Marcin Tyszka

Jest jednym z czołowych polskich fotografów. Zdobył uznanie w kraju i na świecie dzięki zrealizowanym sesjom i charakterystycznym fotografiom. Jego zdjęcia można podziwiać w międzynarodowych magazynach takich jak: „Vogue”, „Harper’s Bazaar”, „Elle”, „L’Officiel”, „Vanity Fair”. W Polsce stał się rozpoznawalny wśród szerszego grona odbiorców jako showman z programów telewizyjnych, zwłaszcza „Top Model”, w którym jest jurorem.

EN_01080695_01611

Urodził się 13 kwietnia 1976 roku. Karierę telewizyjną zaczął jako 14-latek. Wysłał list do programu dla dzieci i młodzieży „5-10-15” i został zaangażowany do roli prowadzącego. W tym samym czasie zajął się fotografią. Robił w domowej piwnicy sesje starym aparatem po ojcu inżynierze. Najpierw do zdjęć pozowała mama (ekonomistka – dzisiaj zajmuje się finansami syna) w różnych stylizacjach, a następnie koleżanki z telewizji. Do domu Marcina Tyszki na wieś przyjeżdżały na zdjęcia m.in. Edyta Górniak, Justyna Steczkowska i Renata Gabryjelska.

Pierwszą profesjonalną sesję zrobił w wieku 18 lat, w 1994 roku dla magazynu „Uroda”. Na okładce pojawiła się Magda Mielcarz. Kariera w Polsce rozwijała się szybko i Marcin Tyszka został jednym z najmłodszych rozchwytywanych fotografów. Pracował m.in. dla „Vivy”. Grał również epizody w filmach i serialach, takich jak „Jest jak jest”, „Zdrada” oraz „Kroniki domowe”.

W 1999 roku Tyszka postanowił spróbować swoich sił za granicą. Wyjechał do Madrytu. „Piękne zdjęcia, ale w bardzo złym guście”, usłyszał, kiedy prezentował hiszpańskim magazynom portfolio. Twierdzi, że na emigracji był traktowany z rezerwą ze względu na polskie pochodzenie. Na szczęście poznał w restauracji kilka wpływowych osób, które zaprosiły go na kolację z szefem niemieckiego „Vogue’a”, szefem niemieckiego „Elle” i Cindy Crawford. Spotkanie zaowocowało sesją dla „Cosmopolitana”. Mimo szczęśliwego zbiegu okoliczności fotograf nie dostawał innych propozycji.

Przełom nastąpił po sześciu miesiącach na weselu hiszpańskiej projektantki mody, znajomej zaprzyjaźnionego z Marcinem Tyszką Dawida Wolińskiego. Fotograf poznał na przyjęciu osoby związane z ważnym hiszpańskim magazynem „Telva” i dostał propozycję zrobienia sesji, dzięki której jego zagraniczna kariera nabrała rozpędu.

W 2010 roku Marcin Tyszka zaczął fotografować dla najbardziej prestiżowych magazynów na świecie. Bardzo ważna była sesja dla specjalnego numeru francuskiego „Elle”, która zawierała 30 stron z Karoliną Kurkovą. Dzięki niej o fotografa zaczął zabiegać rynek paryski. Drogę do „Vogue’a” otworzyła mu sesja z Karoliną Malinowską dla portugalskiego „Elle”. W tym samym roku sfotografował swoją ulubioną modelkę, Laetitię Castę, dla rosyjskiego „Harper’s Bazaar”. Przed obiektywem Marcina Tyszki stanęły również Eva Herzigowa, Milla Jovovich, Naomi Campbell, Elizabeth Hurley, Karen Elson, Jerry Hall, Rosie Huntington-Whiteley, Laetitia Casta, Dita von Teese, Anja Rubik i Peter Dundas. W tym roku ponownie zrobił okładkę dla portugalskiego „Vogue’a” z Karoliną Kurkovą.

2010 rok to również debiut fotografa w programie „Top Model”. Udział w popularnym show uzasadnia potrzebą relaksu i odskoczni od odpowiedzialnych sesji. Uważa również, że dzięki odważnym stylizacjom od Givenchy, w których występuje jako juror, polskie społeczeństwo zauważy, że modą można się bawić.

W 2011 roku sfotografował nagich Anję Rubik i Sashę Knezevica na okładkę „Vivy”, z okazji ich ślubu. Zdjęcie było szeroko komentowane na świecie. Do jego portfolio można zaliczyć liczne sesje okładkowe do magazynów takich jak portugalski, ukraiński, tajlandzki i australijski „Vogue”, „Elle UK”, „Allure Russia” oraz „Vanity Fair”.

W 2012 roku Marcin Tyszka wystąpił u boku przyjaciela, projektanta mody Dawida Wolińskiego w rozrywkowym reality show TVN – „Woli & Tysio na pokładzie”. W 2013 roku dla tej samej stacji poprowadził własny program „Projekt Tyszka”, którego osią były lekcje fotografii dla bohaterów, którzy sami zgłosili się do programu. W programie fotograf prowadził także wywiady z udziałem zaprzyjaźnionych gwiazd takich jak Anja Rubik i Małgorzata Kożuchowska

Otrzymał kilka ważnych wyróżnień. W 1995 roku wygrał nagrodę Panorama of Professional Photography na festiwalu w Arles. W 2005 roku dostał nagrodę Belvedere International Achievement od grupy LVMH. W 2008 roku dostał Oskara Fashion dla najlepszego polskiego fotografa. Był jurorem w drugiej edycji Project Runway, zastąpił Mariusza Przybylskiego.

