Oto najmodniejszy sposób na noszenie sztucznych rzęs!

Na ostatnim pokazie wiosennej kolekcji No 21 makijażysta Tom Pecheux udowodnił, że można śmiało łączyć w makijażu styl glamour i naturalność. Te dwa z pozoru antagonizujące się trendy wcale nie muszą się wykluczać, a wręcz przeciwnie – mogą świetnie się uzupełniać tworząc spójną całość. Jesteście ciekawe jak to możliwe? Czytajcie dalej.

W przeciwieństwie do pokolenia, które dorastało na minimalizmie i grunge’u w latach 90. dziś młodzi nie patrzą krzywo na parę sztucznych rzęs. W rzeczywistości stały się one tak powszechne wśród guru YouTube i gwiazd  mediów społecznościowych, że noszenie ich wydaje się wręcz oczywiste. Jednak jak pogodzić ze sobą sztuczne rzęsy, które kojarzą się z przesadą i lansowanym od kilku sezonów trendem make up no make up?

Ta trudna sztuka udała się Tomowi Pecheux, który malował modelki na tegorocznym pokazie marki No 21. Artysta tak umiejętnie zdołał dotrzeć do granicy, gdzie rzeczywistość przeplata się z fantazją idealnego wizerunku, że jest ona prawie niezauważalna. Kluczem do tego jest umiar. Pecheux zrezygnował z makijażu, twarz oprószył  jedynie sypkim pudrem MAC’s Sculpting, zostawił ” dziewicze brwi”, natomiast całą uwagę przeniósł na oczy i rzęsy, gdzie przykleił te sztuczne. Dzięki nim spojrzenie nabrało tajemniczości i wyrazistości.

Makijażysta w jednym z wywiadów wyznał, że Alessandro Dell’Acqua (twórca marki, przyp. red.) chciał, by makijaż z jednej strony był odrobinę glamour, ale nadal wyglądał bardzo świeżo. Chociaż kępy sztucznych rzęs mocno zaznaczyły oko i mogłyby być przesadą – to w zestawieniu z naturalnymi brwiami zaczesanymi do góry, prawie zerowym makijażem, błyszczykiem ledwo widocznym na ustach  i włosami w lekkim nieładzie, całość  nabrała nonszalancji w stylu „właśnie zacząłem robić makijaż, ale  nie miałem czasu, aby go skończyć”.

 

Nam szalenie podoba się taki sposób połączenia naturalności z odrobiną glomouru, bo dzięki temu zabiegowi możemy zrezygnować z maskary i nie musimy stosować eyelinera, a oko i tak będzie wyglądać na pięknie podkreślone i seksowne!

ZobaczSchowaj komentarze

Dior, Chanel czy Céline? Oto najpopularniejsze „it bags” 2017 roku!

Druga połowa rok to, także w modzie, czas rankingów i podsumowań. Analizując nie tylko słupki sprzedaży, ale także (jeśli nie przede wszystkim) to, co nosi ulica i co na swoich platformach promują najbardziej opiniotwórcze fashionistki, jesteśmy w stanie wskazać trendy, które odeszły tak szybko jak się pojawiły, tendencje, które przyjęły się mimo początkowej krytyki oraz wreszcie projekty, które cieszą się największą popularnością. W czasie, kiedy z niecierpliwością czekamy już na to, co we wrześniu pokażą na wybiegach najwięksi projektanci, wiemy jakie „it-bags” najbardziej upodobały sobie w ostatnich miesiącach gwiazdy blogosfery i mody ulicznej – sprawdźcie!

Dior, Chanel czy Céline? Oto najpopularniejsze „it bags” 2017 roku!
Céline "Clasp"
Śmiemy twierdzić, że rok w dziale akcesoriów Céline bez "it bag" to rok stracony. Francuska marka nie tylko w swojej stałej ofercie ma modele niezmiennie cieszące się popularnością wśród najmodniejszych dziewczyn, ale także co sezon proponuje torby, które zachwycają swoim designem i które po prostu każda z nas chce mieć w swojej szafie. W 2017 furorę robi model "Clasp", który pojawił się na rynku w marcu. Ta trapezowa i utrzymana w stylu retro torebka, która niektórym może zapewne przypominać powiększoną wersję tej, jaką na przedramieniu nosiła Mama Muminka, występuje w rozmaitych wersjach, począwszy od gładkiej (białej, czarnej i koniakowej), przez futerkową, a kończąc na wykonanej ze skóry krokodyla.

Cena: od 3 tysięcy euro wzwyż
ZobaczSchowaj komentarze

Jesienne trendy z F&F: moda dla mamy i córki!

F&F

Czapka
6,95 zł

F&F

Spodnie
49,99 zł

F&F

Kurtka
95,90 zł

F&F

bluzka
39,99 zł

F&F

Płaszcz
184,99 zł

F&F

Rękawiczki
69,90 zł
Co kryje świat urody w wydaniu Fashion Post? Nasze podejście do tematu nie ogranicza się do modnego makijażu i dobrze dobranej fryzury. Pomysły czerpiemy z pokazów, gdzie kiełkują trendy. Analizujemy wybiegowe looki, wyciągamy wnioski i przewidujemy, co będzie naprawdę modne. Testujemy nowe produkty do makijażu, pielęgnacji twarzy i ciała oraz układania włosów. Podglądamy znanych makijażystów i fryzjerów. Rozmawiamy z ekspertami i pytamy ich o stylizacyjne tricki. Kochamy też piękne perfumy – sprawdzamy nowe zapachy i podpowiadamy, które nuty zawróciły nam w głowach. Od idealnego szamponu i odżywki, przez najlepsze kosmetyki do pielęgnacji i układania włosów, po podkłady, szminki i cienie do powiek – dzięki nam dowiecie się, co jest niezbędnym must-have’m tego sezonu i od razu zrobicie zakupy.
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.