Wszyscy jesteśmy na sprzedaż

„Milionkrotnie oglądany mężczyzna” to podtytuł artykułu o Olivierze Rousteingu, dyrektorze artystycznym Balmain, który na początku marca osiągnął pułap miliona obserwujących na Instagramie. Wydarzenie to, jakże ważne dla branży mody, skrupulatnie opisała dziennikarka amerykańskiego WWD.

Olivier ma wszelkie predyspozycje do tego, by być sławą Instagrama. Jest młody (rocznik 1987), jest dyrektorem kreatywnym jednego z najstarszych francuskich domów mody, przyjaźni się z Rihanną, a za ucieleśnienie wartości Balmain uważa parę… Kim Kardashian i Kanye West. Co więcej, nie ma oporów przed rozebraniem się, chętnie pozuje do #selfie, a tańce na plaży z Seleną Gomez i Gigi Hadid to dla niego chleb powszedni.

zdjecie aaaa

Gdyby pięć lat temu ktoś powiedział Paulinie Szmydke z WWD, że będzie pisać o Olivierze w kontekście aplikacji telefonicznej, pewnie by nie uwierzyła. Przez ostatnie pięć lat zmieniło się jednak zbyt wiele. Społeczność Instagrama urosła do 300 milionów użytkowników, a sama aplikacja w 2012 roku została sprzedana Facebookowi za miliard dolarów. Ale to tylko techniczna strona zataczającej coraz szersze kręgi apoteozy kultury wizualnej, zjawiska widocznego na Instagramowym „feedzie”, na którym ludzki ekshibicjonizm uścisnął sobie dłonie z drzemiącą w nas naturą podglądacza. Rytuał dwóch stuknięć palcami o ekran mówi o współczesnym świecie więcej, niż niejeden traktat psychologiczny. Dajemy się uwieść Instagramowi, bo jest bezpłatny, międzynarodowy oraz prosty w obsłudze. Za pomocą 19 filtrów możemy kreować swoje wirtualne alter ego. Co więcej, kładąc swoje życie na tacy Instagrama mamy jednocześnie prawo do podglądania innych.

a

Rosnąca penetracja social media, stukrotnie większa od liczby mieszkańców Polski, doprowadziła do wykształcenia się nowej grupy influencerów, czyli osób wpływowych w swoich środowiskach. Tzw. „Instagram celebrities” to postaci ze świata kultury, mody, sztuki, filmu, których grono fanów sięga nawet 24 milionów (przypadek Kim Kardashian). Potencjał Instagramowych społeczności zauważyły już marki z branży mody. Nie bez przyczyny Kendall Jenner, 19 letnia siostra Kim, siódma osoba na liście najpopularniejszych postaci na Instagramie na świecie, w sezonie jesień/zima 2016 przeszła się po nowojorskim wybiegu aż 14 razy. 22 miliony obserwujących Kendall śledziło zdjęcia z backstage’u pokazów, relację z przymiarek, a także wyjścia gwiazdy na wybieg relacjonowane szeroko w social media. Nie trzeba wyobraźni, by zrozumieć, jaki rozgłos Kendall zapewnia zatrudniającej ją marce. Żadna reklama nie byłaby w stanie zaangażować jednocześnie tylu widzów. I to w tym samym momencie, w którym kolekcja ujrzała światło dzienne!

Nie dziwi więc mierzenie popularności współczesnych influencerów za pomocą liczby fanów w mediach społecznościowych, a co za tym idzie sprzedawanie jej w pakiecie z tradycyjnymi kampaniami reklamowymi. Nie jest nowością zapisywanie w umowie konkretnej liczby zdjęć, którą ma umieścić dana gwiazda w swoich kanałach social media. Tak więc jeśli Cara Delevigne (10 milionów fanów na Instagramie) bierze udział w kampanii Mulberry, to nie tylko występuje w filmie nakręconym na potrzeby akcji, czy pozuje do zdjęć wizerunkowych, ale i publikuje na swoim Instagramowym koncie konkretną liczbę zdjęć torebek. Tym sposobem jej konto staje się kartą w grze o wyższe stawki i jakże cennym, dodatkowym nośnikiem informacji o marce.

