8 najbardziej zaskakujących składników, wykorzystywanych w polskich ośrodkach SPA

Nie ma lepszego sposobu na osiągnięcie pełni relaksu, niż oddanie się aromatycznym, kojącym zabiegom. Kąpiele na wolnym powietrzu czy masaże z wykorzystaniem naturalnych, rzadko spotykanych składników, pozwolą otulić się Wam feerią zapachów i aromatów.

Oto osiem najbardziej zaskakujących składników wykorzystywanych w polskich ośrodkach SPA, o których mogliście nie słyszeć.

Rośliny polne

Ziołowa kąpiel w samym środku lasu? Ten oryginalny sposób relaksu zyskuje na popularności na terenie Warmii i Mazur. Na uwagę zasługuje ośrodek Camp Spa. Do pielęgnacji wykorzystywane są wywary wyłącznie z regionalnych, zebranych na pobliskich łąkach roślin. Ziołowe kąpiele mają długą tradycję, znane są bowiem od początku XX wieku. Ciekawe doświadczenie, nie tylko dla wielbicieli stylu retro!

Regionalny miód

Zbawienne właściwości miodu znane są nie od dziś. Dzięki bogactwu mikroelementów, takich jak potas chlor, magnez czy wapń oraz wysokiej zawartości witamin z gupy A i B, miód wykazuje działanie rozjaśniające, nawilżające i uelastyczniające skórę. Nic więc dziwnego, że powstało pierwsze w Polsce SPA, które kompleksowo wykorzystuje jego atrybuty do celów pielęgnacyjnych. Hotel Dębowy zasłynął bowiem strefą senseSPA, inspirowaną tradycyjnymi, stanowiącymi dumę regionu miodami.

Czerwone wino

A gdyby tak zanurzyć się w czerwonym winie? W Japonii powstał pierwszy na świecie basen po brzegi wypełniony tym trunkiem. Polska nie pozostaje w tyle, bowiem rodzime ośrodki SPA zaczynają wprowadzać zabiegi z wykorzystaniem tego niezwykłego składnika. Gwarantuje oczyszczenie i wygładzenie skóry.

Szyszki chmielu

Dobra wiadomość również dla zwolenników piwa. Szyszki chmielu sprawdzą się jako pobudzający przemianę materii, relaksujący peeling. Czy naprawdę trzeba dodawać, że jest odpowiedni dla każdego rodzaju skóry?

Witki brzozowe

Jednym z ciekawszych, wykonywanych od wieków w rosyjskich baniach zabiegwó, jest masaż witkami brzozowymi. W Polsce praktykowany przez mazurski ośrodek SPA, Folwark Łękuk. Zawarte w liściach olejki eteryczne zapobiegają przedwczesnemu starzeniu się skóry, poprawiają ukrwienie ciała oraz przyspieszają oczyszczanie organizmu z toksyn. Nazywany też chłostą wiertnikami, ale nie pozwólcie zwieść się nazwie: gwarantuje osiągnięcie pełnej harmonii.

Puder ryżowy i dziki imbir

Zapach orientu aż wypełnia nozdrza. Te egzotycznie brzmiące składniki wykorzystywane są do masażu balijskiego, którego najważniejszym elementem jest aromaterapia. Jego korzenie sięgają czasów starożytnych Indii i Chin. W swoich metodach odwołuje się ajurwedy, jednego z najstarszych systemów leczniczych.

Zielona kawa

Zabiegi z zieloną herbatą w roli głównej stanowią już standard. W przeciwieństwie do tych z wykorzystaniem wyciągu z zielonej kawy, która przynosi efekt natychmiastowego ujędrnienia sylwetki. Właściwości zielonej kawy wykorzystuje warszawska klinika Sharley.

Sucha trawa

Prawdopodobnie słyszeliście o zażywaniu kąpieli w mleku, ale czy wiecie, że równie zbawiennymi właściwościami charakteryzuje się kapiel w sianie? Sucha trawa, niegdyś popularna jako miejsce snu strudzonych rolników, obecnie podbija ekskluzywne ośrodki SPA.

 

 

ZobaczSchowaj komentarze

Testujemy naturalne kosmetyki polskiej marki Purite

Na polskim rynku pojawia się coraz więcej firm oferujących naturalne kosmetyki. W ich składzie nie znajdziecie niepożądanych składników, a opakowania i zapachy zachwycają. Nie inaczej jest z marką Purite. To kosmetyki w 100% pochodzenia roślinnego i mineralnego o działaniu terapeutycznym i leczniczym, które przywracają równowagę naszej skórze. Jeśli jeszcze nie znacie Purite, musicie koniecznie nadrobić zaległości. Specjalnie dla Was przetestowaliśmy 4 produkty.

