Wszystko, co musisz wiedzieć o tygodniu 10-16.07.2017

W przerwie między ekscytowaniem się pierwszym zdjęciem bliźniąt Beyonce i Jaya-Z, rozpływaniem się nad kampanią Aarona Taylora-Johnsona dla Givenchy i przecieraniem oczu ze zdumienia patrząc na to, co w Francji wyprawiał Donald Trump, przyglądamy się innym, niemniej istotnym informacjom z branży mody i kultury. Kto żegna się ze światem blichtru, kto przenosi swoją działalność, a kto ma chrapkę na rozbudowę swojej marki? Na wszystkie te pytania odpowiadamy poniżej!

Lindsey Wixson rezygnuje z modelingu

Ma świat mody u stóp i jest jedną z największych ulubienic Donatelli Versace, lecz mimo to postanowiła na dobre pożegnać się z branżą. O swojej zaskakującej decyzji Lindsey Wixson poinformowała za pośrednictwem swojego konta na Instagramie. Jak się okazuje, rezygnacja z udziału w świecie „wysokich obcasów”, jak to ujęła modelka, podyktowana jest kontuzją, a sama Wixson ma zamiar od tej pory realizować się w branży artystycznej – konkretnie w wystroju wnętrz, rzeźbie i ceramice. Trzymamy kciuki za same sukcesy!

Altuzarra kolejnym projektantem przenoszącym pokazy z Nowego Jorku do Paryża

Jeśli tak dalej pójdzie, na NYFW nie zostanie ani jedna kluczowa marka – autorzy najbardziej wyczekiwanych kolekcji coraz większą grupą przenoszą bowiem swoje pokazy do Paryża. Do Proenzy Schouler, Rodarte czy Very Wang dołączył właśnie laureat nagrody CFDA, Joseph Altuzarra, który nad Sekwaną już w październiku pokaże kolekcję na wiosnę-lato 2018. Powód? Podobny co w większości wymienionych przypadków, czyli chęć uczynienia swojej marki bardziej rozpoznawalną i lepiej prosperującą w wymiarze globalnym. „Urodziłem się i wychowałem w Paryżu”, mówi Altuzarra, „więc miasto to ma dla mnie duże osobiste znaczenie. Od samego początku mojej zawodowej działalności pokaz w Paryżu był moim marzeniem i czuję, że teraz naszła na to właściwa pora. Jestem niezwykle zaszczycony, że La Fédération de la Haute Couture et de la Mode zaprosiła mnie do mojego rodzinnego miasta”. Czy ten masowy exodus to początek końca tygodnia mody w Nowym Jorku? Czas pokaże.

Gisele Bundchen drugi raz z rzędu na okładce „Vogue Paris”, cały numer poświęcono ekologii

Redaktor naczelna francuskiego „Vogue’a” naprawdę musi darzyć Gisele specjalnymi względami – brazylijska pojawiła się bowiem na okładce drugi raz z rzędu, tym razem sfotografowana przez duet Inez & Vinoodh. Oprócz osobistej sympatii na pewno nie bez znaczenia był także styl życia i wartości wyznawane przez brazylijską supermodelkę, która jak nikt pasuje do tematu przewodniego nowego numeru. Całe najnowsze wydanie „Vogue Paris” poświęcono modzie w służbie ekologii i środowisku naturalnemu. Do sesji, w których modelkom towarzyszą urocze zwierzaki wykorzystano jedynie sztuczne futra, w środku znajdziemy także wywiad z największą ekolożką wśród projektantów – Stellą McCartney. Brawo za inicjatywę!

Jason Wu debiutuje z perfumami

Dziesiąte i przypadające na ten rok urodziny swojej marki, Jason Wu postanowił uczcić w sposób wyjątkowy, bo debiutanckim zapachem. Kompozycja zamknięta we flakonie identycznym jak zaprezentowana w kolekcji na tegoroczną jesień torebka, wejdzie do sprzedaży w sierpniu, ma nie tylko być przedłużeniem linii ready-to-wear, ale stanowić kwintesencję wszystkiego, co dla niej charakterystyczne. Głównym składnikiem zapachu został jaśmin wielkolistny wspierany przez piwonie i konwalię. Brzmi kusząco!

Czy to zwykła torba na zakupy? Nie, to nowy (i jeszcze droższy od poprzednich) model od Balenciagi

Historii z wycenianymi na horrendalne kwoty shopperkami Balenciagi ciąg dalszy. Tym razem francuska marka zaprezentowała model wykonany w całości z czarnej cielęcej skóry i kosztuje, prawie 8 tysięcy złotych. To nowy rekord – czy chlubny?

 

Sesja tygodnia: Gigi Hadid i Zayn w amerykańskim Vogue’u (fot. Inez & Vinoodh)

Stylizacja tygodnia: Stella McCartney z mężem na Wimbledonie

ZobaczSchowaj komentarze

Michel Girard – poznajcie autora nowego zapachu Lacoste L’Homme!

