Najpopularniejsze życzenia w gabinetach chirurgii plastycznej? Nos Meghan Markle!

Meghan Markle, a właściwie jej nos jest najczęściej wybierany podczas wizyt u chirurga plastycznego. Dlaczego akurat ta część twarzy przyszłej księżnej Walii tak zachwyciła kobiety na całym świecie i czy zabieg faktycznie daje iście królewski efekt?

Kiedy książę Harry i Meghan Markle ogłosili przedwczoraj swoje zaręczyny, świat wydał pisk podekscytowania. Przyszła księżna przez ten czas została poddana naprawdę kompleksowej analizie,a obsesja naśladownictwa jej wyglądu zaczyna przybierać niepokojące wręcz rozmiary. Co innego jednak inspiracja fryzurą, a co innego… kształtem nosa, który jak się okazuje jest najpopularniejszym obecnie życzeniem w gabinetach chirurgów plastycznych.

Stephen T. Greenberg, nowojorski chirurg plastyczny w rozmowie z Allure przyznał, że pacjentki już od pół roku przychodzą do niego z prośbą o zrobienie nosa dokładnie takiego jaki ma Meghan Markle. Jego zdaniem ta popularność wynika z tego, że nos przyszłej księżnej jest ładny, ale nie doskonały. Z profilu widać, że ma leciutki garb, którego zupełnie nie widać kiedy patrzy się na niego wprost. Na nosie się jednak nie kończy – zabójcze kości policzkowe i szczęka Markle są również na listach życzeń pacjentów. Według Greenberga, przyszła księżna, oficjalnie zdetronizowała prawdziwe gwiazdy, czyli Kim Kardashian i Kylie Jenner, których wygląd wcześniej były najbardziej pożądany wśród kobiet odwiedzających klinikę.
Od ogłoszenia zaręczyn liczba osób zainteresowanych  zmianą swojego wyglądu jeszcze wzrosła i im bliżej ślubu tym będzie ich jeszcze więcej. Podobnie jak efekt Kylie Jenner, Royal Effect ma realny wpływ na kształtowanie się praktyk w chirurgii plastycznej.
Nas zastanawia jedno, czy Markle wie o tym całym zamieszaniu wokół jej nosa?

 

ZobaczSchowaj komentarze

Na głównym lotnisku w Korei Południowej otwiera się centrum chirurgii plastycznej

A gdyby tak zamiast robić zakupy w sklepie bezcłowym, poprawić sobie usta lub wypełnić zmarszczki czekając na lot? Wkrótce będzie to możliwe na lotnisku w Korei Południowej – współczesnej ojczyźnie operacji plastycznych. Jak, gdzie i kiedy powstanie klinika dowiecie się poniżej.

Korea Południowa to obecnie międzynarodowa stolica piękna, ale jak donosi New Beauty, także najpopularniejsze miejsce, do którego ludzie z całego świata przyjeżdżają by poddać się zabiegom chirurgii plastycznej. Dlatego władze lotniska Incheon Internation w Korei Południowej planują otwarcie kliniki chirurgii plastycznej we wkrótce otwartym terminalu tranzytowym, która umożliwi turystom marzącym o nowym wyglądzie poddanie się operacji plastycznej bez konieczności opuszczania lotniska. Choć to podobno na razie jedynie plany, to  Koreańskie Stowarzyszenie Chirurgów Plastycznych już ma obawy związane z poddawaniem się zabiegom kosmetycznym tuż przed wejściem na pokład samolotu i zadaje sobie pytanie co będzie, jeśli pacjent nie będzie mógł wejść na pokład samolotu  z powodu niespodziewanych problemów medycznych, które wystąpiły po zabiegach.

Ale to nie jedyne zmartwienie. Często po zabiegu pacjent może czuć się dobrze, ale nadal istnieje ryzyko powikłań, bo niektóre komplikacje mogą pojawiać dopiero po upływie kilku godzin lub dni po zabiegu. A kiedy to nastąi, a pacjent będzie w samolocie, może spowodować to katastrofalne uszkodzenie, takie jak martwica naczyń czy trwałe blizny. Istnieje również ryzyko wystąpienia siniaków i obrzęków.

Więc jeśli w przyszłości znajdziecie się na lotnisku w Korei Południowej, radzimy ominąć klinikę. A co wy myślicie o takim sposobie „umilenia” sobie czasu podczas oczekiwania na lot ?

 

 

ZobaczSchowaj komentarze

Święta 2017: prezenty dla stylowej Mamy!

SOLAR

RĘKAWICZKI
199 ZŁ

CREAMY

OLEJEK Z ZIELONEJ KAWY
49 ZŁ

ZAHARA LEATHER

TOREBKA
890 ZŁ

CYVONYUK

APASZKA Z INICJAŁAMI
249 ZŁ

THE ODDER SIDE

SWETER
389 ZŁ

RETT FREM

KOLCZYKI
OK. 100 ZŁ
.
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.