Niedawno do naszej redakcji przyszły pięknie zapakowane kosmetyki w minimalistycznych opakowaniach. W paczce znajdował się krem Face Mousse, tonik ujędrniająco-łagodzący, mydło z węglem aktywnym drzewnym Eco Exl i absolutna nowość – peeling Scrub’n’cream. Mam skórę ze skłonnościami do niedoskonałości i przetłuszczająca się w strefie T, dlatego dość sceptycznie podchodzę do nowych produktów, obawiając się, że zamiast łagodzić i niwelować problem, tylko go zaostrzę. Zachęcona jednak długimi i szczegółowymi opisami produktów na stronie, w których podkreślone były właściwości idealnie dopasowane do mojego typu skóry, zdecydowałam się przetestować wszystkie z nich.

Scrub’n’cream

Jako pierwszy otworzyłam Scrub’n’cream. Jest to produkt, który nie tylko oczyszcza naszą skórę, ale także ją nawilża i rewitalizuje. W jego skład wchodzi m.in. ekologiczny hydrolat z neroli, olej z pestek winogron, zmielone pestki moreli, francuska glinka biała czy olej z pestek śliwki i owoców rokitnika. Najbardziej zachęca jednak pył z płatków róży damasceńskiej. Dzięki zawartości glinki formuła jest mocno kremowa, a złuszczające drobinki z pestek moreli nadają całości niepowtarzalny rześki zapach. Scrub’n’cream nakłada się na całą twarz (omijając okolice oczu), pozostawia na dwie minuty, a następnie delikatnymi okrężnymi ruchami zmywa, złuszczając przy tym martwy naskórek. Kojarzycie zapewne charakterystyczne uczucie ściągnięcia skóry oraz podrażnienia po tradycyjnym peelingu. Tutaj będziecie zaskoczone! Moja skóra nigdy nie była tak gładka i aksamitnie miękka jak po tym produkcie! Niezwykły zapach nadaje pielęgnacji charakter rytuału, na który czekam teraz z utęsknieniem cały tydzień (zaleca się bowiem powtarzać kurację raz w tygodniu). Jestem zdecydowanie na TAK.

Tonik ujędrniająco łagodzący

Po oczyszczaniu twarzy kosmetykami z udziałem wody najważniejsze jest wyrównanie pH naszej skóry. Tutaj niezawodne są toniki, które działają dobroczynnie na naszą skórę. W przypadku toniku ujędrniająco-łagodzącego jest to działanie kojące dobre dla każdego typu cery. U mnie idealnie sprawdził się przy każdorazowym myciu twarzy, a przede wszystkim po jej złuszczaniu, gdyż niweluje wszelkie zaczerwienienia. W składzie toniku znajdziecie hydrolat z oczaru wirginijskiego, glicerynę roślinną czy olejek z rumianku rzymskiego. Jego zapach przypomina leki ziołowe.

Face Musse

Moim ulubieńcem od razu stał się Face Musse, który okazał się ratunkiem na moją zmęczoną i popękaną miejscami skórę. Po tym kremie jest momentalnie aksamitna, miękka i gładka. Piękny delikatny zapach podkreśla lekkość samego produktu. Pomimo masła shea w składzie nie zapycha porów, a wręcz wspomaga walkę z niedoskonałościami, bo jak zastrzegają producenci jest to produkt idealny do pielęgnacji cery trądzikowej. Hydrolat oczarowy ekologiczny, olej śliwkowy, masło oliwkowe, olej z pestek malin czy olejek szałwiowy to tylko niektóre z dobroczynnych składników kremu. Dzięki Face Mousse wasza skóra będzie gładka, nawilżona, a regularne stosowanie pomoże Wam w gojeniu ran. Krem idealnie nadaje się pod podkład, który pięknie się na nim rozprowadza, a olej z pestek malin w składzie jest naturalną ochorną przed promieniami UV.

Mydło Eco Exl

Najdłużej zajęło mi przekonanie się do przetestowania mydła z aktywnym węglem drzewnym. Mam swój ulubiony produkt do oczyszczania skóry twarzy na bazie wody, a znalezienie go zajęło mi wiele czasu i kilka zawodów po drodze. Wcześniej skóra była albo zbyt ściągnięta, albo niedokładnie oczyszczona, a czasami nawet zapchana. Do wypróbowania mydła od Purite przekonała mnie wzmianka, że jest idealny do cery z problemami. Był to strzał w dziesiątkę! Skóra jest idealnie oczyszczona, a aktywny węgiel o właściwościach zwalczających toksyny i bakterie pomógł mi pozbyć się powracających wyprysków na policzkach. Masło karite w składzie nawilża cerę, dzięki czemu możemy zapomnieć o uczuciu nieprzyjemnego ściągnięcia. Dodatkowo nadaje się nie tylko do twarzy, ale i do włosów czy higieny intymnej.

Podsumowując – bez żadnych zastrzeżeń i z czystym sumieniem polecamy Wam markę Purite. Ich kosmetyki wyróżnia cudowny skład, estetyczne opakowania, wyjątkowe zapachy, a przede wszystkim skuteczność. Dodatkowy plus za nieprzeprowadzanie testów na zwierzętach i biodegradowalne opakowania.

