W P Onak zdradza kulisy 10. edycji Art and Fashion Forum

Prowadzi studio kreatywne OCR Creations, które na swoim koncie ma kampanie dla marek takich jak House Premium, Wojas, Mohito oraz Lilian Prym. Jego teledysk do utworu Mary Komasy „Lost Me” został nominowany do nagrody festiwalu Camerimage. Jest także kuratorem poznańskiego Art & Fashion Forum by Grażyna Kulczyk, od 10 lat skupiającego najbardziej kreatywne umysły w branży mody. W tym roku zaprosił reprezentację prestiżowego SHOWstudio do wzięcia udziału w wydarzeniu odbywającym się pod hasłem „Different = Irreplaceable”. Specjalnie dla Fashion Post, Wojtek Onak wyjaśnia, jaka idea dokładnie stoi za tymi pomysłami.

Jak jest idea stojąca za tegorocznym hasłem przewodnim Art and Fashion Forum by Grażyna Kulczyk?
Hasłem przewodnim tej edycji jest „Different = Irreplaceable”, czyli słowa, które tak naprawdę zna każdy i wiele osób może się z nimi identyfikować. Jako kurator chcę zwrócić uwagę na to, że często siebie nie akceptujemy, szczególnie młodzi ludzie mają takie poczucie. Ponieważ na co dzień pracuje jako art director, widzę, że wielu młodych projektantów jest zamkniętych w sobie oraz tworzy za zamkniętymi drzwiami. Przyjazd do Poznania to szansa dla nich na odnalezienie siebie, przemyślenie kim są i jak chcą się pokazać. Wiele osób ma zapewne w sobie jakieś demony, które nie pozwalają im działać. Do tego społeczeństwo narzuca różne normy.

Komunikacja wizualna 10. edycji AFF

Co przez to rozumiesz?
Ktoś mądry powiedział kiedyś, że demony odchodzą po 30-stce, ale to nie musi być prawda. Mam nadzieję, że tegoroczny AFF oraz Open University pokażą, że możemy się pozbyć ich trochę wcześniej i zacząć myśleć przede wszystkim o własnym rozwoju, a dopiero później o tym gdzie i jak zarabiać pieniądze, czy być komercyjnym, czy niezależnym. Moim zdaniem tylko poprzez wewnętrzną niezależność możemy być osobami wyjątkowymi, ciekawymi wizualnie i robić rzeczy, które w dzisiejszym świecie są coraz bardziej doceniane. To bardzo czas dla twórców i artystów, bo w modzie wracamy do lat 70. i 90., jednocześnie mając do dyspozycji najnowsze technologie. Najważniejsza jest jednak osobowość!

Czego chcesz nauczyć uczestników warsztatów?
Chcę uzmysłowić ludziom, że bardzo ważne jest, aby siebie doceniali, żeby szukali inspiracji w sobie, ponieważ do tej pory bardzo często mówiłem, że inspiracje są wokół nas. Tegoroczny AFF ma pokazać, że możemy pracować w oparciu o nasze zmysły. Chcemy skupić się na ludziach, przede wszystkim na osobowości każdego z uczestników, a nie na zewnętrzności.

Jakie jeszcze inne cele ma realizować Art and Fashion Forum?
Myślę, że tegoroczny Art and Fashion Forum będzie tak naprawdę wydarzeniem przełomowym. Mam nadzieję, że nasi uczestnicy pozwolą sobie na poznanie się nawzajem, na czym mnie jako kuratorowi bardzo zależy. We wszystkich dotychczasowych rozmowach i wywiadach, bardzo mocno podkreślałem to, że każda osoba ma inne talenty, które może zaprezentować na zewnątrz i nauczyć czegoś innych. Jeżeli podczas wydarzenia każda z 50 osób zaprezentuje się swojej grupie oraz wszystkim pozostałym uczestnikom, to może dać nam wszystkim impulsy do kreatywnego działania.

W jaki sposób mentorzy zamierzają wyciągać z uczestników te pokłady kreatywności? Czy wiesz jakie mają pomysły?
Mam to szczęście, że znam osobiście wszystkie osoby, które są mentorami tegorocznych warsztatów. Gdy byłem jeszcze na etapie ustalania z nimi wszystkich szczegółów i rozmawialiśmy przez telefon, to wszyscy byli bardzo przychylnie nastawieni do motywu przewodniego. W tym roku Oprócz Olki Osadzińskej, Piotra Zachary, Anny Orskiej, Adama Plucińskiego i Marty Wajszczyk, jednym z nich jest Mark Fast, który znany jest z tego, że jako pierwszy zatrudnił modelki plus size i pokazał je na wybiegu podczas London Fashion Week. Potem zajmował się innymi, bardziej niszowymi, projektami, ale teraz znowu powraca do mody i niebawem będzie pokazywał swoje najnowsze materiały video. Mark przebył pewną drogę artystycznej przemiany, dlatego uważam, jest mentorem idealnym. Tych wszystkich wymienionych osób warto słuchać i uczyć się od nich. To też dowód na to, że Art and Fashion Forum zawsze było miejscem, w którym wymagano myślenia, które przełamywało tabu, nie szło na skróty, nigdy nie wybierało łatwych tematów. My chcemy to podkreślać, bo właśnie teraz jest największa potrzeba odnajdywania pokładów kreatywności w ludziach. Jesteśmy bardzo pionierscy pod tym względem.

