Pokaz Valentino Pre-Fall 2017

Zamiast standardowego lookbooka, dom mody Valentino najnowszą kolekcję pre-fall 2017 zaprezentował na wyjątkowym pokazie w Nowym Jorku. Dyrektor kreatywny marki, Pierpaolo Piccioli, pokazał jak świetnie radzi sobie samodzielnie na tym stanowisku. Bardzo kobieca i romantyczna kolekcja uwzględniała zarówno stroje dzienne i wieczorowe – wszystkie wprost do noszenia. Wróżymy jej wielki sukces sprzedażowy.

Pokaz Valentino Pre-Fall 2017

Za lokalizację pokazu posłużył nowojorski hotel Beekman. „Ameryka jest cały czas krajem, w którym marzenia mogą się spełniać, a ludzie mogą być sobie równi” – tak swój wybór uzasadnił Piccioli, cytując amerykańskiego fotografa i malarza, Edwarda Steichena, który był dyrektorem muzeum MoMA i organizatorem słynnej wystawy „The Family of Man”. Trochę zazdrościmy mu optymizmu, ale jeszcze bardziej talentu, który pozwala przekuwać wszelkie pomysły na bardzo przemyślane projekty.

Pokaz otworzyła Polka,  Michalina Gutknecht, podopieczna warszawskiej agencji Uncover Models. Wypatrzyliśmy na nim także Paulinę Frankowską, której karierą opiekuje się Koya Management. Wszystkie modelki zaprezentowały bardzo romantyczną kolekcję, w której dominowały sukienki dzienne i wieczorowe, opierające się na koszulowych, zabudowanych górach oraz dziewczęcych dołach. Za grzeczne dodatki posłużyły małe, białe kołnierzyki oraz kokardy wiązane pod szyją. Projektant wykorzystał do tego koronki oraz jedwabie ozdobione licznymi kwiatami i aplikacjami. Uwagę przykuwały także luźne kombinezony pokryte wzorami. Jesteśmy pod wielkim wrażeniem świetnie skrojonych płaszczy oraz akcesoriów – mini torebek zawieszonych na szyi oraz  butów na płaskiej podeszwie.

Pierpaolo Piccioli pokazał, że potrafi stworzyć bardzo spójną i ciekawą kolekcję, która nadaje się wprost do noszenia. Ma ona w sobie pierwiastek kobiecego DNA marki oraz wielki potencjał sprzedażowy. Brawo!

ZobaczSchowaj komentarze

Joanna Horodyńska po raz trzeci projektuje dla marki SI-MI

Najlepiej ubrana Polka lubi coraz to nowe modowe wyzwania, dlatego postanowiła po raz trzeci zaprojektować swoją autorską kolekcję dla marki SI-MI. Mowa oczywiście o Joannie Horodyńskiej, która nowe trendy kocha z wzajemnością i najciekawsze z nich uwielbia testować na własnej osobie. Tym razem postanowiła zmierzyć się z falbanami, a efekty jej szalonych pomysłów możecie zobaczyć premierowo na łamach Fashion Post.

Joanna Horodyńska po raz trzeci projektuje dla marki SI-MI

Poprzednie dwie kolekcje zaprojektowane przez Joannę Horodyńską dla SI-MI okazały się sprzedażowym hitem. Marka zachęcona tymi sukcesami idzie za ciosem i prezentuje nam najnowszą kolekcję wiosna-lato 2017. Polska trendsetterka postanowiła zmierzyć się z ultra kobiecym tematem i jednocześnie najgorętszym hitem tego sezonu, czyli falbanami. Linia ubrań „Lullaby” jest jednocześnie asymetryczna, przeskalowana i mocno osadzona w latach 80. Falbany występują wszędzie – na bluzkach, spodniach, sukienkach oraz spódnicach.

Joanna Horodyńska dla SI-MI – jesień-zima 2016

„Kicz jest dla mnie prawdziwie stylowy:, opowiada Joanna. Lubię mierzyć się z tematami, które zazwyczaj omijałam w swoim stylu. Tym razem właśnie chodzi o falbanę. Właściwie to nigdy specjalnie jej nie lubiłam. Nie traktuje falbany romantycznie, ani zbyt tanecznie. Oczywiste i łatwe do odgadnięcia koncepcje nigdy mnie nie interesują. Chciałam, żeby była oryginalna, seksowna, a nawet momentami perwersyjnie wyeksponowana, a to za sprawą lateksowego, gorsetowego pasa” – tak swoje inspiracje opisuje Joanna.

Ponieważ jest to kolekcja na wiosnę-lato, kolorystyka wszystkich jej elementów osadzona jest w dziewczęcych pastelach, a dokładnie chłodnych błękitach oraz różach. Nie zabrakło seksownych metalicznych sukienek oraz lateksu, z którego uszyto spodnie oraz płaszcz, a także sznurowany gorset. Klasyka przejawia się w formie beżowego trencza, białej bluzki oraz spodni w delikatne prążki. Ta silna dawka trendów nie jest jednak przytłaczająca, a każda klientka z powodzeniem może wybierać swoje ulubione.

Exclusive: SI-MI i Joanna Horodyńska – nowa kolekcja

Sesję stylizowała oczywiście sama Joanna, która wykonanie makijażu i fryzur powierzyła dobrze sprawdzonej ekipie. Makijaż w jasnych kolorach zrobiła Beata Milczarek, a na dwukolorowe włosy zdecydowała się Sylwia Habdas. Czy ich kreacja oznacza powrót farbowania włosów w dwóch skrajnych kolorach? Wszak Joanna jest w stanie wypromować każdy look, nawet taki, który kiedyś uchodził za najbardziej niestosowny i kiczowaty.

My już zaglądamy na stronę marki, aby zrobić zakupy. A wy co wybieracie?

 

 

ZobaczSchowaj komentarze

Kosmetyki w kolorach złotej, polskiej jesieni!

AA

PODKŁAD LONG STAY COVER FOUNDATION
28,96 zł

Micheal Kors

Woda perfumowana Sexy Ruby
od 229 zł

Ministerstwo Dobrego Mydła

Naturalne mydło
21 zł

Tom Ford

Olejek do ciała
359 zł

Bourjois

Rouge Velvet The lipstick
56,99 zł

Rimmel

Scandaleyes Reloaded
20,38 zł
Najświeższe informacje. Aktualne komentarze. Sprawdzone newsy. To wszystko stanowi jeden z filarów działu mody w Fashion Post. Bazujemy na bieżących wiadomościach ściśle związanych ze światem mody. W krótkiej formie przedstawimy najważniejsze wydarzenia. Mówimy o nietypowych formach reklamy. Opowiadamy o najnowszych trendach w modzie. Zdradzamy, co noszą gwiazdy. Wtajemniczamy w sekrety modelek. Nigdy nie zostajemy w tyle. Zależy nam na szybkości przekazu. Z uwagą śledzimy serwisy branżowe, polskie i zagraniczne. Z ciekawością przyglądamy się dynamice mody. Każdy zwięzły przekaz zawiera esencję wiedzy o aktualnych wydarzeniach. Bez zbędnych słów i w przystępnej formie pozwala poznać nowe fakty.
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.