7 sposobów by nie przeziębić się w biurze w upalny dzień

Na takie dni czekaliśmy od dawna! Bezchmurne niebo, zapach wiosny w powietrzu, a słońce towarzyszy nam cały dzień. Praktycznie z dnia na dzień zrzuciliśmy z siebie swetry i długie spodnie na rzecz shortów i zwiewnych sukienek. To niestety okazuje się zgubne, jeśli zmuszeni jesteśmy siedzieć 8 godzin w biurze i innych klimatyzowanych pomieszczeniach. Przedstawiamy Wam kilka rad, których przestrzeganie pomoże Wam pozostać zdrowym przez cały sezon!

1.Miejcie w biurze awaryjny szal

Nasze gardło jest najbardziej wystawione na zgubne skutki klimatyzacji. Trzymajcie zawsze w swoim biurku szal w neutralnym kolorze, który uratuje szyję przed chłodnymi podmuchami powietrza.

2. Sweter lub ponczo

Zaraz po szyi narażone są nasze ramiona. Jeśli macie taką możliwość, to weźcie z domu przewiewny sweter lub ponczo i trzymaj w pracy zawsze w pogotowiu.

3. Suplementy

Pomimo, że ujemne temperatury już dawno za nami, to warto zadbać o ciągłe wspieranie naszej odporności. Skrajnie różne warunki na zewnątrz i we wnętrzu potrafią być zgubne. Zaopatrzcie się w suplementy, które wspomogą organizm. Można przyswajać je jedząc warzywa i owoce, ale również łykając tabletki.

4. Świeże powietrze

Jak najczęściej to możliwe wdychajcie świeże powietrze. Jeśli nie możecie w swoim biurze otworzyć okna, to zadbajcie o to, by raz na 2-3 godziny na minimum 5 minut wyjść na zewnątrz.

5. Inhalacja

Klimatyzacja wysusza śluzówkę, dlatego ważne jest, żeby regularnie ją nawilżać. Choć raz w tygodniu poświęćcie kilka minut w domowym zaciszu na inhalację.

6. Wyschnijcie

W ciepłe dni słońce, ale i podwyższona teqapratura powodują, że częściej i więcej się pocimy. Nie ma nic gorszego niż wejście spoconym do klimatyzowanego pomieszczenia. Po energicznym marszu zostawcie sobie zawsze 5 minut na ochłonięcie w cieniu przed wejściem do klimatyzowanego budynku.

7. Dezynfekcja klimatyzatora

Klimatyzator to idealne środowisko dla grzybów, bakterii czy wirusów. Jedynym sposobem na zapobieganie ich powstawania jest regularne czyszczenie urządzenia. Oczywiście w pracy nie będziecie robić tego same, ale warto się dowiedzieć, czy jest ono odgrzybiany regularnie.

ZobaczSchowaj komentarze

Dieta ketogeniczna: na jej punkcie oszalał Instagram!

Dieta ketogeniczna znana już od długiego czasu jako ta, która wspomaga leczenie. Od niedawna zaczęła jednak podbijać serca Instagramowiczów, zastępując popularną wcześniej ,,Whole30”. Obietnica dobrego samopoczucia, szybkiej utraty wagi i poczucia lekkości brzmi obiecująco, postanowiłyśmy sprawdzić w czym tkwi jej fenomen.

