Kosmetyczne nowości października

Idzie nowe! W dużej ilości i dobrej jakości. Październik obfitował w konferencje podczas których marki kosmetyczne lansowały produkty do pielęgnacji twarzy, ciała, włosów i makijażu – większość z nich możecie obserwować na naszym Instagramie. Miałyśmy więc okazję wszystko sprawdzić na sobie, a to co nam najbardziej przypadło do serca, opisać w tym materiale. Zobaczcie!

Makijaż

makijaz1

1. Teoxane, podkład COSMECEUTICALS Recover Complexion SPF 50, 295 zł

Podkład do zadań specjalnych – maksymalnie maskuje wszystko co ma się do ukrycia (świetny po zabiegach z medycyny estetycznej), nawilża i koi podrażnienia. Cztery kolory dają się mieszać i idealnie dopasowują do każdej karnacji, a 50 spf to rzadkość w produktach tego typu.

2. Laura Mercier, rozświetlacz  i korektor Candle Glow, 182 zł

Rozświetlacz, który nie tylko upiększa skórę i tymczasowo kamufluje niedoskonałości ale również je zmniejsza. Po kilku tygodniach stosowania skóra staje się jaśniejsza w zaczerwienionych miejscach a przebarwienia wyraźnie mniejsze.

3. Bell, palette HYPOAllergenic Nude Eyeshadow, 18 zł

Kolory nude nigdy nam się nie znudzą! Do tego kremowa konsystencja cieni, świetna cena i fakt, że są super delikatne nawet dla najbardziej wrażliwych oczu. Tak trzymać Bell!

4. Revlon, Ultra HD Matt Lipcolor, 55 zł

Pomadki, w 7 soczystych, owocowych kolorach smakowicie pachną bitą śmietaną i mango. Dają super modne, matowe wykończenie, a ich trwałość gwarantuje nowa ambasadorka marki, boska Ciara!

5. Sisley, podkład SISLEŸA Le Teint, 535 zł

Odkrycie sezonu. Pachnie nieziemsko i przy okazji tak nawilża skórę, że nie martwimy się kiedy zapomnimy o porannym wklepaniu kremu. Delikatnie rozświetla i wygładza skórę, i można pod nim schować niewielkie przebarwienia i wypryski. To stanowczo nasz ulubieniec w tym miesiącu!

Pielęgnacja twarzy

rylo

1. Iwostin, rewitalizujące serum do cery dojrzałej Perfectin Re-Liftin, 60 zł

Odmładzające serum, które mocno wygładza skórę. Dajcie mu kilka tygodni a roślinne komórki macierzyste, peptydy i pantenol – skutecznie napną, rozświetlą i ukoją skórę.

2. Bielenda, serum rózane z serii Rose Care, 20 zł

Nawilżające serum ślicznie pachnie różami i chroni skórę przed zanieczyszczeniami środowiska. Idealny dla wrażliwej i delikatnej cery.

3. Estee Lauder, krem Revitalizing Supreme +, 405 zł/50 ml

Odżywczy krem, który spełnia życzenia wymagającej, dojrzałej cery. Bogaty skład, między innymi wyciąg z opuncji i nowość  – ekstrakt z drzewa moringa, ujędrniają i odmładzają skórę. Ciekawostka: na etapie laboratoryjnych testów okazało się, że w ciągu dwóch tygodni działania wyciągu moringa i kompleksu kolagenowego, poziom kolagenu w skórze zwiększa się o 200%. Potestujemy, zobaczymy i opiszemy!

Włosy

1 i 2 Oway, odżywczy szampon i odżywka , 89 i 99 zł

Marka debiutuje na polskim rynku i to w pięknym, ekologicznym stylu – jej produkty nie zawierają parabenów ani olei mineralnych, za to aktywne naturalne składniki : antyoksydacyjny wyciąg z cytryny i pobudzający mikrokrążenie kminek.

3. BaByliss Paris, wygładzająca i prostująca włosy szczotka Liss&Brush 3d Ionic, 289 zł

Na tą premierę czekaliśmy od dawna! Dzięki tej szczotce – koniec z 45 mimutowym modelowaniem włosów. Na konferencji lansującej produkt (notabene w jednym z najlepszych salonów fryzjerskich w Warszawie – TEN u Łukasza Mazolewskiego, który pracował między innymi z Kate Moss), miałyśmy okazję zaobserwować jak szczotka modeluje wszystkie rodzaje celebryckich włosów – od długich, kręconych, ciężkich po cienkie – działanie szczotki testowały oprócz nas, również Marcelina Zawadzka, Anna Mucha i Maja Sablewska. I wszystkie byłyśmy zachwycone.

