STYL ŻYCIA

Meghan Markle po raz pierwszy opowiedziała o poronieniu

25.11.2020 Fashion Post

Meghan Markle po raz pierwszy opowiedziała o poronieniu

Kiedy kilka miesięcy temu media na całym świecie plotkowały o tym, że Meghan Markle jest w drugiej ciąży, ani księżna Sussexu, ani jej mąż książę Harry nie skomentowali tych doniesień. W końcu wiemy dlaczego. Dziś w New York Time’sie ukazał się głośny wywiad z Amerykanką, w którym księżna zdradza, że w lipcu tego roku poroniła. To przykre wydarzenie miało mieć miejsce podczas opieki nad synkiem. 

Meghan Markle i książę Harry od przynajmniej roku są na ustach wszystkich – przede wszystkim za sprawą wyprowadzki z Pałacu Buckingham, a także z samego Londynu oraz wystąpienia z rodziny królewskiej. Para wychowuje dziś swojego syna, Archiego w Kalifornii, z dala od królewskiego protokołu. Przed wakacjami w amerykańskiej i brytyjskiej prasie zawrzało od plotek, jakoby Markle miała być w drugiej ciąży. Po kilku miesiącach księżna Sussexu przerwała milczenie i zdecydowała się powiedzieć prawdę. W lipcu tego roku poroniła, co okazało się być dla niej ogromną traumą. 

To był lipcowy poranek, zaczął się całkiem zwyczajnie. Zrób śniadanie. Nakarm psy. Weź witaminy. Znajdź zgubioną skarpetkę. Podnieś kredkę, która wpadła pod stół. Zwiąż włosy w kucyk, zanim wyciągniesz syna z kołyski. Po zmianie jego pieluszki poczułam ostry skurcz. Upadłam na podłogę, z nim w ramionach, nucąc kołysankę, aby uspokoić nas oboje. Radosna melodia mocno kontrastowała z uczuciem, że coś jest nie tak. Wiedziałam, że tuląc moje pierwsze dziecko, tracę drugie” wyznała w wywiadzie do amerykańskiego New York Timesa. „Kilka godzin później leżałam w szpitalnym łóżku, trzymając rękę męża. Czułam wilgoć jego dłoni, całowałam jego kostki, mokre od naszych łez. Patrzyłam na zimne, białe ściany szpitala przez zaszklone oczy. Próbowałam sobie wyobrazić, jak się z tego podniesiemy.”

Księżna Sussexu zdradziła również, że fakt, że mówi o tej prywatnej traumie publicznie jest związany z potrzebą dodawania otuchy wszystkim kobietom, które przechodziły podobne traumy oraz doświadczyły podobnego bólu związanego z utratą ciąży. W wywiadzie Markle opowiedziała również o terapii, która pomogła jej dojść do siebie. „Siedząc na szpitalnym łóżku i obserwując, jak moje serce się łamie, patrząc na mojego męża, gdy próbuje trzymać jego roztrzaskane kawałki, zdałam sobie sprawę, że być może jedynym sposobem na rozpoczęcie leczenia jest najpierw zadanie sobie pytania zaczynającego się od: < czy czujesz się ok? >”.