Kayah: O urodzie tego świata stanowi różnorodność [WYWIAD]

Kayah i Goran Bregović znowu razem! Para, która kilkanaście lat temu porwała do tańca Polaków ponownie wyrusza w trasę, by przypomnieć swój materiał. To jednak nie tylko podróż sentymentalna – artystka w rozmowie z Fashion Post opowiada nam o nowym przesłaniu przeboju „Prawy do lewego”, o muzycznych inspiracjach oraz pięknie tego świata. A że Kayah to wewnętrznie i zewnętrze kobieta niezwykłej urody, to aż miło było słuchać!

Patryk Chilewicz: Wielki powrót po latach! Skąd ten pomysł i jak do niego doszło?

Kayah: Kiedy w zeszłym roku byłam gościem na koncercie Gorana w Warszawie entuzjastyczna reakcja publiczności uświadomiła mi, jak ważna jest to płyta dla wielu. Gro publiczności było w wieku tej płyty, więc nie mieli szansy wcześniej usłyszeć tych piosenek na żywo. To było głównym bodźcem do powstania trasy koncertowej. Szacunek dla naszych odbiorców, którzy swoją energią przekonali nas, że da im to wiele szczęścia.

Wasz duet czerpie z muzyki ludowej, szczególnie bałkańskiej, która – poza paroma wyjątkami – wciąż pozostaje w odwrocie wobec wszechobecnej komercji i coraz częstszej angielszczyzny. Czy w związku z tym czujesz misję kultywowania tradycji?

Obcowanie z muzyką świata dawało mi zawsze możliwość podróżowania uchem po mapie, poznawania innych tradycji, ale i rozwiązań muzycznych. Od zawsze – studnia bez dna.

 

Czy w związku z waszą ponowną współpracą możemy spodziewać się nowej wspólnej płyty długogrającej?

Jesteśmy bardzo zajętym artystami, mamy własne plany wydawnicze, ale ze swojej strony myślę, że byłoby wspaniale dostarczyć ludziom wzruszeń choćby jedną nową piosenką. Przed trasą nam się nie udało, ale kto wie co wydarzy się po… (śmiech)

„Prawy do lewego”, wasz największy wspólny hit, wciąż jest kochany przez Polaków. Artyści jednak często są znudzeni ciągłym wykonywaniem utworu, który publiczność kocha. Jak jest w tym przypadku?

Dokładnie tak. Zdecydowanie wolę utwory o bardziej emocjonalnej głębi. Ale dziś utwór ten wykorzystuję do zaznaczenia moich poglądów, podkreślenia tego, jak bardzo nasz kraj jest podzielony i jak bardzo mnie to martwi. Przed utworem dzielę publiczność na lewą i prawą stronę, by później pokazać, że tak naprawdę jesteśmy całością.

Spotkaliście się muzycznie po 17 latach. To szmat czasu, oboje z pewnością zmieniliście się. Szybko złapaliście wspólny język?

Muzyka jest językiem uniwersalnym, na scenie rozumiemy się bez słów. Z pewnością jesteśmy artystycznie dojrzalsi, co tylko może jeszcze pozytywniej wpływać na poziom naszych koncertów.

Oboje jesteście pełnowymiarowymi artystami, którzy z pewnością zauważają pojawiające się na rynku nowe nazwiska. Są osoby, którym szczególnie dopingujesz lub których my, twoi fani, powinniśmy poznać?

To przebogaty świat. Nieraz przytłacza mnie fakt, że tyle cudownej muzyki nie dam rady poznać, bo zwyczajnie nie starczy na to życia. Ale oczywiście bardzo kibicuję wszystkim naszym kayaxowym (Kayax to wytwórnia założona przez Kayah – przyp. aut.) artystom. I choć jesteśmy małą firmą, staramy się pomagać jak największej ilości utalentowanych ludzi.

Wiemy, jaką muzykę zaprezentujesz z Goranem na serii koncertów. Co jeszcze zobaczą słuchacze? Po twoim energetycznym występie na festiwalu w Sopocie wiele osób z pewnością nabrało ochoty na wiele!

Energii nie powinno zabraknąć. Mamy temperament, nasza publiczność również. Ja będę zachęcać do wspólnego śpiewania i tańca. I jestem pewna, że wszyscy chętnie z tego zaproszenia skorzystają.

Lubicie podróżować, również muzycznie. Czy uważacie, że muzyka naprawdę może zmieniać świat, ludzi i ich podejście do wielu kwestii?

Jak najbardziej! Wszystkimi swoimi tekstami, a także fuzjami muzycznymi staram się pokazać ludziom, że mimo różnic wynikających z miejsca pochodzenia i tradycji lub religii czy poglądów, wszyscy jesteśmy tacy sami i tylko akceptacja i zrozumienie, że różnorodność stanowi o urodzie tego świata, da nam pokojową przyszłość.

