Niekończąca się impreza, czyli pokaz Alexander Wang wiosna-lato 2018

Alexander Wang to bez wątpienia jeden z ulubionych buntowników świata dedy. Projektant z finezją balansujący pomiędzy sportową elegancją a rockowym seksapilem już nie raz udowodnił, że oprócz natury rebelianta, ma również duszę indywidualisty, który wszystko lubi robić po swojemu. W szczególności jeśli sprawa dotyczy imprez, w których urządzaniu, Wanga spokojnie możemy nazwać specjalistą, czego dowodzi wczorajszy pokaz kolekcji wiosna-lato 2018.

Niekończąca się impreza, czyli pokaz Alexander Wang wiosna-lato 2018

Ulice Bushwick na Brooklynie, modelki wychodzące z czarnej furgonetki oraz goście (w tym Kim Kardashian i Kris Jenner) stojący za metalowymi bramkami to sceneria, która niekoniecznie kojarzy nam się z pokazem mody. No chyba, że chodzi o Alexandra Wanga, do którego klimat muzycznego festiwalu z rockowym pazurem pasuje jak ulał. Nic więc dziwnego, że całe wydarzenie, będące jednocześnie jednym z najbardziej oczekiwanych punktów nowojorskiego tygodnia mody, było opatrzone specjalnym hashtagiem #WangFest. Pytanie tylko brzmi czy za tą imponującą obudową jest gdzieś jeszcze moda?

Gdybyśmy mieli opisać wiosenno-letnią kolekcję Wanga jednym słowem, bez wątpienia byłoby nim „dekonstrukcja”. To właśnie na tym, popularnym ostatnio w modzie zabiegu, Amerykanin postanowił oprzeć większość swoich sylwetek. Krótkie sukienki wyglądające jakby były sklejone z kilku skrawków materiałów, koszule z naszytymi koronkowymi topami, dżinsy z różniącymi się od siebie nogawkami to zaledwie kilka przykładów, które mogliśmy zaobserwować na ulicznym wybiegu. Patrząc na te projekty, nie trudno oprzeć się wrażeniu, że Wang potraktował swoje projekty jak puzzle, które można dowolnie łączyć, a chaotyczny efekt bynajmniej nie burzył idealnie zaplanowanej konstrukcji.

W kolekcji nie mogło również zabraknąć połączenia sportu i elegancji, które amerykański projektant uczynił swoim znakiem rozpoznawczym. Na brooklyńskim wybiegu było ono tym bardziej widoczne poprzez łączenie bardziej casualowych krótkich topów czy skórzanych gorsetów ze zdekonstruowanymi marynarkami, które posłużyły Wangowi jako baza do projektów spodni oraz sukienek. Naszej uwadze nie mogły również umknąć dodatki. Botki z czerwonej skóry, torby w stylu shopper z ćwiekami oraz plecione woreczki uzupełniły sylwetki, jednak to nie o nich wszyscy mówili po pokazie. Furorę zrobiły opaski zainspirowane najhuczniejszą imprezą w roku, czyli Sylwestrem, które w wersji Wanga zamiast napisów „Nowy Rok”, miały „Party Animal”, „Wangover” czy „After after party”.

Wang, który słynie z tego, że impreza równie dobrze mogłaby być jego drugim imieniem, w branży mody znany jest również ze względu na swój Wang Squad. Projektant zawsze współpracuje ze stałą ekipą, a do pokazów zaprasza zaprzyjaźnione ze sobą modelki. Dlatego na Brooklynie nie brakowało znajomych twarzy z otoczenia Amerykanina, w tym Belli Hadid, Kendall Jenner oraz Binx Walton. Jednak nie obyło się bez niespodzianek, ponieważ pokaz wiosna-lato 2018 otworzyła Kaia Gerber, która szła po wybiegu po raz drugi w swojej karierze (pierwszy raz na pokazie Calvina Kleina). Tak duże wyróżnienie jedynie potwierdza to, co podejrzewaliśmy od dawna. O córce Cindy Crawford będzie jeszcze bardzo głośno, a otworzenie pokazu Alexandra Wanga to dopiero początek.