Marcin Tyszka często powtarza, że w fotografii interesuje go wyłącznie moda. Nawet kiedy robi zdjęcia aktorkom, stawia na kreację, nie na portret psychologiczny.

ZDJĘCIE – EAST NEWS

AUTOR – JUSTYNA MAJKA

Ciekawostki

  1. Podróżuje non-stop, a w walizce ma zawsze kąpielówki i kurtkę puchową, bo co dwa dni jest w innym kraju.
  2. Był dzieckiem renesansu: interesował się chemią, miał w domu własne laboratorium i przeprowadzał eksperymenty, uprawiał też orchidee w szklarni na pomidory i współprowadził program „5-10-15” .
  3. Edytorial z Waldemarem Goszczem dla „Urody” w 1994 roku był pierwszą opublikowaną sesją Marcina.
  4. Jego największym zawodowym marzeniem jest zrobić sesję dla „Vogue Paris”.
  5. Marki, które chętnie nosi to Balmain, Givenchy, Rick Owens, Dries Van Noten i Saint Laurent.

Najmodniejszy owoc sezonu? Wiśnia! Upewnij się, że nie zabraknie jej w Twojej szafie

Anya Hindmarch

Breloczek
ok. 600 zł

Aquazzura

Sandałki
ok. 800 zł

Essentiel Antwerp

Bluzka
567 zł

Essentiel Antwerp

Spodnie
724 zł

Furla

Torebka
1442 zł

Gucci

Buty
3800 zł
Drogi użytkowniku/użytkowniczko!
Dziękujemy za zaufanie i zainteresowanie serwisem fashionpost.pl :)

W związku z wprowadzeniem nowych regulacji o ochronie danych osobowych (RODO) prosimy o akceptację subskrypcji.

Po naszej stronie leży ciągłe dbanie o Twoje zadowolenie z użytkowania serwisu. Jeżeli otrzymujesz od nas informację, to oznacza, że nadal nie będziemy wysyłać SPAMu ani udostępniać Twoich danych innym podmiotom (poza tymi, z których usług korzystamy do realizacji procesu wysyłki naszego Newslettera).
Możesz w dowolnym momencie zrezygnować z naszego Newslettera, usunąć konto i zablokować wiadomości od nas. Mamy jednak nadzieję że chcesz zostać z nami!

O zmianach związanych z RODO – kto, co i dlaczego?

Potwierdzając swój adres e-mail za pomocą poniższego przycisku (linku) wyrażasz zgodę na przetwarzanie swoich danych osobowych przez administratora serwisu fashionpost.pl w celach: marketingu bezpośredniego dotyczącego własnych produktów i usług. Osoba, której dane dotyczą, ma prawo dostępu do treści swoich danych osobowych oraz prawo ich sprostowania, usunięcia, ograniczenia przetwarzania, prawo do przenoszenia danych, prawo wniesienia sprzeciwu, prawo do cofnięcia zgody w dowolnym momencie bez wpływu na zgodność z prawem przetwarzania, którego dokonano na podstawie zgody przed jej cofnięciem. Dane w tym celu przetwarzane będą na podstawie art. 6 ust. 1 lit. a) Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 roku w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (RODO). Dane będą przechowywane do momentu wycofania zgodny na ich przetwarzanie.

W celu realizacji uprawnień, prosimy wysłać wiadomośc e-mail pod adres kontakt@fashionpost.pl

Twoje dane (imię/pseudonim i adres e-mail) mogą być przekazywane do podmiotów zewnętrznych, również mających siedzibę poza terytorium Unii Europejskiej w celu realizacji usług (np. wysyłka Newslettera).
W każdej chwili możesz wypisać się z listy klikając w link rezygnacji.

EU General Data Protection Regulation
25 maja 2018 wchodzi w życie RODO, czyli General Data Protection Regulation (GDPR).
Szczegółowe informacje na ten temat znajdziesz tutaj

Potrzebujemy Twojej zgody, jeśli chcesz korzystać z naszego serwisu również po 25 maja 2018 roku.
Wyraź zgodę, klikając przycisk poniżej

Instalowanie plików cookies na Twoich urządzeniach i dostęp do tych plików

Serwis fashionpost.pl wykorzystuje technologie plików cookies, które służą do zbierania i przetwarzania danych osobowych oraz danych eksploatacyjnych. Dzięki temu jesteśmy w stanie personalizować udostępniane treści i reklamy oraz analizować ruch na naszym serwisie.
Dzięki plikom cookie stale poprawiamy jakość naszych treści. Zapewniamy Ci także lepszą obsługę, ponieważ widzisz tylko to, co leży w kręgu Twoich zainteresowań.
Nam natomiast pliki cookies umożliwiają złożone badania i analizę zainteresowania publikowanymi przez nas materiałami, przez co jesteśmy w stanie stale zapewniać wszystkim użytkownikom najwyższą jakość.

Zobacz naszą politykę prywatności