Lato 2017: szminki w modnym kolorze nude

Szminki w kolorze nude są niezastąpionym elementem prawdziwie, letniego makijażu, bo pięknie korespondują z opaloną twarzą. Sprawdzą się zarówno na co dzień jak i na wieczorne wyjście. Pasują do każdej karnacji, kreacji i okazji. Możemy wybierać spośród tych w odcieniach beżu, delikatnego różu i jasnego brązu o płynnej, wodoodpornej lub klasycznej formule. Oto nasz ranking szminek do ust, które muszą znaleźć się w waszej letniej kosmetyczce.

Szminki w kolorze nude zawsze są w modzie, bo świetnie pasują do każdej karnacji i na każdą okazję, zwłaszcza jeśli lubicie naturalny look.  Ich prawdziwą ambasadorką jest Kim Kardashian West i Jennifer Lopez, ale inne gwiazdy Hollywood też je uwielbiają. To one sprawiły, że taki makijaż ust pokochały kobiety na całym świecie. Skąd ich niesłabnąca popularność? Dzięki nim makijaż wygląda lekko i świeżo, a twarz młodnieje i jest pełna blasku. Szczególnie pięknie wyglądają kiedy nasza twarz jest już muśnięta słońcem. Gwiazdy noszą je zarówno na wielkie gale, jak i na co dzień. Idealne usta nude powinny być jak najbardziej naturalnie. Kolor powinien być tak dobrany do ust, by był na nich mało lub prawie niewidoczny. Pomadkę dobierajmy tak, by odcieniem była jak najbardziej zbliżona do naturalnego koloru naszych ust, aby efekt był naturalny wybierajmy maksymalnie o dwa tony jaśniejszą. Warto pamiętać, że usta w tym kolorze nie powinny być w tym samym odcieniu co podkład lub w odcieniu jasnego beżu. Kolor pomadki należy dobierać pod kolor cery, tak by usta wyglądały naturalnie, ale w dalszym ciągu były widoczne.

Nasz ranking zaczynamy od klasycznej szminki w kolorze nude Soft Mate Lip Cream marki NYX. Pokochają ją wszystkie z was, które lubią połączenie łatwej aplikacji jak w błyszczyku i trwałość pomadki. Ta  nadaje ustom intensywny kolor i oferuje im ładne, matowe wykończenie. Ma aksamitnie kremową konsystencję i szybko się ją aplikuje. Jest bardzo trwała, więc spokojnie – nie zjecie jej razem z posiłkiem.

Lubicie wielofunkcyjne produkty? My tak, dlatego chciałyśmy wam polecieć szminkę They’re Real! od Benefit, która jest jednocześnie pomadką i konturówką! Już po jednym pociągnięciu uzyskacie krycie a usta będą ładnie zaznaczone. Jej specjalny i przyjazny w użyciu aplikator w kształcie łezki pomoże wam osiągnąć efekt dobrze wykonturowanych, pełnych ust bez konieczności używania konturówki.  Za jednym pociągnięciem makijaż ust będzie gotowy i utrzyma się na ustach nawet kilka godzin!

 

Szminka od Tom Ford Lip Color Collection to prawdziwy luksus dla ust. Nie tylko nadaje im piękny, intensywny kolor, ale także je pielęgnuje. Zawdzięcza to idealnemu połączeniu rzadkich i egzotycznych składników takich jak: ekstrakt z ziaren soi, brazylijskie masło muru muru oraz olej z kwiatu rumianku. Tworzą one wyjątkowo kremową konsystencję, którą nakłada się niezwykle lekko. Specjalnie przygotowane pigmenty zostały wymieszane tak, aby powstał z nich kolor z właściwą równowagą połysku i rozświetlenia. Szminka nie jest tania, ale zdecydowanie warta swojej ceny.

Idealny duet, który sprawi, że będziecie wyglądać olśniewająco! To propozycja dla miłośniczek sprawdzonych, klasycznych rozwiązań. The Ultimate Pair to zestaw, który zawiera pełnowymiarową pomadkę z kolekcji Vice oraz pasującą do niej kredkę do ust 24/7. Dzięki nałożeniu konturówki szminka utrzyma się na waszych ustach dłużej, a przy tym nie zmieni swojego położenia. Ta w odcieniu Ex Girlfriend ma nie tylko perfekcyjnie, kremową konsystencję i piękny, delikatny kolor, ale także gwarantuje odpowiedni poziom nawilżenia. Wyciąg z aloesu, olejek jojoba, ekstrakt z awokado i olej babassu zapewniają ustom substancje odżywcze i nadają im cudowną miękkość. Masło illipe (pozyskiwane z malezyjskiego drzewa o tej samej nazwie) na długo nawilża powierzchnię warg. Witamina C i witamina E działają antyoksydacyjnie i trzymają wolne rodniki na dystans.

Na zakończenie polecamy wam szminkę, którą kocha nasza redakcyjna koleżanka Paulina Kosim. Wibo, Million Dollar Lips, matowa pomadka do ust, nr 5 to jej absolutny numer jeden. Paulina radzi by nałożyć jedną warstwę jeśli zależy wam na delikatnym efekcie. Dla mocniejszego krycia połóżcie dwie warstwy. Szminka jest bardzo trwała i nie wysusza ust, co jest niezwykle istotne przy matowych formułach, ponieważ nie ma nic gorszego niż odstające skórki na ładnie pomalowanych ustach.

I jak, która szminka jest dla was idealna?

