Tłusta, sucha czy mieszana? Rodzaj twojej skóry wpływa na to, jak pachną na tobie perfumy

Perfumy to wizytówka kobiety. Są tak samo ważne w stylizacji jak makijaż czy strój. Wielu mówi, że to właśnie one nas ubierają. Mogą pachnieć oszałamiająco i seksownie, albo ulotnić się po godzinie. I nie ma tu znaczenia marka czy cena perfum. Zastanawiałyście się kiedyś dlaczego tak się dzieje, że ten sam zapach na najlepszej przyjaciółce pachnie zupełnie inaczej niż na waszej skórze? Pod spodem znajdziecie odpowiedź.

Wybierając perfumy nie powinnyśmy kierować się wyłącznie zapachem. Idąc po nowy flakon warto wiedzieć jaki mamy typ skóry, bo to właśnie od niej zależy w dużej mierze jak zapach będzie rozkładał się na naszej skórze, jak długo się utrzyma i czy zmieni się w kontakcie z nią. Osoby zajmujące się zapachami jednogłośnie potwierdzają, że rodzaj skóry ma ogromne znaczenie w tym, jak pachną na nas perfumy. Co ciekawe, podobno decyduje o tym nawet kolor włosów!

Oczywistą i kluczową sprawą przy wyborze nowych perfum jest zapach – musimy się w nim po prostu zakochać. Przed zakupem zawsze trzeba przetestować go jednak na skórze, która musi być dokładnie oczyszczona, by przywrócić jej właściwe PH. Jeśli będą na niej obecne nawet  śladowe ilości innych zapachów, np. pachnącego balsamu czy olejku – perfumy od razu zmienią woń. Na sposób w jaki będzie rozwijała się kompozycja na skórze ma także wpływ nasza dieta. Londyńska firma perfumeryjna zauważyła także, że zioła i przyprawy, które spożywamy mogą zmienić sposób zapachu perfum. Hormony to kolejny czynnik, który może zmienić cechy charakterystyczne perfum. Ale i tak to typ skóry w największym stopniu decyduje o stopniu zapachu. Jakie perfumy więc wybrać gdy mamy normalną, suchą lub tłustą skórę?

Przy „normalnym” typie skóry (nie suchej czy tłustej), większość perfum będzie naprawdę pięknie pachnieć, ale pamiętajcie, że tu także mają wpływ hormony i dieta. Do tego rodzaju skóry najprościej jest dobrać odpowiednie perfumy. Normalna, zdrowa skóra nie jest nadwrażliwa na niewielkie ilości alkoholu zawartego w perfumach. Jedyne, czego nie możecie robić to psikać się perfumami tuż przed wyjściem na plażę lub na solarium.

Jeśli macie tłustą skórę, będzie ona trzymać górne noty zapachu dłużej, ale słodkie nuty mogą być przytłaczające. Będą na niej pięknie rozwijać się cytrusowe zapachy, które ​​po prostu znikają na skórze suchej. Ogólną zasadą jest to, że tłusta skóra sprawia, że ​​zapachy pachną mocniej i bardziej intensywnie niż na innych typach. Trzeba jednak zachować ostrożność, bo skóra tłusta o wiele lepiej eksponuje zapach– jest on silniej i dłużej wyczuwalny. Oznacza to, że jej posiadaczki powinny uważać na ilość aplikowanych perfum.

Sucha skóra potrzebuje większych zapachów z dobrą, solidną bazą, aby utrzymać je i sprawić, że będą trwałe. Orientalne i szyprowe będą pachnieć zjawiskowo, podobnie jak korzenne i cięższe kwitowe – takie jak tuberoza. Delikatne zapachy po prostu znikną, więc jeśli chcecie pachnieć długo wybierzcie cięższe i bardziej intensywne nuty. Możemy jednak pomóc też skórze by zatrzymała zapach na dłużej, nawet jeśli jest sucha. Po prostu dokładnie nawilżcie ją balsamem zanim spryskacie perfumami. Jo Malone London oferuje wspaniałe rozwiązanie. Możecie najpierw nawilżyć skórę zapachowym balsamem, a później spryskać perfumami o innej nucie, by powstał nowy, niesamowity zapach. W pozostałych przypadkach sięgajcie jednak po bezzapachowe oleje lub balsamy.


