się seksownie, ale nie mają przy tym zamiaru rezygnować z wygodnych i niekrępujących ciała fasonów. Projektantka zdaje się od lat komunikować swoją twórczością, że kobieta najintensywniej oddziałuje na otoczenie, kiedy nie jest tego świadoma, a jej seksapil bardziej niż w wyuzdanych fasonach ma swoje źródło w ciuchach, w których po prostu czuje się dobrze.

Sezon jesień-zima 2017 to więc po raz kolejny pochwała współczesnej kobiecości. To kolekcja stworzona dla kobiet w różnym wieku, o różnych figurach, które dzięki dodatkom mogą nie tylko dopasowywać bazę swojego stroju do okazji, ale także do sylwetki. To propozycje, którym, mimo że przeznaczone są na sezon jesienny, nie brak seksapilu – Marant zdaje się doskonale wiedzieć, że znalezienie zimowej garderoby, w której będzie nam nie tylko ciepło i wygodnie, ale w której będziemy także czuć się modnie, stylowo i kobieco, jest czasem nie lada wyzwaniem. Francuska projektantka, znana ze swojego pragmatycznego podejścia do mody, absolutnie nie proponuje jednak odkrywających ciało fasonów, długości mini czy skrajnych przezroczystości. Wręcz przeciwnie: stawia na otulające, futrzane kurtki o skróconym kroju, sukienki i spódnice mini, żakiety i ekstremalnie długie kozaki z szeroką cholewką i wysokim cztero centymetrowym obcasem.

Przy całym swoim uwielbieniu dla wygody, Marant nie zapomina jednak o maksymalnym podkreśleniu kobiecej sylwetki i uwypukleniu wszystkich jej atutów, wiedząc, że nie każda ze „śmiertelniczek” ma wzrost i wymiary modelki. Dlatego długość midi, która przecież potrafi zmasakrować niejedną sylwetkę, zestawiła z wydłużającymi nogi kozakami na kilkucentymetrowym obcasie, w przypadku zabudowanych fasonów zaszalała z falbanami i wzorami, oversize’owe dwurzędowe marynarki podkreśliła w talii szerokim paskiem, a szerokie spodnie zestawiła z krótkimi, dopasowanymi swetrami. Zaproponowała kapsułową garderobę, która przy wykorzystaniu odpowiednich dodatków, zda egzamin w wymiarze 24/7 – nie brak w niej cekinów, metalicznych tkanin i bogato zdobionych kolczyków, zawsze jednak obecnych w towarzystwie basicowego dżinsu, wełny czy klasycznych, dwurzędowych garniturów.

Po raz kolejny Marant proponuje także kolekcję, którą do swojej garderoby zaadaptuje zarówno 20-, jaki 40-latka – udowodniła to plejada supermodelek, która przeszła wczoraj po paryskim wybiegu. Nowe propozycje francuskiej projektantki promowały zarówno młodziutkie Gigi Hadid i Vittoria Ceretti, jak i ikony modelingu: Anja Rubik, Caroline Murphy i Amber Valetta.

Chcemy i już oszczędzamy na te wszystkie cudowne projekty!

 

ZobaczSchowaj komentarze

Luwr oferuje wycieczkę śladami Beyonce i Jay-Z w nowym teledysku „Apeshit”

Zainteresowanie Lurwem wzrosło maksymalnie po premierze nowego teledysku ulubionej pary showbiznesu. Korzystając z sukcesu nowego klipu, muzeum zorganizowało dla zwiedzających trasę, która uwzględnia wszystkie dzieła sztuki pokazane na teledysku.

Kiedy Beyoncé i Jay-Z wypuścili swój teledysk do „Apeshit”, świat oszalał na jego punkcie. Obserwujemy na nim panią i pana Carter pozujących przed Mona Lisą, rapujących przed Winged Victory of Samothrace, dryfujących po salach muzeum. Całe sześciominutowe wideo to wizualny i historyczny wir ruchów artystycznych. Podczas gdy niektóre prace są łatwe do zidentyfikowania, inne są widoczne tylko w szybkich błyskach lub ekstremalnych zbliżeniach, co sprawia, że ​​widzowie są ciekawi tego, co właśnie zobaczyli. Ale teraz fani Carterów nie muszą się przejmować. Luwr właśnie ogłosił trasę „JAY-Z i Beyoncé at the Louvre”, podczas której zwiedzicie wszystkie dzieła sztuki w teledysku.

Zwiedzanie trwa 1,5 godziny i liczy 17 przystanków w muzeum. Zaczyna się od wspomnianego Winged Victory of Samothrace, zatrzymuje się m.in. przy kultowej The Raft of the Medusa Théodora Géricault oraz Madame Récamier Jacquesa-Louisa Davida, a kończy się portretem czarnej kobiety, autorstwa Marie-Guillemine Benoist. Luwr jest najczęściej odwiedzanym muzeum na świecie, więc nie potrzebuje żadnych sztuczek, aby przyciągać turystów. Jednak nigdy nie zaszkodzi mieć Beyonce po swojej stronie.

