Wszystko, co musisz wiedzieć o tygodniu 23-29.01.2017

Pomimo tego, że miniony tydzień został praktycznie w całości zdominowany przez paryski tydzień haute couture, a branża na bieżąco śledziła relacje z pokazów i stylizacje mody ulicznej, sporo działo się także w sferze ready-to-wear, streetwearu i popkultury. Nie zabrakło także nowych kampanii, zaskakujących kolaboracji i zmian personalnych w najbardziej prestiżowych magazynach świata. Nie nadążacie? Oto wszystko, co musicie wiedzieć o wydarzeniach z ostatnich 7 dni!

Tydzień mody haute couture wiosna-lato 2017 już za nami

Chanel, Maison Margiela

Francesco Sconamiglio, Valentino

Minione święto „mody wysokiej” interesowało w tym roku branżę szczególnie z kilku względów. Byliśmy ciekawi, w jakiej formie jest Karl Lagerfeld, zastanawialiśmy się jak będą wyglądały pierwsze kolekcje couture stworzone przez Marię Grazię Chiuri dla Diora i solowa Pierpaolo Piccioliego dla Valentino i które modelki zdominują największe pokazy. Nasze oczekiwania i nadzieje totalnie zostały spełnione. Mimo że kolekcja Chiuri nie powaliła nas na kolana, doceniamy bajkową oprawę pokazu i piękne nakrycia głowy stworzone przez Stephena Jonesa, Karl Lagerfeld pokazał najnowszą kolekcją, że plotki o jego rychłej emeryturze są po prostu nie na miejscu, a Piccioli… jak to Piccioli, po raz kolejny udowodnił, że drzemie w nim prawdziwy modowy geniusz. Furorę na wybiegach robiły polskie modelki – Paulina Frankowska, Alicja Tubilewicz, Michalina Gutknecht i debiutująca na fashion weeku Aleksandra Dutka, która otworzyła pokaz Valentino.

Alexandra Shulman odchodzi z brytyjskiego „Vogue’a”

Ta wiadomość spadła na branżę jak grom z jasnego nieba. Redaktor naczelna brytyjskiego „Vogue’a”, Alexandra Shulman po 25 latach odchodzi ze stanowiska i, jak zwykle, decyzja ta rodzi morze pytań. Czy Brytyjka faktycznie sama zdecydowała się odejść czy może jest to kolejny etap zmian w strukturach tytułów z portfolio wydawnictwa Conde Nast?  Kto zastąpi ją na stanowisku? Czekamy na odpowiedzi.

Więcej o odejściu Shulman przeczytacie TUTAJ.

Travi$ Scott współpracuje z Helmutem Langiem

24-letni Travi$ Scott jest nie tylko jednym z najlepiej ubranych raperów, ale także tym, który chętnie daje wyraz swoim modowym zapędom – tylko  w ostatnim czasie z pierwszego rzędu oglądał pokaz męskiej kolekcji Louis Vuitton i Supreme oraz wystąpił w kampanii Saint Laurent. Scott lubi także swoje nowe, gorące projekty zapowiadać na Instagramie, więc także i tym razem z jego profilu dowiedzieliśmy się o  współpracy z Helmutem Langiem. Na początku nie wiadomo było, czy chodzi o kapsułową kolekcję ubrań, czy plakaty do nadchodzącej trasy koncertowej. Teraz wiemy już na pewno, że jedna z najbardziej kultowych marek świata i amerykański raper stworzyli wspólną kolekcję bluz, bomberów i t-shirtów, których motywem przewodnim zostało słowo „cowboy”. Scott ma zresztą chyba słabość do motywów związanych z dzikim zachodem – przypomnijmy, że jego debiutancki album nosił tytuł „Rodeo”. Kolekcja stworzona z Langiem pojawi się w sprzedaży już 30.01 w wybranych butikach na świecie, a my jesteśmy pewni, że załapanie się na te projekty będzie jak zwykle graniczyło z cudem.

H&M wraz z nową kolekcą Studio dołącza do nurtu „see-now-buy-now”

Marka H&M od kilku sezonów pokazywała swoją kolekcję Studio w ramach tygodnia mody w Paryżu, nawiązując tym samym do oficjalnego kalendarza branży mody (oznaczało to w praktyce, że kolekcja pokazywana w marcu wchodziła do sprzedaży w październiku). Odpowiadając jednak na najnowsze zmiany w tradycyjnie rozumianej sezonowości, szwedzka sieciówka postanowiła wziąć przykład z kilku największych światowych marek i dołączyć do coraz bardziej popularnego nurtu „see now buy now”. Kolekcja na wiosnę 2017 zostanie pokazana w marcu w paryskim klubie tenisowym, w którym swoje pokazy często organizuje marka Celine.

