2017 rok – pozytywne zmiany w urodowych trendach?

Czego spodziewać się po nowym roku? Tak naprawdę do końca nigdy nie wiadomo, szczególnie jeśli mamy na myśli branżę beauty, która rządzi się własnymi prawami. Jedna rzecz lub wydarzenie może zmienić wszystko, co do tej pory było modne. Mamy nadzieję, że jesteście równie ciekawe jak my, co szykuje nam 2017 !

No make up

Tak właśnie stało się ze znanym wszystkim makijażystkom i nie tylko, contouringiem, który wypromowała kilka sezonów temu królowa social mediów Kim Kardashian. Wystarczyła jedna noc w Paryżu, aby Kim na dobre uciekła z Facebooka i Instagrama, a z jej twarzy, na ile możemy zauważyć na przypadkowo zrobionych zdjęciach, zginął makijaż. Tak, utrata poczucia bezpieczeństwa i biżuterii, mogą zmienić życie każdego, niezależnie od dochodów.

Brakiem makijażu można również demonstrować swój światopogląd, tak jak zrobiła to w zeszłym roku Alicia Keys. Piosenkarka zauważyła, że zwykłe wyjście po zakupy i obawa przed oceną jej wyglądu nie tylko wpływa na jej samopoczucie, ale też bezpośrednio na teksty jej piosenek. Wydaje nam się, że rok 2017 będzie czasem, w którym coraz więcej gwiazd będzie żegnać się z makijażem, a za nimi powoli będzie podążać reszta świata.

Makijaż z lat 80-tych

Część makijażowych technik odchodzi w zapomnienie i już niebawem zacznie straszyć jedynie wspomnieniem, niektóre jednak wracają i to z wielkim hukiem. Na przykład moda na lata 80-te – pamiętacie wysokie w stanie, obszerne i dziurawe dżinsy, obcisłe body, tęczowe oko i różowe policzki? Modowe trendy wskazują, że lata młodości Madonny wracają z wielkim hukiem. My mamy nadzieję, że modowe „freaki” nie wezmą tego trendu zbyt dosłownie, bo tęcza na oku i kapiące od tuszu rzęsy cioć, to trauma naszego dzieciństwa. Zdecydowanie – nie chcemy ani tego znowu widzieć ani tak się malować.

Matowe usta

W przeciwieństwie jednak do matowych ust – trendu sprzed 20 lat. Makijaż pomadką bez błysku jest równie hot co lśniącą, ale wygląda zdecydowanie bardziej elegancko. Plus, kiedy ma się matowy make up, nie trzeba się martwić o lepiące się do warg kosmyki włosów. Matowym ustom mówimy tak.

Strobing

Kolejnym umacniającym się hitem makijażowym będzie strobing, czyli makijaż, który udaje brak makijażu. Konturowanie twarzy światłem będzie wybawieniem  dla wszystkich tych z was, dla których wyjście na ulice bez odrobiny pudru, podkładu i rozświetlacza, to zadanie ponad siły. Podstawą tego make upu jest właściwie wypielęgnowana skóra, więc wizyty u dermatologa to must have nadchodzącego sezonu. Tak, właśnie u niego, szczególnie jeśli macie problem z trądzikiem,  z którym nie poradzi sobie kosmetyczka.

Co z manicurem?

W manicure będzie wolno coraz więcej, chociaż trudno nam teraz ocenić czy z dobrym skutkiem. Lubimy różnorodność w kolorystyce, wzory, kocie oczy, kameleony i różne kształty płytki, ale niekoniecznie u siebie. Czasem nawet zdarzy nam się zgrzeszyć szalonym wzorem na paznokciu, kiedy podczas przeglądania Instagrama wpadnie nam w oko niekonwencjonalny manicure. Wtedy przez dwa bite tygodnie nie wiemy co robić z rękami. Nie róbcie niczego wbrew sobie, nawet jeśli kuszą was zdjęcia na Pintereście! My już wiemy, że ekstrawagancje są nie dla nas – jeśli już długie paznokcie to w nierzucającym się w oczy kolorze. I na odwrót. Cieszy nas natomiast, że nadal będzie królował złoty i srebrny pyłek, który zamienia płytkę paznokcia w małe lusterka. Ale jeśli taki manicure wymieszać z aplikacjami, cyrkoniami lub koronkowymi wzorkami robi się z tego bazarowy koszmarek. Nie wiemy jak wy, ale my w 2017 nie pójdziemy tą drogą.

Który z trendów ma szansę stać się tym najmodniejszym w 2017?

Zobacz wyniki

Loading ... Loading ...
ZobaczSchowaj komentarze

Hung Vanngo: to on stoi za świetlistymi makijażami Seleny Gomez i Emily Ratajkowski!

Nawet jeśli nie wiecie jak się nazywa, skąd pochodzi i jakie są jego ulubione triki, na pewno kojarzycie jego makijaże, które podbijają ostatnio Instagram i… serca największych gwiazd dosłownie ustawiających się po jego usługi w kolejce. Hung Vanngo, bo to o nim mowa, to twórca bajecznych, świetlistych makijaży, w których glam miesza się z naturalnością, a brąz jest najczęściej wykorzystywanym kolorem.

Hung Vanngo: to on stoi za świetlistymi makijażami Seleny Gomez i Emily Ratajkowski!

