Wszystko, co musisz wiedzieć o tygodniu 07-13.08.2017

Nie tylko upały zwalały nas z nóg w minionym tygodniu. Wiadomości z branży mody i popkultury także potrafią skutecznie podnieść ciśnienie, szczególnie jeśli dotyczą największych nazwisk świata mody, naszych ulubionych par czy kolejnych ekscytujących serialowych premier. Nie wierzycie? Przekonajcie się poniżej.

Selena Gomez zagra u… Woody’ego Allena

Ten tydzień upłynął pod znakiem kontrowersji i, delikatnie mówiąc, dość dyskusyjnych decyzji. Jednak podczas gdy  jubileuszowe okładki amerykańskiego „Vogue’a” z Jennifer Lawrence krytykowały osoby raczej ogólnie niezbyt jej przychylne, tak wiadomość o tym, że Selena Gomez znalazła się w obsadzie nowego filmu Woody’ego Allena nie przypadła do gustu nawet jej największym fanom. Amerykańska gwiazdka ma pojawić się w nim obok Elle Fanning, jednak o samej fabule nie wiadomo na razie nic oprócz tego, że ma opowiadać o miłości. Przyznajemy, że także nie jesteśmy fanami tej decyzji, ale z drugiej strony musimy pamiętać, że Allen uwielbia angażować do swoich filmów obiecujących aktorów i jednocześnie najgorętsze w danym czasie nazwiska – tak było chociażby z Emmą Stone, Ellen Page czy Jesse’ym Eisenbergiem.

Bracia Coen tworzą  serial dla Netflixa

Po ostatnich wiadomościach o opuszczeniu Netflixa przez Disneya, przyszłość najpopularniejszej platformy streamingowej nie rysowała się zbyt optymistycznie. Serwis póki co nadal raczy nas jednak ekscytującymi premierami, także tymi tworzonymi przez absolutnie największe nazwiska branży filmowej. Ostatni „nabytek”? Bracia Coen, dla których będzie to streamingowy debiut. Duet reżyserów stworzy i wyprodukuje złożoną z 6 odcinków antologię, której akcja dziać się będzie na Dzikim Zachodzie. Każdy odcinek będzie opowiadał inną historię, a tytuł serialu to „The Ballad of Buster Scruggs”. Niestety póki co nie wiadomo nic na temat daty jego premiery.

Angelina Jolie i Brad Pitt wstrzymali rozwód?!

Jeśli te pogłoski okażą się prawda, to będziemy świadkami jednego z najbardziej romantycznych zwrotów w akcji w historii Hollywood. Jak podają amerykański źródła, rozwód pary od dobrych kilku miesięcy nie posuwa się naprzód i nic nie wskazuje na to, aby miało się to w najbliższym czasie zmienić. Podobno Angelina jest zachwycona tym, że Brad Pitt poddał się alkoholowej terapii i codziennie pracuje nad tym, aby się zmienić, a cała rodzina odbywa także wspólne sesje z terapeutami. Oby im się udało – naprawdę lubiliśmy tę parę!

Znamy kolejny produkt z linii Kim Kardashian West Beauty

Po cichu przypuszczaliśmy, że po kremowych stickach do konturowania, kolejnym produktem z portfolio kosmetycznej marki Kim Kardashian będzie ich pudrowa wersja. Celebrytka ogłosiła właśnie na instagramie, że paletki zawierające także rozświetlacze pojawią się w sprzedaży jeszcze w tym miesiącu. Czy okażą się takim samym sukcesem co debiutancki produkt? W to nie wątpimy, jednocześnie widzimy też, że Kim stawiając na produkty do makijażu twarzy ewidentnie nie wchodzi na terytorium Kylie Jenner, której kosmetyczna matka póki co skupia się na produktach do ust i oczu.

Nowa książka francuskiej dziennikarki rzuci nowe światło na konflikt Karla Lagerfelda i Yves Saint Laurent

Konflikt między dwoma projektantami był jednym z najbardziej rozpalających branżę w latach 70. Jego przyczyną nie była jednak rywalizacja zawodowa, a znany ze swojego dekadenckiego stylu francuski dandys, Jacques de Bacher, który oprócz bycia partnerem Lagerfelda przez blisko dwie dekady, był także uczuciowo zaangażowany z Saint Laurent. Marie Ottavi, francuska dziennikarka, która od wielu lat zbierała materiał do publikacji, w celu zasięgnięcia jak najbardziej wiarygodnych materiałów przepytała wielu żyjących nadal przedstawicieli bohemy lat 70.: muzę YSL Betty Catroux, Kenzo Takadę czy modelkę, Pat Cleveland. Z książki wyłania się niezwykle interesujący portret nie tylko samego Bachera, który zmarł na AIDS w wieku 38 lat, ale jego relacji z Lagerfeldem. Para przez ponad 18 lat związku ani razu nie uprawiała bowiem seksu, a Lagerfeld, który jak sam mówił „pomimo zaangażowania uczuciowego, nie odczuwał wobec Bachera żadnego fizycznego pociągu”, trwał przy jego szpitalnym łóżku do ostatnich chwil.