Mark Fast z uczestnikami warsztatów

A dlaczego teraz jest największa potrzeba uwalniania kreatywności, co takiego twoim zdaniem się obecnie dzieje?
Zwróć uwagę, że obecnie nie ma subkultur. To niesamowite. Nie mamy pewnej przestrzeni buntowniczego odejścia od społeczeństwa. Młodzi ludzie po 20-stce coraz częściej siedzą w domach, rzadziej wychodzą, nie chcą pracować, zwyczajnie się nudzą. W Nowym Jorku jakiś czas temu doszło już do tego, że w pewnym momencie nie byliśmy w stanie odróżnić hipstera od bezdomnego. Młodzi nie chcą nic robić, nie chcą nic zmieniać. Jeżeli chcemy zmotywować ich do działania, to musimy mówić o wszystkich ograniczeniach, które mogą przeszkadzać w rozwoju. Dlatego w tym roku, jako kurator, chcę kłaść bardzo mocny nacisk na współprace między uczestnikami warsztatów. Chodzi o to, poznać jak najwięcej osób, aby współpracować w grupie i poza nią oraz tworzyć coś razem. Nikt nie powiedział, że będzie łatwo.

Jaką rolę oprócz mentora, będzie w tym wszystkim odgrywał Nick Knight? Czy jego obecność ograniczy się tylko do wystąpienia na jednym z paneli?
Myślę, że musimy zostawić odpowiedź Nickowi. Nie chce zdradzać szczegółów ani wypowiadać się w jego imieniu. On sam to zrobi. Musimy pomyśleć o wydarzeniu całościowo i pamiętać, że w Poznaniu pojawi się nie tylko Nick, ale reprezentacja SHOWstudio – jednej z najlepszej agencji kreatywnych na świecie, w której kiedyś miałem przyjemność pracować. Teraz zapraszam tych wspaniałych ludzi do Polski na 10-lecie AFF, wydarzenia, z którym jestem związany od 7 lat. Dla mnie osobiście, to też jest zamknięcie jakiegoś etapu rozwoju zawodowego. Będę nieustannie na miejscu, chcę rozmawiać ze wszystkimi, chcę się czegoś nauczyć, ale także uczyć innych.

 

Przeczytajcie także:

SHOWstudio Nicka Knighta kuratorem 10. edycji Art & Fashion Forum

 8 top modelek w widowiskowym filmie Nicka Knighta

 

ZobaczSchowaj komentarze

SEPHORA Trend Report na wiosnę 2017. Oto nasze typy!

Jesteśmy po wiosennej prezentacji nowości, które są już dostępne w perfumeriach Sephora. Poznałyśmy kilkanaście trendów, dotknęłyśmy, powąchałyśmy i przetestowałyśmy nowe produkty naszych ulubionych marek. Spośród nich wybrałyśmy 8, które z miejsca podbiły nasze serca. Sprawdźcie!

Paleta cieni Smashbox

PS_Covershots_Bold_Open_RGB_FInal

Zaczynamy od intensywnie kolorowych cieni do powiek Smashbox. Jeśli chcecie mieć powieki, jak modelki prosto z wybiegu, ta paleta cieni o odważnej nazwie Bold jest idealna. Nas zachwyciły kolory, które po nałożeniu nadają oczom elektryzujący wygląd. 6 odcieni i dwa kolory bazowe to wszystko czego potrzebujesz, żeby mieć look jak z okładki.

Smashbox, 135 zł.

Kredka w sztyfcie Bumble and Bumble

Kolejna nowość, o której już myślimy, że będzie hitem to BB colour stick do włosów – wodoodporna kredka w sztyfcie o aksamitnej formule, która błyskawicznie pokryje siwe włosy, odświeży odrosty i wypełni przerzedzenia. To nowość od nowojorskiej marki Bumble and Bumble. Docelowo będziemy mogły wybierać spośród pięciu odcieni, od jasnego blondu po kruczą czerń.

BB colour stick, Bumble and Bumble, 99 zł.