Pamiętacie boski makijaż Kendall Jenner z ostatniej imprezy francuskiego „Vogue’a”? Albo mocną kocią kreskę Seleny Gomez i brązowo-świetlistą twarz Emily Ratajkowski, którą pochwaliła się ostatnio na Instagramie? Za wszystkie te, i jeszcze więcej, makijaży odpowiada Hung Vanngo – młody i pochodzący z Wietnamu artysta, który nie tylko świetnie obraca się w środowisku mediów społecznościowych, ale przede wszystkim, mimo młodego wieku, ma na swoim koncie rekordową ilość projektów komercyjnych, sesji zdjęciowych i sympatię najgorętszych nazwisk branży mody i filmu.

Do jego najwierniejszych klientek należą Selena Gomez i Emily Ratajkowki, bardzo często maluje też na oficjalne wyjścia Kendall Jenner, Rosie Huntington-Whiteley, Kate Bosworth czy Hailey Baldwin. Wszystkie one dysponują oczywiście pięknymi rysami, a Vanngo doskonale wie, jak podkreślić je makijażem, który z jednej strony będzie ucieleśnieniem idei „glamour”, a z drugiej nie ukryje ich naturalnej urody.

Makijaże Vanngo są oczywiście bardzo zróżnicowane oraz dostosowane do urody modelki/gwiazdy i okazji, ale łączy je kilka wspólnych mianowników, które świetnie charakteryzują najbliższą mu estetykę. Bazują przede wszystkim na a) maksymalnym rozświetleniu, b) dominacji ciepłych tonacji, które pod postacią odcienia brązu, beżu lub pomarańczowego pojawiają się na całej twarzy lub na powiekach. Nawet jeśli, jak na przykład w przypadku makijażu Emily Ratajkowski czy Seleny Gomez, artysta stawia na mocną i grubą kreskę, równie dużo uwagi poświęca twarzy ocieplając ją bronzerem i mocno rozświetlając u szczytu kości policzkowych, nad łukami brwiowymi i na czubku brody. Jeśli miałybyście ochotę odtworzyć w domu jeden z jego make-upów (co wcale nie jest niewykonalne), zapomnijcie o trzech rzeczach: idealnych „insta-brwiach”, mocnym contouringu i ciężkim podkładzie.

Ideą makijaży Vanngo jest sprawienie, by skóra wyglądała naturalnie, ale jednocześnie możliwie jak najlepiej (jeśli modelka lub gwiazda ma piegi, niech będą one widoczne!). Aby osiągnąć ten efekt wystarczy użyć niezbyt ciężkiego, rozświetlającego podkładu, albo dotychczasowy zmieszać z odrobiną świetlistej bazy lub olejku. Promieniejąca cera nie jest także zasługą wyjątkowo dużej ilości zaaplikowanego punktowo rozświetlacza, ale takiego rozprowadzenia produktu, które sprawi, że będzie on idealnie współgrał z padającym na twarz światłem. Kluczowym elementem publikowanych na jego Instagramie makijaży jest też oczywiście bronzer i usta w odcieniu nude. Ten pierwszy powinien być w ciepłym odcieniu, bo nie służy do ostrego konturowania twarzy, ale ociepla całą jej powierzchnię, łącznie z centralnymi częściami policzków i linią czoła (może także służyć jako cień do powiek!). Widać także, że Vanngo nie jest fanem matowych ust – nie obrysowuje warg kredką, a stawia na kremowe szminki w odcieniach ciepłego brązu, beżu lub chłodnej pomarańczy, które idealnie dopełniają całości świetlistego i lekko „wilgotnego” looku.

Macie ochotę na makijaż w stylu Seleny Gomez i Emily Ratajkowski? Zerknijcie w takim razie poniżej i zobaczcie selekcję ulubionych i najczęściej stosowanych przez ich makijażystę produktów – my już się w nie zaopatrujemy!


Zakupy

TOM FORD

PALETA
ok. 320 zł

MARC JACOBS

BRONZER
215 zł

MARC JACOBS

ROZŚWIETLACZ
185 zł

MARC JACOBS

KREDKA
89 zł

MARC JACOBS

ROZŚWIETLACZ
155 zł
ZobaczSchowaj komentarze

Jesienna lista zakupów: 15 ubrań i dodatków, których będziesz potrzebować w nowym sezonie

TOPSHOP UNIQUE

PŁASZCZ
ok. 2400 zł

SIMPLE

PŁASZCZ
1299 zł

BERSHKA

PASEK
49,90 zł

ZARA

BLUZKA
239 zł

ZARA

SWETER
139 zł

ZARA

BUTY
599 zł
Przemierzamy branżę kosmetyczną w poszukiwaniu wyjątkowych rozwiązań i gorących nowości. Starannie selekcjonujemy informacje zamieszczone na największych serwisach poświęconych modzie i pielęgnacji urody. Wykorzystujemy własne doświadczenia oraz wiedzę. Chętnie wsłuchujemy się w wypowiedzi ekspertów. Przygotowujemy artykuły, które pomogą odkryć niezwykłą różnorodność produktów pielęgnacyjnych, a jednocześnie ułatwią wybór. Wskazujemy na konkretne i gotowe rozwiązania. Podpowiadamy, jakich preparatów i jakich marek szukać. Sprawdzamy nasze rekomendacje na własnej skórze. Na tym nie koniec. Zdradzamy triki domowej pielęgnacji urody. Informujemy o dobrych zabiegach. Odkrywamy sztuczki wizażystów i gwiazd. Mówimy o osobowościach, które tworzyły imperia oddziałujące na branżę kosmetyczną i świat urody.
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.