Zdrowe zamienniki słodyczy: po co warto sięgnąć?

Są największym wrogiem szczuplej sylwetki, ale nikt nie potrafi bez nich żyć. O czym mowa? Są to słodycze, czyli hormony szczęścia. Cukierki, batoniki, czekolada, ciasta, wafelki – każdy zna ma swoje ulubione, z których nie potrafi zrezygnować. Już od wczesnego dzieciństwa byliśmy nimi wynagradzani, co pozostało nam aż do dziś. Słodycze jednak nie tylko są wysokokaloryczne, pozbawione jakichkolwiek substancji odżywczych, ale także powodują próchnicę. Zatem czas najwyższy zamienić je na coś zdrowszego.

Przygotowaliśmy dla was listę zdrowych zamienników słodyczy. Dzięki nim w prosty sposób możecie zrezygnować z wysokoprzetworzonych,  pełnych konserwantów, tłuszczów utwardzonych oraz syropu glukozowo – fruktozowego słodyczy, które tylko na chwilę hamują apetyt, a w dłuższej perspektywie powodują więcej złego. Dzięki nim przetrwacie każdy spadek cukru.

Szklanka wody lub herbata ziołowa

Pierwszy atak ochoty na słodkie przekąski najlepiej przetrwać pijąc szklankę wody lub ziołową herbatę. Ten chwilowy spadek cukru może być spowodowany zmęczeniem, stresem lub odwodnieniem. Zanim rzucimy się na półkę sklepową z kolorowymi batonikami, spróbujmy najprostszej metody działania. Rumianek, czystek, biała lub zielona herbata, są dobrą alternatywą. Możesz też iść pobiegać lub na spacer.

Świeże owce

Niby każdy wie, że dobrze jeść je raz dziennie, tylko czy każdy się stosuje tej zasady? Warto pamiętać, że owoce skutecznie zaspokajają potrzebę dostarczania organizmowi słodkiego smaku, a przy tym są naszpikowane witaminami i składnikami mineralnymi. Starajmy się jeść je w kawałkach, bo wtedy korzystamy maksymalnie z ich dobroczynnych właściwości. Dla odchudzających polecamy jeść jabłka,  porzeczki, maliny oraz truskawki – są najmniej kaloryczne.

Świeżo wyciskane soki

O ich walorach pisaliśmy jeszcze niedawno tutaj. W sieci znajdziecie mnóstwo przepisów na koktaile owocowe i warzywne, które mogą mieć właściwości zdrowotne oraz urodowe, a przecież każda z nas chce jak najdłużej zachować młodość i siły witalne. Czy wyciskacie je sami, czy kupujecie gotowe – nie ma znaczenia.

Orzechy i suszone owoce

Orzechy w przeciwieństwie do batonów i wafelków nie zawierają cukrów prostych. Za to bogate są w zdrowe tłuszcze. Dodatkowo obniżają poziom cholesterolu we krwi oraz warunkują prawidłową pracę serca i naczyń krwionośnych. Wpływają korzystnie na pracę mózgu i całego układu nerwowego. Suszone owoce mają pektynę, która usprawnia pracę przewodu pokarmowego, byleby nie przesadzić, ponieważ są dosyć kaloryczne. Wystarczy jedna garść dziennie.

Warzywa

Must have na naszych talerzach. Pokrojone w kawałki lub słupki warzywa bardzo łatwo zabrać ze sobą, a ich przygotowanie także nie zajmuje zbyt dużo czasu. Marchewka, seler naciowy, papryka, ogórek możemy zjeść same, ale także w towarzystwie humusu lub pasty z awokado. Polecamy także na imprezę zamiast chipsów!

Domowej roboty słodycze

Zamiast kupować wafle i fit batoniki, które tak naprawdę zawierają sporą ilość cukru, warto samodzielnie zrobić batony musli lub przygotować granolę. Ich przygotowanie nie zajmuje dużo czasu, to tylko 15 minut pracy. Jednorazowo możemy przygotować zapasy, które można zabrać ze sobą do torebki i mieć przy sobie w chwili słabości.