Polski rynek również obfituje we współprace tego typu. Podczas planowania kampanii modowych dokładnie ustalane są warunki, na jakich materiały promocyjne będą się pojawiać w kanałach social media „twarzy” danej kampanii, a następnie określa się koszt poszczególnych elementów umowy. Szczególnie skrupulatne w wycenie swoich świadczeń są topowe blogerki. Każda dodatkowa aktywność, również umieszczenie zdjęcia na Instagramie, czy zorganizowanie konkursu w aplikacji, generuje dodatkowy koszt. W grę wchodzi publikacja kampanijnych zdjęć, ale też prezentacja produktu w stylizacji lub solo, w specjalnie zaaranżowanej do tego domowej scenerii. Gdy w grę wchodzą kontrakty warte kilkadziesiąt tysięcy złotych, prawdopodobieństwo pokazania przez blogerkę przypadkowego produktu maleje do zera.

aaa

Co raz częściej jednak marki biorą sprawy w swoje ręce i skupiają się na budowaniu własnych społeczności, a co za tym idzie zasięgów. Polska marka 303 Avenue (prawie 5 tysięcy followersów) przy zdjęciach na Instagramie podaje maila, poprzez którego można zamówić prezentowaną na modelce rzecz. Z kolei Magda Butrym (ponad 7 tysięcy followersów) z Instagrama przekierowuje fanów bezpośrednio do sklepu internetowego. Bardziej radykalne rozwiązanie zastosował Fox and Fawn, vintage shop z Nowego Jorku, który całą sprzedaż prowadzi przez Instagrama. Procedura jest następująca: przy pierwszym zakupie należy zadzwonić na podany przez Fox and Fawn numer i zarejestrować się w systemie marki. Następnie wystarczy pod zdjęciem danej rzeczy umieścić komentarz „Ring me up”, tym samym rezerwując ją dla siebie. Inna marka, Brandy Melville, w całości zrezygnowała z tradycyjnych reklam. Ze swoimi klientkami – nastolatkami z całego świata kontaktuje się poprzez Instagrama. Konto @brandymelvilleusa śledzi prawie 2,5 miliona ludzi z całego świata. W kwadratowych kadrach widzimy nieskrępowaną młodość, pierwsze spacery za rękę z chłopakiem i nastoletnie deklaracje w stylu „I HATE EVERYONE”. Tego, czego nie znajdziemy na zdjęciach to logo marki. Brandy Melville woli nie wprowadzać takich dystrakcji do precyzyjnie zaplanowanych ujęć.

Co innego nasz bohater ze wstępu, Olivier Roustening, dzielący się wszystkim, czym tylko może się podzielić. „Nic nie ukrywam” – mówi projektant w wywiadzie dla francuskiego magazynu „TETU”, na którego okładce pozuje nago. „Nie rozbieram się, by się sprzedać, lecz po to, by móc lepiej wyrazić siebie” – deklaruje. Ale w czasach, kiedy fan jest walutą w przetargu o wysokość stawki w umowie, trudno jest Olivierowi uwierzyć na słowo.

ZobaczSchowaj komentarze

Najmodniejszy owoc sezonu? Wiśnia! Upewnij się, że nie zabraknie jej w Twojej szafie