Woda Chloé Love Story Eau Sensuelle

Wiosna w tym roku będzie pachniała zmysłowo. A to za sprawą nowego zapachu Chloé Love Story Eau Sensuelle. Nowa kompozycja, wykreowana przez Anne Flipo i Domitille Bertier, opiera się na kwiecie pomarańczy. We flakoniku najdziemy także słoneczne nuty heliotropium. Całość wieńczy nuta drzewa sandałowego. To elegancki zapach w iście paryskim stylu. Jesteśmy na tak!

Chloé Love Story Eau Sensuelle, 30 ml, 255 zł.

Balsam peelingujący do ust Dior

Lip sugar scrub marki Dior. Tylko piękne wypielęgnowane i nawilżone usta bez odstających skórek czy przesuszenia zapewniają intensywny efekt koloru. Dlatego zanim nałożymy szminkę warto sięgnąć po peeling w sztyfcie. Dzięki drobinkom cukru, szybko złuszcza obumarły naskórek i mocno nawilża.

Dior Lip Sugar Scrub, 165 zł

Pomadka Givenchy Rouge Interdit

Kiedy po peelingu wasze usta będą gotowe na kolor sięgnijcie po szminkę o jedwabistej konsystencji, Givenchy Rouge Interdit. Możecie wybierać spośród 16 odcieni: od subtelnych pudrowych róży po głęboką fuksję. Poza pięknym kolorem zafundujesz swoim ustom prawdziwe i długotrwałe nawilżenie. Za sprawą drogocennych olejków z czarnej róży, usta nie spierzchną przez cały dzień, a kolor utrzyma się na nich przez wiele godzin. Miłośniczki satynowego wykończenia będę zachwycone.

Givenchy Rouge Interdit, 149 zł.

Żelowy eyeliner Marc Jacobs Beauty

MJB_Matte_Highliner_Irony_45

Czas, żeby nadać oku kociego spojrzenia. Pomoże wam w tym żelowy eyeliner Marc Jacobs Beauty. Kiedy nałożycie go na powiekę pojawi się na niej efekt żelu. I od tego momentu czas start! Masz 15 sekund, jeśli chcesz przy jego pomocy zrobić smoky eyes. Po ich upływie eyeliner zastyga i powierzchnia robi się matowa z efektem bardzo głębokiego odcienia. To prawdziwa urodowa magia. Nas to bierze!

Żelowy eyeliner, Marc Jacobs Beauty, 95 zł.

Chusteczki do demakijażu Sephora

Po całym dniu skórze przyda się gruntowne oczyszczenie. Warto wtedy sięgnąć po chusteczki do demakijażu np. z dodatkiem róży, która znana jest ze swoich właściwości nawilżających. Chusteczki mają dwa oblicza. Gładsza strona pozwala usunąć resztki makijażu. Druga pokryta złuszczającymi ziarenkami przeznaczona jest do peelingu. Możecie zabrać je ze sobą wszędzie. Na co pozwala zamykane opakowanie, które zabezpieczy je przed wysychaniem.

Sephora, chusteczki do demakijażu i peelingu, 25 zł

Maseczka nawilżająca Givenchy

PLEASE NOTE/ MAXIMUM PRINTING SIZE FOR THIS VISUAL IS A3Ta maseczka to najlepszy przyjaciel cierpiących na brak nawilżenia i pozbawionej blasku skóry. Oznaki zmęczenia znikną jak za sprawą czarodziejskiej różdżki, a w lustrze zobaczycie promienną twarz. Zaskoczyła nas wyjątkowo przyjemna formuła o konsystencji pianki zamknięta w luksusowym pudełeczku w stylu couture.

Hydra Sparkling Givenchy, 239 zł/75 ml.

 

ZobaczSchowaj komentarze

Wiosenne nowości z polską metką

SOLAR

KOMBINEZON
399 ZŁ

SOLAR

KOLCZYKI
149 ZŁ

MMC

MARYNARKA
900 ZŁ

MMC

MARYNARKA
1500 ZŁ

MISBHV

BLUZA
869 zł

MALLY & CO.

SUKIENKA
1390 ZŁ
Modę tworzą ludzie. Jest to zjawisko społeczne, które dotyczy każdego w mniejszym lub większym stopniu. To rozpędzony mechanizm, napędzany energią stylistów, projektantów, modelek, bloggerów, trendsetterów. Odkrywamy tajemnice największych osobowości branży. W inspirujących wywiadach opowiadają o bodźcach, które stymulują ich do działania, o własnym stylu, o otaczającym ich środowisku. Rozmowy z osobowościami świata mody zawierają ciekawe prognostyki i poruszają zjawiska angażujące uwagę. Mówiąc o ludziach pragniemy pokazać nie tylko mainstream. Odważnie demonstrujemy stylizacje osób śledzących trendy i zachowujących własny, niepowtarzalny styl. Przekazujemy krótkie newsy oparte na fotografiach. Chętnie prezentujemy szyk prosto z ulic światowych stolic mody.
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.