 

ZobaczSchowaj komentarze

Sprawdzamy gdzie kupić najpiękniejsze berety tej jesieni!

Moschino

Beret
836 zł

Femi Stories

Beret
149 zł

Lui Store

Beret
229 zł

Mango

Beret
69,90 zł

NA-KD

Beret
80,95 zł

Topshop

Beret
ok. 80 zł
Dzielimy się osobistymi przemyśleniami na temat mody, drobnych potknięć i wielkich gaf, małych sukcesów i spektakularnych zwycięstw osobistości tworzących świat wybiegów. Przedstawiamy własne opinie. Dajemy komentarz do aktualnych sytuacji. Poszukujemy ciekawych tematów, śledząc z uwagą bieżące wydarzenia i mając w pamięci historie ze świata mody. Nie pozostajemy obojętni wobec zmian. Bogaci w doświadczenie branżowe, tworzymy treści jakościowe z interesujących wątków. Prezentujemy nasz punkt widzenia, ale też skłaniamy do refleksji. Nigdy nie zamykamy tematu w sposób oczywisty. Zabiegamy o zachowanie marginesu wolności w treściach, gdyż cenimy różnorodność opinii i świadome, indywidualne postrzeganie mody.
Drogi użytkowniku/użytkowniczko!
Dziękujemy za zaufanie i zainteresowanie serwisem fashionpost.pl :)

W związku z wprowadzeniem nowych regulacji o ochronie danych osobowych (RODO) prosimy o akceptację subskrypcji.

Po naszej stronie leży ciągłe dbanie o Twoje zadowolenie z użytkowania serwisu. Jeżeli otrzymujesz od nas informację, to oznacza, że nadal nie będziemy wysyłać SPAMu ani udostępniać Twoich danych innym podmiotom (poza tymi, z których usług korzystamy do realizacji procesu wysyłki naszego Newslettera).
Możesz w dowolnym momencie zrezygnować z naszego Newslettera, usunąć konto i zablokować wiadomości od nas. Mamy jednak nadzieję że chcesz zostać z nami!

O zmianach związanych z RODO – kto, co i dlaczego?

Potwierdzając swój adres e-mail za pomocą poniższego przycisku (linku) wyrażasz zgodę na przetwarzanie swoich danych osobowych przez administratora serwisu fashionpost.pl w celach: marketingu bezpośredniego dotyczącego własnych produktów i usług. Osoba, której dane dotyczą, ma prawo dostępu do treści swoich danych osobowych oraz prawo ich sprostowania, usunięcia, ograniczenia przetwarzania, prawo do przenoszenia danych, prawo wniesienia sprzeciwu, prawo do cofnięcia zgody w dowolnym momencie bez wpływu na zgodność z prawem przetwarzania, którego dokonano na podstawie zgody przed jej cofnięciem. Dane w tym celu przetwarzane będą na podstawie art. 6 ust. 1 lit. a) Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 roku w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (RODO). Dane będą przechowywane do momentu wycofania zgodny na ich przetwarzanie.

W celu realizacji uprawnień, prosimy wysłać wiadomośc e-mail pod adres kontakt@fashionpost.pl

Twoje dane (imię/pseudonim i adres e-mail) mogą być przekazywane do podmiotów zewnętrznych, również mających siedzibę poza terytorium Unii Europejskiej w celu realizacji usług (np. wysyłka Newslettera).
W każdej chwili możesz wypisać się z listy klikając w link rezygnacji.

EU General Data Protection Regulation
25 maja 2018 wchodzi w życie RODO, czyli General Data Protection Regulation (GDPR).
Szczegółowe informacje na ten temat znajdziesz tutaj

Potrzebujemy Twojej zgody, jeśli chcesz korzystać z naszego serwisu również po 25 maja 2018 roku.
Wyraź zgodę, klikając przycisk poniżej

Instalowanie plików cookies na Twoich urządzeniach i dostęp do tych plików

Serwis fashionpost.pl wykorzystuje technologie plików cookies, które służą do zbierania i przetwarzania danych osobowych oraz danych eksploatacyjnych. Dzięki temu jesteśmy w stanie personalizować udostępniane treści i reklamy oraz analizować ruch na naszym serwisie.
Dzięki plikom cookie stale poprawiamy jakość naszych treści. Zapewniamy Ci także lepszą obsługę, ponieważ widzisz tylko to, co leży w kręgu Twoich zainteresowań.
Nam natomiast pliki cookies umożliwiają złożone badania i analizę zainteresowania publikowanymi przez nas materiałami, przez co jesteśmy w stanie stale zapewniać wszystkim użytkownikom najwyższą jakość.

Zobacz naszą politykę prywatności