Nowa aplikacja fitnessowa, która zrewolucjonizuje wasze treningi

Większość z nas nie wyobraża sobie treningów bez muzyki. Dzięki ulubionym piosenkom łatwiej odciągamy naszą uwagę od męczących ćwiczeń, rytmiczniej wykonujemy poszczególne ruchy i przede wszystkim, chociaż na kilkadziesiąt minut, odcinamy się od świata zewnętrznego. A teraz w świecie fitnessu, muzyki oraz nowych technologii nadchodzi prawdziwa rewolucja w postaci aplikacji Weav Music.

Twórcami aplikacji Weav Music są Elomida Visviki oraz Lars Rasmussen. Ciekawostką jest, że to nie ich pierwszy sukces w świecie nowych technologii. Oboje są bowiem odpowiedzialni za jedną z najpopularniejszych aplikacji na świecie, z której dziennie korzystają miliony użytkowników, czyli Google Maps. Ich najnowszy twór, Weav Music, nie ma jednak związku z mapami, ale ćwiczeniami fizycznymi. Zadaniem aplikacji jest dopasowanie tempa muzyki do naszego wysiłku. To znaczy, gdy nasze tętno przyspiesza, piosenka w słuchawkach zamieni się na bardziej rytmiczną.

Elomia i Lars nawiązali współpracę z kilkoma, najważniejszymi producentami muzyki. W aplikacji Weav usłyszymy utwory pochodzące z takich wytwórni jak Sony Music, Warner Music, a nawet Universal Music Group, więc korzystając z aplikacji z pewnością nie będziemy narzekać na brak ulubionych piosenek.

Jeśli lubicie łączyć ćwiczenia z muzyką, to jasny znak, że musicie wypróbować nową aplikację!

ZobaczSchowaj komentarze

Nastolatek wynalazł biustonosz, który może pomóc wykryć raka!

18-letni Julian nie jest zwykłym nastolatkiem, mimo że takie pozory może stwarzać jego wygląd i obserwowane „zaledwie” przez 340 osoby instagramowe konto. To mały i bardzo wrażliwy geniusz, którego najnowszy wynalazek już niedługo może ocalić życie naprawdę wielu kobiet.

Wszyscy wiemy jak dużo w przypadku nowotworu, a już szczególnie nowotworu piersi, znaczy wczesna diagnoza i jak szybko niewielkie nawet zmiany mogą okazać się tymi poważnie zagrażającymi nie tylko zdrowiu, ale przede wszystkim życiu. Przekonał się o tym 18-letni dziś Julián Ríos Cantú, którego mama pięć lat temu zachorowała na nowotwór piersi. Diagnoza w jej przypadku została postawiona za późno, wskutek czego konieczna była amputacja, a zagrożenie życia było naprawdę realne. Tragiczne doświadczenia i świadomość tego ile znaczy szybkie wykrycie choroby doprowadziły jednak Juliana do wynalazku, który już niedługo może podbić świat medycyny i technologii.

Mowa o wyjątkowym biustonoszu „Eva”, który monitorując zmiany w temperaturze i strukturze piersi może pomóc w wykryciu groźnej choroby. Biustonosz połączony jest z aplikacją na smartfona i komputer i właśnie tam wysyła powiadomienia, jeśli natrafi na coś podejrzanego w tych kwestiach: „Kiedy guz zaatakuje pierś, staje się ona bardziej ukrwiona i cieplejsza, pojawiają się więc zmiany w jej temperaturze i strukturze”, powiedział Julian w wywiadzie wydrukowanym przez Huffington Post. „Poprzez aplikację jesteśmy w stanie powiedzieć kobiecie ‚w tej ćwiartce nastąpiły drastyczne zmiany w temperaturze’, a dzięki oprogramowaniu możemy w szczególny sposób monitorować tę podejrzaną część i jeśli zmiana będzie utrzymywać się na tym samym poziomie, zarekomendować wizytę u lekarza”. Połączenie inteligentnej aplikacji akurat z biustonoszem ma swoje uzasadnienie: jest on w stanie utrzymać biust w stałej pozycji i wystarczy nosić go przez godzinę w tygodniu.

Niestety, zanim inteligentny biustonosz wejdzie do sprzedaży, czeka go jeszcze sporo testów i niezbędnych certyfikatów. Młody geniusz już teraz zbiera jednak za niego sporo nagród, więc jesteśmy pewni, że jego wyjątkowa inicjatywa lada chwila zdobędzie należny jej rozgłos!

 

ZobaczSchowaj komentarze

Hity na jesień-zimę 2017: beret

MANGO

BERET
69,90 ZŁ

MANGO

BERET
69,90 ZŁ

BLOOMINGDALES

BERET
1330 ZŁ

SACRED HAWK

BERET
OK. 100 ZŁ

MIU MIU

BERET
OK. 960 ZŁ

GUCCI

BERET
OK. 800 ZŁ
.
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.