Ciało

cialo

1. Orgins, maska do ciała Matcha Madness RitualiTea, 139 zł

Jedna z boskich i najnowszych masek do ciała tej marki. Wszystkie produkty z tej linii mają  w składach egzotyczne składniki z różnych zakątków świata, i z pewnością dlatego ich ambasadorką została Martyna Wojciechowska. MachaMadness bosko pachnie, wygładza skórę i koi umysł.

2. Eos, balsam do rąk, 25 zł

Odkąd go poznaliśmy nie umiemy bez niego żyć – nosimy go w torebce zawsze i wszędzie. W składzie znajdziecie : masło shea, kojący aloes, witaminę c i bezglutenowy (!) ekstrakt z owsa. Jego śliczne opakowanie budzi nasz zachwyt przy każdym kremowaniu rąk.

ZobaczSchowaj komentarze

Czy silikonowa gąbka do makijażu zdetronizuje kultowego „beauty blendera”?

Różowe jajeczko w nakładaniu podkładu, korektorów, rozświetlaczy i różów w kremie jak dotąd nie miało konkurencji. Blender fantastycznie rozprowadza na skórze wszystko, co jest w płynie lub w kremie, ale ma też wady. Nowość – płaska, przezroczysta gąbeczka wydaje się być ich pozbawiona, co sprawia, że już wkrótce jej różowy odpowiednik może odejść w zapomnienie. Sprawdźcie szczegóły.

Chociaż doceniamy wkład „beauty blendera” i innych gąbek w nasz codzienny makijaż, nie możemy być wobec nich całkowicie bezkrytyczne. Po pierwsze, jak to gąbki, wchłaniają w siebie baaardzo dużo podkładu lub innych kosmetyków do makijażu (czasem mamy wrażenie, że gąbeczka „wypija” mniej więcej połowę z nakładanego podkładu). Po drugie, bardzo trudno jest ją dobrze umyć – zawsze jakieś ilości fluidu lub różu w kremie zostają w jej wnętrzu. I mimo, że doskonale rozprowadzają produkt i sprawiają, że gładko łączy się ze skórą, to jednak czasem wolimy nakładać produkt palcami, szczególnie jeśli maskujemy skórę jakimś drogim podkładem.

I oto pojawia się nowość do nakładania make upu, która wydaje się nie mieć żadnych wad gąbki, za to same jej zalety. Silikonowe cudo wyglądem przypominające – no właśnie co? wkładkę do buta, meduzę lub implant piersi, fantastycznie rozprowadza niewielką ilość podkładu, bronzera, różu lub rozświetlacza. W trakcie makijażu zużywacie go dosłownie tyle, ile potrzeba aby zakamuflować niedoskonałości cery.

Jej czyszczenie jest równie proste – żeby ją umyć wystarczy odrobina wody z mydłem -żadnego tarcia, szorowania i wyciskania.

Gąbka Silisponge kosztuje 9 $ i pochodzi z Korei. Została wyprodukowana przez markę Molly Cosmetics, która aktualnie nie nadąża z jej produkcją. Wieszczymy jej wielką karierę w Polsce, w krainie, w której kobiety kochają dbać o urodę. Każdy kto zajmie się jej dystrybucją zarobi kokosy!


Zakupy

Molly Cosmetics

SILISPONGE
ok 42 zł
ZobaczSchowaj komentarze

Wiosenne nowości z polską metką

SOLAR

KOMBINEZON
399 ZŁ

SOLAR

KOLCZYKI
149 ZŁ

MMC

MARYNARKA
900 ZŁ

MMC

MARYNARKA
1500 ZŁ

MISBHV

BLUZA
869 zł

MALLY & CO.

SUKIENKA
1390 ZŁ
Przemierzamy branżę kosmetyczną w poszukiwaniu wyjątkowych rozwiązań i gorących nowości. Starannie selekcjonujemy informacje zamieszczone na największych serwisach poświęconych modzie i pielęgnacji urody. Wykorzystujemy własne doświadczenia oraz wiedzę. Chętnie wsłuchujemy się w wypowiedzi ekspertów. Przygotowujemy artykuły, które pomogą odkryć niezwykłą różnorodność produktów pielęgnacyjnych, a jednocześnie ułatwią wybór. Wskazujemy na konkretne i gotowe rozwiązania. Podpowiadamy, jakich preparatów i jakich marek szukać. Sprawdzamy nasze rekomendacje na własnej skórze. Na tym nie koniec. Zdradzamy triki domowej pielęgnacji urody. Informujemy o dobrych zabiegach. Odkrywamy sztuczki wizażystów i gwiazd. Mówimy o osobowościach, które tworzyły imperia oddziałujące na branżę kosmetyczną i świat urody.
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.