ZobaczSchowaj komentarze

Sprawdzamy gdzie kupić najpiękniejsze berety tej jesieni!

Moschino

Beret
836 zł

Femi Stories

Beret
149 zł

Lui Store

Beret
229 zł

Mango

Beret
69,90 zł

NA-KD

Beret
80,95 zł

Topshop

Beret
ok. 80 zł
Co kryje świat urody w wydaniu Fashion Post? Nasze podejście do tematu nie ogranicza się do modnego makijażu i dobrze dobranej fryzury. Pomysły czerpiemy z pokazów, gdzie kiełkują trendy. Analizujemy wybiegowe looki, wyciągamy wnioski i przewidujemy, co będzie naprawdę modne. Testujemy nowe produkty do makijażu, pielęgnacji twarzy i ciała oraz układania włosów. Podglądamy znanych makijażystów i fryzjerów. Rozmawiamy z ekspertami i pytamy ich o stylizacyjne tricki. Kochamy też piękne perfumy – sprawdzamy nowe zapachy i podpowiadamy, które nuty zawróciły nam w głowach. Od idealnego szamponu i odżywki, przez najlepsze kosmetyki do pielęgnacji i układania włosów, po podkłady, szminki i cienie do powiek – dzięki nam dowiecie się, co jest niezbędnym must-have’m tego sezonu i od razu zrobicie zakupy.
Drogi użytkowniku/użytkowniczko!
Dziękujemy za zaufanie i zainteresowanie serwisem fashionpost.pl :)

W związku z wprowadzeniem nowych regulacji o ochronie danych osobowych (RODO) prosimy o akceptację subskrypcji.

Po naszej stronie leży ciągłe dbanie o Twoje zadowolenie z użytkowania serwisu. Jeżeli otrzymujesz od nas informację, to oznacza, że nadal nie będziemy wysyłać SPAMu ani udostępniać Twoich danych innym podmiotom (poza tymi, z których usług korzystamy do realizacji procesu wysyłki naszego Newslettera).
Możesz w dowolnym momencie zrezygnować z naszego Newslettera, usunąć konto i zablokować wiadomości od nas. Mamy jednak nadzieję że chcesz zostać z nami!

O zmianach związanych z RODO – kto, co i dlaczego?

Potwierdzając swój adres e-mail za pomocą poniższego przycisku (linku) wyrażasz zgodę na przetwarzanie swoich danych osobowych przez administratora serwisu fashionpost.pl w celach: marketingu bezpośredniego dotyczącego własnych produktów i usług. Osoba, której dane dotyczą, ma prawo dostępu do treści swoich danych osobowych oraz prawo ich sprostowania, usunięcia, ograniczenia przetwarzania, prawo do przenoszenia danych, prawo wniesienia sprzeciwu, prawo do cofnięcia zgody w dowolnym momencie bez wpływu na zgodność z prawem przetwarzania, którego dokonano na podstawie zgody przed jej cofnięciem. Dane w tym celu przetwarzane będą na podstawie art. 6 ust. 1 lit. a) Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 roku w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (RODO). Dane będą przechowywane do momentu wycofania zgodny na ich przetwarzanie.

W celu realizacji uprawnień, prosimy wysłać wiadomośc e-mail pod adres kontakt@fashionpost.pl

Twoje dane (imię/pseudonim i adres e-mail) mogą być przekazywane do podmiotów zewnętrznych, również mających siedzibę poza terytorium Unii Europejskiej w celu realizacji usług (np. wysyłka Newslettera).
W każdej chwili możesz wypisać się z listy klikając w link rezygnacji.

EU General Data Protection Regulation
25 maja 2018 wchodzi w życie RODO, czyli General Data Protection Regulation (GDPR).
Szczegółowe informacje na ten temat znajdziesz tutaj

Potrzebujemy Twojej zgody, jeśli chcesz korzystać z naszego serwisu również po 25 maja 2018 roku.
Wyraź zgodę, klikając przycisk poniżej

Instalowanie plików cookies na Twoich urządzeniach i dostęp do tych plików

Serwis fashionpost.pl wykorzystuje technologie plików cookies, które służą do zbierania i przetwarzania danych osobowych oraz danych eksploatacyjnych. Dzięki temu jesteśmy w stanie personalizować udostępniane treści i reklamy oraz analizować ruch na naszym serwisie.
Dzięki plikom cookie stale poprawiamy jakość naszych treści. Zapewniamy Ci także lepszą obsługę, ponieważ widzisz tylko to, co leży w kręgu Twoich zainteresowań.
Nam natomiast pliki cookies umożliwiają złożone badania i analizę zainteresowania publikowanymi przez nas materiałami, przez co jesteśmy w stanie stale zapewniać wszystkim użytkownikom najwyższą jakość.

Zobacz naszą politykę prywatności