Siła kobiecości w kolekcji Prada jesien-zima 2017

Muccia Prada od wielu lat wyposaża kobiety w narzędzia niebędne do demonstrowania swojej siły oraz pewności siebie. Tym razem postanowiła zaszaleć z kolorami, a także motywami umieszczonymi na sukienkach, bluzkach i spódnicach. Nawiązuje nimi do swojej młodości oraz energii z jaką miała wtedy nadzieję zmieniać branżę mody damskiej. Tak pozostało aż do dziś, dzięki czemu możemy nieustannie wnikliwie analizować jej kolekcje.

Siła kobiecości w kolekcji Prada jesien-zima 2017
Prada RF17 2208

Chociaż wiele osób widziałoby ją w świecie polityki, Mucccia Prada nie zamierza opuszczać branży mody, gdzie również ma przestrzeń do tego, aby zabierać stanowisko w ważnych dla niej kwestiach. A jej oczkiem w głowie zawsze była kobieta i to jej poświęcała najwięcej uwagi. Dlatego w kolekcji na jesień-zimę 2017 kobiecie Prady bardzo daleko do szarej myszki. Znacznie bliżej jej do kobiety, która bezkompromisowo manifestuje swoj poglądy. Stało się tak za sprawą naniesionych na stroje twarzy z plakatów filmu Federico Felliniego „Miasto Kobiet”. Dodać należy, że bohaterem filmu jest kobieciarz, który poznaje dziewczynę w pociągu i podążając za nią, trafia do miasta kobiet, gdzie odbywa się kongres feministyczny.

Jude Law gwiazdą kampanii Prada wiosna-lato 2017

Post udostępniony przez Prada (@prada)

Projektantka balansuje gdzieś pomiędzy latami 50., 60. i 70. mieszając z wielkim wyczuciem wsystkie te dekady. Stosuje patchwork na płaszczach, satyny obszywa koralikami i frędzelkami, obszerne kurki ozdabia futerkiem, a doły sukienek wykańcza strusimi piórami. Czerpie z elementów, które są nam znane ze zdjęć seks bomb z lat 50. Dzięki temu na wybiegu obserwowaliśmy wełniane staniki i krótkie dzianinowe topy, ołówkowe spódnice oraz sweterki z angory – wszystkie ozdobione licznymi aplikacjami i naszyciami. Nie było miejsca na minimalizm – Prada zapełniła swoimi pomysłami, wszystkie wolne przestrzenie.

Post udostępniony przez Prada (@prada)

Na wybiegu wibrowały intensywne kolory takie jak czerwień, żółty, turkusowy, zielony, różowy i  pomarańcz. W kolorach tych raz po raz odkrywano okrycia wierzchnie z wielkimi klapami, skołtunione futra, długie powiewające sukienki z błyszczących materiałów, a także mięsiste, szerokie spodnie wlokące się po ziemi. Uwagę zwracały dodatki ozdobione biżuteryjnymi ćwiekami ze złota. Nie można było oderwać wzroku od butów i torebek. Odważne klientki będą nimi zachwycone – satynowe szpilki na artystycznych obcasach z gumką przytrzymującą stopę były obuwniczym majstersztykiem, a pakowne torebki z futrzaną rączką pewnie okażą się hitem wśród fanek najnowszych trendów.

Jessica Chastain została twarzą kampanii Prada Resort 2017

Klientka, która założy najnowsze projekty Prady z pewnością nie przejdzie niezauważona. My jesteśmy pod wrażeniem tak bogatej kolekcji, z której mamy ochotę czerpać inspirację już od dziś.

ZobaczSchowaj komentarze

Różne odsłony kobiecości w kampanii LeBRAND jesień-zima 2017

Założycielka i projektantka marki LeBrand, Paulina Pyszkiewicz zdaje się doskonale wiedzieć, że bycie kobietą, nawet o zauważalnie jednoznacznym stylu, nie wyklucza czerpania inspiracji z rozmaitych estetyk, epok czy minionych dekad. Zaprezentowana w przepięknej, artystycznej formie kolekcja na nadchodzącą jesień to wariacja na temat kobiecości, która równie mocno objawia się w idei „power dressingu”, co w seksownych wycięciach i romantycznych falbanach. Jest na co popatrzeć!

Różne odsłony kobiecości w kampanii LeBRAND jesień-zima 2017

LeBRAND, mimo swojego dość młodego stażu na polskim rynku mody, szybko utorowało sobie drogę do czołówki rodzimych marek z segmentu premium, zyskując fanki przede wszystkim w gronie kobiet ceniących ponadczasową prostotę, ale jednocześnie lubiących nietuzinkowe i wyróżniające się detale. Ich serca podbiły świetne płaszcze, mięsiste wełniane golfy, idealnie skrojone marynarki czy, jak chociażby w ostatnim sezonie, panterkowe płaszcze, które mogą być podstawą zarówno dziennej, jak i wieczorowej garderoby.

W sezonie jesień-zima 2017 LeBRAND nadal jest wierne swojej idei ponadczasowości i ubrań mogących stanowić bazę idealnej, kapsułowej garderoby, ale jednocześnie pokazuje, że zamiłowanie do klasyki nie musi wcale oznaczać zamknięcia się na jeden, estetyczny nurt. Genialna kampania, w której przed obiektywem Magdaleny Łuniewskiej stanęła Asia Piwka, to bowiem zarówno cekinowe garnitury nawiązujące do idei „power-dressingu”, klasyczne marynarki z paskiem podkreślającym talię i zmysłowo odkrywające ramiona, futrzane etole przywołujące na myśl ducha lat 40. czy damska odpowiedź na styl dandysów. Na uwagę zasługują też świetne stylizacje Eweliny Gralak, która ducha kolekcji idealnie połączyła ze swoim zamiłowaniem do dekonstrukcji i nieoczywistych rozwiązań.

Co tu dużo mówić – jesteśmy zachwyceni!

ZobaczSchowaj komentarze

Święta 2017: prezenty do 100 zł!

YES

KOLCZYKI
89 ZŁ

RILKE

STANIK
85 ZŁ

DRESS SCANDINAVIAN

KSIĄŻKA
OK. 35 ZŁ

MOLESKINE

KALENDARZ
93 ZŁ

MANGO

TOREBKA
49,90 ZŁ

COS

KOSMETYCZKA
OK. 100 ZŁ
Dzielimy się osobistymi przemyśleniami na temat mody, drobnych potknięć i wielkich gaf, małych sukcesów i spektakularnych zwycięstw osobistości tworzących świat wybiegów. Przedstawiamy własne opinie. Dajemy komentarz do aktualnych sytuacji. Poszukujemy ciekawych tematów, śledząc z uwagą bieżące wydarzenia i mając w pamięci historie ze świata mody. Nie pozostajemy obojętni wobec zmian. Bogaci w doświadczenie branżowe, tworzymy treści jakościowe z interesujących wątków. Prezentujemy nasz punkt widzenia, ale też skłaniamy do refleksji. Nigdy nie zamykamy tematu w sposób oczywisty. Zabiegamy o zachowanie marginesu wolności w treściach, gdyż cenimy różnorodność opinii i świadome, indywidualne postrzeganie mody.
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.