Jessica Hart nową twarzą Triumph – zadaliśmy jej kilka pytań!

Jedna z najbardziej rozpoznawalnych australijskich modelek, bohaterka niezliczonych ilości międzynarodowych okładek, miłośniczka sportu i zdrowego stylu życia. Jessica Hart została właśnie twarzą marki Triumph i z tej okazji specjalnie dla czytelników Fashion Post opowiedziała o tym, jak utrzymuje świetną formę, dlaczego na sesji najbardziej ceni porozumienie z fotografem i co skłoniło ją do założenia własnej marki urodowej. Warto!

Jessica Hart nową twarzą Triumph – zadaliśmy jej kilka pytań!

Nowa kampania marki Triumph „Znajdź Ideał dla każdej siebie” jest skierowana do wszystkich typów kobiet. Jak ty opisałabyś samą siebie?

Lubię myśleć, że jestem po trochu każdą z nich. Z natury jestem chłopczycą, ale uwielbiam czasami pokazać swoją bardziej dziewczęcą, zadziorną, sportową czy seksowną stronę, więc nigdy nie ograniczam się do jednej „kategorii”.

W twojej karierze bardzo dużą rolę odegrały kampanie i sesje zdjęciowe dla marek bieliźnianych. Co twoim zdaniem jest najważniejsze w czasie takich pokazów czy sesji?

Kluczową sprawą podczas sesji jest nić porozumienia z fotografem i tym razem właśnie tak było. Świetnie pracowało mi się z Rankinem, znanym brytyjskim fotografem, któremu udało się pokazać na zdjęciach różne strony mojej osobowości.

Wiele osób twierdzi, że masz jedno z najlepszych ciał w branży. Co robisz, żeby utrzymać taką formę? Jesteś na jakiejś specjalnej diecie?

Nie jestem na żadnej diecie i nie mam żadnych sekretów. Jem zdrowo i ćwiczę regularnie – to działa!

Jak opisałabyś swój styl?

Cały czas się zmienia. Lubię ubrania wygodne oraz miksowanie męskich fasonów z kobiecymi.

Ponad 2 lata temu założyłaś swoją własną markę kosmetyczną Luma Cosmetics. Skąd pomysł, żeby iść w kierunku beauty?

Kocham makijaż i pielęgnację! Uwielbiam się malować, szczególnie kiedy wiem, które produkty najbardziej mi służą. Czasem wystarczy jedynie odrobina, żeby pięknie podkreślić nasze naturalne atuty. Nie mogę się doczekać marca, kiedy moja marka znowu wejdzie na rynek. Cały czas nad nią pracuję i chcę żeby się zmieniała.

Urodziłaś się w Australii, ale mieszkasz w Nowym Jorku. Masz jakieś swoje ulubione miejsca, które byś nam poleciła?

Salon manicure Golden Tree, Galeria Gagosian, kolacja w Carbone, Il Buco Alimentari na lunch i kawę, a bar Pitti na brunch. Jeśli chcecie iść na drinka to zdecydowanie polecam Hotel Carlyle.

Masz swoich ulubionych fotografów, z którymi do tej pory pracowałaś?

Rankin jest świetny, dlatego bardzo ucieszyłam się, że mogłam pracować z nim przy wiosenno-letniej kampanii Triumph „Find The One For Every You”. Uwielbiam również Simona Uptona i Mario Testino.

Właśnie zaczął się nowy rok, więc musimy zapytać czy masz już jakieś postanowienia?

Zwykle ich nie robię, ale może w tym roku to się zmieni…

ZobaczSchowaj komentarze

Kampania Gucci jak malowana

Alessandro Michele jest jedną z tych osób, która potrafi zamienić w złoto wszystko, czego się dotknie. Jego nieskończone pokłady kreatywności zamieniły Gucci w jedną z najpopularniejszych oraz najbardziej pożądanych marek na świecie, a sam projektant z eklektycznej estetyki uczynił swój największy atut. Właśnie dlatego z niecierpliwością czekamy na kolejne kolekcje, pokazy i kampanie, które nieustannie są powodem naszych zachwytów. Teraz jest nie inaczej – kampania Gucci wiosna-lato 2018 to prawdziwy majstersztyk.

Kampania Gucci jak malowana

O kampaniach Gucci można powiedzieć bardzo dużo, a jedno z pierwszych określeń jakie przychodzi nam do głowy to „nie z tego świata”. Alessandro w swoich sesjach wizerunkowych zaangażował już kosmitów rodem z kultowych filmów science-fiction, były również memy, a nawet drapieżne zwierzęta, które są jednym ze znaków rozpoznawczych estetyki projektanta. Jednak najnowsza propozycja Gucci na wiosnę-lato 2018 naprawdę jest nie z tego świata, ponieważ przy jej powstawaniu nie byli zaangażowani żadni fotografowie czy modelki, a… malarz. Ignasi Monreal, pochodzący z Hiszpanii, inspirując się kultowymi obrazami stworzył małe, dzieła sztuki, jakie tylko Gucci potrafi.

Kampania Gucci to wariacja na temat motywów z duńskiego malarstwa Renesansu oraz nawiązań do literatury, jednak w tej mieszance nie brakuje również współczesnych akcentów. Wprawne oko bez trudu dostrzeże inspiracje „Ofelią” Johna Everetta Millaisa, a fani Disneya na pewno zwrócą uwagę na wizerunek Królewny Śnieżki. Jedno jest pewne. Alessandro wie jak nas zaskoczyć i robi to dobrze.

ZobaczSchowaj komentarze

Majówka 2018: Domowe SPA - pomoże zregenerować ciało i poprawi nastrój

Jo Malone London

Świeca zapachowa
259 zł

Ministerstwo Dobrego Mydła

Odżywczy peeling cukrowy
38 zł

Erborian

Maseczka do ust
89 zł

Dr. Jart+

Maseczka ujędrniająca
43 zł

Peggy Sage

Rękawica do kąpieli
35 zł

Ministerstwo dobrego mydła

Musująca kula do kąpieli
5,50 zł
Moda w Fashion Post to nie tylko powierzchowne potraktowanie wyświechtanych trendów. U nas znajdziecie najświeższe wiadomości z branży – zarówno te dotyczące znanych projektantów, jak i fotografów, stylistów i redaktorek mody. Obserwujemy polskie i zagraniczne gwiazdy, modelki i blogerki oraz analizujemy ewolucję ich stylu. Zbieramy opinie ekspertów, publikujemy kontrowersyjne felietony i nie boimy się wyrażać naszych poglądów. Jesteśmy na bieżąco z pokazami mody i na ich podstawie przewidujemy trendy. Na koniec podpowiadamy, dokąd pójść na zakupy, by wyglądać modnie. Nasze rekomendacje nie ograniczają się do sieciówek jak Zara czy H&M – wspieramy też młodych polskich projektantów i niszowe marki, które naszym zdaniem zasługują na uwagę. Do mody podchodzimy poważnie, ale mamy do niej dystans – czego i wam życzymy.
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.