Poznajcie historię „it-girl” lat 60. Edie Sedgwick podczas Fashion Film Fetish

Aktorka, muza Andy’ego Warhola i prawdziwa ikona lat 60. Edie Sedgwick, bo to o niej mowa, to postać już niemal kultowa, której życie zainspirowało filmy, sztuki teatralne, a nawet piosenki. I to właśnie ona będzie kolejną bohaterką spotkania z cyklu Fashion Film Fetish.

Sedgwick urodziła się w 1943 roku, ale jej kariera nabrała rozpędu dopiero w 1964 roku, kiedy przeprowadziła się do Nowego Jorku. Jej urodę szybko doceniły znane tytuły, a zdjęcia Edie zaczęły pojawiał się na łamach „Vogue’a”, „Time” czy „Life”. Rok po przeprowadzce poznała Andy’ego Warhola, który całkowicie oszalał na jej punkcie. Sedwick wystąpiła w wielu jego filmach, między innymi słynnym „Vinyl” oraz „Poor Little Rich Girl”.

 Relacja modelki oraz artysty stała się głównym tematem filmu „Dziewczyna z fabryki” w reżyserii George’a Hickenloopera. W rolach głównych wystąpili Sienna Miller oraz Guy Pearce. I to właśnie ten film zobaczymy podczas ostatniego spotkania z cyklu Fashion Film Fetish w tym sezonie. Gośćmi spotkania będą Kuba Franczyk, znany agent modelek, oraz Piotr Salata, stylista i połowa duetu projektantów THECADESS. Wydarzenie poprowadzi Sebastian Kobielski.
Zapraszamy do Znajomi Znajomych już w ten czwartek 20.04 o godzinie 20:00. Więcej informacji znajdziecie na stronie wydarzenia na Facebooku. Uwaga: wstęp wolny. Do zobaczenia!
ZobaczSchowaj komentarze

„Jackie” w kinach. To film o niezwykłej determinacji i sile ubranej w najnowsze kostiumy Chanel

Ten film burzy wizerunek Jackie Kennedy, który pojmowany powierzchownie mógłby skupiać się na jej guście czy wybitnej urodzie. „Jackie” pokazuje nam, że nie taka Pierwsza Dama bezwolna i banalna, jakbyśmy chcieli ją widzieć. A gdy do tej niezwykłej historii dodamy Natalie Portman w roli głównej, to dostaniemy niezwykle poruszający i inspirujący obraz, który wgniata w fotel.

„Jackie” w kinach. To film o niezwykłej determinacji i sile ubranej w najnowsze kostiumy Chanel

Ten film zaczyna się od trzęsienia ziemi, niemal jak u Hitchcocka. John Fitzgerald Kennedy, 35. prezydent Stanów Zjednoczonych, zostaje zamordowany. Wraz z nim umierają nie tylko nadzieje czarnoskórych Amerykanów na sprawiedliwość społeczną, którą JFK zaczął realnie egzekwować, umiera nie tylko poczucie bezpieczeństwa, tak misternie budowane dekadami przez propagandę, umiera też część Jackie – świetnie urodzonej, pięknej i młodej kobiety, na której rozpacz i załamanie będzie odtąd patrzył cały świat.

Jackie do momentu tragedii znana była przede wszystkim z niemalże arystokratycznej rodziny, w której wychowano ją na idealną żonę dla idealnego męża – ten został zapoznany na jednym z przyjęć i wszystko wydawało się zmierzać w kierunku idealnego american dream. Gdy pani Kennedy została Pierwszą Damą, stała się symbolem Stanów Zjednoczonych, jednoosobową instytucją, która pokazywała kobietom, jak mają wyglądać, ubierać się, czesać czy zachowywać. Kochano ją, przymykano oczy na fakt, że wolała sprowadzać ubrania z Francji (do jej ulubionych projektantów należały domy mody Chanel, Dior i Givenchy) niż wspomagać rodzimych krawców. Machano ręką gdy ktoś podnosił głos, że jako osoba wychowana wśród elit mało wie o problemach zwykłych ludzi. Kochano ją. Jackie szybko weszła w rolę żywej legendy, idealnej kobiety, którą chciała być każda aspirująca dama i z którą chciał być niemal każdy mężczyzna.