ZobaczSchowaj komentarze

Gadka Szmatka 52: Kesha inspiruje się ufo, a Zenek Martyniuk to nowy Ryszard Riedel

Pada! I to nie tylko z nieba, lecz także z celebryckich głów pełnych przeświadczenia o własnej unikalności i wrodzonym artyzmie. Pada niestety mocno i czasami zwykły parasol zdrowego rozsądku nie wystarcza…

Margaret Atwood, a więc autorka „Opowieści podręcznej”, powoli przymierza się do pracy przy drugim sezonie serialu, który powstał na podstawie jej książki. Na tysięczne pytanie co w nim się pojawi, rezolutna Kanadyjka wyparowała: – Serial kręcony jest w Toronto i okolicach. Wiem, że niedaleko mieszka Drake. Mamy wspólnych znajomych, więc może uda się przekonać, by wystąpił?

Margaret, zrób to.


Laura Dern odkryła, że jej wyrazista mimika z „Blue Velvet” Davida Lyncha od pewnego czasu napędza twórców memów do coraz to nowych przeróbek. Ta wybitna aktorka zamiast się obrażać czy ignorować współczesną kulturę postanowiła pokazać swój dystans i poczucie humoru. Laura, jesteś prawdziwą gwiazdą!


Macklemore niedawno świętował setne urodziny swojej babci. Z tej okazji zaprosił ją na plan swojego nowego teledysku. W ten sposób powstało wideo to utworu „Glorious”. Szkoda komentować, lepiej po prostu obejrzeć. Cudo.


Gdy ktoś powie, że w Polsce nie ma cywilizacji, to można go wysłać do Lidla. W sieciówce pojawił się właśnie nowy smak Monte. Czym się wyróżnia? – Białe Monte to po prostu Monte, w którym nie martwisz się, że to białe już się kończy – zdradza portalowi Noizz administrator fanpage’a poświęconego temu przysmakowi.

Widzieliście ? :)

Opublikowany przez Białe Monte na 7 lipca 2017


Niejaki Filip Chajzer, prezenter TVN, próbował po raz kolejny wzbudzić zainteresowanie kontrowersją. Tym razem lniana koszula z H&M kojarzyła mu się z obozami koncentracyjnymi nazistowskich Niemiec. Nie wyszło tak dobrze jak wcześniej, bo ludzie zaczęli zauważać, że żeruje on na podstawowych uczuciach, starając się budować na tym swoją opiniotwórczość. Najlepiej zaś całą sprawę podsumował niezawodny Michał Zaczyński.

Kolejna awantura o koszulę czy inną szmatkę pokazuje, jak ogromną i sięgającą wielu pokoleń traumą była i jest II wojna …

Opublikowany przez Michal Zaczynski Blog na 13 lipca 2017


W poprzedniej Gadce zachwycałem się powrotem Keshy, a teraz czas na jej kolejne wyznania. W trakcie wywiadu w Zach Sang Show artystka wyznała, że jej muzyczny powrót i to, co znalazło się na krążku „Rainbow” to połączenie jej przemyśleń oraz tego, co wynikło z jej inspiracji… UFO. Tak, na serio. Stara dobra Kesha wróciła, mądrzejsza jednak o parę przeżyć.

Teraz okładka płyty wydaje się nieco bardziej zrozumiała…


Maffashion w niedawnym wywiadzie z Magdą Mołek nie popisała się lotnością umysłu. Przeżyjmy to jeszcze raz:

Magda Mołek: Myślisz, że szata zdobi człowieka?
Julia Kuczyńska: Zdobi, ale czasem może też oszpecić. Może dodać uroku albo zmodyfikować sylwetkę, a czasem też jej zaszkodzić. Umiejętnie dobrany strój zdobi człowieka.

Po tej perełce posypała się lawina krytyki i drwin. Cóż, można się było tego spodziewać. Maff jednak zamiast starać się przemilczeć całą aferkę, zaczęła brnąć w tłumaczenia. Gdy szpilę wbiła jej Karolina Korwin Piotrowska (a ona umie!), Kuczyńska na grupie swoich fanów napisała: „Jakbym została spytana o zmartwienia, a nie patrzenie w lustro na SIEBIE, to bym zapewne odpowiedziała adekwatnie do zarzutu pani KKP. A tak to jej wypowiedź jest całkowicie nie na temat.”

Julka, czasami naprawdę lepiej zająć się fotografowaniem swoich paznokci. To był właśnie ten moment.


