34. Warszawski Festiwal Filmowy: 5 najciekawszych filmów

Jesień to nie tylko nowe kolekcje najznamienitszych projektantów, ale też wysyp fascynujących premier kinowych. Po naszym polskim „Cannes” (Festiwal Filmowy w Gdyni) przenosimy się do Warszawy. Tutaj, od 12 do 21 października odbędzie się 34. Warszawski Festiwal Filmowy. Zobaczymy 190 filmów z ponad 60 krajów. Sprawdźcie 5 najciekawszych propozycji od naszej redakcji.

7-filmow-muzycznych-ktore-musisz-zobaczyc-na-34.-Warszawskim-Festiwalu-Filmowym_article

Warszawski Festiwal Filmowy to oprócz międzynarodowych premier również konkursy. O główną nagrodę zawalczy 15 tytułów. Polskę reprezentować będzie w tym roku obraz „7 uczuć” Marka Koterskiego. Film został już wcześniej wyróżniony Nagrodą Specjalną Jury na 43. Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni.

 

1. „7 uczuć”, reż. Marek Koterski

Ten tytuł wylądował na samym szczycie naszego zestawienia. Nie bez przyczyny. „7 uczuć” to pierwszy od 7 lat film Marka Koterskiego, twórcy „Dnia świra” czy „Wszyscy jesteśmy Chrystusami”. Pokładane są w nim duże nadzieje, w końcu do obsady dołączyły takie postacie jak: Maja Ostaszewska, Katarzyna Figura, Robert Więckiewicz i Andrzej Chyra. Duży potencjał ma również sama koncepcja. „7 uczuć” to podróż w czasie. Na pierwszy plan wysuwa się postać Adasia Miauczyńskiego (bohatera „Dnia Świra”), który powraca do czasów swojego dzieciństwa, kiedy – jak większość z nas – miał spory problem z nazywaniem towarzyszących mu wtedy emocji. Aby poprawić jakość swego dorosłego już życia, postanawia powrócić do tamtego nie do końca – jak się okazuje – beztroskiego okresu, by nauczyć się przeżywania siedmiu podstawowych uczuć. Ta ekstremalnie nieprzewidywalna podróż do przeszłości obfituje w szereg przezabawnych, wręcz komicznych sytuacji, ale niesie za sobą również moc wzruszeń i refleksji. W roli Adasia Miauczyńskiego widzimy tym razem Michała Koterskiego (syna reżysera). Dla aktora jest to duża szansa na zweryfikowanie swojego warsztatu, dla reżysera na powrót do najlepszych czasów.

2. „Kobieta pracująca”, reż. Michal Aviad

Orna, młoda matka trójki dzieci, właśnie dostała pracę jako asystentka wpływowego agenta nieruchomości, Benny’ego. Mąż Orny ma problemy z utrzymaniem małej restauracji, którą prowadzi. Kobieta zostaje więc główną żywicielką rodziny. Idzie jej świetnie. Szef jest zachwycony. Nie tylko chwali ją jako pracownicę, ale także podoba mu się jako kobieta. Nie szanuje jednak jej granic i zaczyna ją nękać. Życie w pracy staje się trudne do zniesienia. Orna będzie musiała zmierzyć się z upokorzeniem, wstydem, poczuciem winy i lękiem przed bezrobociem. Zamierza walczyć na swój sposób o pracę i poczucie własnej wartości. Izraelski dramat świetnie wpisuje się w ostatnią głośną kampanię #metoo walczącą z molestowaniem i przedmiotowym traktowaniem kobiet, również w pracy.

3. „Szkolny autobus”, reż. Louie Ignacio

34. Warszawski Festiwal Filmowy to długo wyczekiwana premiera fińskiego dramatu „Szkolny autobus” (ang. School Service).

Maya jest ofiarą „school service”, czegoś, co z pozoru jest szkolnym transportem. Dziewczynka wracała ze szkoły, kiedy autobus zatrzymał się i kierowca zaoferował jej podwiezienie. Jednak nie zatrzymał się przy jej domu. Maya wraz z innymi dziećmi została uprowadzona do Manili, do pracy jako żebraczka. O zmierzchu dzieci są wyrzucane na ulice, aby zatrzymywać przechodniów, samochody i błagać o jałmużnę. Maya zaczyna potworne życie w obcym mieście i wciąż myśli tylko o powrocie do domu. Jednak to może się nigdy nie wydarzyć… Wstrząsający obraz filipińskich dzieci ulicy, które pracują dla zorganizowanych grup przestępczych.