ZobaczSchowaj komentarze

Pochwała kobiecości w kolekcji #LaDorothée Tomaotomo, wiosna-lato 2018

Najnowszy pokaz Tomasz Olejniczak, tworzący pod marką TOMAOTOMO, zaprezentował w klimatycznych wnętrzach Hotelu Bellotto w Warszawie. Kolekcja #LaDorothée to prezent i hołd złożony mamie projektanta.

Pochwała kobiecości w kolekcji #LaDorothée Tomaotomo, wiosna-lato 2018

Pokaz najnowszej kolekcji #LaDorothée odbył się w pięknej scenerii – wnętrz Hotelu Bellotto w Warszawie. Otworzyła go dawno niewidziana Zuza Kołodziejczyk (zwyciężczyni 3 edycji Top model), która wróciła w doskonałej formie. Kolekcja, którą mogli obejrzeć zebrani goście została stworzona dla świadomych i przebojowych kobiet, z wysokim poczuciem własnej wartości, które nie obawiają się odważnych stylizacji, bo strojem podkreślają swoją osobowość, niezależność i siłę. Na wybiegu pojawiły się więc zmysłowe kreacje o różnorodnych fasonach, długościach i wykonane z różnych materiałów. „To historia o modzie, którą opowiadam współczesnej kobiecie, kochającej niezapomniany urok lat 50 i 60.” – mówi Tomasz Olejniczak – „W kolekcji dominują suknie i sukienki, ale nie zabrakło tu także płaszczy, żakietów, spodni i zestawów codziennych w bardzo luksusowym wydaniu.”

Doskonałe jakościowo tkaniny pochodzące z uznanych szwajcarskich i francuskich fabryk, w których zaopatrują się światowe domy mody tj. Prada, Fendi, Chanel, czy Louis Vuitton odgrywały równie istotną rolę. Jedwabie, gipiury, pawie pióra w mieniących odcieniach, czy efektowne hafty wspólnie tworzyły niesamowity, wizualny spektakl.

Projektanta oklaskiwały słynne koleżanki m.in Edyta Olszówka, Weronika Książkiewicz czy Hanna Lis. Wśród gości obecna była także mama projektanta, która jak podkreśla zawsze projektant, jest najważniejszą osobą w jego życiu. Mama była pierwszą i najwierniejszą klientką Tomasza. To dzięki niej, 8 lat temu, zdecydował się na pokazanie swojej debiutanckiej kolekcji w trakcie Łódzkiego Fashion Week. To ona wiernie mu kibicuje w trakcie pokazów, oglądając kolekcję zawsze z pierwszego rzędu. Dlatego wczorajszy pokaz Tomasz Olejniczak zadedykował właśnie swojej mamie.

Patronem medialnym wydarzenia był portal Fashion Post i Fashion Magazine, a pokaz obejrzeli Marzena Michela Singh redaktor naczelna Fashion Magazine i Zbigniew Kokot szef działu reklamy Fashion Post i Fashion Magazine.

 

 

ZobaczSchowaj komentarze

Najmodniejszy owoc sezonu? Wiśnia! Upewnij się, że nie zabraknie jej w Twojej szafie

