Pustynne klimaty w kolekcji Chloe wiosna-lato 2018

Tydzień mody w Paryżu trwa w najlepsze, a za nami kolejny z najbardziej oczekiwanych pokazów tego sezonu. Mowa tutaj o domu mody Chloe, który zaprezentował pierwszą kolekcję autorstwa nowej dyrektor kreatywnej Natachy Ramsay-Levi, wieloletniej współpracownicy Nicolasa Ghesquiere. Projektantka stanęła więc przed trudnym zadaniem, ponieważ pierwszy raz od 15 lat pracowała nad kolekcją zupełnie sama. Jak sobie poradziła w nowej roli?

Pustynne klimaty w kolekcji Chloe wiosna-lato 2018

Świat mody zmiennym jest i niemal co sezon obserwujemy jak szarady na stanowiskach dyrektorów kreatywnych wpływają na rozwój domów mody. Poprzedni sezon wiosenno-letnich pokazów skupił naszą uwagę na rozłamie duetu Pierpaolo Piccioli, który pozostał w Valentino, i Marii Grazii Chiuri, obecnej dyrektor kreatywnej Diora. W tym sezonie podobną sytuację możemy zaobserwować w przypadku Chloe i Louis Vuitton. Natacha Ramsay-Levi i Nicolas Ghesquiere, czyli obecny dyrektor kreatywny Louis Vuitton, wspólnie pracowali przez 15 lat, jeszcze od czasów, gdy Francuz projektował dla Balenciagi. Jednak wszystko musi się kiedyś skończyć. Ramsay-Levi zastąpiła Clare Waight Keller w Chloe, natomiast Nicolas pozostał w Louis Vuitton. Kto wyjdzie z tego rozpadu obronną ręką przekonamy się po pokazie Louis Vuitton, a na razie skupimy się na francuskiej bohemie, która spotkała się z kowbojskim światem w kolekcji Chloe wiosna-lato 2018.

W pierwszej kolekcji Natachy Ramsay-Levi nie trudno było dostrzec nawiązania do Louis Vuitton. Linia ramion, cięższe buty kontrastujące z lekkimi materiałami i proste konstrukcje to zaledwie kilka z elementów, które Ghesquiere również przemycał w kultowym, francuskim domu mody. Jednak podobieństwa bynajmniej nie przytłoczyły kolekcji, a Ramsay-Levi udało się połączyć swoją przeszłość oraz ewolucję Chloe na przestrzeni lat. Inspirując się ręcznie malowanymi tkaninami, które Karl Lagerfeld prezentował w latach 60. i 70., Ramsay-Levi postawiła na indiańskie wzory zaprojektowane przez jednego artystę. Dzięki temu, każdy projekt jest w pewnym sensie unikatowy, a żaden motyw nie występuje więcej niż raz.

Po Karlu, przyszła pora na estetykę rodem z lat 90., czyli czasów Stelli McCartney, która Chloe dodała prawdziwie brytyjskiego charakteru. U Ramsay-Levi mogliśmy zobaczyć sylwetki bazujące na falbaniastych koszulach i wysokich kozakach niczym do jazdy konnej, które mieszały się z pustynnymi motywami, przykładowo wężową skórą, która ozdobiła spodnie i botki. I na te drugie szczególnie warto zwrócić uwagę, ponieważ dodatki Chloe co sezon są hitami pośród blogerek oraz wiernych klientek. Wiązane botki ponad kostkę z klamerkami, wysokie kozaki z wycięciami oraz kultowe torebki na łańcuszku bez wątpienia zwrócą na siebie uwagę, kiedy w lutym pojawią się w butikach.

Chloe ma długą listę fenomenalnych dyrektorów kreatywnych, którzy nie tylko pozostawili swój ślad w historii marki, ale w imponujący sposób łączyli swój indywidualny styl z romantyczno-rockowym charakterem Chloe. Co pozostawi po sobie Ramsay-Levi? Na tą odpowiedź będziemy musieli jeszcze trochę poczekać, ale już teraz możemy przyznać, że przyszłość Chloe po odejściu Clare Wight Keller (obecnie w Givenchy) wygląda naprawdę obiecująco.

ZobaczSchowaj komentarze

Powrót do lat 90., czyli pokaz Toma Forda wiosna-lato 2018

Artystyczne wnętrza Park Avenue, modelki idące do rytmu hitu Davida Bowie’go „Fame” oraz plejada gwiazd w pierwszym rzędzie, w tym Kim Kardashian West, Cindy Crawford czy największa niespodzianka – gwiazda muzyki funk Chaka Khan. Jedno jest pewne, Tom Ford doskonale wie jak zrobić wejście!

Powrót do lat 90., czyli pokaz Toma Forda wiosna-lato 2018

Pokaz Forda na sezon wiosna-lato 2018 hucznie rozpoczął nowojorski tydzień mody, a kolekcja manewrowała pomiędzy uwielbianym przez projektanta seksapilem a trendami, które wylansował będąc dyrektorem kreatywnym Gucci. Projekty na wiosnę-lato 2018 jak zwykle zostały podzielone na dzienne i wieczorowe, a cały pokaz otworzyła i zamknęła ulubienica projektanta, Binx Walton. W pierwszych sylwetkach Ford przywrócił znane nam już trendy, w tym marynarki o prostej linii ramion, którym świetność przywróciła już Balenciaga, topy z szerokimi rękawami połączone z cekinowymi majtkami czy spodnie kończące się przed kostką ze ściągaczem z obowiązkowymi szpilkami do nieba. Część wieczorową otworzyła Gigi Hadid ubrana w pudrową suknię z cekinowymi rękawami, zaskakując obecnych krótką fryzurą, której lata świetności przypadały na początek lat 90. Marszczone kreacje opływające figury modelek były bardziej stonowane w kolorystyce i formie, ale Ford nadrobił używając do nich prześwitujących tkanin, które niewiele pozostawiły naszej wyobraźni. Pozostaje nam tylko powiedzieć, że nowojorski tydzień mody został oficjalnie otwarty!

ZobaczSchowaj komentarze

Kochamy ten look: Olivia Kijo

ALL SAINTS

KURTKA
ok. 1500 zł

ZARA

KURTKA
299,90 zł

ASOS

BUTY
ok. 125 zł

ASOS

BUTY
ok. 125 zl

MANGO

SPODNIE
119,90 zł

MANGO

SPODNIE
229,90zł
Dzielimy się osobistymi przemyśleniami na temat mody, drobnych potknięć i wielkich gaf, małych sukcesów i spektakularnych zwycięstw osobistości tworzących świat wybiegów. Przedstawiamy własne opinie. Dajemy komentarz do aktualnych sytuacji. Poszukujemy ciekawych tematów, śledząc z uwagą bieżące wydarzenia i mając w pamięci historie ze świata mody. Nie pozostajemy obojętni wobec zmian. Bogaci w doświadczenie branżowe, tworzymy treści jakościowe z interesujących wątków. Prezentujemy nasz punkt widzenia, ale też skłaniamy do refleksji. Nigdy nie zamykamy tematu w sposób oczywisty. Zabiegamy o zachowanie marginesu wolności w treściach, gdyż cenimy różnorodność opinii i świadome, indywidualne postrzeganie mody.
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.