Wiemy, co robić by cieszyć się pięknymi i zdrowymi zębami

Mówi się, że piękny uśmiech jest największą ozdobą twarzy, ale nie tylko. Zadbane i zdrowe zęby są także kluczem do naszego zdrowia, bo zdrowa jama ustna jest barometrem naszego organizmu. Jak więc prawidłowo dbać o jamę ustną, ile razy szczotkować zęby i jakiej pasty używać? Zapytaliśmy o to specjalistkę szwajcarskiej marki Curaprox – Dominikę Orłowską. Przeczytajcie nasz wywiad i dowiedzcie się, co zrobić by jak najdłużej cieszyć się zdrowym i pięknym uśmiechem.

Od czego zaczyna się prawidłowa higiena jamy ustnej i o czym nigdy nie powinniśmy zapominać?

Zdrowie jamy ustnej zależy od regularnego, gruntownego mechanicznego usuwania płytki nazębnej. I to wszystko. Jeśli będziemy o tym pamiętać, nasze zęby pozostaną zdrowe przez całe życie. Nigdy nie powinniśmy zapominać o umyciu zębów przed snem.

Ile razy dziennie faktycznie powinniśmy myć zęby? Czy mycie ich po każdym posiłku naprawdę wpływa na ich stan, czy większy wpływ na to ma np. pH naszej śliny?

Polecam myć zęby minimum 3 razy dziennie: rano, w ciągu dnia (np. godzinę po posiłku) oraz wieczorem. Wieczorem powinniśmy poświęcić na dokładne umycie zębów i przestrzeni międzyzębowych nieco więcej czasu – nawet powyżej 5 minut, ponieważ w nocy produkcja śliny jest ograniczona, a to właśnie ona ma duże właściwości bakteriobójcze. Nie należy myć zębów bezpośrednio po posiłku, ponieważ kwasy zawarte w pożywieniu „rozmiękczają” szkliwo na zębach i szczotkowanie ich w tym momencie szkodzi jego strukturze. Należy odczekać przynajmniej pół godziny po posiłku, w szczególności po spożyciu kwaśnych owoców: np. cytrusów, jabłek. Po każdym posiłku zalecamy przepłukać usta wodą oraz –  idealnie – użyć szczoteczki międzyzębowej. Następnie po minimum godzinie umyć zęby.

Elektryczna, soniczna czy manualna: którą szczoteczkę wybrać?

Curaprox zaleca używanie szczoteczek sonicznych z miękkim włosiem na główce. Ponieważ wykorzystuje ultradźwięki i drgania, jej włosia są delikatne i tylko w kierunku lewo-prawo. Dzięki temu dziąsła pozostają nienaruszone i zdrowe. Przy szczoteczkach elektrycznych kolisty ruch może „podnosić” dziąsła, co może prowadzić do recesji (to obniżenie linii dziąseł, które skutkuje odsłonięciem szyjek oraz korzeni zębów, przyp. red.). Jeśli używamy szczoteczki elektrycznej, musimy zwrócić szczególną uwagę na włosie: powinno być miękkie. A czy manualna, czy soniczna? Manualna szczoteczka jest tak samo efektywna, jednak aby umyć nią zęby tak dokładnie jak szczoteczką soniczną, potrzebujemy odrobinę więcej czasu.

Płyny do płukania ust, nici, szczoteczki do czyszczenia przestrzeni między zębowych. Czy faktycznie potrzebujemy aż tylu produktów do higieny jamy ustnej? A jeśli tak to czy wystarczy stosować je raz na jakiś czas czy codziennie?