 

ZobaczSchowaj komentarze

Lato 2017: jak radzić sobie z oparzeniami słonecznymi

Oparzenie słoneczne potrafią skutecznie popsuć nam urlop. Nie tylko wyglądamy nieatrakcyjnie z czerwoną skórą, ale także towarzyszy temu ból, pieczenie, uczucie ściągnięcia. Czasem nawet ciężko nam się ruszać zwłaszcza, kiedy oparzymy tylną stronę ud, ramiona czy pośladki. By uniknąć takich przykrych sytuacji warto się zawczasu przygotować. Oto nasz krótki przewodnik po tym jak radzić sobie z oparzeniami.

Zacznijmy od początku. Czym jest oparzenie słoneczne? To nic innego jak oparzenia wywołane intensywnym naświetlaniem promieniami widma rumieniotwórczego (290-400 nm). Zmiany rumieniowo-zapalne występują na naszej skórze po kilku godzinach od ekspozycji i mają cechy oparzeń I lub II stopnia.  Oparzenia I stopnia dotyczy wyłącznie naskórka, a więc najbardziej zewnętrznej warstwy naszej skóry. Objawiają się zaczerwienieniem skóry. Zwykle rumień utrzymuje się 3-4 dni, w tym czasie koniecznie musimy pielęgnować skórę odpowiednimi preparatami po opalaniu, aby ją zregenerować i pomóc w gojeniu. Zazwyczaj zmiany ustępują po kilku dniach, nie pozostawiając w ogóle śladu. Oparzenia II stopnia dotyczą naskórka i skóry właściwej i tu już jest to poważniejsza sprawa. Są to zmiany rumieniowe, gdzie tworzą się bolące pęcherze i wtedy warto udać się już do lekarza.

Kiedy dojdzie do oparzenia jak je leczyć? Jeśli nasza skóra uległa mocnemu oparzeniu najlepiej sięgnąć po dobry i sprawdzony środek jakim jest Pantenol. Na pewno pamiętacie go z dzieciństwa. My tak. Często był na naszych placach, ramionach czy nogach, po zbyt długiej zabawie na plaży. Dlaczego go nakładamy? bo najważniejsza jest to by jak najszybciej na skórze pojawił się preparat kojący i łagodzący. Oprócz Pantenolu może to być to także balsam, maseczka lub krem chłodzący po słońcu. A jeśli nie mamy pod ręką tych preparatów, można położyć po prostu maślankę, która sprawdzi się także jeśli skóra jest delikatnie poparzona.

Czego nie robić kiedy nasza skóra uległa oparzeniu? Na pewno unikajmy wtedy słońca i słonej wody. Jeśli jesteśmy już na słońcu nośmy kapelusz słoneczny i koszulkę z rękawem. Nie moczmy, nie złuszczajmy – nie używajmy peelingów, unikajmy stosowania kosmetyków do makijażu czy tych perfumowanych lub produktów, które są zrobione na bazie alkoholu. Oczywiście zapominamy na czas leczenia rumienia o opalaniu, ani nie korzystamy z solarium czy też sauny – nie nagrzewamy skóry, chłodzimy i przykrywamy.  Oparzeniu towarzyszy często silny ból, który możemy ograniczyć stosując leki przeciwbólowe np. paracetamol. Tuż po oparzeniu umyjmy skórę bardzo delikatnie letnią wodą, ale nie zimną wodą możemy też położyć na oparzoną skórę chłodny okład. Pamiętajmy, że oparzona skóra bardzo szybko traci wodę, dlatego trzeba ją dokładnie nawilżać nakładając na nią grubą warstwę kremu, który aplikujemy kilkakrotnie w ciągu dnia.

Jak zapobiegać oparzeniom? Oprócz tego, że powinnyśmy zrezygnować z leżenia w pełnym słońcu w godzinach 11- 15, kiedy promieniowanie UVA (odpowiedzialne za oparzenia) jest najsilniejsze, chronimy się przed słońcem odpowiednim filtrem. Dermatolodzy polecają oczywiście te najwyższe czyli SPF 50+ i jeśli mamy jasną skórę, która rzadko widzi promienie słońca, zaprzyjaźnijmy się z nim. Pamiętajmy by co dwie godzin nakładać kolejną warstwę. Oczywiście jeśli się kąpiemy, wycieramy ciało ręcznikiem, ścieramy piasek ze skóry dokładamy  kremu tak by na skórze była odpowiednia ilość produktu.

Jeśli dostosujecie się do naszych rad możecie cieszyć się wakacjami i w pełni z nich korzystać, a po powrocie zachwycać ładną, zdrową skórą.

ZobaczSchowaj komentarze

Lakierowane płaszcze, kombinezony i geometryczne okulary: moda w stylu "Matrixa" to hit tego sezonu!

TOPSHOP

PŁASZCZ
ok. 440 zł

H&M

SPODNIE
129,90 zł

H&M

BUTY
199 zł

ZARA

KOMBINEZON
249 zł

ZARA

SUKIENKA
159 ZŁ

ZARA STUDIO

PŁASZCZ
1899 zł
Co kryje świat urody w wydaniu Fashion Post? Nasze podejście do tematu nie ogranicza się do modnego makijażu i dobrze dobranej fryzury. Pomysły czerpiemy z pokazów, gdzie kiełkują trendy. Analizujemy wybiegowe looki, wyciągamy wnioski i przewidujemy, co będzie naprawdę modne. Testujemy nowe produkty do makijażu, pielęgnacji twarzy i ciała oraz układania włosów. Podglądamy znanych makijażystów i fryzjerów. Rozmawiamy z ekspertami i pytamy ich o stylizacyjne tricki. Kochamy też piękne perfumy – sprawdzamy nowe zapachy i podpowiadamy, które nuty zawróciły nam w głowach. Od idealnego szamponu i odżywki, przez najlepsze kosmetyki do pielęgnacji i układania włosów, po podkłady, szminki i cienie do powiek – dzięki nam dowiecie się, co jest niezbędnym must-have’m tego sezonu i od razu zrobicie zakupy.
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.