Ketoza, ciała ketonowe a działanie diety ketogenicznej
Historia tej diety sięga wielu lat wstecz, kiedy była stosowana jako remedium na choroby układu nerwowego (Altzhaimer czy padaczka). Skupiano się przede wszystkim na jej leczniczych właściwościach, nie zwracając uwagi na redukującą się przy okazji jej stosowania – tkankę tłuszczową i stabilizację insuliny we krwi. Wszystkie te czynniki są możliwe dzięki ketozie. Jest to stan, w którym efektywnie zachodzi spalanie tłuszczu w naszym ciele. Osiągniemy go w momencie, kiedy nasz organizm zacznie spalać zapasy tłuszczu i własne białka. Następuje on wtedy, gdy w krwi mamy większe stężenie ciał ketonowych (substancje powstające przy rozpadzie tłuszczów) niż glukozy. Wiemy – brzmi to jak czarna magia, ale jak wszystko i ją można oswoić. Mówiąc więc (odrobinę) prościej, dieta ketogeniczna to dieta niskowęglowodanowa i wysokotłuszczowa. W codziennej diecie powinno się spożywać około 35% tłuszczów, 50% węglowodanów i 15% białek. W diecie ketogennej tłuszcz może stanowić 80-90% dostarczanej energii, a reszta to łącznie białko i węglowodany. Głównym źrodłem energii dla naszych mięśni i mózgu są właśnie one, ale w momencie kiedy ich nie dostarczamy, zaczynamy czerpać z magazynów tłuszczowych, a dokładniej ciał ketonowych. Nie dają nam one jednak całej energii, bo stanowią 70% potrzebnej dawki. Po kilku dniach stosowania diety rozpoczyna się wyzwalanie ciał ketonowych, które wprowadzają człowieka w stan euforyczny – raptownie poprawia się humor, czuje się lekko i zdrowo. Ketony eliminują poczucie głodu. Posiłki pomimo małej objętości są wysokokaloryczne. Jeśli rozpoczniemy tę dietę zbyt drastycznie, stan euforii mija po około 2-3 miesiącach. Dodatkowo pojawiają się senność, narasta pragnienie, zmienia się zapach potu, moczu i oddechu. Zaleca się więc, stopniowe przechodzenie na tę dietę, jeśli chcecie, żeby efekty były rzeczywiście zadowalające. 
Jak zacząć ją stosować bezpiecznie i z głową? 
Krok po kroku. Nie róbcie niczego pochopnie i zbyt drastycznie. Na początku należy się zbadać i wykluczyć wszelkie niewydolności naszego organizmu czy problemy z nerkami. Musimy też pamiętać, że dieta ketogeniczna jest polecana raczej osobom, które są aktywne fizycznie, gdyż tylko one są w stanie zużyć zasoby glikogenu z organizmu (a tym samym przeprogramować swój organizm na spalanie kwasów tłuszczowych). W początkowej fazie diety wykluczone są wszelkie zbyt obciążające ćwiczenia siłowe. Lekarze zalecają wybieranie wtedy (jak i generalnie w trakcie całego czasu trwania diety) treningów tlenowych. 
Jeśli chcemy uniknąć wszelkich późniejszych skutków ubocznych, początkowo można rozpocząć od spożywania 25-30% węglowodanów, 35% tłuszczów, 40% białka. Obserwując swoje ciało i reakcje, stopniowo możemy zmniejszać obecność węglowodanów w diecie o 5%, aż osiągniemy minimalną wartość 50-80g węglowodanów dziennie. Ważne jest, żeby nie wyeliminować ich całkowicie, bo jest to również niezdrowe. Dla osiągnięcia zamierzonego efektu wyzwalania się ciał ketonowych jest to dawka maksymalna, ale zarówno konieczna. 
Pamiętajmy, żeby podstawowe w naszej diecie tłuszcze musimy zróżnicować. Nie możemy ograniczać się jedynie do tych pochodzenia zwierzęcego. Pożądane są tłuste ryby, olej kokosowy, oliwa z oliwek, awokado, orzechy, przeróżne pestki i nasiona. 
Plusy i minusy
Dobrze zastosowana dieta ketogeniczna pozwala szybko stracić na wadze, opanować głód, wyrównać poziom insuliny we krwi, odnotowuje się również wzrost energii i poprawę klarowności myślenia. Oczywistymi minusami są konieczne wyrzeczenia, drastyczna zmiana dla organizmu i w przypadku nierozsądnego zastosowania – problemy zdrowotne (możliwość zakwaszenia organizmu czy obniżenia stanu nerek). Pamiętajmy jednak, że wszystko jest dla ludzi, a jedyne czego potrzeba to odrobiny naszego rozsądku.
Zdecydujecie się pójść w ślady Kourtney Kardashian i wypróbować dietę ketogeniczną?
ZobaczSchowaj komentarze

