Grunge wraca do łask, czyli pokaz Lidii Kality jesień-zima 2017/18

Joan Jett śpiewała „I love rock & roll”, a po wczorajszym pokazie Lidii Kality nie mamy wątpliwości, że projektantka zmieniłaby tytuł piosenki na „I love punk & grunge”. Kolekcja na jesień-zimę 2017 była bowiem plejadą czerni, metalicznych dodatków i porwanych ubrań, których zadaniem, podobnie jak to było w latach 70. oraz 80., było prowokować.

Grunge wraca do łask, czyli pokaz Lidii Kality jesień-zima 2017/18

Istnieje wiele sposobów na podkreślenie swojego indywidualizmu, jednak chyba żaden z nich nie jest tak wymowny jak wygląd. Kiedy więc w minionym wieku nastała moda na punk, pierwsze reakcje były, lekko mówiąc, negatywne. Nigdy wcześniej ludzie nie byli gotowi podkreślać swojej indywidualności w tak nietypowy sposób, a tamte czasy do dziś pamiętamy jako epokę przełamywania barier i stereotypów. I właśnie te wartości przyświecały Lidii Kalicie podczas tworzenia najnowszej kolekcji, którą wczorajszego wieczoru zaprezentowała w surowych wnętrzach zajezdni tramwajowej na Żoliborzu.

Kolekcja jesień-zima 2017 jest więc propozycją dla wszystkich buntowniczek. Podarte dżinsy, metalowe aplikacje, ćwieki na kołnierzach, agrafki zdobiące większość kreacji czy welurowe kreacje to zaledwie kilka z elementów, które przewijały się na wybiegu. Oprócz typowo grunge’owych elementów, Lidia Kalita postanowiła w kolekcji uwzględnić również bardziej klasyczne propozycje jak tweedowe płaszcze, garnitury czy proste marynarki. Jednak aby nie zrobiło się zbyt męsko, sylwetki modelek podkreśliły gorsety, a uzupełniły je srebrna biżuteria i buty z pierwszej kolekcji Lidii dla marki Badura, w której znajdziemy cięższe botki z aplikacjami czy wysokie kozaki.

Jesienna kolekcja została zdominowana przez dwa kolory – czerń i szarość, które przeplatały się na modelkach, a urozmaicenia kolekcji dodała jaskrawa, limonkowa żółć, która zdobiła między innymi bufki w sukienkach czy płaszczach. Jak przystało na punkowy klimat kolekcji, taki sam musiał pojawił się we fryzurach i makijażu. Czarne smoky eyes wykonała jedna z najzdolniejszych polskich makijażystek Dariia Day wspólnie z marką Dr Irena Eris, natomiast za irokezy, pióropusze i tapir na modelkach była odpowiedzialna firma Kemon.

Jeśli macie w sobie coś z buntowniczki, ta kolekcja z pewnością przypadnie wam do gustu!

Lidia Kalita

ZobaczSchowaj komentarze

Local Heroes x Chiara Ferragni: oto cała kolekcja!

Od kiedy Local Heroes kilka dni temu ogłosiło zapewne jedną z najgłośniejszych współprac w polskiej branży mody tego roku, z wypiekami na twarzy czekaliśmy na jej efekty. Na szczęście już nie musimy. Kapsułowa kolekcja dzisiaj o godzinie 14 pojawiła się w sprzedaży na portalu Chiary, a wraz z nią kampania, którą możecie zobaczyć poniżej.

Local Heroes x Chiara Ferragni: oto cała kolekcja!

We wrześniu tego roku mija dokładnie 12 miesięcy od kiedy Chiara Ferragni założyła swoją platformę sprzedażową. W tym czasie zaprojektowała kolekcje wspólnie z takimi markami jak Giuseppe Zanotti, Superga czy Iro, będącymi w czołówce najbardziej rozpoznawalnych na świecie. Teraz do tego grona dołączy Local Heroes i zrobi to jako pierwszy polski brand w historii.

We wspólnej kolekcji pojawią się znane nam elementy z poprzednich kolekcji streetwearowej marki, czyli kurtki puchowe, dresy oraz skarpetki opatrzone charakterystycznymi sloganami. Krwiste puchówki, satynowe dresy w odcieniach różu i czerni zapinane na całej długości guzikami oraz skarpetki z wizerunkiem Chiary czy napisem „Fuck it” to zaledwie kilka z elementów, które już teraz możemy kupić na portalu Chiary.  W kolekcji nie mogło również zabraknąć określenia „Babe”, które od lat pojawia się w projektach Local Heroes. A wszyscy śledzący życie Chiary w jej mediach społecznościowych doskonale wiedzą, że to słowo jest jednym z jej ulubionych, ponieważ od niego zaczyna niemal każdy filmik na Instagramie.

Premierze kolekcji towarzyszy również kampania, którą marka zrealizowała na ulicach Wielkiej Brytanii, idealnie oddających streetwearowy charakter Local Heroes i samej kolekcji. Na fotografiach Arrana Critchleya pojawiła się Belle Reid, którym udało się nadać całemu projektowi luźnej i młodzieńczej atmosfery. Jeśli chcecie sobie sprawić coś z limitowanej kolekcji, której ceny wahają się od 15$ za skarpetki po aż 200$ za kurtkę to radzimy się spieszyć. Fani Chiary nie próżnują, kiedy coś nowego pojawia się na jej stronie!

ZobaczSchowaj komentarze

Stylizacje walentynkowe dla kobiet 60+

Mango

Sukienka
139,90 zł

Oscar de la Renta

Pierścionek
1150 zł

Gucci

Sukienka
16520 zł

Oscar de la Renta

Kolczyki
1905 zł

Isa Afren

Sukienka
4680 zł

Edie Parker

Torebka
6770 zł
Moda w Fashion Post to nie tylko powierzchowne potraktowanie wyświechtanych trendów. U nas znajdziecie najświeższe wiadomości z branży – zarówno te dotyczące znanych projektantów, jak i fotografów, stylistów i redaktorek mody. Obserwujemy polskie i zagraniczne gwiazdy, modelki i blogerki oraz analizujemy ewolucję ich stylu. Zbieramy opinie ekspertów, publikujemy kontrowersyjne felietony i nie boimy się wyrażać naszych poglądów. Jesteśmy na bieżąco z pokazami mody i na ich podstawie przewidujemy trendy. Na koniec podpowiadamy, dokąd pójść na zakupy, by wyglądać modnie. Nasze rekomendacje nie ograniczają się do sieciówek jak Zara czy H&M – wspieramy też młodych polskich projektantów i niszowe marki, które naszym zdaniem zasługują na uwagę. Do mody podchodzimy poważnie, ale mamy do niej dystans – czego i wam życzymy.
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.