Anya Hindmarch

Breloczek
ok. 600 zł

Aquazzura

Sandałki
ok. 800 zł

Essentiel Antwerp

Bluzka
567 zł

Essentiel Antwerp

Spodnie
724 zł

Furla

Torebka
1442 zł

Gucci

Buty
3800 zł
Dzielimy się osobistymi przemyśleniami na temat mody, drobnych potknięć i wielkich gaf, małych sukcesów i spektakularnych zwycięstw osobistości tworzących świat wybiegów. Przedstawiamy własne opinie. Dajemy komentarz do aktualnych sytuacji. Poszukujemy ciekawych tematów, śledząc z uwagą bieżące wydarzenia i mając w pamięci historie ze świata mody. Nie pozostajemy obojętni wobec zmian. Bogaci w doświadczenie branżowe, tworzymy treści jakościowe z interesujących wątków. Prezentujemy nasz punkt widzenia, ale też skłaniamy do refleksji. Nigdy nie zamykamy tematu w sposób oczywisty. Zabiegamy o zachowanie marginesu wolności w treściach, gdyż cenimy różnorodność opinii i świadome, indywidualne postrzeganie mody.
Drogi użytkowniku/użytkowniczko!
Dziękujemy za zaufanie i zainteresowanie serwisem fashionpost.pl :)

W związku z wprowadzeniem nowych regulacji o ochronie danych osobowych (RODO) prosimy o akceptację subskrypcji.

Po naszej stronie leży ciągłe dbanie o Twoje zadowolenie z użytkowania serwisu. Jeżeli otrzymujesz od nas informację, to oznacza, że nadal nie będziemy wysyłać SPAMu ani udostępniać Twoich danych innym podmiotom (poza tymi, z których usług korzystamy do realizacji procesu wysyłki naszego Newslettera).
Możesz w dowolnym momencie zrezygnować z naszego Newslettera, usunąć konto i zablokować wiadomości od nas. Mamy jednak nadzieję że chcesz zostać z nami!

O zmianach związanych z RODO – kto, co i dlaczego?

Potwierdzając swój adres e-mail za pomocą poniższego przycisku (linku) wyrażasz zgodę na przetwarzanie swoich danych osobowych przez administratora serwisu fashionpost.pl w celach: marketingu bezpośredniego dotyczącego własnych produktów i usług. Osoba, której dane dotyczą, ma prawo dostępu do treści swoich danych osobowych oraz prawo ich sprostowania, usunięcia, ograniczenia przetwarzania, prawo do przenoszenia danych, prawo wniesienia sprzeciwu, prawo do cofnięcia zgody w dowolnym momencie bez wpływu na zgodność z prawem przetwarzania, którego dokonano na podstawie zgody przed jej cofnięciem. Dane w tym celu przetwarzane będą na podstawie art. 6 ust. 1 lit. a) Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 roku w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (RODO). Dane będą przechowywane do momentu wycofania zgodny na ich przetwarzanie.

W celu realizacji uprawnień, prosimy wysłać wiadomośc e-mail pod adres kontakt@fashionpost.pl

Twoje dane (imię/pseudonim i adres e-mail) mogą być przekazywane do podmiotów zewnętrznych, również mających siedzibę poza terytorium Unii Europejskiej w celu realizacji usług (np. wysyłka Newslettera).
W każdej chwili możesz wypisać się z listy klikając w link rezygnacji.

EU General Data Protection Regulation
25 maja 2018 wchodzi w życie RODO, czyli General Data Protection Regulation (GDPR).
Szczegółowe informacje na ten temat znajdziesz tutaj

Potrzebujemy Twojej zgody, jeśli chcesz korzystać z naszego serwisu również po 25 maja 2018 roku.
Wyraź zgodę, klikając przycisk poniżej

Instalowanie plików cookies na Twoich urządzeniach i dostęp do tych plików

Serwis fashionpost.pl wykorzystuje technologie plików cookies, które służą do zbierania i przetwarzania danych osobowych oraz danych eksploatacyjnych. Dzięki temu jesteśmy w stanie personalizować udostępniane treści i reklamy oraz analizować ruch na naszym serwisie.
Dzięki plikom cookie stale poprawiamy jakość naszych treści. Zapewniamy Ci także lepszą obsługę, ponieważ widzisz tylko to, co leży w kręgu Twoich zainteresowań.
Nam natomiast pliki cookies umożliwiają złożone badania i analizę zainteresowania publikowanymi przez nas materiałami, przez co jesteśmy w stanie stale zapewniać wszystkim użytkownikom najwyższą jakość.

Zobacz naszą politykę prywatności