4. „Soledad”, reż. Agustina Macri

Argentynka Soledad Rosas przyjechała do Włoch w 1997 roku. Miała wtedy 23 lata. Zamieszkała w turyńskim squacie, gdzie poznała wojowniczego anarchistę Edoardo Massariego. Nawiązała się między nimi krótka, ale niezwykle burzliwa miłosna relacja. 5 marca 1998 roku para została aresztowana i oskarżona o akty terroryzmu przeciwko budowie szybkiej sieci kolejowej. 23 marca Edoardo Massari zostaje znaleziony martwy w celi więziennej… Oparta na faktach szokująca historia dwójki młodych ludzi, których władza prezentowała jako przestępców, a dla tych, którzy ich znali, byli anarchistycznymi bohaterami.

5. „Diabelski Młyn”, reż. Jae-ho Baek, Hee-seob Lee

Firma wysyła do Osaki swojego młodego pracownika Woo-zoo. Ma tam zastąpić zaginionego szefa, Dae-junga, i dokończyć jego zadanie. Ostatniego dnia przed powrotem do domu Woozoo wydaje się, że widzi kogoś wyglądającego jak jego zaginiony szef. Idzie za nim, aż w końcu trafia do małego baru „Pier 34”. Słuchając muzyki, Woo-zoo zasypia i przegapia swój lot do Korei. Po przebudzeniu decyduje, by rzucić pracę i zostać w barze do czasu odnalezienia Daejunga. Poznaje tam młodziutką dziewczynę, której pomaga w przygotowaniach do występu. Przypomina sobie radość płynącą z muzyki i zapomniane dawno marzenia. Metaforyczna opowieść o akceptacji straty, zagubieniu i poszukiwaniu ścieżki życiowej.

ZobaczSchowaj komentarze

Pierwszy na świecie mobilny chipset sztucznej inteligencji w telefonach znanej marki

Procesor Kirin 980, 7-nanometrowy mobilny chipset sztucznej inteligencji (AI), rewolucyjny podwójny moduł NPU w procesorze, potrójny aparat Leica Triple Camera z ultraszerokokątnym obiektywem oraz superszybka ładowarka – to nie są wizje utopijnej przyszłości a specyfikacja nowych smartfonów Huawei – Mate 20, Mate20 Pro, Mate 20 X i Porsche Design Huawei Mate 20 RS. Modele będą dostępne w Polsce.

Pierwszy na świecie mobilny chipset sztucznej inteligencji w telefonach znanej marki
webwxgetmsgimg (2)

Chińskie przedsiębiorstwo Huawei zdecydowanie rzuca rękawicę innym twórcom smartfonów. Ich najnowsze modele, które 16 października zaprezentowane zostały w Londynie z całą pewnością kwalifikują się do kategorii „konkurencyjne”. Kiedy w londyńskim centrum konferencyjnym Excel wybrzmiała informacja o zastosowaniu w nowych telefonach Huawei Mate 20 7-nanometrowego mobilnego chipsetu sztucznej inteligencji (AI), na sali zapanowała cisza. To kolejny krok dla rozwoju nowych technologii, którego nie sposób przemilczeć.

„Najnowsza seria Huawei Mate 20 to urządzenia bazujące na najbardziej innowacyjnych technologiach. Dzięki zastosowaniu podwójnego procesora odpowiedzialnego za sztuczną inteligencję, jakość korzystania ze smartfonów Huawei wchodzi na najwyższy poziom. Wierzymy, że użytkownicy pokochają je też za nowy aparat Leica Triple Camera z ultraszerokokątnym obiektywem i za bardzo pojemną baterię, którą można naładować aż do 70% w zaledwie 30 minut” – powiedział Jefferson Zhang, dyrektor zarządzający Huawei CBG Polska.

 

Wyświetl ten post na Instagramie.