Najmodniejszy owoc sezonu? Wiśnia! Upewnij się, że nie zabraknie jej w Twojej szafie

Anya Hindmarch

Breloczek
ok. 600 zł

Aquazzura

Sandałki
ok. 800 zł

Essentiel Antwerp

Bluzka
567 zł

Essentiel Antwerp

Spodnie
724 zł

Furla

Torebka
1442 zł

Gucci

Buty
3800 zł
.
Drogi użytkowniku/użytkowniczko!
Dziękujemy za zaufanie i zainteresowanie serwisem fashionpost.pl :)

W związku z wprowadzeniem nowych regulacji o ochronie danych osobowych (RODO) prosimy o akceptację subskrypcji.

Po naszej stronie leży ciągłe dbanie o Twoje zadowolenie z użytkowania serwisu. Jeżeli otrzymujesz od nas informację, to oznacza, że nadal nie będziemy wysyłać SPAMu ani udostępniać Twoich danych innym podmiotom (poza tymi, z których usług korzystamy do realizacji procesu wysyłki naszego Newslettera).
Możesz w dowolnym momencie zrezygnować z naszego Newslettera, usunąć konto i zablokować wiadomości od nas. Mamy jednak nadzieję że chcesz zostać z nami!

O zmianach związanych z RODO – kto, co i dlaczego?

Potwierdzając swój adres e-mail za pomocą poniższego przycisku (linku) wyrażasz zgodę na przetwarzanie swoich danych osobowych przez administratora serwisu fashionpost.pl w celach: marketingu bezpośredniego dotyczącego własnych produktów i usług. Osoba, której dane dotyczą, ma prawo dostępu do treści swoich danych osobowych oraz prawo ich sprostowania, usunięcia, ograniczenia przetwarzania, prawo do przenoszenia danych, prawo wniesienia sprzeciwu, prawo do cofnięcia zgody w dowolnym momencie bez wpływu na zgodność z prawem przetwarzania, którego dokonano na podstawie zgody przed jej cofnięciem. Dane w tym celu przetwarzane będą na podstawie art. 6 ust. 1 lit. a) Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 roku w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (RODO). Dane będą przechowywane do momentu wycofania zgodny na ich przetwarzanie.

W celu realizacji uprawnień, prosimy wysłać wiadomośc e-mail pod adres kontakt@fashionpost.pl

Twoje dane (imię/pseudonim i adres e-mail) mogą być przekazywane do podmiotów zewnętrznych, również mających siedzibę poza terytorium Unii Europejskiej w celu realizacji usług (np. wysyłka Newslettera).
W każdej chwili możesz wypisać się z listy klikając w link rezygnacji.

EU General Data Protection Regulation
25 maja 2018 wchodzi w życie RODO, czyli General Data Protection Regulation (GDPR).
Szczegółowe informacje na ten temat znajdziesz tutaj

Potrzebujemy Twojej zgody, jeśli chcesz korzystać z naszego serwisu również po 25 maja 2018 roku.
Wyraź zgodę, klikając przycisk poniżej

Instalowanie plików cookies na Twoich urządzeniach i dostęp do tych plików

Serwis fashionpost.pl wykorzystuje technologie plików cookies, które służą do zbierania i przetwarzania danych osobowych oraz danych eksploatacyjnych. Dzięki temu jesteśmy w stanie personalizować udostępniane treści i reklamy oraz analizować ruch na naszym serwisie.
Dzięki plikom cookie stale poprawiamy jakość naszych treści. Zapewniamy Ci także lepszą obsługę, ponieważ widzisz tylko to, co leży w kręgu Twoich zainteresowań.
Nam natomiast pliki cookies umożliwiają złożone badania i analizę zainteresowania publikowanymi przez nas materiałami, przez co jesteśmy w stanie stale zapewniać wszystkim użytkownikom najwyższą jakość.

Zobacz naszą politykę prywatności