Uwaga, ważne! Paris Hilton, myślicielka z wieloma osiągnięciami i ceniona artystka, powraca z nowym albumem! Fragment jej premierowej piosenki został zaprezentowany przy okazji wypuszczenia kolejnych perfum sygnowanych jej szlachetną twarzą. Koniec świata będzie chyba szybciej, niż myśleliśmy…


Jacek Kurski, szef TVP, ma ponoć kłopoty w domu. Wszystko za sprawą zazdrości jego narzeczonej, którą – jak ustalił Pudelek – potęguje… Doda. – Na jej oczach długo rozmawiała z Kurskim, raz nawet go przytuliła… w jej ocenie za długo. Za to trafiła na jej krótką „czarną listę”. O dziwo, na niechlubnej liście jest też Anna Popek – zdradza źródło portalu. Nie dziwi mnie, że można być zazdrosnym o Dorotę. Dziwi jednak, że Kurski ma narzeczoną. Serio znalazła się chętna?


Skoro już jesteśmy przy dziwnych sprawach mających miejsce w Telewizji Polskiej, to warto zwrócić uwagę na ostatnie porównanie, jakie nasunęło się redaktorom TVP Info. Przy okazji powstającego filmu o Zenku Martyniuku (tak, na serio) postanowili porównać go do zmarłego tragicznie Ryszarda Riedla, lidera zespołu Dżem. Nie wiem co oni tam spożywają, ale to raczej nie jest dżem.


Chciałbym posypać głowę popiołem, bo w ubiegłym wydaniu zapomniałem o tradycyjnym gifie z Zackiem Efronem. Czas więc to nadrobić, dziś będą dwa!


Kim Kardashian padła ostatnio ofiarą własnego sukcesu. Dziewczyna tak dobrze rozumiejąca potęgę mediów społecznościowych niefortunnie w jednym z wideo pokazała dwie kreski białej substancji usypanej na stole za nią. „Kokaina!” – krzyknęli internauci. „A nie, cukier!” – odpowiedziała Kim. Nawet jeśli mówi prawdę, to po cholerę miałaby to robić?


Margaret udzieliła wywiadu „Gali”, gdzie postanowiła opowiedzieć o swoim podejściu do tradycyjnej formuły bycia matką, żoną, a po kilku latach czyjąś kochanką. – Matką może… ale żoną, hmmm… instytucja małżeństwa wydaje mi się przykurzona. Moi rodzice są szczęśliwi, ale wielu innych pozytywnych przykładów nie znajduje. Poza tym „małżonka” to takie brzydkie słowo. Pobrzmiewa w nim podległość mężczyźnie. Przestajesz być sobą, a stajesz się czyjąś kobietą. Ale wiesz, prawdopodobnie gadam bzdury. Co ja tam wiem o związkach? – powiedziała Małgośka. Ja doceniam tę niezgrabną, ale szczerość!


Na koniec Kayah i jej nowa domniemana miłość. O sprawie informuje tygodnik „Rewia”, więc nie przyjmowałbym tego za pewnik, ale sprawa jest ciekawa. Wybrankiem artystki miałby być artysta jazzowy Michał Salamon, z którym Kayah miała przyjemność współpracować. To właśnie wtedy miało narodzić się między nimi uczucie. Czy prawda czy nie – warto trzymać kciuki. Tak wyjątkowa postać zasługuje na kogoś równie wyjątkowego!


I tym słodkim akcentem kończymy na dziś. Moc całusów i pamiętajcie o nawadnianiu!

ZobaczSchowaj komentarze

Kosmetyki w kolorach złotej, polskiej jesieni!

AA

PODKŁAD LONG STAY COVER FOUNDATION
28,96 zł

Micheal Kors

Woda perfumowana Sexy Ruby
od 229 zł

Ministerstwo Dobrego Mydła

Naturalne mydło
21 zł

Tom Ford

Olejek do ciała
359 zł

Bourjois

Rouge Velvet The lipstick
56,99 zł

Rimmel

Scandaleyes Reloaded
20,38 zł
Modę tworzą ludzie. Jest to zjawisko społeczne, które dotyczy każdego w mniejszym lub większym stopniu. To rozpędzony mechanizm, napędzany energią stylistów, projektantów, modelek, bloggerów, trendsetterów. Odkrywamy tajemnice największych osobowości branży. W inspirujących wywiadach opowiadają o bodźcach, które stymulują ich do działania, o własnym stylu, o otaczającym ich środowisku. Rozmowy z osobowościami świata mody zawierają ciekawe prognostyki i poruszają zjawiska angażujące uwagę. Mówiąc o ludziach pragniemy pokazać nie tylko mainstream. Odważnie demonstrujemy stylizacje osób śledzących trendy i zachowujących własny, niepowtarzalny styl. Przekazujemy krótkie newsy oparte na fotografiach. Chętnie prezentujemy szyk prosto z ulic światowych stolic mody.
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.