 

Post udostępniony przez Huawei Mobile Poland (@huaweimobilepl)

Pierwszy na świecie mobilny procesor w technologii 7nm 

Sercem serii Huawei Mate 20 jest pierwszy na świecie procesor Kirin 980 AI 7 nm z 6,9 miliarda tranzystorów w matrycy o wielkości 1 cm2. Kirin 980 jest pierwszym chipsetem z rdzeniami opartymi na Cortex-A76, które są o 75% mocniejsze i o 58% bardziej wydajne w porównaniu z poprzednikiem. Chipset został zaprojektowany w oparciu o innowacyjną trójwarstwową architekturę składającą się z dwóch specjalnych rdzeni opartych  na technologii Cortex-A76, dwóch dużych rdzeni opartych na technologii Cortex-A76 oraz czterech małych rdzeni Cortex-A55. Unikalna architektura zapewnia wyjątkową wydajność i efektywność energetyczną przy jednoczesnym wykonywaniu szerokiego wachlarza czynności.

Nowe możliwości nagrywania wideo

 

Wyświetl ten post na Instagramie.

 

Post udostępniony przez Huawei Mobile Poland (@huaweimobilepl)

Seria Huawei Mate 20 ofertuje również szerokokątny obiektyw Leica. Nowy, potrójny aparat Leica wykorzystuje mechanizmy sztucznej inteligencji przy nagrywaniu wideo,umożliwiając użytkownikom tworzenie niemal filmowych arcydzieł. Nowy obiektyw Leica Ultra Wide Angle ma ogniskową odpowiadającą obiektywowi 16 mm z pełną klatką, co nadaje zdjęciom efekt artystycznych zniekształceń, charakterystyczny dla obiektywów ultraszerokokątnych. Nowy aparat obsługuje również makrofotografię i pozwala uzyskać ostre obrazy obiektów umieszczonych w odległości zaledwie 2,5 cm od obiektywu. Dzięki funkcjom sztucznej inteligencji AI Composition, AI 4D Predictive Focus i AI HDR, telefony Huawei zapewniają wszystko, czego potrzebuje każdy miłośnik fotografii.

Wiodąca technologia ładowaniaSeria Huawei Mate 20 została zaprojektowana specjalnie dla użytkowników, którzy oczekują od smartfona najwyższej wydajności. Dlatego wszystkie smartfony Mate 20 zostały wyposażona w baterie o dużych pojemnościach, zapewniające działanie urządzenia przez cały dzień. Smartfon Huawei Mate 20 wyposażono w akumulator 4000 mAh, Huawei Mate 20 Pro – 4200 mAh, w modelu Mate 20 X znajduje się bateria o pojemności aż 5000 mAh.kowo szybkiego ładowania, adapter Huawei SuperCharge zapewnia moc do 40 W. Dzięki temu baterię w smartfonie z serii Huawei Mate 20, podłączonym do ładowarki SuperCharge, można naładować aż do 70% w zaledwie 30 minut. Na podstawie wyników testów laboratoryjnych firmy Huawei. Wszystkie wymienione tutaj pojemności baterii są typowymi wartościami. Żywotność baterii zależy od rzeczywistych warunków użytkowania. Funkcjonalność dostępna tylko z ładowarką i kablem Huawei SuperCharge.

Dostępność i ceny

Nowe smartfony Huawei Mate 20 i  Mate 20 Pro będą dostępne  w Polsce w przedsprzedaży od 16 października od 16:00 do 4 listopada lub wyczerpania zapasów. Cena Mate 20 to 2999 zł, a Mate 20 Pro – 4299 zł. Przy zakupie Mate 20 Pro klienci otrzymają bezprzewodową ładowarkę  15 W i kartę pamięci NM 128 GB, a wybierając Mate 20 – opaskę ze słuchawką Huawei TalkBand B3 lite[1]. Mate 20 i Mate 20 Pro dostępne będą w trzech kolorach: czarnym, niebieskim i Twilight. Oferta może się różnić u partnerów Huawei.

 

Wyświetl ten post na Instagramie.

