Najpiękniejsze wnętrza z filmów Wesa Andersona

Gdyby Wes Anderson nie zdecydował się na karierę filmową, to chyba nikt nie ma wątpliwości, że zostałby architektem wnętrz. Jego filmy, chociaż słyną z niesztampowych bohaterów oraz intrygującej fabuły, przyniosły mu sławę również ze względu na niezwykłą estetykę, która dzisiaj jest niemal przedmiotem kultu. Eklektyzm, zamiłowanie do designu lat 60. i 70. oraz godna podziwu dbałość o detal to tylko kilka składowych charakterystycznego, „andersonowskiego” stylu. Wnętrza w filmach Wesa często opowiadają więcej o bohaterach niż oni sami, a nam chyba nigdy nie znudzi się patrzenie na jego architektoniczne kreacje, dlatego w naszej galerii przypominamy kilka z nich.

Najpiękniejsze wnętrza z filmów Wesa Andersona

Nowojorska czerwona cegła


Film „Genialny klan” na dobre ustanowił status Andersona jako jednego z ulubieńców wśród współczesnych reżyserów. To również jedna z niewielu produkcji, która została w całości nakręcona „w terenie”, a lokalizacje, które mogliśmy zobaczyć na ekranie wciąż mają się dobrze. Jedną z nich jest charakterystyczny dom ekscentrycznej rodziny Tenenbaum, który mieści się nieopodal Convent Avenue i 114th Street w dzielnicy Harlem.
ZobaczSchowaj komentarze

Gadka Szmatka 68: Jay-Z jest jaszczurką, za pierogi grozi areszt, a kod z „Matrixa” został przetłumaczony

Emocje rosną z każdym dniem. Niektórzy zaliczają bójki w sklepie (co nie jest zabawne, a nieco przerażające), inni zmieniają się w wielkie jaszczurki (to już jest absurdalnie śmieszne). Dzieje się, a w tym wszystkim Gadka Szmatka, która nie odpuszcza w tropieniu absurdów.

Zacznijmy od najważniejszej informacji tego roku, a więc… Justin Bieber i Selena Gomez wybrali się razem na przejażdżkę rowerową! Wy też dostajecie, podobnie jak redaktorzy portali plotkarskich, aż skrętu kiszek na myśl o tym, że ta dwójka tworząca niegdyś parę jeździła na rowerach obok siebie? A do tego jeszcze rozmawiali! Świat już nie będzie taki sam.


Nie mniej wstrząsająca historia wydarzyła się na naszych, polskich ziemiach. Otóż jak informuje portal wmeritum.pl (nie wchodźcie tam!) w Łasku pewna kobieta sprzedająca pierogi pomyliła się przy ważeniu ich ze szkodą 1,14 złotego (słownie: jeden polski złoty, czternaście polskich groszy) dla klienta. Została zawezwana policja, sprzedawczynię wyprowadzono skutą kajdankami. Teraz grozi jej grzywna w wysokości 1200 złotych. Także jeśli pani w sklepie zapyta czy „może być bez grosika”, to wiecie co robić.


Zaczęliśmy z grubej rury, więc czas na relaks z Zackiem Efronem


Jest pewna pani, którą chcę wam przedstawić. Pani każe do siebie mówić „Blondie Bennett” i jest zawodową lalką Barbie. Ale nie taką dla dzieci, co się bawi w dom, bo pani raczej bawi się w sypialni i na kamerkach internetowych, które sowicie opłacają jej klienci. Pani „Blondie” szczyci się tym, że ma w sobie bardzo dużo plastiku, lecz okazuje się, że nie powiedziała jeszcze ostatniego słowa. Otóż pani „Blondie” chce poddać się hipnozie, która ma sprawić, że przestanie myśleć. Chce tym samym jeszcze bardziej upodobnić się do lalki, która przecież mózgu jako takiego nie ma. – Nie lubię być człowiekiem – wyznała. Mocno trzymam kciuki za powodzenie tej akcji, choć mam wrażenie, że stan hipnozy już trwa, a poddani mu jesteśmy my wszyscy.