Ten typ skóry jest wyjątkowo delikatny dlatego, należy zwracać szczególną uwagę na zawartość alkoholu w perfumach. Powinna być ona jak najniższa. Najlepszym wyborem będą perfumy całkowicie pozbawione alkoholu lub delikatna woda toaletowa.

Mamy nadzieję, że teraz wybór perfum będzie znacznie łatwiejszy, a zapach od dziś będzie wam towarzyszył przez cały dzień.

 

  • Urszula

    Nie wiedziałam, że rodzaj cery ma jakiś związek z rodzajem perfum. Aktualnie używam auphorie miyako ze sklepu internetowego zapach-orientu i uwielbiam ich trwałość i morelowo cedrowe nuty.

ZobaczSchowaj komentarze

Zatrzymaj lato na skórze, czyli jak długo cieszyć się piękną, wakacyjną opalenizną

Choć walczymy z tą myślą, to pogoda za oknami od kilku dni przypomina nam, że lato już prawie za nami. Ale nie martwy się, bo możemy zatrzymać jego namiastkę w postaci opalenizny, którą przecież tak skrupulatnie zbierałyśmy podczas wielu godzin spędzonych na plaży, na dłużej.  Wystarczy odpowiednia pielęgnacja, dieta i kosmetyki by móc cieszyć się nią jeszcze przez chwilę. Nawet jeśli nasza skóra wróciła już do swojego właściwego koloru przy pomocy kosmetyków znów możemy poczuć się jakbyśmy dopiero wróciły z urlopu. Wyczarowując przy ich pomocy ciepły odcień. Przekonajcie się, że można to zrobić szybko, a przy tym od razu poczuć się świetnie – nawet w deszczowy dzień.

To, że opalona skóra poprawia nam nastrój wiemy nie od dziś. Dzieje się to za sprawą witaminy D3 powstającej w naszej skórze tylko i wyłącznie pod wpływem ekspozycji na promienie UV. Witamina ta, nazywana witaminą szczęścia, który jak sama nazwa wskazuje czyni nas radośniejszymi. To samo wrażenie mamy patrząc na opaloną skórę, która potrafi przypomnieć o wakacjach i tym samym poprawić nastrój. Dlatego więc warto dbać o opaleniznę, na którą zapracowałyśmy latem. Od czego więc zacząć?

Pierwszym krokiem, który pomoże nam podtrzymać opaleniznę, będzie kąpiel w chłodnej wodzie, która pomaga w utrzymaniu brązowej skóry. Naukowcy udowodnili, że zbyt gorące i długie kąpiele skutecznie wysuszają skórę, kiedy prysznic o kilka stopni chłodniejsze koi ją i pobudza. Zrezygnujmy więc z długiego leżenia w wannie. Tą przyjemność zarezerwujmy sobie, gdy temperatura spadnie jeszcze o kilkanaście stopni. Pod prysznicem nie zapominajmy o  peelingu, który pomoże nam pozbyć się martwego naskórka by skóra mogła się pięknie prezentować i pozostać przy tym zdrowa. Delikatne peelingowanie produktem z dodatkiem kryształków cukru albo enzymatycznym kosmetykiem zapewni skórze gładkość, a także nawilży i ujędrni. Nie zapominajcie, że peelingi bardzo często w swym składzie oprócz substancji złuszczających mają także te natłuszczające, np. olejki. Nie bójcie się, że wraz z pocieraniem zniknie brązowa skórka.  Wręcz odwrotnie – usuwanie martwego naskórka pomaże odświeżyć opaleniznę, bo ta zachowana jest w głębszych partiach skóry. Po prysznicu przychodzi czas na wycieranie, które zastąpcie osuszaniem. Po prostu przekładajcie punktowo ręcznik do ciała zamiast energetycznie nim pocierać.

Kolejnym krokiem będzie tonizowanie skóry, tak by przywrócić jej prawidłowe pH.  Najlepszą metodą do zachowania równowagi jest tonik. Jeśli zadbamy o to, by nasza skóra była w dobrym stanie bez stanów zapalnych, nieprzyjemnych zaczerwienień, to efekt brązowej cery utrzyma się znacznie dłużej. Nie zapominajcie także o odpowiednim jej nawilżeniu. Przydatne będą tu zarówno kremy bogate witaminy i te o bogatej konsystencji, ale także maseczki, które możemy kłaść na twarz nocą – jak tą marki Origins, która dzięki ultra bogatej w olejki z awokado i pestek moreli głęboko nawilża skórze oraz pomogą zbudować zapasy na kolejny dzień. A wodorosty z morza japońskiego pomagają naprawić barierę ochronną skóry, zapobiegając odwodnieniu w przyszłości i oznakom przedwczesnego starzenia.

