„Vogue” udowadnia, że nikt tak nie nosi haute couture jak Celine Dion!

Kanadyjska diwa już wcześniej była znana ze swojego zamiłowania do ekstrawaganckich kreacji, ale teraz zdecydowanie ma swoje modowe pięć minut. Piosenkarka była jedną z najjaśniejszych gwiazd ostatniego tygodnia haute couture, a najnowszy filmik, jaki z jej udziałem nakręcił w paryskim Ritzu Vogue nie pozostawia złudzeń, że mało jest obecnie w branży osób, które tak dobrze noszą „modę wysoką”!

Celine Dion podczas ostatniego tygodnia haute couture z każdym swoim publicznym wyjściem wywoływała ogromne zamieszanie – jej najwierniejsi fani koczowali pod hotelem, a ekstrawagancki stylizacje idealnie wpasowujące się w ideę „mody wysokiej” zapewniły jej rozgłos, o jakim zapewne marzyłaby każda gwiazda. Nie mogło to umknąć uwadze „Vogue’a”, który ma zwyczaju po każdym tygodniu mody przygotowywać filmową kompilację najlepszych sylwetek z wybiegu. Video nakręcone w paryskim Ritzu z udziałem Dion i najnowszych kreacji Diora, Chanel, Giambattisty Valli podbija obecnie Internet – zobaczcie gwiazdę w akcji!

  • Michalina Truteń

    Bardzo piękne stylizacje, też chciałabym być jak Celine Dion.

    Pozdrawiam, Misia || https://goo.gl/m58Tso

ZobaczSchowaj komentarze

Wizja mrocznych czasów w kolekcji Balenciaga wiosna-lato 2018

Jeśli ktokolwiek po zobaczeniu najnowszej kolekcji Balenciagi doszedł do wniosku, że zdecydowanie więcej jest w niej Demny Gvasalii, a mniej motywów charakterystycznych dla twórczości założyciela marki, miał całkowitą rację. Taki był zresztą cel i punkt wyjścia gruzińskiego projektanta, który zaczął czuć, że „ciągłe składanie hołdów Cristobalowi go hamuje”. Jak więc prezentuje się kolekcja, której bliżej do estetyki Vetements niż Balenciagi i jak Gvasalia przełożył na nią swoje autorskie widzenie mody?

Wizja mrocznych czasów w kolekcji Balenciaga wiosna-lato 2018

Mniej Cristobala, więcej Demny – tak w kilku słowach można podsumować najnowszą kolekcję Balenciagi, którą pokazano zaledwie kilka dni po zaprezentowaniu światu nowego logo. Po kilku sezonach balansowania pomiędzy autorską estetyką, którą znamy doskonale z Vetments a inspiracją motywami charakterystycznymi dla dziedzictwa Balenciagi, przyszła pora na minimalną zmianę kierunku i swego rodzaju powrót do korzeni. Nie oznacza to jednak, że Gvasalia poszedł na łatwiznę – jako projektant, którego twórczość stanowi zdecydowanie wyraźniejszy komentarz do rzeczywistości niż ma to miejsce w przypadku wielu jego kolegów „po fachu”, w sezonie wiosna-lato 2018 daje upust swoim społeczno-politycznym niepokojom, mrocznej stronie i, jak zwykle, miksowaniu mody wysokiej ze sztuką użytkową.

Przykład? Czółenka naszpikowane punkowymi kolcami (z nich chyba najbardziej zadowolony był projektant), kultowe już, spandexowe kozaki we wzory imitujące te znane z wygaszaczy ekranów, czy buty i sukienki z motywem dolarowych banknotów. Jeśli te ostatnie dla wielu mogły stanowić uosobienie kiczu i tandety, to Gvasalia osiągnął swój cel. Każdy, kto trochę zna jego twórczość wie bowiem, że to z rzeczywistości (z całą jej brzydotą i bezguściem), czerpie on najwięcej inspiracji i to z niej czyni punkt wyjścia do tworzenia wycenianych na kilka tysięcy euro projektów grając trochę na nosie wszystkim ofiarom mody gotowym zapłacić krocie za, przykładowo, celowo pobrudzone buty. To jednak nie koniec – w kolekcji na wiosnę-lato 2018 znalazły się także logowane nerki (już teraz przewidujemy, że będą masowym hitem), paski zrobione z „tanich” breloczków sprzedawanych na każdym kroku w Paryżu czy… crocsy, które w wersji a’la Gvasalia zyskują masywną platformę i, co zobaczymy zapewne za kilka miesięcy, tytuł ulubionych butów fashionistek.

Gvasalia na zupełnie nowy poziom wniósł także swoje uwielbienie dla warstwowości i wynikającej z niej funkcjonalności: dopasowane topy przyszyto do bieliźnianych, jedwabnych sukienek, serca gości podbiło połączenie dżinsowej kurtki i płaszcza, a okrycia zarzucone na szyję sprawiają, że już nie możemy doczekać się, by zobaczyć, jak zinterpretują je najbardziej żądne nowości fashionistki.

Gruziński projektant może śmiać się z branży mody i szydzić z niej jak tylko chce, a ona, niczego nieświadoma i niezwykle pokorna, zawsze wraca po więcej. Czy to już uzależnienie?

ZobaczSchowaj komentarze

Stylizacje walentynkowe dla kobiet 60+

Mango

Sukienka
139,90 zł

Oscar de la Renta

Pierścionek
1150 zł

Gucci

Sukienka
16520 zł

Oscar de la Renta

Kolczyki
1905 zł

Isa Afren

Sukienka
4680 zł

Edie Parker

Torebka
6770 zł
Co kryje świat urody w wydaniu Fashion Post? Nasze podejście do tematu nie ogranicza się do modnego makijażu i dobrze dobranej fryzury. Pomysły czerpiemy z pokazów, gdzie kiełkują trendy. Analizujemy wybiegowe looki, wyciągamy wnioski i przewidujemy, co będzie naprawdę modne. Testujemy nowe produkty do makijażu, pielęgnacji twarzy i ciała oraz układania włosów. Podglądamy znanych makijażystów i fryzjerów. Rozmawiamy z ekspertami i pytamy ich o stylizacyjne tricki. Kochamy też piękne perfumy – sprawdzamy nowe zapachy i podpowiadamy, które nuty zawróciły nam w głowach. Od idealnego szamponu i odżywki, przez najlepsze kosmetyki do pielęgnacji i układania włosów, po podkłady, szminki i cienie do powiek – dzięki nam dowiecie się, co jest niezbędnym must-have’m tego sezonu i od razu zrobicie zakupy.
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.