Gdy kreuje się wizerunek idealnej istoty, trudno znaleźć w nim miejsce na łzy, rozpacz, załamanie, frustrację czy nawet smutek. Tych nie sposób jednak uniknąć gdy na własnych oczach, jadąc dosłownie obok, widzi się, jak ktoś dwukrotnie strzela w głowę ukochanego mężczyzny. Strzela celnie, a na różowym kostiumie Chanel pozostaje tylko krew. I łzy, dużo łez.

Jackie przez wiele godzin po morderstwie nie zdjęła słynnego dziś kostiumu. Nosiła na sobie krew męża, wiedząc już, że nigdy jej nie przytuli. Znalazła się w kropce: najbezpieczniej byłoby zamknąć się z dziećmi z dala od zasięgu mediów, lecz z drugiej strony pani Kennedy, dotąd traktowana jako piękna, choć bardziej jako „żona przy mężu” niż osobna jednostka, poczuła ambicję dokończenia budowy dzieła swojego męża. I o tym właśnie, o tej nierównej walce, jest film Pablo Larraina, który dziś wchodzi do kin.

Jackie, jaką w obrazie nakreśliła Natalie Portman, to portret niemal kompletny. Aktorka pokazała nam Pierwszą Damę, jakiej nie znaliśmy. Pokazała kobietę, która zdeterminowana tragicznymi wydarzeniami postanawia zawalczyć o pamięć i honor męża. Pani Kennedy pewnie wtedy jeszcze nie była tego świadoma, lecz tocząc trudną walkę o dobre imię JFK po tragedii, sama zbudowała sobie pomnik, którego reżyser teraz odsłonił nam kolejną część.

Czytaj także: Ikona (w) stylu vintage – Jackie Kennedy

To już nie jest piękna kobieta do towarzystwa ubrana w gustowne fatałaszki. To cierpiąca, lecz mocna postać, która udowadnia, że – o ironio – nie szata zdobi człowieka, a dobre pochodzenie i uwielbienie do paryskiego szyku nie muszą przekreślać zdolności przywódczych i wyostrzonej intuicji.

Portman pokazuje nam Jackie, na jakiej nie poznał się nawet amerykański „Vogue”, gdzie młoda Jacqueline Lee Bouvier wygrała swego czasu roczny staż. Pierwszego dnia pracy została jednak odprawiona do domu i zalecono jej, by zajęła się „karierą towarzyską”. Gdyby decyzja wydawcy była inna, jej życie prezentowałoby się dziś zupełnie odmiennie.

„Jackie” to film na wskroś przejmujący, lecz pod warstwą dramatyzmu i smutku przebija się siła i determinacja, jaka może wyzwolić się w człowieku po tak wielkiej tragedii. Czy ten film przybliża nam postać słynnej Pierwszej Damy? Zdecydowanie. Czy dzięki niemu poznajemy kompletny obraz Jackie Kennedy? Wydaje mi się, że wciąż nie. To postać tak złożona, że będzie fascynowała jeszcze całe dekady. Kto wie, może ostatnim wersem jej pasjonującej historii będzie dopiero odsłonięcie różowego kostiumu Chanel, który – wedle nakazu rodziny – ma nastąpić dopiero w XXII wieku?

ZobaczSchowaj komentarze

"Dress for less" odc. 22.: dziewczęca Julia Wieniawa i zoom na paski [WIDEO]

ZARA

SPODNIE
139 ZŁ

ZARA

BUTY
139 ZŁ

ZARA

SPODNIE
99,90 ZŁ

ZARA

TOREBKA
239 ZŁ

H&M

TOP
39,90 ZŁ

H&M

KOLCZYKI
24,90 ZŁ
Podpowiadamy, po co sięgnąć w chwili relaksu. Doradzamy najlepsze sposoby spędzania wolnego czasu. Informujemy o wydarzeniach modowych: kameralnych i spektakularnych. Przygotowujemy na każdy tydzień niezbędnik aktualności. Zdradzamy w nim ciekawe pozycje literackie, filmowe i muzyczne. Recenzujemy poruszające nas książki. Komentujemy warte uwagi, związane z modą filmy. Informujemy o wyjątkowych festiwalach. Zawiadamiamy o aktualnych wystawach i eventach. Zamieszczamy artykuły o formach relaksu, które pozwalają odkrywać nowe horyzonty, skłaniają do wyjścia z domu i otworzenia się na kulturę. Podpowiadamy domatorom, jak błogo i beztrosko spędzić czas we własnym zaciszu oraz w jaki sposób je urządzić. Przede wszystkim oddajemy w ręce czytelników wartościowe artykuły do poczytania w wolnej chwili.
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.