Byliśmy na imprezie z Paris Hilton. Oto, co dowiedzieliśmy się o życiu

Gwiazda Paris Hilton nieco przyblakła, jednak wciąż pozostaje ona bardzo nieuchwytną celebrytką. Po długich negocjacjach udało nam się jednak uzgodnić z jej menadżmentem, że spędzi z nami noc i opowie nam, o co jej naprawdę chodzi.

Negocjując tę przygodę byliśmy pewni, że uda nam się umówić z Paris na kawę czy spacer po słonecznej Ibizie, gdzie grała niedawno imprezy jako didżejka. Dziedziczka fortuny Hiltonów postawiła jednak jasny warunek: tylko w dniu imprezy i tylko w klubie. Gdzie indziej nie ma ani czasu, ani ochoty na takie spotkania.

Paris i redaktora działu moda, Justyna Majka

Paris i redaktora działu moda, Justyna Majka

Gdy przybyliśmy do klubu Paris właśnie kończyła drinka. U barmana dowiedzieliśmy się, że to już czwarty. Tymczasem była dopiero 23:00. Zapytaliśmy więc, jak radzi sobie z zatruciem alkoholowym – jako weteranka imprez z pewnością ma na to jakiś złoty sposób. – Rano jem dużo jadalnego srebra i popijam Martini. Zawsze działa – powiedziała od niechcenia.

Paris i redaktor działu kultura, Patryk Chilewicz

Paris i redaktor działu kultura, Patryk Chilewicz

Imprezowanie z Paris to jak lekcja dodawania ze Stephenem Hawkingiem – niby to umiemy, ale w wykonaniu mistrza nabiera to zupełnie nowej jakości. Celebrytka jest świetnie zorganizowana, ma całą ekipę, która dba, by w każdej sekundzie zabawy miała idealny makijaż, fryzurę i… zapach. Okazuje się bowiem, że Hilton ma nie tylko wielkie stopy, ale także niezbyt ładnie pachnące. – Kiedyś doprowadzało mnie to do furii, ale teraz mam osobę, która myje i odkaża mi stopy na zawołanie. To wygodne, musisz spróbować – powiedziała wyraźnie podchmielona gwiazda.

    Paris, Khloe Kardashian i współzałożycielka Fashion Post, Justyna Duszyńska

Paris, Khloe Kardashian i współzałożycielka Fashion Post, Justyna Duszyńska

Postanowiliśmy zapytać, co naprawdę sądzi o karierze Kim Kardashian, która przecież zaczynała u jej boku, jako osobista asystentka Paris. – Momentami wku… mnie ta dziwka, bo ukradła mi publiczność, ale jak jej można nie kochać? – mówi, po czym wyjmuje telefon i długimi tipsami niezdarnie przerzuca zdjęcia w wysadzanym kryształami iPhonie. W końcu zatrzymuje się i pokazuje Kim K. w jednoznacznej scenerii z jej mężem, Kanye. Tych zdjęć świat nie widział. – Oferowali mi za nie pięć milionów, ale wolę mieć haka na tę sukę – mówi Hilton z tak promienistym uśmiechem, jakby opowiadała o swojej najlepszej przyjaciółce.

Paris i redaktor prowadząca, Michalina Murawska

Paris i redaktor prowadząca, Michalina Murawska

W końcu, gdy wszyscy już są dobrze wstawieni, postanawiamy zapytać Paris o sens istnienia. Gdy próbujemy sklecić zdanie po angielsku, Hilton jednym ruchem ręki nakazuje nam milczeć. – Wiem, o co chcesz zapytać. Tak, to ja wymyśliłam zwrot „That’s hot”. Za każdym razem, gdy go wypowiadasz, dostaję tantiemy – powiedziała, siorbiąc słomką po dnie szklanki. I wtedy zrozumieliśmy, że jesteśmy w raju.

ZobaczSchowaj komentarze

Powstał dżem o smaku prosecco!

Prosecco – albo je kochasz albo nienawidzisz (albo dwa w jednym). Jeśli mielibyśmy podać jeden typ alkoholu, na którego punkcie świat oszalał w 2017 roku to byłyby właśnie złote bąbelki, które dzisiaj możemy spotkać w zupełnie innych formach niż tradycyjnej, szklanej butelce. Były już lakiery do paznokci, ser, a nawet milkshake’i o smaku prosecco. Teraz przyszła pora na… dżem!

Zwykle na naszym portalu słowo „trend” odnosi się do branży mody, ale chyba nie będzie przesadą, jeśli tym razem zastosujemy je do świata alkoholi. Trudno zaprzeczyć temu, że popularność prosecco w ostatnich miesiącach osiągnęła apogeum, a lista produktów nawiązująca do bąbelkowego alkoholu wciąż się wydłuża. Przyznajemy, że niektóre z nich (ser?) może są nie końca trafione, ale dżem to zupełnie inna historia. Ten produkt może stać się konkurencją dla „kultowego” tosta z awokado, zastępując nasze ulubione guacamole.

Dżem prosecco jest produktem brytyjskiej firmy Jam & Tipple, która specjalizuje się w dość nietypowych rzeczach. W ich ofercie znajdziemy bowiem produkty o smaku ginu z tonikiem, piwa, mojito, a nawet… grzanego wina. Jeden słoik kosztuje 4,20 funtów, a więc około 20 zł. Możecie je kupić online i uwaga – dowożą do Polski!

ZobaczSchowaj komentarze

Stylizacje walentynkowe dla kobiet 60+

Mango

Sukienka
139,90 zł

Oscar de la Renta

Pierścionek
1150 zł

Gucci

Sukienka
16520 zł

Oscar de la Renta

Kolczyki
1905 zł

Isa Afren

Sukienka
4680 zł

Edie Parker

Torebka
6770 zł
Co kryje świat urody w wydaniu Fashion Post? Nasze podejście do tematu nie ogranicza się do modnego makijażu i dobrze dobranej fryzury. Pomysły czerpiemy z pokazów, gdzie kiełkują trendy. Analizujemy wybiegowe looki, wyciągamy wnioski i przewidujemy, co będzie naprawdę modne. Testujemy nowe produkty do makijażu, pielęgnacji twarzy i ciała oraz układania włosów. Podglądamy znanych makijażystów i fryzjerów. Rozmawiamy z ekspertami i pytamy ich o stylizacyjne tricki. Kochamy też piękne perfumy – sprawdzamy nowe zapachy i podpowiadamy, które nuty zawróciły nam w głowach. Od idealnego szamponu i odżywki, przez najlepsze kosmetyki do pielęgnacji i układania włosów, po podkłady, szminki i cienie do powiek – dzięki nam dowiecie się, co jest niezbędnym must-have’m tego sezonu i od razu zrobicie zakupy.
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.