Redakcja testuje: Krem Skin Food marki Weleda

Przez ostatnich klika tygodni testowałyśmy krem niemieckiej marki WELEDA, który kochają i namiętnie używają takie gwiazdy jak: Julia Roberts, Demi Moore, Winona Ryder, Rihanna, Adele, Helena Christensen i Anja Rubik. Postanowiłyśmy na własnej skórze przetestować krem i poznać tajemnicę ukrytą w małym, zielonym opakowaniu. Sumiennie wcierałyśmy go w naszą twarz, ręce czy łokcie – każda na swój sposób zgodnie z własnym rytuałem pielęgnacyjnym. I jaki jest nasz werdykt? Zdradzimy jedno… efekt na zaskoczył!

Można powiedzieć, że ten krem to kosmetyk z historią. W dodatku, długą. Produkowany jest niezmiennie od 90 lat. Tajemnica jego sukcesu tkwi w formule, która nie została zmieniona od 1926 roku! Krem jest w 100 procentach naturalny a jego głównym zadaniem jest podnieść komfort skórze zmęczonej z powodu codziennego stresu, ubogiej diety i zanieczyszczonego środowiska. Koi podrażnienia i przynosi ulgę zwłaszcza skórze spierzchniętej, łuszczącej się oraz nadmiernie przesuszonej, zarówno twarzy, jak i ciała, wspomaga odbudowę wierzchniej, ochronnej warstwy skóry uzupełniając w niej niedobory lipidów i składników nawilżających oraz zabezpiecza ją przed niekorzystnymi czynnikami zewnętrznymi. To jednak nie wszystko: pomaga także skórze zmęczonej odzyskać świeży i promienny wygląd, głęboko ją regeneruje, idealnie nadaje się do pielęgnacji nie tylko twarzy, ale także: łokci, kolan i pięt. Sprawdzi się również jako krem do pielęgnacji dłoni czy skórek wokół paznokci. To tyle w teorii, a teraz sprawdźmy, jak wygląda to w praktyce.

Postanowiłyśmy, że skoro krem jest wielozadaniowy, to każda z nas będzie testować go nie tylko na twarzy, ale także na innych częściach ciała, by sprawdzić jak będzie się zachowywał się na poszczególnych z nich.

Paulina Kosim nasza redaktor, postanowiła, że zanim wypróbuje go na swojej twarzy, najpierw nałoży go na suchą skórę łokci, która ostatnio stała się przesuszona i szorstka. „Jestem nieufna w stosunku do nowych kremów, więc nie miałam odwagi zaryzykować i od razu położyć go na twarz”, tłumaczy. Kiedy jednak na łokciach, zaledwie po trzech dniach, zobaczyła spektakularny efekt postanowiła nałożyć go także na twarz. „Krem ma bardzo bogatą, nieco masłową konsystencję. Kiedy po raz pierwszy aplikowałam go na buzię, co nie ukrywam było trudne, wiedziałam, że muszę go połączyć z moimi innymi produktami do pielęgnacji. Krem po prostu nie chciał się rozsmarować. Ale kiedy połączyłam go z olejkiem do twarzy mogłam go bez problemu rozprowadzić na skórze. I muszę powiedzieć, że nie wierzyłam, że nawilżenie będzie widać natychmiast, a tak faktycznie było. Dlatego krem ma od teraz stałe miejsce wśród moich ulubionych kosmetyków”, podsumowuje Paulina.

Kasia Błażuk, nasza redaktor urody, też postanowiła przyjrzeć się kosmetykowi z bliska i sprawdzić jak poradzi sobie z jej, ostatnio mocno przesuszoną i reaktywną skórą twarzy. „Przypomniałam sobie, że mam krem WELEDA, kiedy po zrobieniu w gabinecie peelingu twarzy, moja skóra stała się przesuszona. Była trochę podrażniona i nie mogłam jej dobrze nawilżyć. Krem okazał się strzałem w dziesiątkę. Pierwsze, co poczułam po jego nałożeniu, to uczucie odprężenia i złagodzenia. Skóra przestała być napięta i uspokoiła się, co oznaczało, że przestała się też czerwienić. Postanowiłam poddać krem jeszcze jednemu testowi, który miał potwierdzić jego absolutną skuteczność. Wzięłam go ze sobą na pokład samolotu. Podczas lotu moja skóra bardzo mocno wysycha, ale to nie największy problem. Czasem jest tak podrażniona, że nie mogę jej dotknąć. Dlatego tuż przed lotem nałożyłam porządną warstwę kremu „Skin Food”. Mogę wam powiedzieć, że po raz pierwszy po wyjściu z samolotu nie musiałam na cito jechać do hotelu, by nałożyć nawilżającą maseczkę. Dla mnie taki kosmetyk, jest jak wybawienie. Dlatego trafia na moją listę kosmetyków „trudnych do zastąpienia”. Poza tym, kiedy nałożę go za dużo, nadmiar wcieram w ręce i skórki. Dzięki temu, mam bardzo gładkie dłonie i doskonale wypielęgnowane – 2 w 1. A to wszystko za ok. 30 zł”, podsumowuje Kasia.

