Wszystko, co musisz wiedzieć o tygodniu 27.02-05.02.2017

Debiuty, zmiany, zaskakujące biznesowe decyzje i kolejne odsłony pasjonujących kolaboracji – a wszystko z trwającymi cały czas fashion weekami w tle. Co musicie wiedzieć o tym tygodniu, aby być na bieżąco ze wszystkim, co działo się w branży mody i popkultury? Sprawdźcie już teraz w naszym cyklicznym podsumowaniu.

Gigi Hadid gwiazdą pierwszej okładki „Vogue Arabia”

Śmierć prasy chyba póki co nam nie grozi, a świadczy niech o tym chociażby fakt o coraz to nowszych prasowych tytułach pojawiających się na światowych rynkach. Jednym z nich jest arabska edycja „Vogue’a”, która w tym miesiącu oficjalnie dołączyła do ogromnej rodziny „biblii mody”. Gwiazdą pierwszej okładki, a właściwie okładek, została Gigi Hadid, która dzięki ojcu posiada palestyńskie korzenie. Oczywiście nie przekonało to krytyków, którzy na miejscu Gigi woleliby zobaczyć „prawdziwą Arabkę”. Bez względu na to, kto ma rację, podziwiajmy piękne zdjęcia, jakie na potrzeby projektu wykonał duet Inez & Vinoodh.

Harvard uhonorował Rihannę nagrodą „Humanitarian of the Year”

Barbadoska piosenkarka, uhonorowana została przez prestiżową uczelnię za swoją działalność charytatywną, w tym założenie fundacji zapewniającej pomoc medyczną i edukację dzieciom i młodzieży z najbiedniejszych zakątków świata. W mediach mówi się także o kreacji, w jakiej gwiazda odebrała nagrodę – była to wełniana sukienka marki Monse, pokazana zaledwie kilka tygodni temu na tygodniu mody w Nowym Jorku. Stylizacji dopełniał nowy model torebki Dior.

Dior Beauty pokazał pierwszą kampanię z udziałem Belli Hadid

Furorę w świecie mody nadal robi także młodsza sióstr Hadid, a oprócz pięknych kreacji prezentowanych przez nią na tygodniu mody w Paryżu, od kilku dni możemy podziwiać także pierwszą kampanię zrealizowaną dla Dior Beauty. Pierwszym produktem reklamowanym przez Bellę została maskara Pump’n’Volume. Czekamy na więcej!

A$AP Rocky po raz kolejny współpracuje z marką Guess

Pierwsza odsłona kolaboracji rapera z amerykańską marką była ogromnym sukcesem, nic więc dziwnego, że obie strony wyraziły chęć powstania kolejnej kolekcji. I podczas gdy pierwsza była nieco nostalgicznym wspomnieniem za kultowymi projektami Guess z lat 90., tak najnowsza bierze pod lupę młodzieńczą, a nawet miejscami dziecięcą wyobraźnię rapera. Nazwana „Guess Club”, składać się będzie z kolorowych t-shirtów, kurtek, dżinsów i kapelusików typu „bucket”, a jej ceny mają zaczynać się od 49 dolarów. Guess nie mógł lepiej trafić!

Natalie Massenet dołączyła do zarządu sklepu internetowego Farfetch

18 miesięcy po tym, jak odeszła z założonego przez siebie Net-a-Porter, Natalie Massenet poinformowała w czwartek, że dołączy do zarządu innego giganta e-commerce – Farfetch. Przyznała także, że poważne rozmowy z gigantem zaczęła jedynie kilka tygodni temu. Ryzykowna decyzja czy intuicja jednej z najlepszych bizneswoman w branży mody?

Alexander Wang i adidas zaprezentowali kolejną wspólną kolekcję

Nie tylko A$AP Rocky i Guess podzielili się w minionym tygodniu efektami swojej kolejnej współpracy. Premierę miała także sesja wizerunkowa najnowszej kolekcji stworzonej przez Alexandra Wanga i adidasa. Na kolekcję, która weszła do sprzedaży 1. marca, złożyło się 14 elementów, w tym oscylujące głównie w kolorostyce granatu i burgundu t-shirty, bluzy zapinane na zamek oraz dresowe spodnie. W kampanii sfotografowanej przez Juergena Tellera pokazano także dwa nowe, stworzone w ramach tej współpracy modele buta: „The Run” i „The Clean”, oba wykorzystujące zaawansowaną technologię boost. Lubimy!

Lady Gaga zastąpi Beyonce na festiwalu Coachella

Jeszcze kilka dni temu większość obstawiała, że to duet Daft Punk zastąpi „Bey”, która zrezygnowała z koncertu na Coachelli z powodu zaawansowanej ciąży. Teraz wiemy już jednak, że po raz drugi w historii headlinerem kalifornijskiego festiwalu zostanie kobieta, bowiem to Lady Gaga da na nim swój koncert w miejsce ciężarnej Beyonce. Gwiazda tegorocznego finału Super Bowl dołączy tym samym m.in. do Radiohead i Kendricka Lamara.

Sesja tygodnia: Magdalena Frąckowiak w „Harper’s Bazaar Korea” (fot. Olivia Malone)

Stylizacja tygodnia: Kate Moss w płaszczu Vetements na pokazie Saint Laurent

  • Daniel Mituła

    Mały chochlik się Wam wkradł – raczej 27.02 – 5.03. Zamiast 5.02 ;)

ZobaczSchowaj komentarze

Lady Gaga, czyli Joanne, wkracza na salony. Czy świat ją pokocha?

