5 pytań do… modelki i dziennikarki, Kasi Borowicz

W 2004 roku zdobyła tytuł Miss Polonia, w tym samym uhonorowana została także tytułem III Wicemiss konkursu Miss World, co było najlepszych polskim wynikiem, odkąd Aneta Kręglicka została w 1989 roku „najpiękniejszą kobietą świata”. Kasia Borowicz, bo to o niej mowa, od kilku lat mieszka we Włoszech, gdzie z powodzeniem realizuje się w branży mody, jednak od nieco innej i bardziej zakulisowej strony. Co sprowadza ją do Polski, jakie rodzime marki mają jej zdaniem szansę na sukces za granicą i bez czego nie wyobraża sobie swojej szafy? Sprawdźcie!

Mieszkasz i pracujesz we Włoszech, ostatnio jednak coraz częściej bywasz w Polsce. Szykujesz jakieś ciekawy projekty w naszym kraju?
Tak, to prawda. Mieszkam we Włoszech od ponad 8 lat. Wcześniej pracowałam tam jako modelka, ale od dziesięciu sezonów pracuje jako reporterka telewizyjna dla World Fashion Channel robiąc reportaże głównie z mediolańskich fashion weeków i wydarzeń modowych. W międzyczasie pracuję jako sprzedawca w różnych showroomach. Dzięki mojemu doświadczeniu i kontaktach postanowiłam, że zajmę się promocją polskich projektantów we Włoszech. Właśnie to mnie sprowadza do Polski. Szukam projektantów z talentem, ciekawymi projektami, aby pokazać światu, że polska moda też ma coś ciekawego do zaoferowania.

Z pewnością wszyscy pamiętają cię z wyborów Miss World, na których zostałaś 3. Wicemiss. To zaraz po zwycięstwie Anety Kręglickiej najlepszy rezultat Polski w konkursie. Jak myślisz, dlaczego nasze dziewczyny nie mogą przebić się na tego typu imprezach? To kwestia chwilowej mody? A może to bardziej złożona kwestia?
Myślę, że to bardziej złożona kwestia. Ciężko jest powiedzieć, dlaczego polskim kandydatkom nie udaje się często dojść do czołówki. Po kilku latach od moich sukcesów myślę, że to również kwestia charakteru, siły przebicia, ambicji, ale również szczęścia. Trzeba być w odpowiednim czasie i w odpowiednim miejscu nie zapominając jednak o pewności siebie i o tym po co się tam jest. Ważnym elementem jest również chęć współpracy z krajowym organizatorem. To między innymi dzięki niemu mamy szansę zaistnieć na konkursie międzynarodowym. Trzeba pamiętać, że oprócz promocji siebie i swojego kraju, promujesz również konkurs, którego jesteś laureatką. Dlatego ważne jest, aby być otwartą na współpracę i zaufać osobom, które cię na ten konkurs wysyłają. Z doswiadczenia wiem, że niektórym dziewczynom po prostu zaraz po wygranej sukces uderza do głowy…

Moda to twoja pasja i praca – jakie polskie marki lubisz i cenisz najbardziej? Które miałyby twoim zdaniem szansę na międzynarodowy sukces?
Moda od zawsze była moja pasja, ale tak naprawdę potwierdziła to moja wyprowadzka do Włoch. Miałam okazje pracować dla takich światowych marek jak Prada, Roberto Cavalli, czy Dsquared2, a obecnie Versace. Dodatkowo dzięki mojej pracy jako reporter dla World Fashion Channel, mam okazję jeszcze bliżej poznać projektantów i całą branżę. Myślę, że na polskim rynku jest kilka ciekawych nazwisk, które są znane od lat, a mają szansę zaistnieć na światowym rynku. Jeśli mówimy tu o designie i projektantach, którzy organizują pokazy mody w Warszawie, to od lat uwielbiam to co robi MMC, Łukasz Jemioł, La Mania, Robert Kupisz i PLNY LALA.