Na swoim koncie ma takie zapachy jak „One Million” Paco Rabanne czy „The One Desire” Dolce&Gabbana. Michel Girard, wychowany na południu Francji twórca nowych perfum Lacoste L’Homme posiada ponad 30 lat doświadczenie w kreowaniu wyjątkowych kompozycji, w których świeżość miesza się ze zmysłowością, a elegancja z nieustraszeniem. Jakie są jego ulubione zapachowe nuty i skąd czerpie najwięcej inspiracji? Dowiedzcie się już teraz!

Tworzenie zapachów chyba było pisane Michelowi Girardowi. Wychował się na południu Francji w perfumiarskiej rodzinie, która z tą branżą związana jest już od trzech pokoleń, a praktyki odbywał w stolicy perfum – Grasse, gdzie odkrył swoje zamiłowanie do zapachów blisko związanych z naturą. Jego znakiem rozpoznawczym jest jednak nie tylko ogromne doświadczenie i typowo „techniczne” zdolności, ale przede wszystkim zdolność do czerpania najlepszego z nieograniczonego morza inspiracji i nieustająca chęć do odkrywania tego, co jeszcze w tej branży nieznane.

Pierwszych i zarazem najsilniejszych wspomnień związanych z zapachami Girard doszukuje się w latach swojego dzieciństwa i młodości spędzonych na południu Francji. To zresztą właśnie tam narodziła się jego miłość do jak najbliższych naturze aromatów, które z większą lub mniejszą intensywnością umieszcza w każdym z tworzonych przez siebie perfum – kwitnących kwiatów pomarańczy, wręcz obezwładniającego aromatu jaśminu wypełniającego powietrze podczas letnich wieczorów czy popołudniowych drzemek pod drzewem figowym. Jak sam mówi: „Zawsze poruszał mnie zapach tego, co związane z ziemią, ale od początku najbliżej było mi do zielonych nut: wibrującego rabarbaru czy pikantnych cytrusów”.

To właśnie z rabarbaru, mimo że nie jest on dość oczywistym wyborem, uczynił on jedną z głównych nut nowego zapachu Lacoste. Celem było przede wszystkim pewnego rodzaju „uspokojenie” jego aromatu przy jednoczesnym zachowaniu wyrazistości, uczynienie go łatwiejszym w noszeniu i łagodniejszym, bez pozbawienia go głębi i wynikającej z niej sensualności.

Michel Girard jest blisko z wiązany z Givaudan Innovative Naturals – programem, który pracuje na naturalnych i surowych materiałach gwarantującym ich etyczne i ekologiczne pozyskiwanie. Ten bliski związek z naturą pozwala także na nieustannie odkrywanie nowych aromatów i poznawanie nieznanych dotąd właściwości tych, z których korzystano już wcześniej. W swojej pracy bardzo dużo miejsca poświęca także nietuzinkowym połączeniom, nadając im nowy rytm, postać i płeć. W przypadku perfum Lacoste L’Homme, Michel zmiksował ostrą woń rabarbaru ze składnikami w postaci olejku imbirowego, olejku z czarnego pieprzu oraz ekstraktu z wanilii. Nowością jest jedyny nienaturalny składnik – Akigalawood wykreowany przy wykorzystaniu molekularnych technik biotechnologicznych i pozwalający uzyskać charakterystyczny dla tego zapachu drzewny aromat.

Każdy zapach, nie tylko stworzony przez Girarda, jest dla niego wizytówką, czymś, co powoduje, że otoczenie nas pamięta i rozpoznaje. To doświadczenie i jednocześnie akcesorium, ostatni i kluczowy element kreowania naszego wizerunku. Twórca perfum Lacoste ma także świetną radę dla wszystkich z nas, które mają problem z obdarowywaniem perfumami swoich mężczyzn: „Wybieraj taki, zapach, który będziesz chciała czuć na szyi swojego partnera”. Czy to nie piękne?

 

Przeczytaj także: 

Byliśmy na premierze nowego zapachu Lacoste!

ZobaczSchowaj komentarze

Cekiny - ponadczasowy trend, bez którego nie wyobrażamy sobie karnawału!

Tom Ford

Długa cekinowa sukienka
ok.16 595 zł

Gucci


ok.11 257 zł

H&M

Welurowa sukienka z cekinami
229,90 zł

Sigerson Morrison

Kozaki z cekinami
1259,40 zł

Reserved

Długa cekinowa spódnica
49,99 zł

Mango

Cekinowa sukienka z falbanką
99,90 zł
Dzielimy się osobistymi przemyśleniami na temat mody, drobnych potknięć i wielkich gaf, małych sukcesów i spektakularnych zwycięstw osobistości tworzących świat wybiegów. Przedstawiamy własne opinie. Dajemy komentarz do aktualnych sytuacji. Poszukujemy ciekawych tematów, śledząc z uwagą bieżące wydarzenia i mając w pamięci historie ze świata mody. Nie pozostajemy obojętni wobec zmian. Bogaci w doświadczenie branżowe, tworzymy treści jakościowe z interesujących wątków. Prezentujemy nasz punkt widzenia, ale też skłaniamy do refleksji. Nigdy nie zamykamy tematu w sposób oczywisty. Zabiegamy o zachowanie marginesu wolności w treściach, gdyż cenimy różnorodność opinii i świadome, indywidualne postrzeganie mody.
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.