MODA

Gucci nie jest już najgorętszą marką na świecie

06.11.2017Michalina Murawska

Gucci nie jest już najgorętszą marką na świecie
Nowe, ciepło przyjęte logo, oblegany pop-up shop w paryskim Colette i sporo projektów cieszących się naprawdę dużą sprzedażą to tylko kilka z czynników, które zadecydowały o tym, że to Balenciaga zasłużyła w trzecim kwartale 2017 roku na miano "najgorętszej marki na świecie". Tak wynika przynajmniej z rankingu przeprowadzanego kwartalnie przez portal Business of Fashion i wyszukiwarkę produktów Lyst. Francuska marka i zepchnięte przez nią na druga pozycję Gucci wyprzedają projekt Virgila Abloha Off-White, który w porównaniu z zeszłym kwartałem zanotował gigantyczny awans aż o 31 oczek. Skąd taki progres? Swoje zrobiły na pewno coraz większe zasięgiem kreatywne projekty i kolaboracje Abloh - przypomnijmy, że tylko w ostatnim czasie ogłoszono współpracę jego marki z IKEA, do sprzedaży weszła stworzona przez niego wersja "Air Force'ów" Nike, a on sam dał wykład na Harvardzie. Ciekawie przedstawia się też ranking "najbardziej wpływowych raperów", który otwiera (co wcale nie dziwi) Kanye West, a kolejne pozycje zajmują Nicki Minaj i Pharell. A$AP Rocky, zdaniem wielu najbardziej obecnie lubiany przez projektantów raper, zajął 6. miejsce i musiał tym razem uznać wyższość Drake'a i objawienia damskiego hip-hopu, czyli Cardi B. Czy ostatni kwartał 2017 roku przyniesie jeszcze większe zmiany i czy ktoś w czołówce zestawienia jeszcze bardziej zbliży się do włoskich i francuskich gigantów? Jesteśmy bardzo ciekawi.
Czytaj dalej