Anya Hindmarch

Breloczek
ok. 600 zł

Aquazzura

Sandałki
ok. 800 zł

Essentiel Antwerp

Bluzka
567 zł

Essentiel Antwerp

Spodnie
724 zł

Furla

Torebka
1442 zł

Gucci

Buty
3800 zł
Dzielimy się osobistymi przemyśleniami na temat mody, drobnych potknięć i wielkich gaf, małych sukcesów i spektakularnych zwycięstw osobistości tworzących świat wybiegów. Przedstawiamy własne opinie. Dajemy komentarz do aktualnych sytuacji. Poszukujemy ciekawych tematów, śledząc z uwagą bieżące wydarzenia i mając w pamięci historie ze świata mody. Nie pozostajemy obojętni wobec zmian. Bogaci w doświadczenie branżowe, tworzymy treści jakościowe z interesujących wątków. Prezentujemy nasz punkt widzenia, ale też skłaniamy do refleksji. Nigdy nie zamykamy tematu w sposób oczywisty. Zabiegamy o zachowanie marginesu wolności w treściach, gdyż cenimy różnorodność opinii i świadome, indywidualne postrzeganie mody.
Drogi użytkowniku/użytkowniczko!
Dziękujemy za zaufanie i zainteresowanie serwisem fashionpost.pl :)

W związku z wprowadzeniem nowych regulacji o ochronie danych osobowych (RODO) prosimy o akceptację subskrypcji.

Po naszej stronie leży ciągłe dbanie o Twoje zadowolenie z użytkowania serwisu. Jeżeli otrzymujesz od nas informację, to oznacza, że nadal nie będziemy wysyłać SPAMu ani udostępniać Twoich danych innym podmiotom (poza tymi, z których usług korzystamy do realizacji procesu wysyłki naszego Newslettera).
Możesz w dowolnym momencie zrezygnować z naszego Newslettera, usunąć konto i zablokować wiadomości od nas. Mamy jednak nadzieję że chcesz zostać z nami!

O zmianach związanych z RODO – kto, co i dlaczego?

Potwierdzając swój adres e-mail za pomocą poniższego przycisku (linku) wyrażasz zgodę na przetwarzanie swoich danych osobowych przez administratora serwisu fashionpost.pl w celach: marketingu bezpośredniego dotyczącego własnych produktów i usług. Osoba, której dane dotyczą, ma prawo dostępu do treści swoich danych osobowych oraz prawo ich sprostowania, usunięcia, ograniczenia przetwarzania, prawo do przenoszenia danych, prawo wniesienia sprzeciwu, prawo do cofnięcia zgody w dowolnym momencie bez wpływu na zgodność z prawem przetwarzania, którego dokonano na podstawie zgody przed jej cofnięciem. Dane w tym celu przetwarzane będą na podstawie art. 6 ust. 1 lit. a) Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 roku w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (RODO). Dane będą przechowywane do momentu wycofania zgodny na ich przetwarzanie.

W celu realizacji uprawnień, prosimy wysłać wiadomośc e-mail pod adres kontakt@fashionpost.pl

Twoje dane (imię/pseudonim i adres e-mail) mogą być przekazywane do podmiotów zewnętrznych, również mających siedzibę poza terytorium Unii Europejskiej w celu realizacji usług (np. wysyłka Newslettera).
W każdej chwili możesz wypisać się z listy klikając w link rezygnacji.

EU General Data Protection Regulation
25 maja 2018 wchodzi w życie RODO, czyli General Data Protection Regulation (GDPR).
Szczegółowe informacje na ten temat znajdziesz tutaj

Potrzebujemy Twojej zgody, jeśli chcesz korzystać z naszego serwisu również po 25 maja 2018 roku.
Wyraź zgodę, klikając przycisk poniżej

Instalowanie plików cookies na Twoich urządzeniach i dostęp do tych plików

Serwis fashionpost.pl wykorzystuje technologie plików cookies, które służą do zbierania i przetwarzania danych osobowych oraz danych eksploatacyjnych. Dzięki temu jesteśmy w stanie personalizować udostępniane treści i reklamy oraz analizować ruch na naszym serwisie.
Dzięki plikom cookie stale poprawiamy jakość naszych treści. Zapewniamy Ci także lepszą obsługę, ponieważ widzisz tylko to, co leży w kręgu Twoich zainteresowań.
Nam natomiast pliki cookies umożliwiają złożone badania i analizę zainteresowania publikowanymi przez nas materiałami, przez co jesteśmy w stanie stale zapewniać wszystkim użytkownikom najwyższą jakość.

Zobacz naszą politykę prywatności