Wypij wodę razem z opakowaniem. Rewolucyjny produkt niebawem trafi do sprzedaży

Picie wody to podstawa zbilansowanej diety i zdrowego trybu życia. Ciężko jednak pogodzić mineralizowanie swojego ciała i dbanie o zdrowie z zaśmiecaniem środowiska plastikowymi odpadami. Okazuje się, że już niebawem ten problem może zniknąć.

Butelkowana woda, choć najwygodniejsza, jest też najdroższą formą produkcji życiodajnego płynu. Wyprodukowanie opakowania do litra wody zużywa trzy inne litry, co trudno nie uznać za absurd. Dodatkowe zanieczyszczenia, jakie tworzą się z ton zużytego plastiku sprawiają, że przemysł produkcji i sprzedaży wody, choć ważny, nie jest zbyt ekologiczny.

Rodrigo García González, Pierre Paslier i Guillaume Couche, studenci z Londynu, wpadli na genialny w swojej prostocie pomysł, który ostatecznie może rozwiązać ten problem. Jak dowiadujemy się w relacji portalu Ekologia.pl opakowanie młodych naukowców jest w pełni jadalne. Naczynie powstało w wyniku procesu steryfikacji, który jest powszechnie wykorzystywany w kuchni molekularnej. Plastyczne opakowanie zostało wykonane z mieszanki alginianu sodu, który pochodzi z jadalnych alg oraz chlorku wapnia.

Naczynie ma być na tyle trwałe i plastyczne, że bez problemu można je przewozić w torbach czy plecakach. Póki co projekt jest dystrybuowany na zamkniętych imprezach sportowych i targach spożywczych, lecz jego twórcy zapewniają, że ich marka – Ooho – ma pojawić się w regularnej sprzedaży. Czy okaże się totalną rewolucją czy jedynie ciekawym gadżetem? O tym jak zwykle zadecydujemy my, naszymi portfelami.

ZobaczSchowaj komentarze

Lena Dunham wyprzedaje garderobę. Pieniądze trafią na organizacje kobiece

Reżyserka, aktorka i aktywistka postanowiła pozbyć się sporej części z ubrań high fashion, jakie znajdują się w jej szafie, a pieniądze uzyskane ze sprzedaży w całości przeznaczyć na Planned Parenthood Federation of America – organizację zajmującą się odpowiedzialnym rodzicielstwem i pomocą kobietom w trudnych życiowych sytuacjach.

Lena ogłosiła, że za pośrednictwem strony The RealReal, która zrzesza markowe ubrania, dodatki i sztukę, wystawi 169 przedmiotów, które zalegają w jej szafie. – W pewnym momencie zdałam sobie sprawę, że w moim domu zalega strasznie dużo przedmiotów. Zawsze myślałam, że zostawię je swojemu przyszłemu dziecku, lecz biorąc pod uwagę moje problemy z układem rozrodczym muszę zmienić plany. Nie mogę żyć przyszłością, która jeszcze nie istnieje. Dlatego postanowiłam sprzedać te rzeczy i zainwestować je w lepsze jutro – wyznała gwiazda w rozmowie z „The New York Times”, gdzie ogłosiła całą akcję.

Dunham dostanie 70 procent ze sprzedaży każdej rzeczy na portalu i zapowiedziała, że pieniądze w całości trafią do Planned Parenthood Federation. Biorąc pod uwagę, że mowa tu o ubraniach topowych światowych kreatorów uzyskana suma może być naprawdę duża. Aktywistka oczywiście nie byłaby sobą, gdyby nie zażartowała ze sporego grona hejterów, które zyskują jej kolejne feministyczne i wolnościowe deklaracje oraz akcje. – Zdaję sobie sprawę, że część tych ubrań może być kupiona tylko po to, by je spalić. Popieram to, bo tak czy inaczej pieniądze ze sprzedaży trafią do organizacji – deklaruje.

Miejmy nadzieję, że za Leną pójdą inne gwiazdy, które cierpią na niekontrolowany przerost szafy. To tak naprawdę nie wymaga od nich specjalnego zaangażowania – jeśli nie mają na to ochoty – a w znaczący sposób może przyczynić się do poprawy jakości życia kobiet. Utrata kilku par butów od Manolo Blahnika chyba jest tego warta.

ZobaczSchowaj komentarze

Święta 2017: prezenty dla millenialsów

NETFLIX

SUBSKRYBCJA NETFLIKSA
30-50 ZŁ

ASOS

OKULARY
OK. 60 ZŁ

VANS

BUTY
OK. 200 ZŁ

AMAZON

GRA
OK. 100 ZŁ

FRESH'N'REBEL

POWERBANK
79 ZŁ

JUICY COUTURE

DRES
OK. 500 ZŁ
.
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.