Wstrząsająca informacja na metce Zary. Firma nie płaci swoim pracownikom

To kolejny wizerunkowy problem hiszpańskiego giganta tekstylnego. Lecz czy na pewno problem? O ile najnowsze doniesienia z fabryk Inditexu są przerażające, o tyle firma wciąż zalicza wzrost przychodów i jest uwielbiana przez klientów.

W jednym z salonów Zary w Stambule klienci na ubraniach znaleźli ukryte naklejki z napisem: „Zrobiłem ubranie, które zamierzasz kupić, ale nie otrzymałem za nie wynagrodzenia.” To nie czyjś ponury żart. Jak dowiedziała się agencja Associated Press wiadomość pochodziła od pracowników zamkniętej już fabryki Bravo Tekstil, podwykonawcy Zary, która kończąc swoją działalność nie rozliczyła się z pracownikami. Ci zostali bez środków do życia.

Czy sprzedawca może nosić naturalne włosy? Awantura w Zarze

Oburzające? Z pewnością. To kolejne oskarżenie na koncie hiszpańskiego giganta po niekończących się burzach o kradzież projektów niezależnych artystów, zanieczyszczanie środowiska czy przyzwalanie na łamanie praw człowieka w fabrykach Zary.

Zara oskarżona o plagiat (po raz kolejny)

Lubimy napisać współczujący komentarz na Facebooku, ale później często lądujemy w którymś ze sklepów koncernu Inditex, by kupić t-shirt, buty czy spodnie. Faktem jest, że szef spółki, Amancio Ortega, jest w czołówce najbogatszych ludzi na świecie. Czy więc swoimi działaniami nie przyczyniamy się do kontynuowania działań spółki, które trudno uznać za przyjazne pracownikom?

Kolejny tydzień, kolejny plagiat Zary

Ja mam już dosyć pisania o kolejnych skandalach Zary. Rezygnuję z mody szytej na podstawie kradzionych pomysłów i w niewolniczych warunkach. Nie będę kupował już w Zarze, Bershce, Pull & Bear, Massimo Dutti, Stradivariusie, Uterque czy Oysho. To oczywiście gest, który nie wpłynie zapewne na dobre poczucie pana Ortegi, ale miło będzie spojrzeć w lustro i zobaczyć się w spodniach, za uszycie których ktoś dostał wynagrodzenie.

Makabryczne znalezisko w sukience Zary. To kiedyś żyło…

Zara reklamuje kolekcję plus size anorektycznymi modelkami. Wybuchł skandal

ZobaczSchowaj komentarze

Ikea w 30. urodziny torby po raz kolejny wbija szpilę Balenciadze

Ten konflikt jest tak absurdalny i niewiarygodny, że trochę nie jesteśmy pewni, czy istnieje naprawdę. Najnowsze wideo szwedzkiego giganta po raz kolejny kładzie na łopatki dom mody Balenciaga.

Z pewnością pamiętacie torbę Arena, która w kwietniu 2017 roku sprawiła, że Balenciaga znalazła się w ogniu krytyki. Wszystko przez jej podobieństwo do słynnej Frakty, którą od lat znamy, szanujemy i którą szeleścimy nie tylko podczas zakupów w IKEA. Podobieństwo kończy się na wyglądzie, bo cenowo to zupełnie inna półka – o ile oryginał kosztuje 1,99 złotych, to twór Balenciagi prawie 7 tysięcy.

Nowy model „Arena” od Balenciagi: wygląda znajomo?

Szwedzki gigant w tym roku obchodzi 30-lecie swojej torby i z tej okazji przewidział moc atrakcji. Jedną z nich jest krótki film poświęcony kultowej Frakcie. Ikea po raz kolejny postanowiła wbić szpilę swojej kopii. „Dlaczego funkcjonalność i jakość mają być przywilejem, a nie prawem?” – pytają nas retorycznie w wideo. Cóż, trudno się z nimi nie zgodzić…

ZobaczSchowaj komentarze

Najpiękniejsze palety cieni do powiek nie tylko na świąteczny prezent

Marc Jacobs Beauty

Style Eye-Con N°20
429 zł

Urban Decay

Paleta metalicznych cieni do powiek
249 zł

Becca

Eye Lights Palette Apres Ski Glow Collection
185 zł

Bobbi Brown

Caviar & Rubies Eye Shado
350 zł

Too Faced

Boss Lady Beauty Agenda
239 zł

Lancôme

La Palette d'Olympia
489 zł
Dzielimy się osobistymi przemyśleniami na temat mody, drobnych potknięć i wielkich gaf, małych sukcesów i spektakularnych zwycięstw osobistości tworzących świat wybiegów. Przedstawiamy własne opinie. Dajemy komentarz do aktualnych sytuacji. Poszukujemy ciekawych tematów, śledząc z uwagą bieżące wydarzenia i mając w pamięci historie ze świata mody. Nie pozostajemy obojętni wobec zmian. Bogaci w doświadczenie branżowe, tworzymy treści jakościowe z interesujących wątków. Prezentujemy nasz punkt widzenia, ale też skłaniamy do refleksji. Nigdy nie zamykamy tematu w sposób oczywisty. Zabiegamy o zachowanie marginesu wolności w treściach, gdyż cenimy różnorodność opinii i świadome, indywidualne postrzeganie mody.
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.