Urodowa jesień: polskie maseczki do twarzy poniżej 80 złotych

Brak nawilżenia, zanieczyszczone pory, nieznośny pryszcz lub utrata elastyczności to częste problemy, z którymi zmaga się nasza skóra. Każdego dnia walczymy o świeży i zdrowy wygląd naszej twarzy. Najszybszą metodą walki z niedoskonałościami są maseczki. Ich aktywne składniki są w stanie intensywnie nawilżyć, wyraźnie spłycić zmarszczki oraz szybko zregenerować naszą skórę w kilka minut. Sprawdziliśmy, które z polskich produktów wygrywają walkę o cerę idealną, a w dodatku kosztują niewiele.

Wśród polskich maseczek do twarzy naprawdę jest w czym wybierać. Na rynku możemy znaleźć niedrogie produkty na praktycznie każde potrzeby cery. Na pierwsze zmarszczki i utratę nawilżenia świetnie sprawdzi się kultowe Kozie Mleko marki Ziaja, Aquacell Sorayi lub ekspresowo działająca Algorithm od Dr Ireny Eris. Stosowane regularnie naprawdę mogą zdziałać cuda. W celu szybkiej regeneracji możemy sięgnąć po Vital Skin marki Eveline, która jest bardzo dobra nawet do cery wrażliwej. Jeśli walczymy z zanieczyszczonymi porami lub wypryskami maseczka detoksykująca Bielendy skutecznie się z nimi rozprawi, dzięki zawartości glinki zielonej. Nie możemy zapomnieć o skórze pod oczami, a ponieważ jest ona dużo cieńsza od tej na twarzy, wymaga zupełnie innego kosmetyku. W tym wypadku idealny będzie regenerujący kompleks od Clochee.


Zakupy

Clochee

INTENSYWNIE REGENERUJĄCY KREM-MASKA POD OCZY
101,16 zł

Soraya Aquacell

Intensywnie nawilżająca maseczka do twarzy 2x5g
2,55 zł

Dr Irena Eris

ALGORITHM 40+ MASKA GŁĘBOKO NAWILŻAJĄCA NA TWARZ I SZYJĘ
75,00 zł

Bielenda

Oczyszczająca maseczka wygładzająca EFEKT DETOKSYKUJĄCY
3,00 zł

Ziaja

Maska Kozie Mleko
1,74 zł

Eveline

Maseczka regenerująca
3,99 zł
ZobaczSchowaj komentarze

Kiehl’s – kosmetyki, które zmieniły naszą skórę

Kiehl’s jest jedną z marek, które już w najbliższy weekend będą częścią kolejnej edycji targów HUSH Warsaw. To więc idealny moment, abyśmy podzieliły się z wami wszystkim tym, za co pokochałyśmy ten amerykański brand i udowodniły, że kosmetyki Kiehl’s naprawdę zmieniły naszą skórę.

Zanim opowiemy wam o specjalistycznym badaniu i indywidualnym dopasowaniu cudownych produktów, które marka ma w swojej ofercie, przenieśmy się wstecz o 165 lat. To bowiem właśnie wtedy swoją działalność na nowojorskim Manhattanie rozpoczyna prekursorka oryginalnej Apteki Kiehl’s – „Brunswick Apotheke”. 43 lata później za sprawą ucznia aptekarza, Johna Kiehla, lokal zmienia nazwę na Kiehl Pharmacy i oficjalnie rozpoczyna pisanie historii, która kilkadziesiąt lat później usytuuje markę Kiehl’s wśród największych i najbardziej docenianych kosmetycznych brandów na świecie.

Marka Kiehl’s to od początku nie tylko kultowe produkty, takie jak olejek piżmowy, uwielbiany przez Andy’ego Warhola tonik Blue Astringent czy, zaprezentowany po raz pierwszy w 2010 roku, Midnight Recovery Concentrate. To także, a być może przede wszystkim, przestrzeganie zasad społecznej odpowiedzialności biznesu, działalność filantropijna i wyjątkowe nastawienie do klienta. I właśnie o tym, oraz oczywiście o wyjątkowej ofercie, przekonacie się już w najbliższy wekeend przy stanowisku Kiehl’s na targach HUSH oraz w każdym stacjonarnym salonie marki.

Przede wszystkim, ze sklepu Kiehl’s nigdy nie wyjdziecie z pustymi rękami, a specjalistki, wiedząc już sporo o waszej skórze (o tym za chwilę), wyposażą was w szereg próbek i darmowych miniatur, które będziecie mogły wypróbować samodzielnie. Takie podejście to element filozofii marki zapoczątkowany w latach 70. rzez Morse’ów – rodzinę, która w 1921 odkupiła od Kiehl’sa jego, szanowaną już wtedy bardzo, aptekę. Prawdziwe korzyści są jednak w tym przypadku przede wszystkim długofalowe i równają się pięknej skórze, która, przynajmniej w naszym przypadku, otrzymała kurację, jakiej dokładnie potrzebuje.

