brak kategorii

Przetestowaliśmy pielęgnacyjną rewolucję od L’Oréal Professionnel

02.07.2015 Redakcja Fashion Magazine

Przetestowaliśmy pielęgnacyjną rewolucję od L’Oréal Professionnel

Sprawa naprawdę jest poważna. Prace nad kuracją Pro Fiber trwały 15 lat, a rezultat badań L’Oréal Professionnel chronić będzie aż 15 patentów. Jak dowiedzieliśmy się na konferencji poprzedzającej omawiany rytuał, system powstał z myślą o uwrażliwionych włosach i jest dostępny w trzech wersjach dostosowanych do poziomu zniszczeń.

Czym Pro Fiber różni się od innych kuracji odbudowujących? Opracowana w laboratoriach działu badań L’Oréal Professionnel podwójna molekuła Aptyl 100 wnika we włosy, ale nie wypłukuje się przy pierwszym myciu. Efekt po wyjściu z salonu jest spektakularny, a dzięki regularnemu stosowaniu uzupełniających kurację kosmetyków utrzymuje się przez sześć tygodni. To naprawdę długo.

Naszym królikiem doświadczalnym była redaktor prowadząca Fashion Post. „Mam rozjaśniane włosy i codziennie używam suszarki. Ciekawa jestem, do której kategorii uwrażliwienia włosa zostanę przydzielona”, mówiła Weronika, która ze względu na liczne spotkania do ostatniej chwili wahała się, czy skorzystać z zabiegu. Konferencja poświęcona Pro Fiber nie zostawiła jednak złudzeń. „Muszę to sprawdzić, odwołuję spotkanie”, zadecydowała nasza testerka.

Problem uwrażliwionych włosów dotyka 58% kobiet, a Weronika okazała się być jedną z nich. „Ekspert z L’Oréal Professionnel przy pomocy Karty Diagnozy zadecydował, że kwalifikuję się do drugiej z trzech grup, w której priorytetem jest odbudowa włosa”, relacjonowała potem Weronika. Pozostałe dwie linie Pro Fiber powstały z myślą o wygładzeniu (w przypadku niewielkich zniszczeń) i rekonstrukcji włosa (gdy potrzebna jest naprawdę intensywna pielęgnacja).

Po profesjonalnej diagnozie nadszedł czas na sam zabieg. Koncentrat i maska techniczna nakładane są na włosy warstwami, w odpowiednich proporcjach. Po 5 minutach preparaty są spłukiwane, a pielęgnacja jest uzupełniana specjalnie dobranym serum. Każda z trzech linii wyróżnia się wyjątkowym zapachem. „Nie mam pewności, ale wyczuwam chyba kardamon, kwiatowe nuty i akordy sandałowca?”, zastanawiała się w trakcie rytuału Weronika. „Pachnie ekstra, jestem tak zrelaksowana, że zaraz zasnę!”
Pro fiber_All ranges_WhiteKażda kuracja kończy się modelowaniem włosów u profesjonalisty. Weronika od razu zauważyła różnicę w kondycji swoich włosów. „Gdy przesuwam palcami po kosmyku, nie wyczuwam żadnych nierówności, a moje końcówki wyglądają, jakbym właśnie je podcięła”, powiedziała. Po zakończonym czesaniu włosy naszej testerki były wyraźnie gładsze, zdrowsze i bardziej błyszczące. „Jestem pod ogromnym wrażeniem! Spodziewałam się efektu odżywienia, ale nie podejrzewałam, że moje włosy będą wyglądać, jakbym ich w ogóle nie katowała rozjaśnianiem i codziennym suszeniem.”

Weronika została wyposażona w zestaw kosmetyków – szampon, odżywkę, maskę i serum – z linii Odbudowa Włosa, które przedłużają efekt uzyskany w salonie. Stosowany raz na tydzień booster w kilka minut przywraca włosy do stanu tuż po rytuale. Używając produktów z linii Pro Fiber zgodnie z zaleceniami, sprawicie, że rezultaty będą się utrzymywać przez sześć tygodni.

Weronika po rytuale Pro Fiber (z lewej) i ekspertka L’Oréal Professionnel (z prawej)

„Po tygodniu zastosowałam pierwszy booster i moje włosy znów wyczuwalnie się odmieniły”, dodała dziś Weronika. „Bardzo podoba mi się też to, że zapach kosmetyków odpowiada temu, który czułam w salonie. Pierwszoligowa kompozycja”.

Kuracja Pro Fiber dostępna jest od lipca 2015 wyłącznie w Salonach Expert L’Oréal Professionnel.