W ciągu dnia na zębach tworzy się tzw. biofilm, czyli mówiąc prościej bakteryjna płytka nazębna. Tworzy się ona zarówno na widocznej części zębów, jak i w przestrzeniach międzyzębowych. Pokrywa całą powierzchnię zębów i tworzy zwarte struktury. Jeśli długo pozostaje na zębach, tworzą się nowe warstwy i bakterie tlenowe w najgłębszych warstwach zamieniają się w beztlenowe. Taki bakteryjny „budyń” jest bardzo niebezpieczny dla zębów – niszczy szkliwo i jest przyczyną powstawania próchnicy. Dodatkowo bakterie te zalegają bardzo licznie na linii dziąsła, w tzw. bruździe dziąsłowej – pomiędzy zębami a dziąsłami, powodując stany zapalne dziąseł skutkujące ich zaczerwienieniem. Utrzymujące się długo stany zapalne dziąseł prowadzą do ich recesji i paradontozy. Zatem aby mieć zdrowe zęby i dziąsła, należy często usuwać płytkę bakteryjną w sposób mechaniczny, to znaczy poprzez szczotkowanie. Płukanie ust płynem nie „załatwi problemu”. Musimy usunąć ją zarówno z zębów, jak i przestrzeni międzyzębowych – do tego celu polecamy użycie szczoteczek międzyzębowych, dlatego że są one skuteczniejsze i bardziej bezpieczne dla dziąseł, niż nić dentystyczna. Nić jest właściwie skuteczna jedynie dla zębów przednich, do trzonowców lepiej sprawdzi się właśnie szczoteczka międzyzębowa. Biofilm nie wybiera, a myjąc zęby tylko manualną szczoteczką oczyszczamy ich powierzchnię jedynie w 70%; pozostałe 30% (czyli przestrzenie międzyzębowe) nie są nigdy czyszczone. Dlatego też nie powinniśmy ignorować tych obszarów. A zatem skuteczna higiena jamy ustnej wymaga stosowania różnych narzędzi: szczoteczki manualnej, międzyzębowej oraz ewentualnie również nici. Co do płynu, można go stosować jedynie jako dodatek, ale nigdy nie należy traktować go jako zamiennika. Mowa o „zwykłych” płynach, nie dotyczy to jednak leczniczych, antybakteryjnych płynów na bazie chlorheksydyny, takich jak np. Curasept ADS, które są niezbędne w leczeniu rożnych problemów stomatologicznych.

Czy mycie języka jest faktycznie konieczne?

Tak, jest konieczne. Na powierzchni języka, w jego porowatej strukturze zalegają się bakterie. Powinny być usunięte nieco twardszym narzędziem, niż włosie szczoteczki. Do tego celu idealnie nadaje się skrobaczka, która pomaga w zachowaniu świeżego oddechu. Bo to właśnie bakterie na języku są często przyczyną nieświeżego oddechu.

Jak dobrze dobrać pastę do zębów? Na co zwracać uwagę przy jej wyborze?

Pasta do zębów powinna być przede wszystkim łagodna, to znaczy taka, która nie zawiera drażniących substancji chemicznych, takich jak np. SLS (Sodium Lauryl Sulphate), który jest tanim środkiem pieniącym dodawanym do proszków do prania czy past do zębów. Przyczynia się on do powstawania aft. Poza tym byłoby idealnie, gdyby miała zdrowe dodatki takie jak np. enzymy czy hydroksyapatyt. Enzymy wspomagają bakteriobójcze działanie śliny, a hydroksyapatyt to mówiąc potocznie „szkliwo w tubce” – jest to składnik odbudowujący strukturę szkliwa zębów. Trzeba pamiętać o tym, że pasta jest jedynie dodatkiem, wystarczy, że na szczoteczkę nałożymy ilość podobną do ziarnka groszku. Więcej nie jest potrzebne – i tak duża część tej pasty wyląduje w umywalce. Najważniejsze jest mechaniczne usunięcie płytki nazębnej, a żadna pasta nie zrobi tego sama. Wybierając pastę powinniśmy również zwrócić uwagę na współczynnik RDA, czyli współczynnik ścieralności szkliwa. Bezpieczny poziom to maksymalnie ok. 60 RDA, powyżej tej wartości narażamy się na jego ścieranie.

Jakie jedzenie i napoje szkodzą najbardziej naszym zębom?