 

Post udostępniony przez Huawei Mobile Poland (@huaweimobilepl)

ZobaczSchowaj komentarze

Biżuteria na Walentynki 2019

Alighieri

Kolczyki
ok. 1200 zł

Apart

Naszyjnik
309 zł

Ilena Makri

Pierścionek
ok. 2800 zł

Pernille Lauridsen

Kolczyki
ok. 1700 zł

Swarovski

Bransoletka
399 zł

W. Kruk

Naszyjnik
549 zł
Zajmujemy się wszystkim, co w kulturze związane jest z modą. Interesują nas film, teatr, książki, muzyka, sztuka, fotografia... Opisujemy najważniejsze wystawy w Polsce i za granicą. Analizujemy kostiumy w ciekawych filmach – tych sprzed lat i premier. Nie zapominamy też o serialach, które są teraz równie popularne, co kino. Zaglądamy za kulisy sztuk teatralnych. Rozmawiamy z kostiumografami. Czytamy nowości książkowe, oglądamy albumy fotograficzne i te wydane przez wielkie domy mody. Zadajemy cykliczne „5 pytań do…” ciekawym osobom, które w jakiś sposób należą do świata mody. Zwiedzamy miasta w kraju i na świecie, żeby tworzyć przewodniki po nietypowych miejscach. Analizujemy modę uliczną przez pryzmat sesji zdjęciowych dobrych fotografów. Przeglądamy Instagram, żeby polecać dobre kanały.
Drogi użytkowniku/użytkowniczko!
Dziękujemy za zaufanie i zainteresowanie serwisem fashionpost.pl :)

W związku z wprowadzeniem nowych regulacji o ochronie danych osobowych (RODO) prosimy o akceptację subskrypcji.

Po naszej stronie leży ciągłe dbanie o Twoje zadowolenie z użytkowania serwisu. Jeżeli otrzymujesz od nas informację, to oznacza, że nadal nie będziemy wysyłać SPAMu ani udostępniać Twoich danych innym podmiotom (poza tymi, z których usług korzystamy do realizacji procesu wysyłki naszego Newslettera).
Możesz w dowolnym momencie zrezygnować z naszego Newslettera, usunąć konto i zablokować wiadomości od nas. Mamy jednak nadzieję że chcesz zostać z nami!

O zmianach związanych z RODO – kto, co i dlaczego?

Potwierdzając swój adres e-mail za pomocą poniższego przycisku (linku) wyrażasz zgodę na przetwarzanie swoich danych osobowych przez administratora serwisu fashionpost.pl w celach: marketingu bezpośredniego dotyczącego własnych produktów i usług. Osoba, której dane dotyczą, ma prawo dostępu do treści swoich danych osobowych oraz prawo ich sprostowania, usunięcia, ograniczenia przetwarzania, prawo do przenoszenia danych, prawo wniesienia sprzeciwu, prawo do cofnięcia zgody w dowolnym momencie bez wpływu na zgodność z prawem przetwarzania, którego dokonano na podstawie zgody przed jej cofnięciem. Dane w tym celu przetwarzane będą na podstawie art. 6 ust. 1 lit. a) Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 roku w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (RODO). Dane będą przechowywane do momentu wycofania zgodny na ich przetwarzanie.

W celu realizacji uprawnień, prosimy wysłać wiadomośc e-mail pod adres kontakt@fashionpost.pl

Twoje dane (imię/pseudonim i adres e-mail) mogą być przekazywane do podmiotów zewnętrznych, również mających siedzibę poza terytorium Unii Europejskiej w celu realizacji usług (np. wysyłka Newslettera).
W każdej chwili możesz wypisać się z listy klikając w link rezygnacji.

EU General Data Protection Regulation
25 maja 2018 wchodzi w życie RODO, czyli General Data Protection Regulation (GDPR).
Szczegółowe informacje na ten temat znajdziesz tutaj

Potrzebujemy Twojej zgody, jeśli chcesz korzystać z naszego serwisu również po 25 maja 2018 roku.
Wyraź zgodę, klikając przycisk poniżej

Instalowanie plików cookies na Twoich urządzeniach i dostęp do tych plików

Serwis fashionpost.pl wykorzystuje technologie plików cookies, które służą do zbierania i przetwarzania danych osobowych oraz danych eksploatacyjnych. Dzięki temu jesteśmy w stanie personalizować udostępniane treści i reklamy oraz analizować ruch na naszym serwisie.
Dzięki plikom cookie stale poprawiamy jakość naszych treści. Zapewniamy Ci także lepszą obsługę, ponieważ widzisz tylko to, co leży w kręgu Twoich zainteresowań.
Nam natomiast pliki cookies umożliwiają złożone badania i analizę zainteresowania publikowanymi przez nas materiałami, przez co jesteśmy w stanie stale zapewniać wszystkim użytkownikom najwyższą jakość.

Zobacz naszą politykę prywatności