Polski plakat w berlińskiej galerii PIGAUS

Sztuka polskiego plakatu doceniana jest przez artystów na całym świecie. Nic dziwnego – w latach 50. i 80. zrewolucjonizował spojrzenie na grafikę! Galeria PIGAUS w Berlinie zebrała najciekawsze prace polskich plakacistów, a Wy musicie to zobaczyć.

Polski plakat w berlińskiej galerii PIGAUS

Powodów, by odwiedzić Berlin jest wiele, ale o nich przeczytać możecie tutaj. Co jednak najbardziej przyciąga nas do tego miasta to odbywająca się właśnie wystawa w galerii Pigaus – polish poster gallery. Znajdziecie tam niezwykły zbiór prac polskich artystów z kilku dekad. Wystawa to ukłon w stronę polskiego plakatu, który tak bardzo wpłynął na to jak zmieniała się grafika na całym świecie. Obecnie eksponowane są plakaty brytyjskich filmów z ostatnich 50 lat.

Podczas gdy rola plakatu w erze cyfrowej jest już praktycznie nieistotna, to zaledwie kilka dekad wcześniej to medium królowało na całym świecie. I to właśnie w tych latach ogromna liczba polskich twórców przez ponad 30 lat stanowiła olbrzymi wkład w historię projektowania graficznego. Polska kultura zawsze była kształtowana przez pryzmat sytuacji politycznej, w szczególności wtedy, gdy groziło jej wymazanie z rąk totalitarnych reżimów. Po drugiej wojnie światowej dyktatura nazistowska zmieniła się na radziecką. W następstwie stalinizmu i jego wytrwałego wpływu na estetykę, polscy projektanci maksymalizowali swoją swobodę artystyczną w projektowaniu plakatów. Kiedy rygorystyczna cenzura położyła kres sztuce (przynajmniej w oczach Sowietów), plakat stał się medium, które nagradzało brak wolności wypowiedzi przy zachowaniu użyteczności społecznej.

Polscy artyści posługiwali się malarskimi gestami, żywymi kolorami, siłą dowcipu i metafory, tworząc dzieła sprzeczne z narzuconym dogmatem społecznego racjonalizmu. Rezultatem był renesans graficzny, na który historycy powołują się jako Polska Szkoła Plakatu. To fenomen składający się ze skarbów błyskotliwych dzieł powstałych między latami 50. i 80., które są spuścizną ekspresjonizmu, surrealizmu i dadaizmu. To kilka tysięcy dzieł, kilku wybitnych artystów i co najmniej trzy pokolenia. Zazwyczaj uważa się, że plakat w Polsce był substytutem malarstwa. Najważniejszą jego cechą jest metafora, nietypowa dla tradycyjnego plakatu. Niemal nieobecny jest tak zwany projekt techniczny czy ścisłe zasady kompozycji oparte na geometrii, czyli wszystko to, co definiujemy jako projektowanie graficzne.

Stalin powiedział, że narzucanie komunizmu na Polskę było tak absurdalne, jak umieszczenie siodła na krowie. Trwałe wysiłki Polaków w zakresie zachowania dziedzictwa kulturowego były zasadniczym składnikiem tych artystycznie płodnych dziesięcioleci. Gdy Sowieci próbowali wymazać dziedzictwo kulturowe narodów bloku wschodniego, polski plakat stał się małym światłem oporu – czymś, co odzwierciedlało postawy i poglądy, które bez wątpienia były polskie. Plakaty reklamowe teatr, film, muzyka, taniec, wydarzenia sportowe, wystawy i praktycznie wszystkie programy publiczne zostały wyprodukowane w niewielkiej liczbie, aby sprostać lokalnym wymaganiom. Powszechnie panowało przekonanie, że w całym bloku wschodnim Polska ma najszerszą autonomię, zwłaszcza w dziedzinie kultury. Było wiele represji, a wolność była drastycznie ograniczona, ale zawsze istniał polski duch przekory, niesubordynacja i upór.

W warszawskiej Akademii Sztuk Pięknych wykładało dwóch profesorów uznawanych za „przodków” szkoły plakatu: Henryk Tomaszewski i Józef Mroszczak. Duet był bardzo zróżnicowany pod względem artyzmu, pedagogiki i temperamentu (Tomaszewski uznawany był za enfant terrible, Mroszczak natomiast za kind ambasador), ale obaj zgodnie dedykowali swoje życie szkoleniu kolejnego pokolenia polskich projektantów plakatów. Stworzyli własny język artystyczny, aby rozszerzyć sferę propagowania treści poprzez sam obraz. Polskie plakaty filmowe znacznie różniły się od tych na Zachodzie, ponieważ nie spełniały ograniczeń reprezentacyjnych; dzieła były inspirowane interpretacją artysty, a nie bezpośrednim obrazem. Pozbawione komercyjnych powiązań plakaty promowały i upamiętniały polskie sposoby widzenia.