Pokarmy i napoje, które mają niski współczynnik PH, to znaczy kwaśne i słodkie, ale nie tylko. Spożywanie pokarmów zawierających cukier prowadzi do erozji szkliwa zębów. Podobnie jest z kwaśnymi pokarmami i owocami. Jedząc cytrusy i pijąc soki owocowe i kwaśne napoje typu cola, zalecamy ich spożycie w taki sposób, aby miały jak najmniejszy kontakt z zębami (np. picie przez słomkę). Dodatkowo po spożyciu takich pokarmów należy przepłukać jamę ustną wodą niegazowaną. Szkodliwe dla szkliwa są również pokarmy zawierające ocet winny, sosy typu winegret i marynaty. Poza tym warto unikać: napojów energetycznych, napojów typu light i słodkich napojów gazowanych.

Co należy wziąć pod uwagę wybierając szczoteczkę?

Idealna szczoteczka do zębów powinna mieć delikatne włosie. Zasada jest prosta – im bardziej delikatne i gęsto ułożone włosie, tym lepiej dla naszych zębów i dziąseł. Dzięki temu nasze zęby będą dokładnie wyczyszczone, bez zbędnego podrażnienia dziąseł. Warto zwrócić uwagę na to, aby włosie nie było równo ścięte – staje się wtedy ostre i może powodować zranienia. Dobre jakościowo włókna nie nasiąkają wodą, nie pęcznieją i nie odkształcają się pod jej wpływem.

 

ZobaczSchowaj komentarze

Sekret urody Vivienne Westwood? Rzadkie kąpiele

Pogoń za młodością trwa. Niektóre gwiazdy wydają setki tysięcy na różnego rodzaju operacje i zabiegi, by tylko wyglądać na nieco mniej lat. Tymczasem brytyjska projektantka w niedawnym wywiadzie skwitowała sprawę krótko: myjcie się mniej, a będziecie w tak dobrej kondycji, jak ja.

Ileż to już diet wysokobiałkowych, bezglutenowych, fruktozowych czy jeszcze jakiś innych „-owych” już spotkaliście na swojej drodze? A ileż to cudownych zabiegów naciągających, wszczepiających, redukujących czy innych wam proponowano? Wszystko po to, by tylko wyglądać nieco młodziej, świeżej, seksowniej. Gwiazdy co dzień dostają pytanie w czym tkwi sekret ich urody. Do operacji nie przyzna się prawie żadna, do zabiegów mało która, a tak jak Vivienne Westwood mogła odpowiedzieć tylko ona sama.

Na pytanie dziennikarza Guardiana o sekret swojej urody stwierdziła zaczepnie: – Nie myj się zbyt wiele – powiedziała po swoim ostatnim pokazie w ramach paryskiego tygodnia mody. – Vivienne bierze kąpiel tylko raz w tygodniu. To dlatego wygląda tak promiennie – dodał stojący obok Andreas Kronthaler. – Ja kąpię się raz w miesiącu – wyznał emerytowany sportowiec olimpijski, choć nie jest pewne, czy tym razem nie żartował.

Westwood znana jest ze swojego ekologicznego zaangażowania. Już w 2014 roku nagrała dla PETA wideo, w którym widzimy projektantkę pod prysznicem. W materiale, który możecie zobaczyć powyżej, dama wyznaje, że prysznic nie jest jej najlepszym przyjacielem, a rano ogranicza się do umycia jedynie części swojego ciała.

Jakże stoi to w opozycji do długich kąpieli, masaży, ton kremów i olejków, jakimi jesteśmy atakowani z każdej strony. Choć przepis Westwood wydaje się być kuszący, zwłaszcza w dni wolne, gdy najwygodniej jest nie ruszać się z łóżka, to prosimy o rozwagę i podejście do sprawy – jak zwykle – ze zdrowym rozsądkiem. Czym innym w końcu są wyznania żywej legendy popkultury, a czym innym codzienny smrodek, jaki możemy sobie zafundować biorąc jej rady zbyt poważnie.

ZobaczSchowaj komentarze

Kochamy ten look: Olivia Kijo

ALL SAINTS

KURTKA
ok. 1500 zł

ZARA

KURTKA
299,90 zł

ASOS

BUTY
ok. 125 zł

ASOS

BUTY
ok. 125 zl

MANGO

SPODNIE
119,90 zł

MANGO

SPODNIE
229,90zł
.
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.