LIFESTYLE

Grecka wyspa Mykonos w ITACE

17.10.2019Fashion Post

Grecka wyspa Mykonos w ITACE
Fot. Materiały prasowe

Grecka wyspa Mykonos nie jest wymieniana jednym tchem obok Krety, Rodos i Korfu, co może dziwić, bo to właśnie na Mykonos spędza się luksusowe wakacje w wielkim stylu. Najlepszą rekomendacją niech będzie obecność światowych gwiazd i celebrytów. Mykonos upodobali sobie między innymi polscy piłkarze.

Mykonos – mała wyspa, wielkie możliwości 

Wyspa Mykonos jest mała. Tak po prostu. Jej powierzchnia to zaledwie 86 km². To mniej więcej tyle, co… Olsztyn. Dla porównania Warszawa zajmuje 517 km². Mieszkańcy wyspy Mykonos znaleźli sposób, by jej niewielką powierzchnię przekuć w największy atut. Z racji małej powierzchni trudno o niezliczone rzesze turystów, ale ci, którzy zdecydują się przylecieć na Mykonos, mogą liczyć na prawdziwie królewskie przyjęcie. Wysoka jakość usług jest wizytówką lokalnych hoteli, barów, pubów, klubów, sklepów i wszelkich obiektów użyteczności publicznej. Tu każdy gość jest traktowany wyjątkowo. Każdy jest tak samo ważny, a mimo to jakimś sposobem każdy czuje się najważniejszy.

No i to chyba jedyne miejsce na świecie, gdzie w supermarkecie muzykę puszcza D. J.

Mykonos – wyspa celebrytów 

Bajeczne widoki, turkusowe morze, piaszczyste plaże, jednolita biała architektura, atmosfera wiecznych wakacji – tak w skrócie można scharakteryzować Mykonos. Wyspę upodobali sobie celebryci z różnych stron świata. Odpoczywają tu nie tylko znani z pierwszych stron gazet i portali plotkarskich Europejczycy, ale też Amerykanie i Brazylijczycy. Także Polacy chętnie latają na Mykonos. To ulubiona wyspa naszych piłkarzy i ich żon. Szukają tu nie tylko luksusu, ale i odrobiny prywatności. Jeśli więc chcesz spotkać gwiazdy polskiej piłki na wakacjach, już dziś zarezerwuj Mykonos na www.itaka.pl. Plotka głosi, że ulubioną plażą wszelkiej maści gwiazd jest Psarou Beach i to właśnie tam trzeba się udać z nadzieją na wspólne selfie.

Mykonos – ceny mogą szokować, ale… nie muszą 

Luksus kosztuje i to niemało. Ulubiony hotel polskich piłkarzy, Grecotel Mykonos Blu, nie dla wszystkich jest na wyciągnięcie ręki. Półtora tysiąca za noc to dla niektórych cena astronomiczna, w tym hotelu to… najtańsza i wcale nie najbardziej luksusowa opcja. Dość powiedzieć, że za jedną noc w apartamencie królewskim trzeba zapłacić równowartość dwudziestu tysięcy złotych. Oczywiście w tej cenie mieści się nie tylko nocleg. Goście mają dostęp do strefy SPA, strefy fitness, basenów, łaźni, sauny czy sklepów z ekskluzywnymi towarami.

Czy to znaczy, że przeciętny Kowalski nie ma czego szukać na Mykonos? Nic z tych rzeczy! Na wyspie nie brak wygodnych trzy i czterogwiazdkowych hoteli, w których ceny nie przyprawiają o zawrót głowy. Już dziś wiadomo, że Biuro Podróży ITAKA szykuje na przyszły rok specjalną ofertę dla swoich klientów. Tygodniowy pobyt na Mykonos z ITAKĄ będzie kosztował niewiele ponad 2000 złotych. W cenę będzie wliczony przelot.

Mykonos – wyspa na rozrywkowe wakacje 

Na Mykonos nie znajdziemy wielu zabytków i miejsc, o których mówi się, że nie można ich nie odwiedzić, będąc na wyspie. Właściwie najbardziej znaną wizytówką Mykonos są wiatraki kryte strzechą. Znajdują się nieopodal Mykonos Town – stolicy wyspy. W samym mieście warto przespacerować się uliczkami Starego Miasta. I to właściwie tyle, jeśli chodzi o walory typowo turystyczne. Zresztą nie po to przylatuje się na Mykonos. To wyspa wiecznej zabawy, imprezy na plażach rozpoczynają się już w okolicach godziny piętnastej i kończą nad ranem w klubach. Najsłynniejsze to między innymi Cavo Paradiso i Skandinavian Bar.

Czytaj dalej
Polecamy