KULTURA

Zabójstwo Gucciego: Lady Gaga, Adam Driver, Jared Leto i Robert DeNiro w obsadzie nowego filmu Ridley’a Scotta

24.08.2020 Wojciech Szczot

Zabójstwo Gucciego: Lady Gaga, Adam Driver, Jared Leto i Robert DeNiro w obsadzie nowego filmu Ridley’a Scotta
Fot. Steven Klein, Interview Magazine, 2016

Ridley Scott ogłosił właśnie, kto zagra w jego nowym filmie o zabójstwie Maurizio Gucciego z 27 marca 1995 roku. Możemy się spodziewać obsady w postaci pierwszoligowych gwiazd z wielkiego ekranu. 

Zabójstwo Gucciego to jedno z najważniejszych i najbardziej kryminalnych wątków w historii światowej mody. Zostało dokonane na zlecenie byłej żony sławnego projektanta, Patrizii Regiani, która wynajęła płatnego zabójcę, by ten za 300 tysięcy dolarów zamordował ikonicznego twórcę mody. Historia ta wciąż elektryzuje publiczność, a pomysł jej zekranizowania tylko pobudza apetyt na poznanie tła całego wydarzenia. Zamierza tego dokonać Ridley Scott („Gladiator”, „Marsjanin”, „Łowca Androidów”)

O realizacji filmu o sławnym morderstwie reżyser myślał już od dekady. Pierwszy zamysłem było zaangażować do głównych ról Angelinę Jolie (jako Patrizię Reggiani) oraz Leonardo DiCaprio (jako Maurizio Gucciego). W zeszłym roku scenariusz filmu został ponownie wyciągnięty z szuflady, a Ridley Scott zmienił zdanie co do obsady. W głównych rolach zobaczymy więc Lady Gagę (jako Patrizię Reggiani), Ala Pacino, Adama Drivera, Roberta DeNiro, Jareda Leto, Jacka Houstona i Reeva Carney’a. 

Nowy film Ridleya Scotta zapowiadany na 2021 rok opowie o słynnym klanie Guccich, pokaże kulisy pracy nad rodzinną firmą i skupi się na wszystkich rodzinnych zawiłościach i konfliktach. Film skupi się najbardziej na niesławnym zabójstwie Maurizio Gucciego, dokonanym przez płatnego zabójcę, wynajętego przez Patrizię Reggiani (byłą żonę wnuka założyciela domu mody Gucci). Reggiani miała się posunąć do tego czynu ze względu na zazdrość o majątek Maurizio i jego nową partnerkę. Kobieta zyskała pseudonim „Czarna wdowa”, a w konsekwencji procesów sądowych, skazana w 1998 roku na 29 lat więzienia. Na wolność wyszła jednak po zaledwie 18 latach za dobre sprawowanie.