 

Sesja tygodnia: Małgosia Bela w „Porter Magazine” (fot. Alexandra Nataf)

 

Stylizacja tygodnia: Emily Ratajkowski w spodniach adidas Originals i botkach Balenciaga

ZobaczSchowaj komentarze

Kolejni artyści oskarżają Gucci o plagiat

Nie minął miesiąc, odkąd w sieci zawrzało od wiadomości o rzekomej nielegalnej inspiracji twórczością artysty znanego jako Dapper Dan, a dom mody Gucci wraz ze swoją kolekcją Resort 2018, znów znalazł się pod obstrzałem. Tym razem swoich praw dochodzą dwaj artyści, którzy twierdzą, że Alessandro Michele skopiował ich grafiki. Czy słusznie?

Albo ktoś chce się ogrzać w blasku sławy i prestiżu włoskiego domu mody, albo Alessandro Michele faktycznie wyjątkowo upodobał sobie „inspirację” twórczością innych, najczęściej niezależnych i młodych artystów. Po ostatnich doniesieniach, jakoby kurtka z najnowszej kolekcji Resort 2018 była kopią projektu Dappera Dana, do głosu doszli właśnie inni artyści twierdzący, że grafiki wykorzystane na torbach i koszulkach z tej samej kolekcji pochodzą…z ich portfolio.

Pierwszy z nich, pochodzący z Nowej Zelandii Stuart Smythe twierdzi,że motyw węża, który pojawił się na męskich i damskich koszulkach jest kopią logo, które stworzył w 2014 roku. Oczywiście nie da się nie zauważyć, że głowa tygrysa we wersji Gucci jest odwrócona –  artysta upiera się jednak, że nadruk na koszulkach włoskiej marki jest do jego projektu wyjątkowo podobny pod wieloma względami, m.in. ma taki sam rozmiar, otaczające go błyskawice,a nawet szczegóły w postaci malutkich kropek na literze „R”:

Wtóruje mu Milan Chagoury tworzący pod pseudonimem „Stay Bold”. Artysta uważa z kolei, że tygrys umieszczony na torbach z tej samej kolekcji do złudzenia przypomina logo, jakie stworzył on w 2015 roku dla australijskiej firmy White Tiger Tattoo. Podobnie jak poprzednik, swoimi oskarżeniami podzielił się na Instagramie,a zdjęcie torebki, jakie wcześniej opublikowało u siebie Gucci, zostało zalane falą negatywnych komentarzy użytkowników nawołujących do bojkotu włoskiej marki.

Przedstawiciele Gucci w rozmowie z WWD zaprzeczają oskarżeniom o plagiat przypominając jednocześnie, że w ciągu ostatnich 2,5 marka wchodziła we współpracę z wieloma przedstawicielami niezależnej oraz ulicznej sztuki, a motywem przewodnim ostatniej kolekcji była jednocześnie wariacja na temat kultury podróbek i „kreatywnej wymiany inspiracji”. Jak podaje WWD, Gucci zapronowało Smythe’owi i Chagoury’emu współpracę,jednak obaj odmówili: „Nie jestem nią zainteresowany po tym, co się stało. Nie odpowiadali na moje wiadomości przez kilka tygodni”,  twierdzi autor logo z tygrysem, czyli Milan Chagoury.  „To działanie jest niczym innym jak desperacką próbą zatuszowania tej sytuacji’, dodał.

Przekonują was argumenty Gucci?

ZobaczSchowaj komentarze

Hity na jesień-zimę 2017: beret

MANGO

BERET
69,90 ZŁ

MANGO

BERET
69,90 ZŁ

BLOOMINGDALES

BERET
1330 ZŁ

SACRED HAWK

BERET
OK. 100 ZŁ

MIU MIU

BERET
OK. 960 ZŁ

GUCCI

BERET
OK. 800 ZŁ
Dzielimy się osobistymi przemyśleniami na temat mody, drobnych potknięć i wielkich gaf, małych sukcesów i spektakularnych zwycięstw osobistości tworzących świat wybiegów. Przedstawiamy własne opinie. Dajemy komentarz do aktualnych sytuacji. Poszukujemy ciekawych tematów, śledząc z uwagą bieżące wydarzenia i mając w pamięci historie ze świata mody. Nie pozostajemy obojętni wobec zmian. Bogaci w doświadczenie branżowe, tworzymy treści jakościowe z interesujących wątków. Prezentujemy nasz punkt widzenia, ale też skłaniamy do refleksji. Nigdy nie zamykamy tematu w sposób oczywisty. Zabiegamy o zachowanie marginesu wolności w treściach, gdyż cenimy różnorodność opinii i świadome, indywidualne postrzeganie mody.
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.