Męska kampania Saint Laurent to artystyczny majstersztyk

Saint Laurent pod wodzą Anthony’ego Vaccarello nie przestaje zaskakiwać i zachwycać. Mimo że męską kolekcję projektant pokaże wraz z damską 28. lutego, już teraz możemy podziwiać efekty najnowszej kampanii promującej propozycje dla panów. Do wykonania najnowszej sesji wizerunkowej, francuska marka po raz kolejny zwerbowała stałą współpracowniczkę Vaccarello – Collier Schorr, która postawiła jak zwykle na bardzo intymne i klimatyczne ujęcia, które dodatkowo posłużyły za bazę do świetnych kolaży. Lubimy takie nieoczywiste i odważne rozwiązania!

Balenciaga zaprezentowała nowy model sneakersów. Będą hitem?

Odkąd stery Balenciagi przejął Demna Gvasalia, wszystko co marka wypuści na rynek staje się niekwestionowanym hitem i wyprzedaje się z prędkością światła pomimo, nie oszukujmy się, dość wygórowanych cen. Ostatnio fashioniści szczególnym uwielbieniem darzą akcesoria z logo francuskiego domu mody, w tym kolorowe shoppery i czapki z daszkiem, których zdobycie graniczy obecnie z cudem. Tym razem Gvasalia postanowił zaprezentować nowe wersje kolorystyczne buta Speed Trainer, który swoją oficjalną premierę miał w listopadzie. Awangardowy i pozbawiony sznurówek model ze „skarpetą”występuje w kolorze białym i biało-szarym. Koszt” „Jedyne” 545 dolarów. Czego się jednak nie robi dla mody!

Córka Kurta Cobaina nową twarzą marki Marca Jacobsa

Frances Bean Cobain to kolejna „córka znanych rodziców”, o którą upomniał się świat mody. Do najnowszej, wiosenno-letniej kampanii postanowił zaangażować ją nie kto inny, jak Marc Jacobs. Projektant znany jest z tego, że do swoich sesji wizerunkowych obok gwiazd modelingu lubi także angażować przedstawicieli popkultury – poprzednio byli to chociażby Susan Sarandon, matka Frances – Courtney Love, Winona Ryder czy Marilyn Manson. Można więc spodziewać się, że zdjęcia z córką Kurta Cobaina to jedynie przedsmak większego projektu. Dlaczego jednak projektant zdecydował się na powierzenie tego zadania niemającej dotychczas doświadczenia w modelingu Cobain? Jak sam wyjaśnił na Instagramie: „Po raz pierwszy poznałem Frances Bean kiedy miała dwa lata na obiedzie z jej mamą i Anną Sui w Bar Six w Nowym Jorku. Zawsze chciałem  z nią pracować – jej piękno, wyjątkowość i siła są czymś, co od dawna podziwiam i szanuję. Mało rzeczy pozostaje tak niezmienne jak moja nieustanna inspiracja, którą czerpię od osób, których szczerość, odwaga i ciekawość prowadzą do odkrywania tego, co nieznane i przekraczania granic”.

Sesja tygodnia – Sasha Pivovarova w „Vogue Korea” (fot. Peter Ash Lee)

1

 

Stylizacja tygodnia: A$AP Rocky na pokazie Dior Couture wiosna-lato 2017

 

ZobaczSchowaj komentarze

Sakralne inspiracje w kolekcji Valentino couture jesień-zima 2017

Bez względu na to, czy się z tym zgadzamy, czy nie, moda – a już szczególnie haute couture – to dla wielu świętość. Godzinami wyszywane i tworzone przez sztab specjalistów kreacje stają się niekiedy przedmiotem kultu, stanowiąc przykład tego, jak dzięki modzie sacrum przenika się z profanum. Bardziej dosłownie do tematu „świętości” podszedł w tym sezonie Pierpaolo Piccioli tworząc kreacje nie tylko inspirowane estetyką kościelną, ale przede wszystkim sprawiające wrażenie zesłanych na ziemię z niebios – nawet jeśli reprezentują modę dzienną w jej najbardziej casualowym wydaniu.