13

Współzałożycielka Fashion Post, Maryna Tomaszewska i redaktor prowadząca portalu, Michalina Murawska, przy pomocy specjalistek Kiehl’s nie tylko dowiedziały się o rodzaju swojej skóry. Obaliły także wszystkie mity, które nierzadko prowadziły do niepoprawnej pielęgnacji i otrzymały kompleksowy przewodnik po codziennym rytuale pielęgnacyjnym. Konsultacja, która dodajmy, jest absolutnie darmowa i może z niej korzystać każdy, kto w danym momencie ma na nią ochotę, zaczyna się od krótkiego wywiadu, jaki przeprowadza ekspert. Przesympatyczne specjalistki z firmowego salonu Kiehl’s w warszawskiej Arkadii pytały nas między innymi o to, jakie kosmetyki stosujemy i w jakiej kolejności, jaki jest naszym zdaniem poziom nawilżenia naszej cery i jakie problemy chciałybyśmy wyeliminować. Następnie przyszła pora na fachową weryfikację naszych „zeznań”. Po ekspresowym badaniu skóry polegającym na przyłożeniu okrągłego papierka do policzka i czoła okazało się, że Maryna ma cerę normalną w kierunku suchej, a Michalina – normalną w kierunku mieszanej. Później przyszła pora na badanie poziomu nawilżenia skóry, który w obu przypadkach okazał się być w normie. Na tej podstawie ekspertki mogły dobrać każdej z nas odpowiedni rytuał pielęgnacyjny, który zaczęłyśmy wcielać w życie już wieczorem tego samego dnia.

Maryna zaczęła od łagodnego żelu oczyszczającego Ultra Facial Cleanser, po którym przetarła twarz wacikiem nasączonym tonikiem Ultra Facial Toner. Następnie nałożyła esencję to twarzy z ekstraktem z korzenia Irysa, który jak przyznaje, od lat jest jednym z jej ulubionych produktów: „Uwielbiam w nim to, że skóra od razu po jego zastosowaniu staje się gładsza i bardziej promienna. Dodatkowo posiada właściwości odmładzające – redukuje pierwsze zmarszczki i wygładza cerę”. Współzałożycielka Fashion Post wieczorną pielęgnację uzupełniła także o pielęgnacyjny koncentrat na noc – Midnight Recovery Concentrate, który nałożyła na krem nawilżający. „Jestem zachwycona tym produktem, podobnie jak masłem do ciała o zapachu mleka sojowego i miodu. Te dwa produkty z pewnością na stałe zagoszczą w mojej kosmetyczce”.

 

Michalina, która posiada cerę normalną w kierunku mieszanej, swoją pielęgnację z Kiehl’s również rozpoczęła od łagodnego żelu oczyszczającego i toniku. Następnie (zarówno rano, jak i wieczorem) wklepała kultowy już nawilżający krem Ultra Facial Cream: „Ten produkt był mi znany już wcześniej. Uwielbiam go za lekkość, sposób w jaki nawilża moją skórę i to, jak fantastycznie współpracuje z makijażem. Moje serce skradł także nawilżający krem pod oczy z olejkiem z awokado i odżywczy krem pod oczy na noc. Używam ich zamiennie, a każdy z nich daje fenomenalny efekt.”

Cały rytuał pielęgnacyjny nie zajmuje więcej niż kilka minut, a efekty, jakie daje, przejdą wasze najśmielsze oczekiwania. Wasza skóra z pewnością podziękuje wam tak, tak jak my teraz dziękujemy marce Kiehl’s za lekkie, naturalne i przede wszystkim skuteczne kosmetyki.

Lubimy!

 

ZobaczSchowaj komentarze

Fashion Post prezentuje trendy na wiosnę 2017: kratka vichy

TOPSHOP

BOTKI
OK. 450 ZŁ

TOPSHOP

SPÓDNICA
ok. 200 zł

TOPSHOP

BLUZKA
ok. 150 zł

ZARA

KOSZULA
139,90 ZŁ

ZARA

DŻINSY
139,90 ZŁ

ZARA

SPODNIE
139 zł
Co kryje świat urody w wydaniu Fashion Post? Nasze podejście do tematu nie ogranicza się do modnego makijażu i dobrze dobranej fryzury. Pomysły czerpiemy z pokazów, gdzie kiełkują trendy. Analizujemy wybiegowe looki, wyciągamy wnioski i przewidujemy, co będzie naprawdę modne. Testujemy nowe produkty do makijażu, pielęgnacji twarzy i ciała oraz układania włosów. Podglądamy znanych makijażystów i fryzjerów. Rozmawiamy z ekspertami i pytamy ich o stylizacyjne tricki. Kochamy też piękne perfumy – sprawdzamy nowe zapachy i podpowiadamy, które nuty zawróciły nam w głowach. Od idealnego szamponu i odżywki, przez najlepsze kosmetyki do pielęgnacji i układania włosów, po podkłady, szminki i cienie do powiek – dzięki nam dowiecie się, co jest niezbędnym must-have’m tego sezonu i od razu zrobicie zakupy.
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.