Wodospad i powrót do lat 60., czyli pokaz Chanel wiosna-lato 2018

Karl Lagerfeld doskonale wie jak zrobić wrażenie na gościach swoich pokazów. I nie dotyczy to tylko jego projektów, ale całej aranżacji wydarzenia, która swoją spektakularnością zawsze wprawia nas w prawdziwe osłupienie. Tym razem, po rakietach kosmicznych czy supermarketach, przyszła pora na powrót do natury, ponieważ pokazowi Chanel na wiosnę-lato 2018 towarzyszył wodospad z prawdziwego zdarzenia!

Wodospad i powrót do lat 60., czyli pokaz Chanel wiosna-lato 2018

Jeśli pokazy miałyby być oceniane ze względu na wiarygodność scenografii, to Karl i Chanel zawsze zgarniałyby najwyższe noty. Wodospad, który pojawił się w Grand Palais był bowiem tak rzeczywisty, że gościom siedzącym na widowni towarzyszyła lekka bryza, a na modelki spadały krople wody. Jednak na szczęście ich strój był do tego idealnie przystosowany. Karl postawił bowiem na wszechobecny plastik – od kapeluszy z prostym rondem, przez pelerynki, po dodatki, w tym buty i torebki, które były wykonane z tego przezroczystego materiału.

Kolekcja na wiosnę-lato 2018 dla wielu obecnych na pokazie była hołdem złożonym  futurystycznym latom 60. oraz erze disco, która nastąpiła dwie dekady później. To jedynie dowód na to, że Karl nie porzucił jeszcze swoich kosmicznych fascynacji, ponieważ modelki na wczorajszym pokazie prezentowały buty godne niejednego astronauty, a srebrne nitki przeplatające tweedowe komplety pięknie odbijały naturalne światło. Naszą uwagę zwrócił również nietypowy makijaż rodem z szalonych lat 80., o którym więcej przeczytacie tutaj, oraz dobór modelek, które pojawiły się na wybiegu. Pokaz otworzyła młoda Kaia Gerber, która pomimo debiutu w tym sezonie, błyskawicznie stała się ulubienicą projektantów oraz pretendentką do tytułu kolejnej muzy Karla. A my z wielką radością zobaczyliśmy znajome twarze w postaci Michelle Gutknecht i Oli Rudnickiej. Brawo dziewczyny!

ZobaczSchowaj komentarze

Kampania Gucci jak malowana

Alessandro Michele jest jedną z tych osób, która potrafi zamienić w złoto wszystko, czego się dotknie. Jego nieskończone pokłady kreatywności zamieniły Gucci w jedną z najpopularniejszych oraz najbardziej pożądanych marek na świecie, a sam projektant z eklektycznej estetyki uczynił swój największy atut. Właśnie dlatego z niecierpliwością czekamy na kolejne kolekcje, pokazy i kampanie, które nieustannie są powodem naszych zachwytów. Teraz jest nie inaczej – kampania Gucci wiosna-lato 2018 to prawdziwy majstersztyk.

Kampania Gucci jak malowana

O kampaniach Gucci można powiedzieć bardzo dużo, a jedno z pierwszych określeń jakie przychodzi nam do głowy to „nie z tego świata”. Alessandro w swoich sesjach wizerunkowych zaangażował już kosmitów rodem z kultowych filmów science-fiction, były również memy, a nawet drapieżne zwierzęta, które są jednym ze znaków rozpoznawczych estetyki projektanta. Jednak najnowsza propozycja Gucci na wiosnę-lato 2018 naprawdę jest nie z tego świata, ponieważ przy jej powstawaniu nie byli zaangażowani żadni fotografowie czy modelki, a… malarz. Ignasi Monreal, pochodzący z Hiszpanii, inspirując się kultowymi obrazami stworzył małe, dzieła sztuki, jakie tylko Gucci potrafi.

Kampania Gucci to wariacja na temat motywów z duńskiego malarstwa Renesansu oraz nawiązań do literatury, jednak w tej mieszance nie brakuje również współczesnych akcentów. Wprawne oko bez trudu dostrzeże inspiracje „Ofelią” Johna Everetta Millaisa, a fani Disneya na pewno zwrócą uwagę na wizerunek Królewny Śnieżki. Jedno jest pewne. Alessandro wie jak nas zaskoczyć i robi to dobrze.

ZobaczSchowaj komentarze

Nawilżające kosmetyki w sam raz na Lany Poniedziałek

Uriage

Woda termalna
32,79 zł

Givenchy

Maska krem nawilżający na noc
269 zł

Avene


61,99 zł

Urban Decay

Chłodzący spray przedłużający trwałość makijażu
149 zł

Phenome

Nawilżający tonik
79 zł
Dzielimy się osobistymi przemyśleniami na temat mody, drobnych potknięć i wielkich gaf, małych sukcesów i spektakularnych zwycięstw osobistości tworzących świat wybiegów. Przedstawiamy własne opinie. Dajemy komentarz do aktualnych sytuacji. Poszukujemy ciekawych tematów, śledząc z uwagą bieżące wydarzenia i mając w pamięci historie ze świata mody. Nie pozostajemy obojętni wobec zmian. Bogaci w doświadczenie branżowe, tworzymy treści jakościowe z interesujących wątków. Prezentujemy nasz punkt widzenia, ale też skłaniamy do refleksji. Nigdy nie zamykamy tematu w sposób oczywisty. Zabiegamy o zachowanie marginesu wolności w treściach, gdyż cenimy różnorodność opinii i świadome, indywidualne postrzeganie mody.
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.