Nowy męski zapach Hugo Boss – idealny na lato!

Boss Bottled Tonic to odświeżony i lżejszy zapach z legendarnego portfolio BOSS BOTTLED. Zapach jest trzecim, który wszedł w skład wyjątkowej linii męskich wód toaletowych. Co prawda perfumy są dedykowane mężczyznom, ale my kobiety też nie powinnyśmy narzekać. Na zdjęciach w kampanii nowego zapachu możemy bowiem ponownie oglądać jednego z najprzystojniejszych hollywoodzkich aktorów – Gerarda Butlera.

Marka Hugo Boss słynie z idealnie skrojonych garniturów, jednocześnie modnych i idących z duchem czasu, ale zarazem klasycznych, które świetnie odzwierciedlają potrzeby współczesnego mężczyzny. Podobnie jest z zapachami marki, które uzupełniają nowoczesny wizerunek. Marka Boss, w projektowanych przez siebie ubraniach, ogromną uwagę przywiązuje do detali. Dlatego nowy zapach zamknięto w eleganckim, klasycznym i legendarnym już flakonie Boss Bottled. A co kryje się w środku? Wyjątkowe nuty zapachowe, tworzące oryginalną kompozycję.

Zapach otwierają orzeźwiający grejpfrut, gorzka pomarańcza i cytryny, które łączą się z jabłkiem. Akord ten subtelne podkreśla wyrafinowany charakter gorzkawych tonacji. Następnie pojawia się imbir, którego ostry musujący aromat wprowadza zaskakującą dynamikę do zapachu. Imbir podkreślają w nucie serca goździki, geranium i cynamon. Zachowując wysublimowaną jakość drzewnej głębi klasycznej wersji zapachu, ostry i szlachetny akcent wetiweru przywodzi na myśl ziemiste zapachy. Jednym słowem, całość tworzy kompozycję wprostskrojoną na miarę.

Ambasadorem zapachu już po raz kolejny został szkocki aktor i producent filmowy, który swoim urokiem osobistym podbił Hollywood. Gerarda Butlera możemy oglądać w kampanii sfotografowanej przez Cliffa Wattsa.

Jeśli macie ochotę wejść w świat mężczyzny wykreowanego przez markę Boss obejrzyjcie filmik i przystojnego Butlera.

Ten idealny dla współczesnego mężczyzny zapach jest już w sprzedaży, a jego ceny zaczynają się od 289 zł za 50 ml. Nam bardzo przypadł do gustu! Ciekawe czy wam również się spodoba?

ZobaczSchowaj komentarze

Gucci Bloom: zapach, od którego można się uzależnić!

Po długim oczekiwaniu nareszcie jest: nowy zapach marki Gucci i jednocześnie pierwszy stworzony przez dyrektora kreatywnego włoskiego domu mody –Alessandro Michele. Miałyśmy okazję na własnej skórze przetestować, jak pachnie. Jesteście ciekawe naszych wrażeń?

Nowa kompozycja Gucci dołączyła tym samym do takich zapachów jak Guilty, Bamboo, Flora i Gucci by Gucci. Jednak Bloom, stworzony przez Alessandro Michele wspólnie z mistrzem perfumerii Alberto Morillasem różni się od wcześniejszych zapachów marki zarówno jeśli chodzi o wyjątkową kombinację nut zapachowych jak i wyszukanych składników, które weszły w jego skład.

Nuty zapachowe znajdujące się we flakonie w najmodniejszym kolorze „milennial pink” to m.in pochodzący z Indii jaśmin sambac, tuberoza, kosaciec, czyli irys o pachnących korzeniach, chiński wiciokrzew i Rangoon creeper, czyli egzotyczna roślina o przepięknych kwiatach, która po raz pierwszy została używa w perfumiarstwie!  Zapach jest ciepły i bardzo kwiatowy. Jeśli w perfumach cenicie kompozycje białych kwiatów, a szczególnie lubicie jaśmin, to pokochacie ten zapach.

Post udostępniony przez Gucci (@gucci)

Bloom jest dość intensywny i długo utrzymuje się na skórze. Na początku jest bardzo kwiatowy – świetnie wyczuwalny jest wtedy absolut tuberozy, połączonej z absolutem naturalnego jaśminu. Z czasem łagodnieje i traci na intensywności i  staje się lekko pudrowy, ale zarazem głęboki. Zapach określany jest mianem „elissir di fiore” , czyli esencji kwiatowej. Tym samym Alessandro i Alberto postanowili powrócić do włoskiej sztuki perfumiarskiej i do naturalnych kwiatów.  Michele dodaje, że zapach jest „surrealistyczną wizją noszenia ogrodu.” Trudno nie zgodzić się z tym stwierdzeniem.

Zapach jest zmysłowy, elegancki i uwodzicielski. Doskonale dopełnia wieczorowe kreacje m.in takie jakie miała na sobie Dakota Johnson podczas premiery zapachu w Nowym Jorku. Te z nas, które lubią pachnieć intensywnie i nie boją się mocnych zapachów noszonych przez cały dzień mogą spryskać się nim już od samego rana.

Zapach z miejsca nas urzekł, choć nie wszystkie przepadamy za kwiatowymi kompozycjami. Będziemy nosić go z przyjemnością kiedy zrobi się chłodniej. Otula jak kaszmirowy szal, trudno więc nam wyobrazić sobie lepszą kompozycję na zbliżającą się jesień.

Bloom jest już dostępny w perfumeriach Douglas w trzech pojemnościach do wyboru.

 

 

ZobaczSchowaj komentarze

Jesienne trendy z F&F: moda dla mamy i córki!

F&F

Czapka
6,95 zł

F&F

Spodnie
49,99 zł

F&F

Kurtka
95,90 zł

F&F

bluzka
39,99 zł

F&F

Płaszcz
184,99 zł

F&F

Rękawiczki
69,90 zł
Co kryje świat urody w wydaniu Fashion Post? Nasze podejście do tematu nie ogranicza się do modnego makijażu i dobrze dobranej fryzury. Pomysły czerpiemy z pokazów, gdzie kiełkują trendy. Analizujemy wybiegowe looki, wyciągamy wnioski i przewidujemy, co będzie naprawdę modne. Testujemy nowe produkty do makijażu, pielęgnacji twarzy i ciała oraz układania włosów. Podglądamy znanych makijażystów i fryzjerów. Rozmawiamy z ekspertami i pytamy ich o stylizacyjne tricki. Kochamy też piękne perfumy – sprawdzamy nowe zapachy i podpowiadamy, które nuty zawróciły nam w głowach. Od idealnego szamponu i odżywki, przez najlepsze kosmetyki do pielęgnacji i układania włosów, po podkłady, szminki i cienie do powiek – dzięki nam dowiecie się, co jest niezbędnym must-have’m tego sezonu i od razu zrobicie zakupy.
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.