Pomysłowe i fantastyczne prace artystów Szkoły Plakatu (takich jak Wojciech Fangor, Jan Lenica czy Waldemar Świerzy) zakwestionowały zachodnie punkty widzenia kultury wschodniego bloku. Po odkryciu polskich plakatów przez projektantów i kolekcjonerów na całym świecie, ujrzeli ekspresyjne i pomysłowe prace, które przeciwstawiały się wschodnim oczekiwaniom estetycznym – malarska jakość plakatów potęgowała ich społeczne znaczenie i sugerowała. Dzięki temu polski plakat urósł do rangi autonomicznego dzieła sztuki w świecie graficznym.

ZobaczSchowaj komentarze

Sprawdzamy gdzie kupić najpiękniejsze berety tej jesieni!

Moschino

Beret
836 zł

Femi Stories

Beret
149 zł

Lui Store

Beret
229 zł

Mango

Beret
69,90 zł

NA-KD

Beret
80,95 zł

Topshop

Beret
ok. 80 zł
Modę tworzą ludzie. Jest to zjawisko społeczne, które dotyczy każdego w mniejszym lub większym stopniu. To rozpędzony mechanizm, napędzany energią stylistów, projektantów, modelek, bloggerów, trendsetterów. Odkrywamy tajemnice największych osobowości branży. W inspirujących wywiadach opowiadają o bodźcach, które stymulują ich do działania, o własnym stylu, o otaczającym ich środowisku. Rozmowy z osobowościami świata mody zawierają ciekawe prognostyki i poruszają zjawiska angażujące uwagę. Mówiąc o ludziach pragniemy pokazać nie tylko mainstream. Odważnie demonstrujemy stylizacje osób śledzących trendy i zachowujących własny, niepowtarzalny styl. Przekazujemy krótkie newsy oparte na fotografiach. Chętnie prezentujemy szyk prosto z ulic światowych stolic mody.
Drogi użytkowniku/użytkowniczko!
Dziękujemy za zaufanie i zainteresowanie serwisem fashionpost.pl :)

W związku z wprowadzeniem nowych regulacji o ochronie danych osobowych (RODO) prosimy o akceptację subskrypcji.

Po naszej stronie leży ciągłe dbanie o Twoje zadowolenie z użytkowania serwisu. Jeżeli otrzymujesz od nas informację, to oznacza, że nadal nie będziemy wysyłać SPAMu ani udostępniać Twoich danych innym podmiotom (poza tymi, z których usług korzystamy do realizacji procesu wysyłki naszego Newslettera).
Możesz w dowolnym momencie zrezygnować z naszego Newslettera, usunąć konto i zablokować wiadomości od nas. Mamy jednak nadzieję że chcesz zostać z nami!

O zmianach związanych z RODO – kto, co i dlaczego?

Potwierdzając swój adres e-mail za pomocą poniższego przycisku (linku) wyrażasz zgodę na przetwarzanie swoich danych osobowych przez administratora serwisu fashionpost.pl w celach: marketingu bezpośredniego dotyczącego własnych produktów i usług. Osoba, której dane dotyczą, ma prawo dostępu do treści swoich danych osobowych oraz prawo ich sprostowania, usunięcia, ograniczenia przetwarzania, prawo do przenoszenia danych, prawo wniesienia sprzeciwu, prawo do cofnięcia zgody w dowolnym momencie bez wpływu na zgodność z prawem przetwarzania, którego dokonano na podstawie zgody przed jej cofnięciem. Dane w tym celu przetwarzane będą na podstawie art. 6 ust. 1 lit. a) Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 roku w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (RODO). Dane będą przechowywane do momentu wycofania zgodny na ich przetwarzanie.

W celu realizacji uprawnień, prosimy wysłać wiadomośc e-mail pod adres kontakt@fashionpost.pl

Twoje dane (imię/pseudonim i adres e-mail) mogą być przekazywane do podmiotów zewnętrznych, również mających siedzibę poza terytorium Unii Europejskiej w celu realizacji usług (np. wysyłka Newslettera).
W każdej chwili możesz wypisać się z listy klikając w link rezygnacji.

EU General Data Protection Regulation
25 maja 2018 wchodzi w życie RODO, czyli General Data Protection Regulation (GDPR).
Szczegółowe informacje na ten temat znajdziesz tutaj

Potrzebujemy Twojej zgody, jeśli chcesz korzystać z naszego serwisu również po 25 maja 2018 roku.
Wyraź zgodę, klikając przycisk poniżej

Instalowanie plików cookies na Twoich urządzeniach i dostęp do tych plików

Serwis fashionpost.pl wykorzystuje technologie plików cookies, które służą do zbierania i przetwarzania danych osobowych oraz danych eksploatacyjnych. Dzięki temu jesteśmy w stanie personalizować udostępniane treści i reklamy oraz analizować ruch na naszym serwisie.
Dzięki plikom cookie stale poprawiamy jakość naszych treści. Zapewniamy Ci także lepszą obsługę, ponieważ widzisz tylko to, co leży w kręgu Twoich zainteresowań.
Nam natomiast pliki cookies umożliwiają złożone badania i analizę zainteresowania publikowanymi przez nas materiałami, przez co jesteśmy w stanie stale zapewniać wszystkim użytkownikom najwyższą jakość.

Zobacz naszą politykę prywatności