Jeśli wakacyjne eskapady dopiero przed wami pamiętajcie by skórę po każdym powrocie z plaży nacierać balsamem, bo to zapewni jej odpowiedni stan nawilżenia. Mleczka, balsamy czy masła do ciała nawilżają, łagodzą, regenerują, odświeżają i chłodzą skórę, niwelując przy tym uczucie ściągnięcia wywołane opalaniem. Pomagają również utrwalić opaleniznę, bo zapobiegają łuszczeniu się naskórka. Szukaj produktów, które w swoim składzie mają witaminy takie jak A, C, E.

Słoneczny rumieniec możemy wykreować także za pomocą odpowiedniego makijażu. Tu do dyspozycji mamy np. rozświetlacze w płynie m.in fenomenalny marki Dior, który sprawi, że nasza twarz będzie Możemy także sięgnąć po bronzery, pudry brązujące czy rozświetlacze o właściwościach brązujących… Śmiało więc konturujcie i rozświetlajcie przy ich pomocy twarz, która będzie wyglądać świetliście dzięki drobinkom zawartym w kosmetykach. Pamiętajcie by twarz konturować matowych bronzerem, a do policzków użyć produktów z błyszczącymi drobinkami, bo konturowanie to nic innego jak optyczna zabawa ze światłem.

Pomóc w otrzymaniu opalenizny może także odpowiednia dieta bogata w produkty zawierające karoten. Włączcie to codziennego jadłospisu warzywa takie jak marchew, szpinak, pomidory i papryka, a dłużej utrzymacie opaleniznę. Możecie sięgnąć także po soki z marchewki. Ale nie przesadzajcie z ilością – jeden dziennie wystarczy. Jeśli przedawkujecie karoten na skórze mogą pojawić się nieestetyczne plamy. Pamiętajcie o jednym: to, w jakiej kondycji jest wasza skóra jest najważniejsze i skutkuje tym, jak długo będziecie cieszyć się wymarzonym kolorem. Czyli starannie dobierajcie menu, pijcie dużo wody i najlepiej zrezygnujcie z używek, bo papierosy i alkohol nie są sprzymierzeńcem pięknej skóry.


Zakupy

Origins

Maseczka Drink Up Intensive Overnight Mask to Quench Skin's Thirst
od 64 zł

Dr Irena Eris

Peeling enzymatyczny do twarzy
36 zł

Bielenda

Masło do ciała
17,62 zł
ZobaczSchowaj komentarze

Cekiny - ponadczasowy trend, bez którego nie wyobrażamy sobie karnawału!

Tom Ford

Długa cekinowa sukienka
ok.16 595 zł

Gucci


ok.11 257 zł

H&M

Welurowa sukienka z cekinami
229,90 zł

Sigerson Morrison

Kozaki z cekinami
1259,40 zł

Reserved

Długa cekinowa spódnica
49,99 zł

Mango

Cekinowa sukienka z falbanką
99,90 zł
Co kryje świat urody w wydaniu Fashion Post? Nasze podejście do tematu nie ogranicza się do modnego makijażu i dobrze dobranej fryzury. Pomysły czerpiemy z pokazów, gdzie kiełkują trendy. Analizujemy wybiegowe looki, wyciągamy wnioski i przewidujemy, co będzie naprawdę modne. Testujemy nowe produkty do makijażu, pielęgnacji twarzy i ciała oraz układania włosów. Podglądamy znanych makijażystów i fryzjerów. Rozmawiamy z ekspertami i pytamy ich o stylizacyjne tricki. Kochamy też piękne perfumy – sprawdzamy nowe zapachy i podpowiadamy, które nuty zawróciły nam w głowach. Od idealnego szamponu i odżywki, przez najlepsze kosmetyki do pielęgnacji i układania włosów, po podkłady, szminki i cienie do powiek – dzięki nam dowiecie się, co jest niezbędnym must-have’m tego sezonu i od razu zrobicie zakupy.
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.