Sakralne inspiracje w kolekcji Valentino couture jesień-zima 2017

Valentino Garavani, który z Sofią Coppolą u boku podziwiał z pierwszego rzędu pokaz kolekcji haute couture, musiał pękać z dumy obserwując to, jak jego marką kreatywnie kieruje Pierpaolo Piccioli. Włoski projektant, który przez kilkanaście lat tworzył w duecie z Marią Grazią Chiuri to tradycjonalista. Nadal mieszka w Nettuno – nadmorskim miasteczku oddalonym o kilkadziesiąt kilometrów od Rzymu, do którego codziennie dojeżdża z domu pociągiem oraz hołduje wartościom rodzinnym i typowo włoskim obyczajom, które przecież nie byłyby tym samym bez wspomnienia o religijności i roli, jaką w życiu każdego Włocha odgrywa Kościół.

Sakralność według Piccioli ma jednak inną postać niż chociażby ta, jaką w wielu swoich poprzednich kolekcjach proponował duet Dolce&Gabbana. To przede wszystkim skromność, w której bogate wzory towarzyszą zabudowanym fasonom, a mocne zdobienia podane są w sposób niezwykle dyskretny. Jedną z inspiracji, o jakich przed pokazem mówił sam projektant były portrety świętych, księży i biskupów autorstwa Francisco de Zurbarána – barokowego, hiszpańskiego arcymalarza. Jeśli komukolwiek z widzów znana był jego twórczość, z pewnością wykorzystane w kolekcji peleryny, suknie przypominające sutanny i wyjątkowe, mosiężne torebki mające obrazować siedem grzechów głównych, wydały się znajome.

Na tak prostych konstrukcyjnie formach, pierwsze skrzypce grały detale – pióra w kolorze morskiej zieleni, koronki, szyfonowe plisy połączone z ciężkim aksamitem czy inne wyjątkowe kombinacje materiałów. Skromność projektów Piccioli’ego absolutnie nie oznaczała jednak zwyczajności. Paradoksalnie to ona potęgowała wręcz luksusowy charakter tej kolekcji, udowadniając, że mniej naprawdę znaczy więcej, a wykonanie kolumnowej sukni wyszywanej delikatnym ściegiem może być równie pracochłonne co stworzenie ciężkiej kreacji pokrytej na całej długości mieniącymi się kryształami.

Dla Piciolli’ego tworzenie mody, szczególnie haute couture to nie tylko synonim poświęcenia każdej osoby zaangażowanej w proces powstawania kreacji. To przede wszystkim pewien zamknięty cykl, rytuał, którego efektem końcowym jest tworzenie przedmiotów zacierających granicę między jawą a snem, rzeczywistością a świętością: „Tym, co sprawia, że couture jest tak wyjątkowe i magiczne jest to, czego nie widać – cały rytuał, który stoi za jego tworzeniem”, mówił na backstage’u.

Zagraniczni dziennikarze zgodnie zwracają też uwagę na to, że pomimo tego iż była to kolekcja haute couture, jej najmocniejszym elementem była… moda dzienna. Co ciekawe, ubrania niemające nic wspólnego z tradycyjną modą wieczorową cieszyły się ogromną popularnością na minionym tygodniu „mody wysokiej”. Czyżby projektanci, a przede wszystkim ich klientki, dochodzili do porozumienia, że prostota nie wyklucza luksusu i może mieć jeszcze większą siłę rażenia niż błysk i spektakularność konstrukcji? Musimy przyznać, że zastosowane przez Piccioli’ego kolumnowe formy, długie tuniki, pod które założono golfy i paleta barw oscylująca wokół bieli zmieszaną z trawiastą zielenią, pastelowego różu i khaki, naprawdę nas przekonuje.

 

 

 

ZobaczSchowaj komentarze

Kochamy ten look: Olivia Kijo

ALL SAINTS

KURTKA
ok. 1500 zł

ZARA

KURTKA
299,90 zł

ASOS

BUTY
ok. 125 zł

ASOS

BUTY
ok. 125 zl

MANGO

SPODNIE
119,90 zł

MANGO

SPODNIE
229,90zł
Dzielimy się osobistymi przemyśleniami na temat mody, drobnych potknięć i wielkich gaf, małych sukcesów i spektakularnych zwycięstw osobistości tworzących świat wybiegów. Przedstawiamy własne opinie. Dajemy komentarz do aktualnych sytuacji. Poszukujemy ciekawych tematów, śledząc z uwagą bieżące wydarzenia i mając w pamięci historie ze świata mody. Nie pozostajemy obojętni wobec zmian. Bogaci w doświadczenie branżowe, tworzymy treści jakościowe z interesujących wątków. Prezentujemy nasz punkt widzenia, ale też skłaniamy do refleksji. Nigdy nie zamykamy tematu w sposób oczywisty. Zabiegamy o zachowanie marginesu wolności w treściach, gdyż cenimy różnorodność opinii i świadome, indywidualne postrzeganie mody.
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.