MODA

Najważniejsze kolekcje podczas paryskiego Tygodnia Mody haute couture

20.07.2020 Fashion Post

Najważniejsze kolekcje podczas paryskiego Tygodnia Mody haute couture

Pomimo nieustającej pandemii koronawirusa trwają właśnie pokazy najnowszych kolekcji światowych projektantów. Po raz pierwszy w historii odbywają się one całkowicie online, zamknięte w wirtualnej rzeczywistości. Znane i cenione domy mody porzuciły dawną tradycję pokazów z udziałem publiczności na rzecz sesji zdjęciowych czy filmów, które często publikowane są na żywo za pośrednictwem mediów społecznościowych. Czym zaskoczyli projektanci w swoich pandemicznych kolekcjach? Przyglądamy się najciekawszym propozycjom w świecie kreacji haute couture. 

Chanel haute couture jesień-zima 2021

Nowa kolekcja Chanel haute couture na jesień-zimę 2020/2021 już została obwołana przełomową (dla marki). Dlaczego? Dyrektor kreatywna, Virginie Viard, po raz pierwszy przygotowała kreacje przełamujące dotychczasowy elegancki styl a la Chanel. Kolekcja na jesień-zimę to połączenie klasyki z punkiem. Choć Viard i tak w dalszym ciągu jest pod wpływem wyrafinowanej elegancji, wymyślonej przez Gabrielle Chanel, a później kontynuowanej przez Karla Lagerfelda, coraz bliżej projektantce do klimatów retro, lat 60. i mody z subktultury punkowej. Nawet sama Virginie przyznaje, że bardziej po drodze jej do estetyki Lagerfelda niż słynnej Gabrielle Chanel: „Myślałam o punkowej księżniczce wychodzącej z Le Palace o świcie” powiedziała projektantka za kulisami. „W sukience z tafty, z dużymi włosami, piórami i mnóstwem biżuterii. Ta kolekcja jest bardziej inspirowana Lagerfeldem niż Gabrielle Chanel. Karl poszedł do Le Palace, towarzyszył tym bardzo wyrafinowanym i bardzo wystrojonym kobietom, które również były ekscentryczne (…) Lubię pracować w ten sposób – pójść w przeciwnym kierunku niż to, co robiłam ostatnim razem. Pragnęłam złożoności, wyrafinowania”.

Victor&Rolf haute couture jesień-zima 2020/2021

Pokaz duetu projektantów Viktor&Rolf jest zawsze tym, na co wszyscy czekają w czasie paryskiego Tygodnia Mody. Nie inaczej było tym razem. Choć pokaz, podobnie jak wszystkie inne, odbył się jedynie w sieci, nie zabrakło emocji z nim związanych. Jako preludium do nowej kolekcji, holenderscy twórcy zaprezentowali krótki, zabawny film, miejscami bolesny, finalnie z optymistycznym przesłaniem. Viktor&Rolf wzięli na warsztat emocje odczuwane podczas pobytu w izolacji. Odpowiadałym im trzy zestawy strojów: pierwszy to opowieść o smutku i złości, drugi symbolizuje zmienność nastrojów (to w tej części satynowe, różowe sukienki pokrywają naszyte emotikony), trzeci zaś wyraża radość miłość, spokój i bezpieczeństwo (wyrażone czerwonymi i różowymi sercami). Kolekcja The Change to zresztą oda do miłości i akceptacji. Jej przesłanie zdradza w filmie narrator słowami: „Wszyscy zasługujemy na miłość, niezależnie od wieku, koloru, płci, rasy, religii czy orientacji seksualnej”. 

Balmain haute couture jesień-zima 2020/2021

Na pokaz swojej nowej kolekcji haute couture Oliver Rousteing wybrał wyjątkowe miejsce – barkę na Sekwanie – czyli samo serce Paryża. Mimo że chodziło głównie o wykonanie w tej pięknej scenerii sesji zdjęciowej, pływający pokaz mieli szansę zobaczyć wszyscy ci, którzy akurat znajdowali się na bulwarach, mostach i łódkach. Z okazji 75-lecia istnienia marki, które przypadają właśnie na ten rok, zaprezentowano głównie archiwalne kreacje Balmain. Poza samą kolekcją, Rousteing zadbał też o prawdziwe show – na moście Pon des Arts zorganizowano performans taneczny, na łodzi zaśpiewała zaś czarnoskóra francuska piosenkarka Yseult, która wraz z projektantem uniosła pieści do góry w geście Czarnych Panter – wyrażając tym samym wsparcie walki z rasizmem i ruchowi Black Lives Matter. 

Dior haute couture jesień-zima 2020/2021

Francuski dom mody Dior jako pierwszy wystartował w zupełnie odmienionej formule publikując specjalny film. Wraz z premierą filmowej produkcji Maria Grazia Chiuri otworzyła wystawę, na której możemy zobaczyć suknie z nowej kolekcji haute couture domu mody Dior na jesień-zimę 2020/2021. Miniautorowe suknie założone na równie miniaturowe manekiny zostały schowane w kufrze, który imituje domek dla lalek. Według dyrektor artystycznej domu mody Dior „kufer ma objechać świat i odwiedzić klientów marki”. Na samej wystawie znalazły się ich realnych rozmiarów odpowiedniki, gotowe do przymierzenia. Podczas przygotowywania kolekcji Maria Grazia Chiuri inspiracje czerpała ze znanych surrealistek, np. Lee Miller, Dory Maar, Leonor Carrington czy Jaqueline Lamby. „Surrealistki są mniej znane niż surrealiści. Bardzo często ograniczano ich znaczenie, uznając je wyłącznie za muzy, a nie niezależne artystki. Każda z nich wyprzedzała swoje czasy, manifestując niekonwencjonalne podejście zarówno przez twórczość, jak i styl życia i modę” powiedziała w wywiadzie dla amerykańskiego Vogue’a. 

Giambattista Valli jesień-zima 2020/2021

Giambattista Valli nie rezygnuje ze swojej fascynacji tiulem, który stał się jego znakiem rozpoznawczym. W nowej kolekcji haute couture na jesień-zimę 2020/2021, zaprezentowanej właśnie w ramach francuskiego Tygodnia Mody, Valli znów mierzy się z widowiskowymi kreacjami i grubymi warstwami. A wszystko to w iście bajkowym klimacie, o którym tak bardzo wszyscy marzymy. Fantazje to słowo klucz dla najnowszej kolekcji włoskiego projektanta – twórca zainspirował się tym, jak widzimy świat w fazie snu REM (kiedy jesteśmy najbardziej rozluźnieni), a także w fazie NREM (kiedy mózg pracuje na pełnych obrotach). Efektem są zjawiskowe suknie rodem z czerwonego dywanu lub krainy snów.