Z tego co wiem, to La Mania świetnie sobie radzi od kilku lat za granicą i widziałam ich kolekcje w kilku ważnych światowych domach handlowych. Obserwuję też karierę MISBHV, Local Heroes, UEG, czy Magdy Butrym i jestem pełna podziwu dla tego co robią. Bardzo lubię też projekty Kas Kryst i Tomaotomo. Myślę, że dobry projektant i ten, który chce zaistnieć na rynku światowym, wcale nie musi walczyć o rynek polski. Każdy rynek rządzi się swoimi prawami, a oprócz kwestii designu jest także cała reszta. Myślę, że punktem wyjścia jest dobra strategia i skoncentrowanie się na stworzeniu takiej kolekcji, która mogłaby się sprzedać jednocześnie na Bliskim Wschodzie , jak i na przykład w Azji i Europie. Obserwując polskich projektantów, nasuwa mi się myśl, że niektórym nadal tego brakuje, ale tak wszystko zależy od wizji i ambicji projektanta. Wielkim plusem (i myślę że większość polskich marek nie jest tego świadoma) jest jakość polskich projektów i cena produkcji –  wiem, że większość polskich projektantów sprowadza świetne tkaniny z Włoch, Portugalii, Hiszpanii, ale również wykorzystują tkaniny polskie. Od kilku lat panuje trend Made In Eu, dlatego też zdecydowałam się na projekt znalezienia dobrego, świadomego światowego rynku polskiego projektanta, którego chciałabym wypromować za granicą.

Wcześniej pracowałaś w domu mody Armani, obecnie – w Versace. Jak udało ci się trafić do włoskiego domu mody i na czym dokładnie polega twoja praca?
Jeszcze jako modelka często pracowałam w rożnych showroomach podczas kampanii sprzedażowej i miałam okazje przyjrzeć się temu z bliska. Podobał mi się proces sprzedaży i spotkania z klientami i po cichu myślałam, że w przyszłości chciałabym zająć się tym samym. Zrobiłam staż w Diesel Black Gold, a zaraz po tym dostałam telefon od Armaniego z pytaniem, czy byłabym zainteresowana przyjściem na rozmowę o pracę. Oczywiście nie mogłam odmówić i po kilku spotkaniach udało mi sie podpisać z nimi kontrakt. W domu mody Armani pracowałam przez ponad dwa lata podczas kampanii sprzedażowych, a od tego sezonu udało mi się dołączyć do Versace. W świecie mody wygląda to tak, że osoby odpowiedzialne za rekrutację wyszukują osob na podobnych stanowiskach w konkurencyjnych firmach. I tak jednego dnia dostałam telefon, tym razem z Versace…

Bez czego nie wyobrażasz sobie swojej szafy?
To bardzo trudne pytanie, w swojej szafie mam praktycznie trochę wszystkiego. Wyjeżdżając nawet na weekend, zabieram ze sobą dużą walizkę, w którą pakuję ubrania na każdą okazje. Na pewno w mojej garderobie nie może zabraknąć białego t-shirta, wygodnych jeansow, conversów, ale także fajnej eleganckiej kurtki, marynarki lub bomberki, bo myślę, że właśnie to jest ten element, który fajnie kompletuje każdy look.

ZobaczSchowaj komentarze

Sprawdzamy gdzie kupić najpiękniejsze berety tej jesieni!