Jeśli macie ochotę na własnej skórze sprawdzić, jak działa ten kultowy krem, nie wahajcie się, bo zima jest na to najlepszą porą. My dołączamy się do grona fanek!

ZobaczSchowaj komentarze

Najmodniejszy owoc sezonu? Wiśnia! Upewnij się, że nie zabraknie jej w Twojej szafie

Anya Hindmarch

Breloczek
ok. 600 zł

Aquazzura

Sandałki
ok. 800 zł

Essentiel Antwerp

Bluzka
567 zł

Essentiel Antwerp

Spodnie
724 zł

Furla

Torebka
1442 zł

Gucci

Buty
3800 zł
Co kryje świat urody w wydaniu Fashion Post? Nasze podejście do tematu nie ogranicza się do modnego makijażu i dobrze dobranej fryzury. Pomysły czerpiemy z pokazów, gdzie kiełkują trendy. Analizujemy wybiegowe looki, wyciągamy wnioski i przewidujemy, co będzie naprawdę modne. Testujemy nowe produkty do makijażu, pielęgnacji twarzy i ciała oraz układania włosów. Podglądamy znanych makijażystów i fryzjerów. Rozmawiamy z ekspertami i pytamy ich o stylizacyjne tricki. Kochamy też piękne perfumy – sprawdzamy nowe zapachy i podpowiadamy, które nuty zawróciły nam w głowach. Od idealnego szamponu i odżywki, przez najlepsze kosmetyki do pielęgnacji i układania włosów, po podkłady, szminki i cienie do powiek – dzięki nam dowiecie się, co jest niezbędnym must-have’m tego sezonu i od razu zrobicie zakupy.
Drogi użytkowniku/użytkowniczko!
Dziękujemy za zaufanie i zainteresowanie serwisem fashionpost.pl :)

W związku z wprowadzeniem nowych regulacji o ochronie danych osobowych (RODO) prosimy o akceptację subskrypcji.

Po naszej stronie leży ciągłe dbanie o Twoje zadowolenie z użytkowania serwisu. Jeżeli otrzymujesz od nas informację, to oznacza, że nadal nie będziemy wysyłać SPAMu ani udostępniać Twoich danych innym podmiotom (poza tymi, z których usług korzystamy do realizacji procesu wysyłki naszego Newslettera).
Możesz w dowolnym momencie zrezygnować z naszego Newslettera, usunąć konto i zablokować wiadomości od nas. Mamy jednak nadzieję że chcesz zostać z nami!

O zmianach związanych z RODO – kto, co i dlaczego?

Potwierdzając swój adres e-mail za pomocą poniższego przycisku (linku) wyrażasz zgodę na przetwarzanie swoich danych osobowych przez administratora serwisu fashionpost.pl w celach: marketingu bezpośredniego dotyczącego własnych produktów i usług. Osoba, której dane dotyczą, ma prawo dostępu do treści swoich danych osobowych oraz prawo ich sprostowania, usunięcia, ograniczenia przetwarzania, prawo do przenoszenia danych, prawo wniesienia sprzeciwu, prawo do cofnięcia zgody w dowolnym momencie bez wpływu na zgodność z prawem przetwarzania, którego dokonano na podstawie zgody przed jej cofnięciem. Dane w tym celu przetwarzane będą na podstawie art. 6 ust. 1 lit. a) Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 roku w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (RODO). Dane będą przechowywane do momentu wycofania zgodny na ich przetwarzanie.

W celu realizacji uprawnień, prosimy wysłać wiadomośc e-mail pod adres kontakt@fashionpost.pl

Twoje dane (imię/pseudonim i adres e-mail) mogą być przekazywane do podmiotów zewnętrznych, również mających siedzibę poza terytorium Unii Europejskiej w celu realizacji usług (np. wysyłka Newslettera).
W każdej chwili możesz wypisać się z listy klikając w link rezygnacji.

EU General Data Protection Regulation
25 maja 2018 wchodzi w życie RODO, czyli General Data Protection Regulation (GDPR).
Szczegółowe informacje na ten temat znajdziesz tutaj

Potrzebujemy Twojej zgody, jeśli chcesz korzystać z naszego serwisu również po 25 maja 2018 roku.
Wyraź zgodę, klikając przycisk poniżej

Instalowanie plików cookies na Twoich urządzeniach i dostęp do tych plików

Serwis fashionpost.pl wykorzystuje technologie plików cookies, które służą do zbierania i przetwarzania danych osobowych oraz danych eksploatacyjnych. Dzięki temu jesteśmy w stanie personalizować udostępniane treści i reklamy oraz analizować ruch na naszym serwisie.
Dzięki plikom cookie stale poprawiamy jakość naszych treści. Zapewniamy Ci także lepszą obsługę, ponieważ widzisz tylko to, co leży w kręgu Twoich zainteresowań.
Nam natomiast pliki cookies umożliwiają złożone badania i analizę zainteresowania publikowanymi przez nas materiałami, przez co jesteśmy w stanie stale zapewniać wszystkim użytkownikom najwyższą jakość.

Zobacz naszą politykę prywatności