Pamiętacie zielony kod, który przewijał się przez wszystkie części sagi „Matrix„? Wyglądał on dokładnie tak:

Po latach dowiedzieliśmy się, co kryje się za tymi znaczkami. Simon Whiteley, scenarzysta serii, zdradził, że wśród przypadkowych cyfr są tam też znaki japońskiego alfabetu, które zaczerpnął z… książki o tworzeniu sushi, którą zabrał żonie. Myślicie, że surowa ryba to realny świat czy jednak matrix?


Trwa burza wokół Magdaleny Frąckowiak. Modelka w zeszły weekend pojawiła się w sklepie z biżuterią znajdującym się przy warszawskim hotelu Sheraton. Tam w wyniku awantury została wyproszona (jak twierdzi obsługa) lub wyrzucona siłą (jak twierdzi modelka) z lokalu. Frąckowiak na swoim Instagramie opublikowała zdjęcie posiniaczonej ręki, które to później usunęła. Cóż, w sieci nic jednak nie ginie.

Modelka ogłosiła, że zgłosi sprawę na policję. Sklep jubilerski milczy. Z obu stron padły bardzo poważne oskarżenia o przemoc czy próbę oszustwa. Sprawą ma zająć się stołeczna komenda. Jedno jest pewne: kogoś będzie to jeszcze boleć.


I na koniec ostatni hit sieci, czyli Jay-Z jako wielki gad. Otóż 22 października raper leciał z Nowego Jorku do Los Angeles. Na pokładzie samolotu miało dojść do niecodziennego zdarzenia, otóż mąż Beyonce – wedle relacji naocznych świadków – miał przemienić się w wielką jaszczurkę. Tak, to nie żart. To idealnie wpisuje się w teorię, że światem rządzą tzw. Reptilianie, istoty podobne do gadów, które przybierają ludzki kształt, by mieszać nam w umysłach. Jay-Z miałby być jednym z nich. Na Twitterze karierę robi hashtag #ReptilianJayZ, który zbiera kolejne podejrzane doniesienia, a także wyobrażenia o tym, jak mógłby wyglądać Jay w postaci gada, bo zdjęć z rzekomej transformacji oczywiście brak. Oto moja ulubiona wersja:


Także uważajcie na siebie, nie dajcie się jaszczurkom (ale nie męczcie też ich) oraz pamiętajcie o nawadnianiu.

 

 

ZobaczSchowaj komentarze

Lakierowane płaszcze, kombinezony i geometryczne okulary: moda w stylu "Matrixa" to hit tego sezonu!

TOPSHOP

PŁASZCZ
ok. 440 zł

H&M

SPODNIE
129,90 zł

H&M

BUTY
199 zł

ZARA

KOMBINEZON
249 zł

ZARA

SUKIENKA
159 ZŁ

ZARA STUDIO

PŁASZCZ
1899 zł
Podpowiadamy, po co sięgnąć w chwili relaksu. Doradzamy najlepsze sposoby spędzania wolnego czasu. Informujemy o wydarzeniach modowych: kameralnych i spektakularnych. Przygotowujemy na każdy tydzień niezbędnik aktualności. Zdradzamy w nim ciekawe pozycje literackie, filmowe i muzyczne. Recenzujemy poruszające nas książki. Komentujemy warte uwagi, związane z modą filmy. Informujemy o wyjątkowych festiwalach. Zawiadamiamy o aktualnych wystawach i eventach. Zamieszczamy artykuły o formach relaksu, które pozwalają odkrywać nowe horyzonty, skłaniają do wyjścia z domu i otworzenia się na kulturę. Podpowiadamy domatorom, jak błogo i beztrosko spędzić czas we własnym zaciszu oraz w jaki sposób je urządzić. Przede wszystkim oddajemy w ręce czytelników wartościowe artykuły do poczytania w wolnej chwili.
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.