Moschino

Beret
836 zł

Femi Stories

Beret
149 zł

Lui Store

Beret
229 zł

Mango

Beret
69,90 zł

NA-KD

Beret
80,95 zł

Topshop

Beret
ok. 80 zł
Modę tworzą ludzie. Jest to zjawisko społeczne, które dotyczy każdego w mniejszym lub większym stopniu. To rozpędzony mechanizm, napędzany energią stylistów, projektantów, modelek, bloggerów, trendsetterów. Odkrywamy tajemnice największych osobowości branży. W inspirujących wywiadach opowiadają o bodźcach, które stymulują ich do działania, o własnym stylu, o otaczającym ich środowisku. Rozmowy z osobowościami świata mody zawierają ciekawe prognostyki i poruszają zjawiska angażujące uwagę. Mówiąc o ludziach pragniemy pokazać nie tylko mainstream. Odważnie demonstrujemy stylizacje osób śledzących trendy i zachowujących własny, niepowtarzalny styl. Przekazujemy krótkie newsy oparte na fotografiach. Chętnie prezentujemy szyk prosto z ulic światowych stolic mody.
Drogi użytkowniku/użytkowniczko!
Dziękujemy za zaufanie i zainteresowanie serwisem fashionpost.pl :)

W związku z wprowadzeniem nowych regulacji o ochronie danych osobowych (RODO) prosimy o akceptację subskrypcji.

Po naszej stronie leży ciągłe dbanie o Twoje zadowolenie z użytkowania serwisu. Jeżeli otrzymujesz od nas informację, to oznacza, że nadal nie będziemy wysyłać SPAMu ani udostępniać Twoich danych innym podmiotom (poza tymi, z których usług korzystamy do realizacji procesu wysyłki naszego Newslettera).
Możesz w dowolnym momencie zrezygnować z naszego Newslettera, usunąć konto i zablokować wiadomości od nas. Mamy jednak nadzieję że chcesz zostać z nami!

O zmianach związanych z RODO – kto, co i dlaczego?

Potwierdzając swój adres e-mail za pomocą poniższego przycisku (linku) wyrażasz zgodę na przetwarzanie swoich danych osobowych przez administratora serwisu fashionpost.pl w celach: marketingu bezpośredniego dotyczącego własnych produktów i usług. Osoba, której dane dotyczą, ma prawo dostępu do treści swoich danych osobowych oraz prawo ich sprostowania, usunięcia, ograniczenia przetwarzania, prawo do przenoszenia danych, prawo wniesienia sprzeciwu, prawo do cofnięcia zgody w dowolnym momencie bez wpływu na zgodność z prawem przetwarzania, którego dokonano na podstawie zgody przed jej cofnięciem. Dane w tym celu przetwarzane będą na podstawie art. 6 ust. 1 lit. a) Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 roku w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (RODO). Dane będą przechowywane do momentu wycofania zgodny na ich przetwarzanie.

W celu realizacji uprawnień, prosimy wysłać wiadomośc e-mail pod adres kontakt@fashionpost.pl

Twoje dane (imię/pseudonim i adres e-mail) mogą być przekazywane do podmiotów zewnętrznych, również mających siedzibę poza terytorium Unii Europejskiej w celu realizacji usług (np. wysyłka Newslettera).
W każdej chwili możesz wypisać się z listy klikając w link rezygnacji.

EU General Data Protection Regulation
25 maja 2018 wchodzi w życie RODO, czyli General Data Protection Regulation (GDPR).
Szczegółowe informacje na ten temat znajdziesz tutaj

Potrzebujemy Twojej zgody, jeśli chcesz korzystać z naszego serwisu również po 25 maja 2018 roku.
Wyraź zgodę, klikając przycisk poniżej

Instalowanie plików cookies na Twoich urządzeniach i dostęp do tych plików

Serwis fashionpost.pl wykorzystuje technologie plików cookies, które służą do zbierania i przetwarzania danych osobowych oraz danych eksploatacyjnych. Dzięki temu jesteśmy w stanie personalizować udostępniane treści i reklamy oraz analizować ruch na naszym serwisie.
Dzięki plikom cookie stale poprawiamy jakość naszych treści. Zapewniamy Ci także lepszą obsługę, ponieważ widzisz tylko to, co leży w kręgu Twoich zainteresowań.
Nam natomiast pliki cookies umożliwiają złożone badania i analizę zainteresowania publikowanymi przez nas materiałami, przez co jesteśmy w stanie stale zapewniać wszystkim użytkownikom najwyższą jakość.

Zobacz naszą politykę prywatności