Coś extra

Jeśli już ochota na słodycze pokonuje was zupełnie, sięgnijcie po śniadanie w bogatszej formie. Wafle ryżowe z masłem orzechowym i plasterkami banana, kawałki gorzkiej czekolady wrzuconej do musli, naleśniki razowe z dżemem i powidłami własnej roboty oraz mufiny upieczone na mące żytniej są bardzo dobrym pomysłem. Dieta nie może być monotonna i niemożliwa do zrealizowania.

Pamiętajcie, że we wszystkich waszych działaniach najważniejszy jest umiar. Takie zasady są warte wcielenia w życie jeżeli kompletnie nie wyobrażacie sobie życia bez słodyczy. Jeśli, natomiast, regularnie ćwiczycie i zdrowo się odżywiacie, małe grzechy raz na jakiś czas nie wyrządzą wam krzywdy. Zawsze starajcie się jednak wybierać zdrowszą alternatywę.

 

ZobaczSchowaj komentarze

Jak się zregenerować po Świętach?

Od razu mówimy – łatwo nie będzie, ale musimy próbować bo  impreza noworoczna już niedługo i wszystkie chcemy oczywiście wyglądać obłędnie! Mamy kilka sprawdzonych sposobów jak błyskawicznie postawić się na nogi po świątecznym szaleństwie. Czytajcie i natychmiast wprowadźcie je w życie!

Woda (duuuużo wody)

Kompot z suszu jest cudowny, wiadomo. Jest też zbyt słodki, co nie sprzyja ani cerze ani figurze. To szklanka wody postawi was na nogi. Pijcie ją powoli, łyczkami i w sporej ilości najlepiej ok 1,5 litra dziennie. Z dodatkiem cytryny wypłukuje toksyny, przyspiesza metabolizm i oczyszcza organizm. Spytajcie Ani Lewandowskiej i Rihanny.

Trening na świeżym powietrzu

Koniec przesiadania się zza stołu na kanapę i z powrotem! Pora się przewietrzyć. Lekki trening na powietrzu pozwoli wam się dotlenić i od razu poczujecie się lepiej. Więcej tlenu oznacza szybszą regenerację całego organizmu, piękniejszą skórę i błyszczące oczy. Zestaw idealny na Sylwestra.

Godzina Beauty

Czyli coś co lubimy najbardziej. Wanna pełna piany, piling, maseczka na twarz i pod oczy. W wilgotnej, ciepłej łazience każdy produkt lepiej się wchłania i działa na skórę. Nie do przecenienia jest też relaks, na który czekałyśmy tyle czasu!

Czas z najbliższymi

Udowodniono, że przytulanie bliskich osób jest dobre na smutki i regenerację właśnie. W czyich ramionach czujecie się najlepiej? Nie traćcie czasu i po prostu bądźcie z kimś kochanym. Pomoże na pewno.

Relaks z książką

Zamiast „scrollować” świecący ekran weźcie do ręki książkę lub magazyn. Tak rzadko teraz czytamy prawdziwe książki, a poczucia wciągnięcia w jakąś ciekawą fabułę, przyjemnego intelektualnego wypoczynku na pewno nie zostawią po sobie aktualności na facebooku.

Dzień bez makijażu

Tak. Bez podkładu, korektora, pudru i kredki do brwi. Chociaż raz odpuśćcie swojej skórze te wszystkie upiększające warstwy. Wasza cera odpocznie i bez obawy o rozmazujący się tusz będziecie mogły po raz setny popłakać na „Love Actually”.

Święta ze wszystkimi plusami i minusami już za nami. Było cudownie jak co roku, mamy jednak mieszane uczucia czy warto było robić debet na koncie, i nadganiać jak szalone wszystkie dni wolnego w pracy. Jesteśmy jednak pewne, że za rok zrobimy to znowu!

ZobaczSchowaj komentarze

Wiosenne nowości z polską metką

SOLAR

KOMBINEZON
399 ZŁ

SOLAR

KOLCZYKI
149 ZŁ

MMC

MARYNARKA
900 ZŁ

MMC

MARYNARKA
1500 ZŁ

MISBHV

BLUZA
869 zł

MALLY & CO.

SUKIENKA
1390 ZŁ
.
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.