TYLKO U NAS: Ewa Minge opowiada o swojej kolekcji na jesień / zimę 2017/2018

Ewa Minge ma na swoim koncie kolejny sukces! Jej autorska kolekcja została zaprezentowana podczas pokazów haute couture na paryskim tygodniu mody. Jak została przyjęta? Czym inspirowała się projektantka? Jak media zareagowały na pokaz? O tym Minge opowiada tylko Fashion Post!

TYLKO U NAS: Ewa Minge opowiada o swojej kolekcji na jesień / zimę 2017/2018

Moja najnowsza kolekcja na jesień i zimę 2017/18, którą pokazaliśmy na paryskim tygodniu mody, nazwa się „Bajka”. Tworząc ją inspirowałam się bogatą kulturą romską i wolnością, która jest z nią nierozerwalnie związana. Tradycyjnie już niosły ją po wybiegu przepiękne modelki z różnych kultur i zakątków świata. W tym roku wzbogaciliśmy pokaz o dwie piękne modelki plus size i – jak to w taborze cygańskim – dwie śliczne małe dziewczynki.

Francuscy, chińscy, japońscy i amerykańscy dziennikarze zasypywali nas po pokazie pytaniami i wspaniałymi, pozytywnymi recenzjami. Już kilka godzin po pokazie ukazały się pierwsze relacje w europejskich serwisach Elle i Harper’s Bazaar. Wszyscy, obok barwności kolekcji, podkreślali różnorodność kulturową i wiekową modelek. Na backstage’u gościliśmy dziennikarzy i fotoreporterów z amerykańskiego „Vogue”. Francuska „Marie Claire” szykuje obszerną relację do papierowego wydania podsumowującego tydzień haute couture w Paryżu. Dziennikarz amerykańskiego „Vouge” zamówił po pokazie cztery sylwetki do sesji zdjęciowej.

Największą zaletą kultury romskiej jest przesłanie wolności. I tę wolność pokazałam w świecie zarezerwowanym dla szablonowych sylwetek modelek o rozmiarze XS. Tydzień haute couture w Paryżu to czas, w którym można – a nawet trzeba – modę potraktować jak sztukę i barwne widowisko. Ten przekaz pomógł nam wystylizować Vincent McDoom, najlepszy francuski stylista.

W finale jak w taborze cygańskim 20 pięknych modelek i dwie małe dziewczynki doprowadziły mnie tradycyjnie do wielkiego wzruszenia i łez. Jednak najbardziej wartościowym dla mnie elementem tej kolekcji były dziesiątki barwnych motyli, które zdobiły prawie każda sylwetkę. Obłędne torby (wszystkie zostały zamówione już na pokazie) wyszywane drobniutkimi koralikami oraz bajeczne motyle były rękodziełem podopiecznych mojej fundacji Black Butterflies i wynikiem wielomiesięcznej art terapii, którą prowadzę osobiście w naszym zielonogórskim Domu Życie. Twórczynie ozdób, które zrobiły furorę na wybiegu, osobiście oglądały swoje dzieła siedząc w pierwszym rzędzie. Była to dla nich nagroda za wspaniałą pracę i rozwój artystyczny, a przede wszystkim ciężką wielomiesięczną walkę z rakiem. Dla niektórych z podopiecznych była to wycieczka w przerwie miedzy jedną, a drugą chemią. Zawsze powtarzamy, w dzisiejszych czasach już chyba pusty frazes, że nie szata zdobi człowieka. Dwa lata temu, zakładając fundację, postanowiłam udowodnić, że moja moda musi nieść przede wszystkim głębokie piękno duchowe.

Jestem bardzo szczęśliwa, że po raz kolejny udało mi się zgromadzić tak liczną i wspaniałą francuską i międzynarodową publiczność. Jedyny stres jaki nam towarzyszył to brak miejsc siedzących. Tuż przed pokazem, nawet stojących. Po raz kolejny Paryż sprawił mi ogromną przyjemność zapełniając salę hotelu Shangri-La.

ZobaczSchowaj komentarze

Chińskie linie lotnicze wprowadzają mundury niczym z pokazów haute couture

Hainan Airlines wypowiedziały wojnę tandetnym mundurkom, w jakie nie raz musiała ubierać się obsługa samolotów i postanowiły przenieść swoje stroje na zupełnie inny poziom. Niektórzy powiedzieliby nawet, że poziom haute couture.

Chińskie linie lotnicze wprowadzają mundury niczym z pokazów haute couture

Hainan Airlines przy tworzeniu kostiumów współpracowały ściśle z chińskim projektantem Laurencem Xu. To właśnie on wpadł na pomysł, jak zgrabnie i z zachowaniem szacunku dla tradycji tego kraju połączyć wschodnie motywy z zachodnim sznytem. W kolekcji widzimy więc sukienki nawiązujące do tradycyjnych strojów cheongsam, graficzne wykorzystanie fal i mitycznego ptaka Roca, a jednocześnie minimalizm i formy znane z europejskich salonów.

To świetny przykład na to, w jaki sposób mądrze połączyć kulturę własnego kraju ze światowymi trendami. Jak widać nie trzeba iść na ustępstwa, wystarczy kreatywność i wiedza. Latanie liniami Hainan ma tym samym wejść na zupełnie nowy poziom. – Chcemy pokazać światu, że Chiny są nowoczesne i modne – powiedział Xu Fei, dyrektor firmy. I prawie uwierzyliśmy. Szkoda tylko, że wciąż nie są demokratyczne, a prawa człowieka są tam regularnie łamane…

ZobaczSchowaj komentarze

Lakierowane płaszcze, kombinezony i geometryczne okulary: moda w stylu "Matrixa" to hit tego sezonu!

TOPSHOP

PŁASZCZ
ok. 440 zł

H&M

SPODNIE
129,90 zł

H&M

BUTY
199 zł

ZARA

KOMBINEZON
249 zł

ZARA

SUKIENKA
159 ZŁ

ZARA STUDIO

PŁASZCZ
1899 zł
Dzielimy się osobistymi przemyśleniami na temat mody, drobnych potknięć i wielkich gaf, małych sukcesów i spektakularnych zwycięstw osobistości tworzących świat wybiegów. Przedstawiamy własne opinie. Dajemy komentarz do aktualnych sytuacji. Poszukujemy ciekawych tematów, śledząc z uwagą bieżące wydarzenia i mając w pamięci historie ze świata mody. Nie pozostajemy obojętni wobec zmian. Bogaci w doświadczenie branżowe, tworzymy treści jakościowe z interesujących wątków. Prezentujemy nasz punkt widzenia, ale też skłaniamy do refleksji. Nigdy nie zamykamy tematu w sposób oczywisty. Zabiegamy o zachowanie marginesu wolności w treściach, gdyż cenimy różnorodność opinii i świadome, indywidualne postrzeganie mody.
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.