KULTURA

"365 dni" hitem na Netfliksie mimo miażdżących recenzji

15.06.2020Fashion Post

Fot. Kadr z filmu "365 dni"

Ekranizacja powieści Blanki Lipińskiej "365 dni" pojawiła się na platformie streamingowej Netflix 1 kwietnia, ale międzynarodowej publiczności został udostępniony dopiero 7 czerwca. Po niemal tygodniu od początku emisji, film znalazł się na szczycie TOP 10 zarówno w Stanach Zjednoczonych, jak i w Wielkiej Brytanii. Do popularności produkcji przyczyniła się akcja #365days na TikToku, którą zainicjowali jego użytkownicy. Łącznie powstało aż 265 milionów reakcji na polski film. Blanka Lipińska nie będzie jednak zachwycona. Zagraniczni widzowie i krytycy miażdżą produkcję, dosłownie wyśmiewając erotyczne sceny w nim pokazane. 

"365 dni" to ekranizacja przebojowej powieści Blanki Lipińskiej, która w księgarniach ukazała się w 2018 roku. Film wyreżyserowany przez Barbarę Białowąs tylko w pierwszym tygodniu emisji w kinach obejrzało ponad milion widzów. Premiera filmu zbiegła się jednak z pandemią koronawirusa i wchodzącymi stopniowo nowymi obostrzeniami, przez co producenci zdecydowali się przenieść dystrybucję "365 dni" do platformy streamingowej Netflix (1 kwietnia). Od 7 czerwca br. film jest już możliwy do obejrzenia na całym świecie. Na TikToku powstała nawet viralowa akcja #365days, która przyczyniła się ogromnej popularności produkcji i jego obecności w TOP10 w Stanach Zjednoczonych czy w Wielkiej Brytanii. Użytkownicy TikToka w ramach akcji publikują swoje filmiki, w których pokazują reakcje na sceny erotyczne pojawiające się w filmie. Do dziś powstało niemal 265 milionów takich filmików. 

W odpowiedzi na rosnącą popularność #365days na TikToku, fenomenowi filmu postanowiły się przyjrzeć zagraniczne media. Brytyjski dziennik Daily Mirror ocenił, że produkcja "romantyzuje syndrom sztokholmski". Forbes napisał zaś "Są chwile, kiedy na Netfliksie filmy i serial wznoszą się na szczyt listy najchętniej oglądanych, ponieważ oferują atrakcyjne i ciekawe treści. A potem pojawia się 365 dni". Nie inaczej spuentował film specjalizujący się w recenzjach portal Decider"To film bez smaku, cyniczny, antyfeministyczny i jałowy intelektualnie ze zgniłą, godną pogardy, treścią. "365 dni" jest czasem bardzo zabawne, trzeba przyznać. Ale jest tak samo podniecające jak instrukcja działania pralki". Z kolei inny brytyjski portal Digital Spy nazwał film po prostu "przerażającym". 

@c_xnew

I cried 20 mins FOR NOTHING ##viral ##foryoupage ##365days

♬ I dont understand song - donttouchthevoid
@evii04x

This movie hit different 🥵 ##foryou ##fy ##tiktok ##trend ##365days ##365 ##fyp

♬ Rain - Aitch & AJ Tracey

Recenzenci zwracają uwagę, że film odniósł sukces na Netfliksie, ze względu na fakt, że jest to jedyna erotyczna produkcja w tym serwisie. Don Reisinger, dziennikarz Forbesa podkreśla też, że nowy algorytm Netfliksa za widza uznaje osobę, która obejrzała film chociaż przez 2 minuty, co może mieć związek z viralową akcją na TikToku. "Możliwe, że niektórzy ludzie po prostu go włączają, aby zobaczyć, o co tyle zamieszania, a następnie natychmiast go wyłączają, gdy odkryją, że to okropny film" - dodał.

Czytaj dalej