Pytanie zawarte w tytule jest nieco retoryczne, bo fani jeszcze przed wydaniem płyty zapowiedzieli, że w pełni akceptują jej kolejne wcielenie. Lecz czy poza nimi znajdą się zwolennicy spokojniejszego, pudrowo-różowego wcielenia Lady Gagi?

Przyznam na wstępie, że przez wiele lat uwierała mi Gaga. Nie podobały mi się jej tanie próby zwrócenia na siebie uwagi sukienką z mięsa czy wyznaniami na poziomie trzecioligowej celebrytki. Z czasem jednak Germanotta zaczęła dojrzewać i przechodzić transformację z hałaśliwej i niewydarzonej gówniary w kobietę mającą ambicję stać się głosem pokolenia i nową królową popu – choć w wywiadach zapewnia, że wcale nie to jest jej celem.

„Joanne”, bo tak nazywa się nowa płyta Lady Gagi, to znów nie jest sam krążek, a cały projekt. Artystka wokół wydawnictwa jak zwykle stara się dorobić atmosferę i to zawsze było jej mocną stroną. Piosenkarka na przekór wielu śpiewającym produktom pokazywała, że jej muzyka jest dla niej tylko jedną z form ekspresji, a obok jest wachlarz innych dziedzin, w których realizuje swój przekaz. Przypomina w tym oczywiście Madonnę, która od dawna traktuje w ten sposób swoją twórczość, wydając wokół niej książki, filmy, organizując akcje społeczne. Nie dziwi więc informacja, że niebawem ma się pojawić dokument traktujący o krążku „Joanne”.

Nowy album zdecydowanie odbiega od tego, co Gaga prezentowała do tej pory. To zdecydowanie jej najspokojniejsze wcielenie. Zdarzają się mocniejsze uderzenia, jak pierwszy singiel „Perfect Illusion”, ale to wyjątki. Taką delikatniejszą Germanottę kojarzyliśmy dotąd z kilku pojedynczych utworów, jak „You And I” czy „Brown Eyes”, lecz jej muzyka to była przede wszystkim potężna dawka energii – kochało się ją lub nie, lecz momentalnie wpadała w ucho i sprawiała, że chciało się skakać, krzyczeć, tańczyć.

Wraz z uspokojeniem tembru głosu – co na dobre jej wyszło, bo w balladowych kawałkach wypada naprawdę świetnie – nadeszła zmiana wizerunku. Kolejna już zmiana, bo przecież Gaga przyzwyczaiła nas do tego, że jej peruki, stylówki czy makijaż zmieniają się częściej niż pogoda. Teraz nadszedł okres spokoju, a wokalistka zaczęła pojawiać się w pudrowym różu będącym motywem przewodnim okładki „Joanne”, który przełamuje rockowymi dodatkami czy ramoneskami. Zdarzają jej się oczywiście mocniejsze momenty, lecz patrząc na historię jej stylizacji, są one naprawdę bardzo grzeczne.

Czy świat pokocha taką wersję Lady Gagi? Jest spora szansa, że tak. Germanotta w pewnym momencie zagubiła się i była idealnym przykładem na to, jak bardzo forma może przerosnąć treść. Chciała być jednocześnie diwą, przyjaciółką swoich fanów, największą gwiazdą, wrażliwą artystką, obiektem pożądania, walczącą o prawa mniejszości aktywistką i bogowie wiedzą kim jeszcze. Odbiorcy mogli łatwo pogubić się w tysiącach twarzy, jakie jednocześnie prezentowała Gaga. Być może teraz – gdy wyraźnie dojrzała artystycznie i uspokoiła się – nadszedł czas na przemyślenie z czym tak naprawdę chce komunikować się ze słuchaczami. Prawdziwi fani bowiem będą przy niej pewnie na zawsze, lecz mając ambicję trafiania do szerokiej publiki, trzeba jednak przemyśleć strategię, a nie działać – jakkolwiek okrutnie to brzmi – za pomocą odruchów serca. Gaga to serce ma, talent też. Oby w końcu odnalazła także spójną osobowość.

ZobaczSchowaj komentarze

Wiosenne nowości z polską metką

SOLAR

KOMBINEZON
399 ZŁ

SOLAR

KOLCZYKI
149 ZŁ

MMC

MARYNARKA
900 ZŁ

MMC

MARYNARKA
1500 ZŁ

MISBHV

BLUZA
869 zł

MALLY & CO.

SUKIENKA
1390 ZŁ
Dzielimy się osobistymi przemyśleniami na temat mody, drobnych potknięć i wielkich gaf, małych sukcesów i spektakularnych zwycięstw osobistości tworzących świat wybiegów. Przedstawiamy własne opinie. Dajemy komentarz do aktualnych sytuacji. Poszukujemy ciekawych tematów, śledząc z uwagą bieżące wydarzenia i mając w pamięci historie ze świata mody. Nie pozostajemy obojętni wobec zmian. Bogaci w doświadczenie branżowe, tworzymy treści jakościowe z interesujących wątków. Prezentujemy nasz punkt widzenia, ale też skłaniamy do refleksji. Nigdy nie zamykamy tematu w sposób oczywisty. Zabiegamy o zachowanie marginesu wolności w treściach, gdyż cenimy różnorodność opinii i świadome, indywidualne postrzeganie mody.
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.